18.10.2026 niedziela
17:00
Dom Aukcyjny Agra-Art
ul. Wilcza 70
00-679 Warszawa
Wystawa przedaukcyjna:
01.10 - 18.10.2026
Organizator aukcji dolicza 20% opłatę do ceny sprzedaży.
Do wybranych obiektów doliczona będzie opłata droit de suite.
Do wybranych obiektów, do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%.
Na aukcji obowiązuje regulamin domu aukcyjnego.
Artinfo.pl nie pobiera żadnych dodatkowych kosztów pośrednictwa. Nie wymagamy wpłaty wadium.
Informujemy, że zakup na aukcji jest prawnie zawartą umową kupna-sprzedaży i nie podlega rezygnacji.
olej, płótno,
73 x 65 cm,
sygn. l.d.: A. Wahl
Na odwr. na płótnie śr.: A. Wahl | I. II. III 1995; p.d. pieczątka zezwalająca na wywóz za granicę z podpisem; na g. listwie krosna napis flamastrem: 73 x 65, na l....
olej, płótno,
73 x 65 cm,
sygn. p.d.: Wahl
Na odwr. na płótnie: A. Wahl | 1995 I. II. III; l.g. pieczątka zezwalająca na wywóz za granicę z podpisem; na g. i d. listwie krosna napis: 73 x 65, na l. i p. listwie:...
gwasz, akwarela, ołówek, karton,
35.5 x 49.5 cm,
na odwr. napis oł. l.g.: 35 x 49 | Nr. kat. 404 | tempera | „Ptaki“ | 1949 ? | wł. Wanda Jarema
tusz pióro, papier,
29.2 x 20.2 cm,
sygn. oł. l.d.: BEKsiński
na odwr. oprawy oł. l.g.: 160. 29.2 x 20.2
tusz pióro, papier kremowy,
37 x 27,5 cm w świetle passe-partout
sygn. oł. l.g. pionowo: JERZY NOWOSIELSKI 93
olej, płótno,
70 x 50 cm,
sygn. na odwr.: XII 1976 | JERZY NOWOSIELSKI | PORTRET MŁODEJ PŁYWACZKI, białą farbą śr: 5.
Konsultacja merytoryczna: Andrzej Starmach, Fundacja Nowosielskich, Kraków.
olej, płótno,
100 x 81 cm,
sygn. na odwr. śr.g.: JERZY NOWOSIELSKI | 1973, kredką l.g. R 37 | P. 10., powyżej na zawinięciu płótna śr.: J. NOWOSIELSKI, p.g.: 111
Na odwr. l.g. i p.g. nalepki z danymi obrazu i...
olej, akryl, karton,
86 x 61.5 cm,
sygn. oł. na odwr.: Sempoliński | 4.IV.95 | Głowa | ukrzyżowanego
akwarela, gwasz, papier,
97 x 67 cm w świetle passe-partout
sygn. p.d.: J Tchórzewski 65.
gwasz, papier (na odwr. milimetrowy),
28,5 x 41 cm (w świetle passe-partout)
sygn. oł. p.d.: Lenica
na odwr. śr.g. sygn. oł.: ALenica | 1966
tusz, gwasz, akwarela, papier,
70 x 50 cm,
sygn. jasnym pastelem l.d.: Lenica
sygn. oł. na odwr.: Lenica | 1953-57 | Widma 10
olej, płótno,
99 x 89 cm,
* do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%
olej, akryl, płótno,
120 x 160 cm,
sygn. l.d.: „TREN LVI“, p.d.: Jan Dobkowski 1985
Na odwr. p.g.: Jan Dobkowski | „TREN LVI“. 1985 | olej + akryl 120 cm x 160 cm, l.g. nalepka Desy w Krakowie, na śr. listwie krosna...
olej, płótno,
73 x 92 cm,
sygn. p.d.: Jan Tarasin 95
Na odwrocie, na płótnie napis: JAN TARASIN 95 | „PRZEDMIOTY“ oraz podłużna pieczątka Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i stempel wywozowy.
relief, ołów, dąb, grafit, sklejka,
61 x 46.5 cm,
Na odwr. p.g. dwie nalepki:
– maszynopis: Świadek | dąb, ołów, grafit 1989;
– z sygnaturą atramentem: Andrzej Szewczyk, poniżej napis oł.: Galerie | Ucher | 50667 Köln.
relief, akryl, listwy drewniane, płyta,
99 x 99 cm,
sygn. na odwr. na płycie: 09.05.2004. | A. NOWACKI 2004
gwasz, karton,
68.5 x 34.5 cm,
na odwr. KOMPOZYCJA
68,5 x 34,5 cm,
akryl, płótno naklejone na deskę,
180 x 4.8 cm,
180 x 4,8 x 2 cm
sygn. na odwr.: JAN | BER | DYSZ | AK 1978-79 AKRYL OBSZAR KONCENTRUJĄCY XXVIII.
akryl, płyta,
60 x 60 cm,
sygn. na odwr. l.g.: nr. 34-1972, śr.g.: H. Stażewski
olej, płótno,
150.5 x 120 cm,
sygn. p.d.: T Ciecierski 78
sygn. na odwr. p.g.: T. CIECIERSKI 1978 r | „PIRAMIDA SZCZĘŚCIA“ | 119 cm x 150 cm
kolaż, fotografia barwna naklejona na sklejkę,
15 x 10 cm,
4 części 15 x 10 x 2,5 cm każda
trzy części sygn. na odwr. dłg.: T. Ciecierski | 2006, jedna: T. Ciecierski | 2007
akwarela, tusz pędzel, papier,
49.5 x 69 cm,
49,5 x 69 cm (w świetle passe-partout)
sygn. oł. p.d.: Jan Tarasin 96
na odwr. oł. p.d.: Jan Tarasin 96 | Sytuacja
pastel, węgiel, gwasz, papier nakl. na tekturę,
48 x 62,5 cm w świetle passe-partout
sygn. czarną kredką: ErnaRosenstein 1963
olej, technika własna, płyta pilśniowa,
52 x 63 cm,
sygn. l.d.: MUSIAŁOWICZ
sygn. na odwr.: Z CYKLU | „KRAJOBRAZ ANIMALISTYCZNY“ | 1980 | 3 | MUSIAŁOWICZ
ołówek, papier,
29.8 x 21 cm,
sygn. oł. śr.d.: 120 x 98 | BIEL – UMBRA PAL + NAT – BŁĘKIT [...] – ŻÓŁTA [...] | EWENTUALNE SZCZEGÓŁY KADM ŻÓŁTY | BEKsiński | 15 : 98 = x : 120
w polu kompozycji śr.g. i p.d. także inne...
ołówek, papier,
29.8 x 21 cm,
sygn. oł. śr. d.: BEKsiński
Na odwrocie szkice długopisem.
Pracy towarzyszy certyfikat autentyczności wystawiony przez Piotra Dmochowskiego dn. 10 XI 2019.
olej, płyta pilśniowa,
74 x 92 cm,
sygn. na odwr. na płycie l.: BEKSIŃSKI 71
na śr. wzmocnieniu płyty białą farbą: 15, powyżej fragment nalepki Galerii Współczesnej w Warszawie z datą wystawy 7. I 73
olej, płyta pilśniowa,
69 x 100 cm,
sygn. l.d.: DUDA GRACZ . 2338/98 .
Na odwr. na płycie p.śr. nalepka autorska z danymi obrazu, obok nalepka z nr: 124, flamastrem l.g.: 2338, numer powtórzony na g. listwie ramy.
olej, płyta pilśniowa,
21 x 17.5 cm,
sygn. l.g.: D.G. 930/85.
Na odwr. dwie nalepki: – autorska z danymi obrazu; – wystawy indywidualnej w Moskwie w 1987 roku.
kolaż, tusz, atrament, papier beżowy,
19.3 x 27.3 cm,
sygn. tuszem śr.: Sooster 61
na odwr. oprawy. p.g. stempel Galerii Ucher z Kolonii
kolaż, tusz, gwasz, papier beżowy,
27 x 18.9 cm,
sygn. p.d.: Sooster 61.
na odwr. oprawy p.g. stempel Galerii Ucher z Kolonii
tusz pióro, pędzel, lawowanie, papier,
72 x 49,5 cm w świetle passe-partout
sygn. p.d.: T. B. 82. „Respondenta uwiera“
na odwr. adnotacja: (zaczęte 1980) 1982 | 73 x 50,
p.d. nalepka II Międzynarodowego Triennale...
tusz, dekalkomania, papier,
45 x 28 cm,
sygn. tuszem p.d.: Kujawski
gwasz, papier,
60 x 93 cm,
sygn. p.d.: WŁODARSKI 956.
olej, płyta,
23.2 x 34.8 cm,
sygn. l.d.: Blondel
olej, płótno,
56 x 45 cm,
sygn. p.g.: adam marczyński
olej, płótno,
100 x 70 cm,
sygn. p.d.: 2004 | BIAŁYSTOK. E. DWURNIK
sygn. na odwr. na płótnie: 2004 | E. DWURNIK | >>Białystok<< | NR: IX [w kółku] - 1220 [w ramce] | 3235 [w ramce]
olej, płótno,
130 x 180 cm,
130 x 180 cm (130 x 90 cm – każda część)
sygn. na p. części u dołu.: RYPIN | E. DWURNIK. VIII. 70
każda część sygn. na odwr. śr.g.: 1970 | E. DWURNIK
Na p. części na g. listwie krosna...
tempera, ołówek, tektura,
100 x 70 cm,
tempera jajkowa, ołówek, płyta tekturowa, 100 x 70 cm
sygn. na odwr. l.g.: Marek | Sobczyk, p.g.: 2006/ | 2008, niżej: PLATON | PLANKTON | (MODULOR) | 100 x 70 | temp. jajk.
akryl, płótno,
80 x 100 cm,
sygn na odwr. l.: Ryszard Grzyb | „Na łące | o poranku“ | 80 x 100 cm | akryl | 2022
olej, płótno,
73 x 55 cm,
sygn. p.d.: J. SOBEL
na odwr. flamastrem l.d.: J SOBEL | SELF-PORTRAIT
olej, płótno,
110 x 80 cm,
sygnowany l.d.: waltoś 78
na odwrocie, na blejtramie częściowo uszkodzona nalepka informacyjna z danymi obrazu.
olej, kredka, płótno,
120 x 104.5 cm,
Na odwr. na górnej listwie nalepka wywozowa z numerem zezwolenia, napis oł.: 45/2 6.000 Akt III/73, na lewej listwie nieczytelne napisy, dalej: 120 x 105.
olej, płótno,
151 x 100 cm,
sygn. p.d.: Jack
sygn. na odwr. na górnej listwie krosna: W. JACKIEWICZ CORPO XVII/81 | CIAŁO XVII/81
olej, płótno,
80 x 60 cm,
sygn. na odwr. flamastrem: W. MARSZAŁEK
powyżej pieczątka: WALDEMAR MARSZAŁEK | [flamastrem] 2020, p.g. nalepka z danymi obrazu
olej, płótno,
100 x 81 cm,
sygn. p.g.: Oaxer
p.d. wzdłuż krawędzi: OTTO AXER | 1950
olej, płyta pilśniowa,
60.5 x 90 cm,
sygn. p.d.: J Żemojtel 87
na odwr. l.g.: 75 [w kółku] B OSSOLINEUM | Z-
olej, płótno,
101 x 126 cm,
sygn. p.d.: 71 | Szancenbach
sygn. na odwr. p.g.: JAN SZANCENBACH | JEZIORA- ZACHÓD SŁOŃCA | 1971, powyżej 68
na g. listwie krosna nalepka z danymi obrazu
akwarela, ołówek, papier,
46.5 x 34.3 cm,
sygn. oł. p.d.: Jan Cybis | Skoki 54.
pastel, gwasz, papier,
47.5 x 59 cm,
sygn. p.d.: Yerka 03
olej, płótno,
73 x 65 cm,
sygn. l.d.: A. Wahl
Na odwr. na płótnie śr.: A. Wahl | I. II. III 1995; p.d. pieczątka zezwalająca na wywóz za granicę z podpisem; na g. listwie krosna napis flamastrem: 73 x 65, na l. krośnie: styczeń | 1995.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Alicja Wahl (Warszawa 1932- Konstancin Jeziorna 2020) i jej siostra bliźniaczka Bożena studiowały w latach 1952-1957 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem Eugeniusza Eibischa. W latach 60. siostry wystawiały razem, pokazywały prace rysunkowe i graficzne m. in. w Galerii Krzywe Koło w Warszawie (1961), Galerii Sztuki Nowoczesnej tamże (1965, 1966), Galerie Le Ranelagh w Paryżu (1968). W latach 70. współpracowały z tygodnikiem "Kultura" i z wydawnictwami jako rysowniczki i ilustratorki. Projektowały też scenografie do spektakli Teatru TV. W 1979 wspólnie założyły Galerię Alicji i Bożeny Wahl w Warszawie, jedną z pierwszych polskich galerii prywatnych. Specjalizowała się ona w prezentowaniu artystów hołdujących szeroko pojmowanej stylistyce i poetyce surrealizmu oraz ekspresyjnej i metaforycznej figuracji - co odzwierciedla również zainteresowania artystyczne założycielek galerii. Twórczość malarska obu artystek reprezentuje podobną stylistykę i dotyczy zbliżonych sfer doznań - poczucia samotności, dramatu istnienia, tajemniczych sił przyrody. Płótna i kartony Alicji Wahl zaludniają postaci formowane nerwową, zanikającą kreską i lekkimi plamami delikatnych barw. Artystki zdaje się nie interesować przestrzeń ani pejzaż, skupia się na dramacie wewnętrznym osób. Nie unika też rozwiązań przywodzących na myśl symbolizm przełomu XIX i XX wieku.
olej, płótno,
73 x 65 cm,
sygn. p.d.: Wahl
Na odwr. na płótnie: A. Wahl | 1995 I. II. III; l.g. pieczątka zezwalająca na wywóz za granicę z podpisem; na g. i d. listwie krosna napis: 73 x 65, na l. i p. listwie: styczeń 1995, na p. listwie nalepka Galerii Grafiki i Plakatu.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Alicja Wahl (Warszawa 1932- Konstancin Jeziorna 2020) i jej siostra bliźniaczka Bożena studiowały w latach 1952-1957 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem Eugeniusza Eibischa. W latach 60. siostry wystawiały razem, pokazywały prace rysunkowe i graficzne m. in. w Galerii Krzywe Koło w Warszawie (1961), Galerii Sztuki Nowoczesnej tamże (1965, 1966), Galerie Le Ranelagh w Paryżu (1968). W latach 70. współpracowały z tygodnikiem "Kultura" i z wydawnictwami jako rysowniczki i ilustratorki. Projektowały też scenografie do spektakli Teatru TV. W 1979 wspólnie założyły Galerię Alicji i Bożeny Wahl w Warszawie, jedną z pierwszych polskich galerii prywatnych. Specjalizowała się ona w prezentowaniu artystów hołdujących szeroko pojmowanej stylistyce i poetyce surrealizmu oraz ekspresyjnej i metaforycznej figuracji - co odzwierciedla również zainteresowania artystyczne założycielek galerii. Twórczość malarska obu artystek reprezentuje podobną stylistykę i dotyczy zbliżonych sfer doznań - poczucia samotności, dramatu istnienia, tajemniczych sił przyrody. Płótna i kartony Alicji Wahl zaludniają postaci formowane nerwową, zanikającą kreską i lekkimi plamami delikatnych barw. Artystki zdaje się nie interesować przestrzeń ani pejzaż, skupia się na dramacie wewnętrznym osób. Nie unika też rozwiązań przywodzących na myśl symbolizm przełomu XIX i XX wieku.
gwasz, akwarela, ołówek, karton,
35.5 x 49.5 cm,
na odwr. napis oł. l.g.: 35 x 49 | Nr. kat. 404 | tempera | „Ptaki“ | 1949 ? | wł. Wanda Jarema
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Praca wymieniona w katalogach oeuvre artystki:
– Maria Jarema. Katalog wystawy, Pałac Sztuki, Galeria Krzysztofory, Kraków XI 1962, poz. nlb., s. 40;
– Barbara Ilkosz, Maria Jarema 1908-1958, Instytut Promocji Sztuki, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Warszawa-Wrocław 1998, kat. 140, il.
Praca reprodukowana jako ilustracja do tekstu Gabrieli Gierejko, Maria Jarema. Sztuka, która uplastycznia myślenie na stronie Mood Scent Bar, https://moodscentbar.com/pl/module/xipblog/single?page_type=post&id=77&rewrite=maria-jarema-sztuka-ktora-uplastycznia-myslenie [w tekście nie omawiana].
Gwasz Ptaki, choć ma tytuł jeszcze odnoszący do konkretnego motywu ze świata natury, jest już w istocie pracą abstrakcyjną. W końcu lat 40. artystka zostawiała za sobą kompozycje figuralne i takie, które, choć z trudem, dawały się „odczytać“ w sposób właściwy zwykłym przedstawieniom osób, scen i rzeczy. Skierowała większą uwagę nie na wyglądy, a na budowę, strukturę obrazu. Nadchodząca zmiana miała też swój wyraz czysto techniczny. Tradycyjne gwasze miały ustąpić miejsca obrazom łączącym malarstwo z monotypią – te zdominowały twórczość artystki w latach 50.
Patrząc przekrojowo na teksty poświęcone sztuce Jaremy, można dostrzec pewną dominantę – ruch, dynamika, rytm i taniec stały się głównymi kategoriami opisu. [...] Faktycznie permanentne poruszenie jest istotną cechą ogromnej większości prac Jaremy. Problem jednak w tym, czemu ono służy, jak objawia się w przestrzeni malarskiej, jaki jest jego wpływ na figury. Wszystko wskazuje bowiem, że Jaremę fascynował nie tyle sam ruch, ile jego formotwórcza siła, dynamika i sprawstwo materii, proces rozwoju „od bezruchu do coraz szybszego obrotu“ – jak określał to Przyboś. Niewątpliwie artystka stopniowo odchodzi od naśladowania ruchu obiektów rzeczywistych: w szkicach i gwaszach z lat trzydziestych i czterdziestych widać jeszcze, że nośnikami ruchu są konkretne postaci, sylwetki ludzkie i zwierzęce, obiekty nieożywione i elementy krajobrazu, jednak od początku lat pięćdziesiątych formy, które prezentuje Jarema, tracą referencyjny związek z pozaobrazowymi obiektami. Źródłem wszelkiego poruszenia – dynamiki, fizycznych przesunięć, napięć i wrażeń – jest proces konfrontowania się form. [...]
Procesy natury, reprodukcji genetycznej z nieskończonym repertuarem heterogenicznych form, powieleń, przesunięć i mutacji były dla Jaremy największą inspiracją. Co istotne, nie chodziło o naśladowanie ich efektów, ale o tworzenie sztuki według analogicznych mechanizmów. Zapewne właśnie tę dążność przeczuwali niektórzy krytycy, między innymi Jonasz Stern, który przekonywał: „Jarema poddawała się rytmowi natury, utożsamiała się z naturą“. Kornel Filipowicz dodawał: „Zdawała się pracować tak, jakby tworząc osiągnąć chciała to, co jest cechą natury (choć nigdy natury w sensie dosłownym nie naśladowała): jej różnorodność i niepowtarzalność. W naturze nie ma przecież kształtów i osobników identycznych, istnieją tylko między nimi podobieństwa. Osobnik może być identyczny tylko sam z sobą“.
Porębski zaś intrygująco diagnozował: „Jarema buduje formy z fragmentów, segmentów podobnych do kłączy. Przy ich pomocy tworzy żywe i prężne organizmy, obdarzone własną logiką – logiką wzrostu, zmian i niespodzianek...“
Agnieszka Dauksza, Wrażliwość tkankowa. Materializm plastyczny Marii Jaremy, w: Maria Jarema. Wymyślić sztukę na nowo, red. A. Dauksza, Słowo/obraz terytoria, Fundacja Terytoria Książki, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Gdańsk-Warszawa 2022, s. 107-108
Maria Jarema studiowała rzeźbę pod kierunkiem Xawerego Dunikowskiego w ASP w Krakowie w latach 1929-1935. W czasie studiów wstąpiła do "Grupy Krakowskiej" tzw. pierwszej (1933-1937). Za lewicowe poglądy i działalność polityczną była wraz z innymi członkami grupy represjonowana przez władze, m. in. czasowo pozbawiono ją członkostwa w Związku Plastyków. W latach 30. współpracowała jako aktorka i scenograf w teatrem "Cricot" swego brata Józefa Jaremy i teatrem kukiełkowym Adama Polewki. W 1937 wyjechała do Paryża na Wystawę Światową i przebywała tam przez 4 miesiące. W czasie II wojny była szatniarką w kawiarni Domu Plastyków, nastepnie pracowała w warsztacie lalek artystycznych Rady Głównej Opiekuńczej w Krakowie. Po wojnie związała się z Grupą Młodych Plastyków, skupioną wokół Tadeusza Kantora, która w 1957 ukonstytuowała się jako nowa (druga) "Grupa Krakowska". W okresie socrealizmu nie brała udziału w oficjalnym życiu artystycznym. Współpracowała jako scenograf z teatrem "Cricot 2" Kantora (1956-1957). W 1957 została laureatką Nagrody m. Krakowa, w 1958 otrzymała nagrodę Towarzystwa Przyjaźni Włosko-Polskiej im. Francesco Nullo na XXIX Biennale w Wenecji. Zajmowała się początkowo rzeźbą, po wojnie głównie malarstwem, często łączonym z grafiką (tempera z monotypią). Jej abstrakcyjne kompozycje, eksplorujące problem ruchu i przestrzeni, układają się w cykle ("Postaci", "Wyrazy", "Chwyty", "Penetracje", "Rytmy" i in.). Prace te należą do najważniejszych dokonań polskiej sztuki lat 50., wyprzedzając podobne poszukiwania sztuki kinetycznej i op-artu na świecie (m. in. Victora Vasarely'ego, którego poznała w 1956 w Paryżu). Artystka zajmowała się też scenografią i grafiką użytkową (plakat, ilustracja książkowa i prasowa) oraz publicystyką.
tusz pióro, papier,
29.2 x 20.2 cm,
sygn. oł. l.d.: BEKsiński
na odwr. oprawy oł. l.g.: 160. 29.2 x 20.2
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Beksiński – In hoc signo vinces (katalog wystawy), Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, Warszawa 20 V – 30 IX 2018, s. 50, il barwna, kat. 23;
– Strona internetowa Archiwum promocji sztuki Zdzisława Beksińskiego (https://www.beksinskiarchiwum.net).
Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.
Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.
(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )
tusz pióro, papier kremowy,
37 x 27,5 cm w świetle passe-partout
sygn. oł. l.g. pionowo: JERZY NOWOSIELSKI 93
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Temat kobiet skrępownych sznurem bądź poddawanych innym fizycznym udrękom (podwieszonych, nienaturalnie skulonych, rozciągniętych na kole itp.) pojawił się w sztuce Nowosielskiego ok. 1950 roku, równolegle z serią obrazów przedstawiających gimnastyczki, biegaczki, piłkarki, pływaczki, ogólnie – kobiety uprawiające sport. Oferowany rysunek jest późnym refleksem tych fascynacji artysty.
Podobne ujęcie aktu, z tak samo rysowaną głową, rękoma związanymi z tyłu prezentuje rysunek z 1993 roku, reprodukowany w albumie: Jerzy Nowosielski, [wyd.] Galeria Starmach, Fundacja Nowosielskich, Kraków 2003, kat. 697, il. s. 470.
Jerzy Nowosielski (Kraków 1923 - Kraków 2011) w 1940 zaczął studia w Kunstgewerbeschule w Krakowie. W 1942 przebywał przez niecały rok w Ławrze św. Jana Chrzciciela pod Lwowem. Studiował tam sztukę malowania i historię ikon. Po powrocie do Krakowa w 1943 nawiązał ponowne kontakty z kręgiem przyszłej Grupy Krakowskiej. Po wojnie kontynuował studia w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Eugeniusza Eibischa (1945-1947). Na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948/49 pokazał obrazy utrzymane w nurcie abstrakcji geometrycznej. W latach socrealizmu nie wystawiał, zajmując się w tym czasie scenografią oraz malowaniem cerkwi i kościołów. W 1955 w Łodzi zaprezentował swą pierwszą wystawę indywidualną, w 1956 wziął udział w XXVIII Biennale w Wenecji. W latach 1957-1962 był pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, następnie w Akademii krakowskiej, gdzie wykładał na Wydziale Malarstwa do przejścia na emeryturę w 1993. W drugiej połowie lat 50. osiągnął charakterystyczny styl aktów, pejzaży i scen figuralnych we wnętrzach, który zawdzięczał swej fascynacji ikoną i doświadczeniom z malarstwem sakralnym. W 1976 podjął na nowo realizacje monumentalne, wykonując m.in. malowidła ścienne, stacje Drogi Krzyżowej i projekty witraży w kościele Opatrzności Bożej w Wesołej pod Warszawą (1976-1979). Artysta powszechnie uznawany był za autorytet w dziedzinie sztuki zakorzenionej w wartościach duchowych.
Jerzy Nowosielski zmarł 21 lutego 2011 w Krakowie.
olej, płótno,
70 x 50 cm,
sygn. na odwr.: XII 1976 | JERZY NOWOSIELSKI | PORTRET MŁODEJ PŁYWACZKI, białą farbą śr: 5.
Konsultacja merytoryczna: Andrzej Starmach, Fundacja Nowosielskich, Kraków.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Nowosielski ofiarował obraz Halinie Makowskiej, żonie Jerzego Klingera, prawosławnego teologa i filozofa. Klinger odegrał znaczącą rolę w życiu artysty. Był nie tylko jego przyjacielem, ale również duchowym i intelektualnym mistrzem.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Obraz wystawiany:
– Galeria Zapiecek, Warszawa, 5 IX – X 1977;
– IV Międzynarodowe Triennale Sztuki Współczesnej, New Delhi, II 1978.
Twórczość Jerzego Nowosielskiego z lat 70. XX wieku stanowi jeden z najbardziej interesujących i cenionych etapów w jego malarstwie. Ważną cezurą na tej drodze był rok 1971, kiedy to artysta zaprezentował w krakowskiej Galerii Krzysztofory słynne „czarne akty“. Opisując obrazy, mówiono o „eschatologicznym żarze“, „płonącym erotyzmie“ i „luministycznych misteriach“. Nowosielski zastosował w nich głęboką, nokturnową gamę barwną, a ukryte w mroku ciała były subtelnie rozjaśniane ekspresyjną neonową linią. O ile początek dekady charakteryzował się wyciszeniem i syntezą, o tyle portrety i akty powstające w drugiej połowie lat 70., zyskują nową siłę wyrazu. W dziełach takich jak np.: Półakt z 1976 roku ze zbiorów Muzeum Jacka Malczewskiego w Radomiu, Półakt z Muzeum Śląskiego w Katowicach czy prezentowany w katalogu Portret młodej pływaczki, artysta łączy figurację z elementami potraktowanymi niemal abstrakcyjnie. Tę wyraźną przemianę formalną trafnie opisała krytyczka sztuki Magdalena Hniedziewicz, charakteryzując obrazy z tego okresu: Te same schematy, te same kanony. Ten sam koloryt, te same zasady kompozycji. A przecież jest w nich coś innego. Większa gwałtowność, większy niepokój. Są agresywniejsze, ich ekspresja jest bardziej czytelna (Magdalena Hniedziewicz, Dobro sprawdzane przez piękno, „Kultura“, nr 38, 18 IX 1977).
Portret młodej pływaczki doskonale odpowiada temu opisowi. Utrzymana w nasyconych, rozedrganych odcieniach czerwieni i brązów głowa, zderzona z gładkimi, płaskimi plamami oranżowych okularów, wymyka się dosłownej interpretacji. Nowosielski tworzy tu wizję niematerialną, niepokojącą i wieloznaczną.
Jerzy Nowosielski (Kraków 1923 - Kraków 2011) w 1940 zaczął studia w Kunstgewerbeschule w Krakowie. W 1942 przebywał przez niecały rok w Ławrze św. Jana Chrzciciela pod Lwowem. Studiował tam sztukę malowania i historię ikon. Po powrocie do Krakowa w 1943 nawiązał ponowne kontakty z kręgiem przyszłej Grupy Krakowskiej. Po wojnie kontynuował studia w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Eugeniusza Eibischa (1945-1947). Na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948/49 pokazał obrazy utrzymane w nurcie abstrakcji geometrycznej. W latach socrealizmu nie wystawiał, zajmując się w tym czasie scenografią oraz malowaniem cerkwi i kościołów. W 1955 w Łodzi zaprezentował swą pierwszą wystawę indywidualną, w 1956 wziął udział w XXVIII Biennale w Wenecji. W latach 1957-1962 był pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, następnie w Akademii krakowskiej, gdzie wykładał na Wydziale Malarstwa do przejścia na emeryturę w 1993. W drugiej połowie lat 50. osiągnął charakterystyczny styl aktów, pejzaży i scen figuralnych we wnętrzach, który zawdzięczał swej fascynacji ikoną i doświadczeniom z malarstwem sakralnym. W 1976 podjął na nowo realizacje monumentalne, wykonując m.in. malowidła ścienne, stacje Drogi Krzyżowej i projekty witraży w kościele Opatrzności Bożej w Wesołej pod Warszawą (1976-1979). Artysta powszechnie uznawany był za autorytet w dziedzinie sztuki zakorzenionej w wartościach duchowych.
Jerzy Nowosielski zmarł 21 lutego 2011 w Krakowie.
olej, płótno,
100 x 81 cm,
sygn. na odwr. śr.g.: JERZY NOWOSIELSKI | 1973, kredką l.g. R 37 | P. 10., powyżej na zawinięciu płótna śr.: J. NOWOSIELSKI, p.g.: 111
Na odwr. l.g. i p.g. nalepki z danymi obrazu i informacją o depozycie w MN w Poznaniu.
Autentyczność obrazu skonsultowana z Andrzejem Szczepaniakiem – historykiem sztuki, kuratorem wystaw, dyrektorem wykonawczym Galerii Starmach.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Jerzy Nowosielski. Wystawa malarstwa, Pawilon Wystawowy BWA, Kraków, I – II 1974, poz. kat. 111;
– Jerzy Nowosielski. Malarstwo, Rzeszów, Dom Sztuki, III – IV 1975, poz. kat. 37;
– Jerzy Nowosielski. Malarstwo, Poznań, Stary Rynek, Arsenał, VIII – IX 1976, poz. kat. 10;
– Jerzy Nowosielski, red. Andrzej Kostołowski, Włodzimierz Nowaczyk, Muzeum Narodowe w Poznaniu, 1993; katalog towarzyszący wystawom: Muzeum Narodowe w Poznaniu, 28 III – 30 V 1993; Muzeum Narodowe we Wrocławiu 25 VI – 19 IX 1993; Galeria „Zachęta” w Warszawie, 4 X – 1 XI 1993; obraz wymieniony w spisie prac eksponowanych na wystawach, poz 182, s. 267 (pod tytułem Abstrakcja białoszara).
– Jerzy Nowosielski, [wyd.] Galeria Starmach, Fundacja Nowosielskich, Kraków 2003, il. b. s. 354, poz. kat. 499.
W całym malarstwie współczesnym nie ma równie natchnionej geometrii (...) Abstrakcja Nowosielskiego to druga półkula jego malarskiego świata. Bez niej nie wirowałby on tak precyzyjnie i zapamiętale wokół własnej osi i swojego słońca.
Jerzy Tchórzewski, 1993, cyt.[ w:] Krystyna Czerni, Nowosielski, Kraków 2006, s. 62
Nurt abstrakcji geometrycznej zapoczątkowany został w twórczości Jerzego Nowosielskiego w 1947 r. i od tamtej pory nieustannie przeplatał się z malarstwem figuratywnym. To współistnienie dwóch form wyrazu nie było jedynie wyborem czysto estetycznym, lecz wynikało z głębokich poszukiwań wewnętrznych. Sam artysta podkreślał znaczenie tego napięcia: Ten podział mego malarstwa na dwa wielkie nurty ma o tyle znaczenie, że na tle tej dwoistości, która była dla mnie prawdziwą udręką, niejako w ogniu walki wewnętrznej doszedłem do pewnych sformułowań teoretycznych dotyczących malarstwa ikony (Zbigniew Podgórzec, Rozmowy z Jerzym Nowosielskim, Kraków 2014, s. 210).
Nowosielski w sztuce abstrakcyjnej dostrzegał wyjątkowy potencjał duchowy. Wskazywał na więź łączącą abstrakcję z ikoną i wielokrotnie podkreślał, że ikona przesycona jest duchem sztuki abstrakcyjnej. Dążenie do realizmu oraz wolna kreacja przy użyciu form abstrakcyjnych, dopełniają się w ikonach, istniejąc na równych prawach.
W warstwie formalnej, prezentowany obraz hipnotyzuje ujęciem koncentrycznie zbiegających się płaszczyzn w ugrach i szarościach, wprowadzających widza w głąb kompozycji, do samego jej serca jasnego, świetlistego pola. Całość ujęta jest w rytmiczne obramowanie, nawiązujące do bordiur znanych z malarstwa ikonowego.
Jerzy Nowosielski (Kraków 1923 - Kraków 2011) w 1940 zaczął studia w Kunstgewerbeschule w Krakowie. W 1942 przebywał przez niecały rok w Ławrze św. Jana Chrzciciela pod Lwowem. Studiował tam sztukę malowania i historię ikon. Po powrocie do Krakowa w 1943 nawiązał ponowne kontakty z kręgiem przyszłej Grupy Krakowskiej. Po wojnie kontynuował studia w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Eugeniusza Eibischa (1945-1947). Na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948/49 pokazał obrazy utrzymane w nurcie abstrakcji geometrycznej. W latach socrealizmu nie wystawiał, zajmując się w tym czasie scenografią oraz malowaniem cerkwi i kościołów. W 1955 w Łodzi zaprezentował swą pierwszą wystawę indywidualną, w 1956 wziął udział w XXVIII Biennale w Wenecji. W latach 1957-1962 był pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, następnie w Akademii krakowskiej, gdzie wykładał na Wydziale Malarstwa do przejścia na emeryturę w 1993. W drugiej połowie lat 50. osiągnął charakterystyczny styl aktów, pejzaży i scen figuralnych we wnętrzach, który zawdzięczał swej fascynacji ikoną i doświadczeniom z malarstwem sakralnym. W 1976 podjął na nowo realizacje monumentalne, wykonując m.in. malowidła ścienne, stacje Drogi Krzyżowej i projekty witraży w kościele Opatrzności Bożej w Wesołej pod Warszawą (1976-1979). Artysta powszechnie uznawany był za autorytet w dziedzinie sztuki zakorzenionej w wartościach duchowych.
Jerzy Nowosielski zmarł 21 lutego 2011 w Krakowie.
olej, akryl, karton,
86 x 61.5 cm,
sygn. oł. na odwr.: Sempoliński | 4.IV.95 | Głowa | ukrzyżowanego
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jacek Sempoliński (Warszawa 27 III 1927 - Warszawa 30 VIII 2012) - malarz, rysownik, pedagog, krytyk i eseista. W latach 1943-1944 uczył się malarstwa w konspiracyjnej szkole im. Konrada Krzyżanowskiego w Warszawie. Po wojnie studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem m.in. Eugeniusza Eibischa (1946-1951, dyplom 1956). Od 1956 pracuje jako pedagog w macierzystej uczelni. Początkowo obok malarstwa sztalugowego uprawiał scenografię i fresk. W latach 1953-1957 wykonywał polichromie odbudowywanych kamieniczek Nowego i Starego Miasta w Warszawie.
Twórczość malarską Sempolińskiego należy widzieć w kontekście dwóch zjawisk polskiej sztuki powojennej: tradycji polskiego koloryzmu i etosu pokolenia ARSENAŁU 55. O ile szkoła kapistowska nasyciła jego malarstwo tym, co określamy mianem "kultury obrazu", o tyle doświadczenie Arsenału dodało mu dramatyzmu i sprawiło, że wartości moralno-etyczne zajęły w nim pozycję równorzędną z formalnymi.
W cyklach z drugiej połowy lat 50. („Organy”, „Viola da Gamba”, „Kompozycja z trąbką”) artysta nawiązywał do muzyki, czerpiąc z niej wątki ikonograficzne i zarazem traktując jako obszar symboliczny. Od lat 60. łączył motywy zaczerpnięte ze studiów pejzażu i architektury z rozwiązaniami kolorystycznymi i fakturowymi bliskimi abstrakcji aluzyjnej (cykle „Łysica”, „Wiązy w Mąchocicach”). W latach 70. skupiał uwagę na wyabstrahowanych problemach koloru, światła, przestrzeni malarskiej i faktury (cykle „Światło i mrok”, Łąka - zachód słońca, Studium przestrzeni).
Od końca lat 70. w malarstwie Sempolińskiego uwidoczniają się dramatyczne wątki egzystencjalne, wyrażane przez zmianę kolorystyki (ciemne błękity, fiolety, zimne szarości) i dokonywanie fizycznej destrukcji płócien. Nowe cykle: „Twarz” (od 1971), „Ukrzyżowanie” (od 1975), „Moc przeznaczenia Verdiego” (1977) i „Czaszka” (od lat 80.) dotykają problemów z zakresu religii, kultury, filozofii egzystencji. Prace te, będące śladem głębokich przeżyć i przemyśleń, wpisały się w okres przewartościowań lat 80. Postawa prezentowana przez Jacka Sempolińskiego w tym okresie zyskała mu pozycję autorytetu zarówno artystycznego, jak i - dzięki licznym wypowiedziom, esejom, itp. - intelektualnego. Z lat stanu wojennego datuje się jego związek z ruchem kultury niezależnej, znajdującej oparcie w Kościele. Uczestniczył w wielu wystawach tego nurtu, w tym w pamiętnych aranżacjach Janusza Boguckiego i Niny Smolarz („Znak Krzyża”, Parafia na Żytniej, Warszawa 1983, „Labirynt - Przestrzeń Podziemna”, kościół Wniebowstąpienia Pańskiego, Warszawa 1989), Marka Rostworowskiego („Niebo nowe i ziemia nowa?”, Parafia na Żytniej, Warszawa 1985) i innych.
Wybrane wystawy i nagrody: 1955 - Ogólnopolska Wystawa Młodej Plastyki, Arsenał, Warszawa (nagroda równorzędna) 1976 - Nagroda im. Jana Cybisa, Warszawa 1986 - Nagroda im. Brata Alberta, Warszawa
akwarela, gwasz, papier,
97 x 67 cm w świetle passe-partout
sygn. p.d.: J Tchórzewski 65.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Tchórzewski w czasie wojny walczył w AK. Studiował w ASP w Krakowie w latach 1946-1951. W czasie studiów związał się z kręgiem Grupy Krakowskiej. Debiutował na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948, w 1955 uczestniczył w wystawie w warszawskim Arsenale, gdzie zdobył nagrodę. W tym czasie mieszkał już w Warszawie, gdzie w 1954 podjął pracę pedagogiczną w ASP (przeszedł na emeryturę w 1998). Już od wczesnego, figuratywnego okresu twórczości (1948-1955), kiedy umieszczał postaci i fantastyczne stwory w wyimaginowanych pejzażach, odznaczał się zainteresowaniami i typem wyobraźni bliskiej surrealizmowi. W drugiej połowie 50. zaczął malować abstrakcyjne obrazy nasuwające na myśl kosmiczne kataklizmy i erupcje materii, rozjaśniane poszarpanymi liniami błyskawic kontrastujących z ciemnym tłem. Niekiedy w jego kompozycjach pojawiały się kształty ludzkie i zwierzęce. Zbieżność surrealizujących wizji Tchórzewskiego z równoległymi tendencjami malarstwa informel sprawiła, że w 1959 stowarzyszył się z międzynarodowym ruchem artystycznym Phases. W późniejszych latach artysta komplikował fakturę obrazów, wykorzystując m.in. właściwości schnięcia grubej warstwy farby, a w przypadku gwaszy - efekty zmiętego papieru. Od końca lat 70. podejmował chętnie tematykę religijną. Apogeum tego nurtu przypadło na lata 80., kiedy artysta związał się z niezależnym ruchem artystycznym, wystawiając często w kościołach i na pokazach prywatnych. W 1986 otrzymał niezależną Nagrodę im. Jana Cybisa.
gwasz, papier (na odwr. milimetrowy),
28,5 x 41 cm (w świetle passe-partout)
sygn. oł. p.d.: Lenica
na odwr. śr.g. sygn. oł.: ALenica | 1966
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Alfred Lenica (Pabianice 1899 - Warszawa 1977) uczył się prywatnie rysunku i malarstwa w pracowniach Artura Hannytkiewicza i Piotra Kubowicza w Poznaniu (1925-1928). W latach 30. malował obrazy figuratywne, nawiązujące w stylistyce do kubizmu. Nieco później uległ wpływom surrealizmu, który, pomijając lata socrealizmu, stanie się dlań najpoważniejszym obszarem poszukiwań malarskich. Od połowy lat 40. utrzymywał stałe kontakty z kręgiem „Grupy Krakowskiej“, przyjaźnił się z Jerzym Kujawskim. Po przeniesieniu się do Poznania, w 1947 został współzałożycielem awangardowej grupy „4F+R“ (farba, forma, fantastyka, faktura + realizm). Jest autorem pierwszego polskiego obrazu taszystowskiego (Farby w ruchu, 1949, tempera). W okresie socrealizmu włączył się w nurt oficjalnej sztuki, pracując jednocześnie jako organizator życia artystycznego, prezes Okręgu Poznańskiego ZPAP (1948-1950) i jednocześnie kierownik Pracowni Sztuk Plastycznych tamże. W końcu lat 50. przeniósł się do Warszawy i również tu do 1969 pełnił kierownicze funkcje w ZPAP. W drugiej poł. lat 50. ponownie - po eksperymentach z lat 40. - uprawiał informel, malując chętnie techniką drippingu. Około 1958 wypracował indywidualny, charakterystyczny dlań styl wirujących, kolorowych, niekiedy kaligraficznie opracowanych form, które dynamicznie wypełniały pola obrazów. Tworzył je techniką zbliżoną do surrealistycznej dekalkomanii. Styl ten stał się znakiem rozpoznawczym artysty do końca życia. W swych obrazach nie unikał kształtów nawiązujących do form naturalnych (jego malarstwo nazywano „biologicznym“), a w latach 70. niekiedy włączał do kompozycji motywy figuralne. Wystawa retrospektywna artysty odbyła się w Galerii Zachęta w Warszawie w 1974.
tusz, gwasz, akwarela, papier,
70 x 50 cm,
sygn. jasnym pastelem l.d.: Lenica
sygn. oł. na odwr.: Lenica | 1953-57 | Widma 10
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Praca wystawiana:
– Alfred Lenica, Museum Umeni, Olomouc VII 2014;
– Alfred Lenica. Plamy na niebie i ziemi, Galeria Piekary, Poznań V – VII 2022.
Praca wzmiankowana i reprodukowana:
– Alfred Lenica. Plamy na niebie i ziemi / Alfred Lenica. Spots on Heaven and Earth, Fundacja 9/11 ArtSpace, Poznań 2022, s. 225 (il. b. nr 33), s. 40-41 (b. wkładka).
– W katalogu oeuvre artysty: Alfred Lenica. Malarstwo, CBWA Zachęta, Warszawa 1974, s. nlb., dział Teki temper z lat sześćdziesiątych, poz. 94. Widma (65 [szt.]).
Alfred Lenica (Pabianice 1899 - Warszawa 1977) uczył się prywatnie rysunku i malarstwa w pracowniach Artura Hannytkiewicza i Piotra Kubowicza w Poznaniu (1925-1928). W latach 30. malował obrazy figuratywne, nawiązujące w stylistyce do kubizmu. Nieco później uległ wpływom surrealizmu, który, pomijając lata socrealizmu, stanie się dlań najpoważniejszym obszarem poszukiwań malarskich. Od połowy lat 40. utrzymywał stałe kontakty z kręgiem „Grupy Krakowskiej“, przyjaźnił się z Jerzym Kujawskim. Po przeniesieniu się do Poznania, w 1947 został współzałożycielem awangardowej grupy „4F+R“ (farba, forma, fantastyka, faktura + realizm). Jest autorem pierwszego polskiego obrazu taszystowskiego (Farby w ruchu, 1949, tempera). W okresie socrealizmu włączył się w nurt oficjalnej sztuki, pracując jednocześnie jako organizator życia artystycznego, prezes Okręgu Poznańskiego ZPAP (1948-1950) i jednocześnie kierownik Pracowni Sztuk Plastycznych tamże. W końcu lat 50. przeniósł się do Warszawy i również tu do 1969 pełnił kierownicze funkcje w ZPAP. W drugiej poł. lat 50. ponownie - po eksperymentach z lat 40. - uprawiał informel, malując chętnie techniką drippingu. Około 1958 wypracował indywidualny, charakterystyczny dlań styl wirujących, kolorowych, niekiedy kaligraficznie opracowanych form, które dynamicznie wypełniały pola obrazów. Tworzył je techniką zbliżoną do surrealistycznej dekalkomanii. Styl ten stał się znakiem rozpoznawczym artysty do końca życia. W swych obrazach nie unikał kształtów nawiązujących do form naturalnych (jego malarstwo nazywano „biologicznym“), a w latach 70. niekiedy włączał do kompozycji motywy figuralne. Wystawa retrospektywna artysty odbyła się w Galerii Zachęta w Warszawie w 1974.
olej, płótno,
99 x 89 cm,
* do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Prezentowany obraz powstał w ważnym dla twórczości Tadeusza Dominika okresie, przypadającym na lata 1961-1962. Był to czas, w którym artysta przebywał na prestiżowym stypendium Fundacji Forda w Stanach Zjednoczonych. W tym samym okresie (1961) w nowojorskim Museum of Modern Art (MoMA) odbyła się legendarna wystawa ”15 Polish Painters”, w której Dominik wziął udział.
Kurator tej ekspozycji Peter Selz, pisał wówczas w katalogu wystawy: [Dominik] pracuje w dużym stopniu intuicyjnie, maluje żywymi, niepohamowanymi ruchami. Podkreślał również, że w opozycji do wielu współczesnych mu polskich malarzy tworzących w ciemnej, monochromatycznej gamie, Dominik objawił się jako rasowy kolorysta, któremu najbliżej było do międzynarodowego stylu ekspresyjnego abstrakcjonizmu.
Oferowane płótno doskonale pokazuje te cechy. Farba nakładana jest tu zdecydowanymi pociągnięciami pędzla, a plamy barw rozłożone szeroko, z odwagą i energią, co potęguje wewnętrzny dynamizm kompozycji.
Choć struktura dzieła jest bliska czystej abstrakcji, wybrzmiewają w niej silne związki z naturą, która dla Dominika stanowiła niewyczerpane źródło inspiracji i zachwytu. Artysta nie tyle odtwarzał konkretne formy przyrody, ile rejestrował jej nieustanne działanie, zmienność i fizyczny proces transformacji. Malowane przez niego pejzaże i motywy były zawsze filtrowane przez osobistą wrażliwość i transponowane na płótno jako ulotne impresje wykreowane w wyobraźni. Prezentowany obraz pochodzi z najlepszych lat działalności twórczej artysty.
Tadeusz Dominik (Szymanów 14 I 1928 - Warszawa 20 V 2014) studiował na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie pod kierunkiem prof. J.Cybisa (1946-51, dyplom 1953). Od 1951 był pedagogiem na macierzystym Wydziale, początkowo jako asystent Cybisa. Od 1965 prowadził własną pracownię, w 1979 otrzymał tytuł profesora. W 1990 przeszedł na emeryturę. W czasie studiów oddziałały nań - za pośrednictwem osobowości i sztuki Cybisa - idee polskiego koloryzmu, które następnie twórczo i samodzielnie kontynuował. Początkowo tworzył obrazy figuratywne. Debiutował na słynnej wystawie w warszawskim Arsenale w 1955, gdzie zdobył nagrodę. W tym okresie obok malarstwa uprawiał drzeworyt, operujący szerokimi płaszczyznami bieli i czerni (drzeworyty wystawiał m.in. na Biennale w Wenecji w 1956). W drugiej poł. lat 50. zaczął malować obrazy abstrakcyjne, początkowo utrzymane w ekspresyjnej i spontanicznej stylistyce malarstwa informel. W latach 60. wzbogacił swe prace o efekty fakturowe. Niezmienną inspiracją była dla malarza natura, bogactwo i kolorystyka jej form. Pozostał jej wierny do dziś, poddając zmianom sam sposób malowania. Stopniowo rozjaśniał i wygładzał swe kompozycje, wprowadzając efekty dekoracyjne, jak rytmiczne powtórzenia form czy rodzaj malowanych „rastrów“, regularnie znaczących fragmenty kompozycji. Wśród wielu nagród otrzymał m.in. laur „Złotego Grona“ w Zielonej Górze w 1963, Grand Prix Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie w 1968, nagrodę im. George’a Rowney’a w Londynie w 1973 i Nagrodę im. Jana Cybisa w Warszawie w 1973. Równolegle z malarstwem zajmował się gobelinem, ceramiką, również grafiką komputerową.
Zmarł 20 maja 2014 w swoim domu pod Warszawą.
olej, akryl, płótno,
120 x 160 cm,
sygn. l.d.: „TREN LVI“, p.d.: Jan Dobkowski 1985
Na odwr. p.g.: Jan Dobkowski | „TREN LVI“. 1985 | olej + akryl 120 cm x 160 cm, l.g. nalepka Desy w Krakowie, na śr. listwie krosna nalepka z danymi obrazu.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Dobkowski (Łomża 1942, mieszka w Warszawie) studiował w latach 1962-1968 na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP pod kierunkiem prof. Juliusza Studnickiego i Jana Cybisa. Będąc jeszcze na studiach, w 1966, utworzył duet artystyczny, w którym jego partnerem był Jerzy (Jurry) Zieliński. Ich pierwsza wspólna wystawa pn. Neo-Neo-Neo odbyła się w Warszawie w 1967. Wystawiali wspólnie do 1970. W 1968 powstały pierwsze zielono-czerwone obrazy Dobkowskiego (używającego w tym czasie pseudonimu Dobson). W pracach tych, operujących giętkimi, falistymi liniami, w których upatrywano wpływów secesji, artysta używał sposobów rodem z op-artu dla wywołania złudzeń optycznych (wirowanie, mżenie, pozorny ruch form). Równolegle z obrazami tworzył też formy z płyt i folii do montowania w przestrzeni. Złoty medal na Sympozjum Złotego Grona w Zielonej Górze w 1971 i blisko roczny pobyt w USA na stypendium Fundacji Kościuszkowskiej w 1972 to kolejne etapy pełnej sukcesów kariery malarza. Wyraźną zmianę nastroju i wymowy jego prac przyniosły wydarzenia 1980-1981 roku, zwłaszcza wprowadzenie stanu wojennego. Monochromatyczne, ciemne płótna znaczył wtedy nikłymi, wiotkimi liniami rysunku. Najczęstszym motywem były patriotyczne i religijne symbole, dopowiadane tytułami nawiązującymi do realiów czasu. Kolejna radykalna zmiana nastąpiła ok. 1990. Symbolicznym zwiastunem nowego okresu stał się olbrzymi, radosny, eksplodujący bogactwem barw, kształtów i ruchu obraz ...a życie sobie płynie... (394 x 588 cm) z 1990-1991. Podobne cechy formalne charakteryzują twórczość artysty w całej dekadzie lat 90. Równolegle z malarstwem Dobkowski pracuje nad rysunkiem, będącym bardzo ważnym dopełnieniem jego twórczości.
olej, płótno,
73 x 92 cm,
sygn. p.d.: Jan Tarasin 95
Na odwrocie, na płótnie napis: JAN TARASIN 95 | „PRZEDMIOTY“ oraz podłużna pieczątka Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków i stempel wywozowy.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Tarasin przez niemal całą swoją twórczość konsekwentnie zgłębiał relacje zachodzące między realnym przedmiotem a jego malarską syntezą – znakiem. Jak sam mawiał, interesował go „pewien typ przedmiotowości doprowadzonej do abstrakcji“. W obrazie Przedmioty z 1995 roku, Tarasin rezygnuje z klasycznej perspektywy zbieżnej na rzecz pasowego, rytmicznego układu płaszczyzn. Przestrzeń płótna zostaje podzielona na strefy: u góry dominuje płaska plama chłodnego błękitu, środek wypełnia fakturalna, brunatno-złota płaszczyzna gęsto pokryta poziomymi żłobieniami, w którą wtopione zostały uproszczone znaki. W dolnej części kompozycji, artysta umieścił charakterystyczny dla swojej twórczości biały „wycinek“ – przypominający kartę, blat lub stół gier – na którym skrupulatnie rozmieścił czarne, czerwone i szare kropki, kreski oraz amorficzne plamy.
Mimo posługiwania się abstrakcyjnymi znakami, Jan Tarasin często odnosił się w swoim malarstwie do form kojarzących się z pejzażem czy martwą naturą. W rozmowie z Elżbietą Dzikowską, artysta mówił o swoich inspiracjach naturą, podkreślając przy tym, że nie jest to prosta inspiracja zewnętrzną estetyką przyrody: Interesuje mnie przyroda żywa i mechanizmy, jakimi się posługuje. Z tych samych materiałów natura tworzy różne rzeczy. W moich obrazach ważny jest ruch, dynamika, podnieca mnie gra nieskończonych możliwości, jakie stwarza natura. Genialna synteza zdarza się rzadko, gdyż może przerodzić się w martwy schemat lub stylizację. (...) Znaki rozwijają się, rozsypują... Interesują mnie nie tyle ich kształty, ile to, co się pomiędzy nimi dzieje. (...) Nauczyłem się intensywnego patrzenia na wszystko, co mnie otacza. To są moje sposoby na siebie, na swoją wyobraźnię (Elżbieta Dzikowska, Jan Tarasin. Sposoby na siebie, w: Polscy artyści w sztuce świata. Rozmowy Elżbiety Dzikowskiej, Rosikon Press 2005, s. 290).
Jan Tarasin (Kalisz 11 IX 1926 - Warszawa 8 VIII 2009) studiował malarstwo w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Zbigniewa Pronaszki (1946-1951). Jeszcze jako student zadebiutował na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948/49. W połowie lat 50. stworzył cykle litografii: „Nowa Huta i jej mieszkańcy“, 1954, „Dom“, 1955). W pierwszym przeciwstawił się oficjalnemu optymizmowi, w drugim, operując symboliką martwej natury, zawarł treści egzystencjalne i odnoszące do niedawnego dramatu wojny. Po 1956 zaczął malować obrazy niefiguratywne. Układy wyodrębnionych elementów (określanych jako „przedmioty“) umieszczane były przez artystę na płaszczyźnie (cykl „Wnętrze“, 1957) ), lub w aluzyjnej przestrzeni (cykle „Uczta“, 1957, „Brzeg“, 1962-1964, „Przedmioty policzone“, od 1968, „Antykwariat“, 1968). Zasada ta utrzymuje się w jego malarstwie w następnych latach, różnice między okresami twórczości dotyczą sposobu opracowania „przedmiotów“ i ich usytuowania w przestrzeni obrazu lub wobec tła. Od lat 70. „przedmioty“ zmieniają się w graficzne, zwykle czarne znaki na jasnych tłach (cykl „Kolekcja“, od 1971). Tła z kolei bywają iluzyjnie przestrzenne, zróżnicowane walorowo, miękkie. W latach 90. artysta wrócił do kolorystycznego, bardziej malarskiego rozwiązywania zarówno znaków, jak i teł, często ciemnych lub przenikających się z „przedmiotami“ (cykl „Wylęgarnia przedmiotów“, 1992). Tarasin od 1962 jest członkiem „Grupy Krakowskiej“. W 1963-67 uczył na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej ASP. W 1967 przeniósł się do Warszawy, w 1974 podjął pracę pedagogiczną na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. W 1987-90 był rektorem tej uczelni. W 1976 otrzymał Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, w 1984 Nagrodę im. Jana Cybisa.; Nagroda na MB Sztuki w San Marino 1965. Równolegle z malarstwem zajmował się rysunkiem i grafiką - do lat 60. litografią, od 1974 serigrafią. W 1974-1981 wydał 8 autorskich „Zeszytów“ z serigrafiami i własnymi tekstami. W 1995 w Galerii Zachęta odbyła się wystawa artysty, której towarzyszył monograficzny katalog.
relief, ołów, dąb, grafit, sklejka,
61 x 46.5 cm,
Na odwr. p.g. dwie nalepki:
– maszynopis: Świadek | dąb, ołów, grafit 1989;
– z sygnaturą atramentem: Andrzej Szewczyk, poniżej napis oł.: Galerie | Ucher | 50667 Köln.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
Galerie Ucher, Kolonia.
Andrzej Szewczyk (Szopienice k. Katowic 1950 - Cieszyn 2001) pod koniec lat 60. związany był z krakowskim środowiskiem artystycznym skupionym wokół Galerii Krzysztofory, zawarł przyjaźnie z Krzysztofem Niemczykiem i Tomaszem Wawakiem. W latach 1974-78 studiował Wychowanie Plastyczne na Uniwersytecie Śląskim. Od r.1977 stale współpracował z warszawską Galerią Foksal, gdzie wielokrotnie wystawiał. Na stałe zamieszkał we wsi Kaczyce Górne. Jego różnorodna twórczość inspirowana poezją i literaturą prowokowała widza do własnych skojarzeń. Wypowiadał się językiem wizualnym a także pisanym. Na początku lat 80. tworzył też instalacje ze ścinek kredek i ołówków, zaś jego późniejsze realizacje nabierają bogatszych treści. Był przedstawicielem sztuki konceptualnej. Wernisażu ostatniej, osobiście konsultowanej z organizatorami wystawy swoich prac w poznańskiej Galerii Muzalewska nie doczekał. Zmarł na krótko przed jej uroczystym otwarciem.
relief, akryl, listwy drewniane, płyta,
99 x 99 cm,
sygn. na odwr. na płycie: 09.05.2004. | A. NOWACKI 2004
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Andrzej Nowacki urodził się w 1953 roku w Rabce. Wczesną młodość spędził w Krakowie. W 1977 roku wyjechał z Polski i studiował skandynawistykę na Uniwersytecie w Goteborgu oraz germanistykę i historię sztuki na Uniwersytecie w Innsbrucku.
Na początku lat 80-tych poznał Kajetana Sosnowskiego i Henryka Stażewskiego. Zwłaszcza twórczość Stażewskiego, z którym utrzymywał kontakt przez wiele lat, wywarła znaczący wpływ na jego późniejsze prace Nowackiego.
Mieszka i pracuje w Berlinie.
gwasz, karton,
68.5 x 34.5 cm,
na odwr. KOMPOZYCJA
68,5 x 34,5 cm,
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Praca z wczesnego okresu poszukiwań artysty, kiedy odchodził od tradycyjnie rozumianego malarstwa na płaszczyźnie ku rozwiązaniom zmierzającym do budowania obrazu jako struktury przestrzennej.
Jan Berdyszak (Zawory 1934 - Poznań 2014) studiował rzeźbę w PWSSP w Poznaniu w 1952-58, równolegle podejmując samodzielne próby malarskie i graficzne. Już od wczesnego okresu jego twórczość skupiała się na zagadnieniach przestrzeni. W cyklu „Koła podwójne“ (1962-64 i 1967-69) dokonał przełamania konwencji malarskiego prostokąta. Obrazy składały się z dwóch kół, zestawionych pionowo jedno nad drugim, pokrytych poruszonymi, kontrastowymi formami, które tworzyły prze-strzeń wewnętrzną w ramach kompozycji. Kolejnym etapem poszukiwań było wprowadzenie do obrazu przestrzeni rzeczywistej w postaci otworu wyciętego w płótnie. Od 1967 przestrzeń ingerująca w materię malowidła zyskała „uwolnienie“ przez fakt podziału obrazu na oddzielne części, które eksponowane były w różnych zestawieniach (symetrycznie, antytetycznie, prostopadle do siebie w narożniku sali itp.). O ile dotąd eksperymentom malarsko-przestrzennym Berdyszaka towarzyszyła grafika (gipsoryty, drzeworyty, zwłaszcza cykl „Kompozycje kół“), to w tym momencie malarstwo spotkało się z rzeźbą. Z tego samego okresu pochodzą wieloczęściowe, rozkładane, przewidziane do dowolnego zestawiania formy z barwnej, emaliowanej blachy. Od końca lat 60. powierzchnie malarskie Berdyszaka stały się płaskie, formy ostro zdefiniowane. Artysta podejmował próby transponowania na język wizualny pojęć otwartości, nieskończoności, potencjalności itp., zakorzenionych w myśli filozoficznej Wschodu. Jednocześnie w cyklu „Obszary koncentrujące“ (1973-80) proponował formy skłaniające widza do medytacji. Obiekty z szyb i pleksiglasu pn. „Przezroczyste“ (1970-78) był kontynuowany w instalacjach z lat 80. i 90. Od 1990 artysta tworzył cykl „Passe-partout“, realizowany w formie obiektów, instalacji, grafik i in. Są to obiekty powtarzające formę oprawy ryciny, lecz z pustym otworem eksponującym otoczenie. Twórczość Berdyszaka obejmuje także akcje efemeryczne, wielkie ilości szkiców rysunkowych oraz tekstów pisanych i wypowiadanych z okazji różnych spotkań, prelekcji, prezentacji itp. Od 1965 wykładał on w macierzystej uczelni (od 1996 ASP). Od początku równolegle z twórczością głównego nurtu uprawiał scenografię teatralną (współpracował m. in. z teatrem „Marcinek“ w Poznaniu).
Zmarł 18 września 2014
akryl, płótno naklejone na deskę,
180 x 4.8 cm,
180 x 4,8 x 2 cm
sygn. na odwr.: JAN | BER | DYSZ | AK 1978-79 AKRYL OBSZAR KONCENTRUJĄCY XXVIII.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Nad cyklem Obszary koncentrujące Jan Berdyszak pracował w latach 1973-1980.
Cykl (...) powstał już tylko z myślą o wywołaniu, ułatwieniu i wzmocnieniu szeroko pojętej koncentracji. Takie przeznaczenie prac owego zespołu powoduje, iż są one pozbawione sugestii, które kierowałyby naszą świadomość w stronę refleksji związanych z tradycją obrazu. Obiektom tym zostają odebrane funkcje obrazu na rzecz koncentracji i pytań o nią oraz formy mogące ją wspierać.
Wycięte, puste miejsce w obrazie lub rysunku otwiera go na nieskończoność, (...) może też odnosić się do nieskończonych możliwości kreacyjnych sztuki. Modele matematyczne wprawdzie opisują rzeczywistość w której żyjemy, ale nie zajmują się poszukiwaniem odpowiedzi na pytania dotyczące wymiarów życia indywidualnego człowieka. Na te pytania może odpowiadać tylko sztuka. (Tamara Książek, In between Values, w: Jan Berdyszak, Twórczość z lat 1960-2002, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, Orońsko 2002, s. 13)
Jan Berdyszak (Zawory 1934 - Poznań 2014) studiował rzeźbę w PWSSP w Poznaniu w 1952-58, równolegle podejmując samodzielne próby malarskie i graficzne. Już od wczesnego okresu jego twórczość skupiała się na zagadnieniach przestrzeni. W cyklu „Koła podwójne“ (1962-64 i 1967-69) dokonał przełamania konwencji malarskiego prostokąta. Obrazy składały się z dwóch kół, zestawionych pionowo jedno nad drugim, pokrytych poruszonymi, kontrastowymi formami, które tworzyły prze-strzeń wewnętrzną w ramach kompozycji. Kolejnym etapem poszukiwań było wprowadzenie do obrazu przestrzeni rzeczywistej w postaci otworu wyciętego w płótnie. Od 1967 przestrzeń ingerująca w materię malowidła zyskała „uwolnienie“ przez fakt podziału obrazu na oddzielne części, które eksponowane były w różnych zestawieniach (symetrycznie, antytetycznie, prostopadle do siebie w narożniku sali itp.). O ile dotąd eksperymentom malarsko-przestrzennym Berdyszaka towarzyszyła grafika (gipsoryty, drzeworyty, zwłaszcza cykl „Kompozycje kół“), to w tym momencie malarstwo spotkało się z rzeźbą. Z tego samego okresu pochodzą wieloczęściowe, rozkładane, przewidziane do dowolnego zestawiania formy z barwnej, emaliowanej blachy. Od końca lat 60. powierzchnie malarskie Berdyszaka stały się płaskie, formy ostro zdefiniowane. Artysta podejmował próby transponowania na język wizualny pojęć otwartości, nieskończoności, potencjalności itp., zakorzenionych w myśli filozoficznej Wschodu. Jednocześnie w cyklu „Obszary koncentrujące“ (1973-80) proponował formy skłaniające widza do medytacji. Obiekty z szyb i pleksiglasu pn. „Przezroczyste“ (1970-78) był kontynuowany w instalacjach z lat 80. i 90. Od 1990 artysta tworzył cykl „Passe-partout“, realizowany w formie obiektów, instalacji, grafik i in. Są to obiekty powtarzające formę oprawy ryciny, lecz z pustym otworem eksponującym otoczenie. Twórczość Berdyszaka obejmuje także akcje efemeryczne, wielkie ilości szkiców rysunkowych oraz tekstów pisanych i wypowiadanych z okazji różnych spotkań, prelekcji, prezentacji itp. Od 1965 wykładał on w macierzystej uczelni (od 1996 ASP). Od początku równolegle z twórczością głównego nurtu uprawiał scenografię teatralną (współpracował m. in. z teatrem „Marcinek“ w Poznaniu).
Zmarł 18 września 2014
akryl, płyta,
60 x 60 cm,
sygn. na odwr. l.g.: nr. 34-1972, śr.g.: H. Stażewski
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
Pochodzenie: kolekcja historyk sztuki Teresy Sowińskiej (1940-2023), autorki wielu publikacji i wystaw, zawodowo związanej z warszawską „Zachętą“
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Michał Bylina / Henryk Stażewski, Wystawa prac laureatów nagród Ministra Kultury i Sztuki przyznanych w 1977 r. za twórczość artystyczną w dziedzinie plastyki, CBWA Zachęta, Warszawa styczeń 1978, kat. 1 (wymieniony w spisie prac).
Henryk Stażewski nazywany „papieżem polskiej awangardy” język abstrakcji, rozwijał przez całe swoje życie. Uczynił z niego narzędzie do obiektywnego przedstawiania świata. Tak pisał: Sztuka abstrakcyjna jest najbardziej jednolitym, całościowym i organicznym widzeniem kształtów i kolorów. Ma na celu najwyższe wyczulenie naszego oka, osiągnięcie „absolutnego słuchu” wrażliwości kolorystycznej i matematycznej precyzji w wyczuwaniu formy i proporcji. Sztuka abstrakcyjna nie pokazuje zewnętrznego aspektu materii, „przedmiotu”, może jednak zachować kontakt ze zjawiskami i faktami konkretnymi i obiektywnymi świata zewnętrznego, gdyż jest sumą wrażeń i obserwacji, jest wyczuciem klimatu współczesności, wyrazem dynamizmu dzisiejszego życia, lirycznym obrazem epoki, w której odbywają się przewroty, powodowane wielkimi ruchami społecznymi, wynalazkami i odkryciami, epoki rozbicia stosu atomowego itd. Wszystko to powoduje gruntowne zmiany w charakterze naszego życia i musi znaleźć oddźwięk w sztuce i stworzyć nowe środki wyrazu plastycznego. (Stażewski, w: Michał Bylina / Henryk Stażewski, Warszawa styczeń 1978 s. nlb.)
Henryk Stażewski (Warszawa 9 I 1894 - Warszawa 10 VI 1988) studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1913-1920. W początkach kariery malował martwe natury. Przejściowo wystawiał z ugrupowaniem „Formiści” (1922). Wziął też udział w Wystawie Nowej Sztuki w Wilnie w 1923. O tego czasu tworzył pod wpływem konstruktywizmu. Obok kompozycji malarskich trudnił się grafiką książkową, projektował wnętrza, sprzęty, a także scenografie – były to w większości prace teoretyczne i studyjne. Polskie i międzyna-rodowe ugrupowania awangardy, z którymi wystawiał i współpracował jako publicysta, to kolejno: „Blok” (1924-1926), „Praesens” (1926-1930), „Cercle et Carré” (1929-1931), „Abstraction-Création” (1931-1939), „a. r.” (1932-1939). Należał też do Koła Artystów Grafików Reklamowych (1933-1939). W 1930 był współorganizatorem zbiórki dzieł artystów międzynarodowej awangardy przeznaczonych dla muzeum łódzkiego (obecnie w Muzeum Sztuki w Łodzi). Po II wojnie mieszkał i działał w Warszawie. W latach 40. i 50. podejmował próby dostosowania się do postulatów sztuki figuratywnej. Z tego okresu pochodzą rysunkowe i malarskie kompozycje o tematyce pracy, budowy, a także projekty monumentalne. Po 1956, uznawany powszechnie za patrona polskiej awangardy, uprawiał już wyłącznie abstrakcję o konstruktywistycznym rodowodzie. Tworzył cykle prac, będących studiami płaszczyzn, linii, kolorów w różnych układach względem siebie. Przy pozorach chłodnej perfekcji umiał nasycić je emocją bezpośredniego dotknięcia, śladu ręki. Obok malarstwa i form pochodnych, jak collages, reliefy, multiple, tworzył formy przestrzenne i grafikę (autoryzował serigraficzne repliki swoich prac). Był laureatem wielu nagród i odznaczeń krajowych i zagranicznych, w tym Nagrody Herdera, Wiedeń 1972.
olej, płótno,
150.5 x 120 cm,
sygn. p.d.: T Ciecierski 78
sygn. na odwr. p.g.: T. CIECIERSKI 1978 r | „PIRAMIDA SZCZĘŚCIA“ | 119 cm x 150 cm
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Nie pytaj o Polskę, Centrum Sztuki Współczesnej „Znaki Czasu“ w Toruniu, Toruń 21 II – 25 V 2025, s. 105, il. barwna.
Tomasz Ciecierski w latach 70. XX wieku dał się poznać jako jeden z najbardziej oryginalnych twórców powiązanych z nurtem nowej figuracji. Był to kluczowy czas formowania się jego wyjątkowego języka artystycznego. Swoje wczesne obrazy zazwyczaj dzielił na pola, umieszczając w nich postaci i abstrakcyjne wzory, znaki, ornamenty, pozornie nie mające ze sobą związku (stąd tytuł jednego z cyklów – Obrazy alogiczne, 1975-1976). Bardzo ważne miejsce w twórczości Ciecierskiego zajmował rysunek i techniki rysunkowe, które w postaci pospiesznej, dynamicznej i uproszczonej notacji figuralnej pojawiały się na wielu płótnach artysty z wczesnego okresu twórczości.
Charakterystyczna „bazgranina“ Ciecierskiego, według Marka Goździewskiego nawiązuje nie tylko do bazgraniny ulicznej, lecz również surrealistycznej tradycji pisma automatycznego (Tomasz Ciecierski. Obrazy i prace na papierze 1972-2007, red. Włodzimierz Nowaczyk, Poznań 2007, s. 47).
W katalogu wystawy w Galerii Studio w 1980 roku, tak artysta pisał o swoim malarstwie: Rzeczywistość, która mnie interesuje, znajduje się na granicy możliwości określenia. Stąd obrazy moje balansują na pograniczu świata rzeczywistego (przedstawiającego) i nierealnego (emocjonalnego). Fascynuje mnie możliwość poruszania pojedynczymi figurami, całymi ich grupami, drobnymi wydarzeniami i scenkami. Możliwość przerzucania z miejsca na miejsce, przekreślania i zamazywania, nadająca im sens i nastrój przez zmianę kontekstu, pozwala mi czasami zatrzymać moment na granicy rzeczywistości i fikcji (Tomasz Ciecierski. Obrazy i prace na papierze..., s. 13).
Tomasz Ciecierski (Kraków 1945, Warszawie 2024) studiował w latach 1965-1971 na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie, uzyskując dyplom w pracowni prof. Krystyny Łada-Studnickiej. W latach 1972-1986 był pedagogiem w macierzystej uczelni. W 1981 i 1983 przebywał w Stedelijk Museum w Amsterdamie jako "artist in residence". W 1985-1986 przebywał w Atelierhaus w Worpswede (Niemcy), a w 1991 był stypendystą Musée d' Art Moderne w Nîmes (Francja). Debiutował w gronie uzdolnionych twórców tzw. nowej figuracji lat 70., od początku odróżniając się indywidualnym stylem i traktowaniem formy. Swe wczesne obrazy zazwyczaj dzielił na pola, umieszczając w nich postaci i abstrakcyjne wzory, znaki, ornamenty itp. pozornie nie mające ze sobą związku (stąd tytuł jednego z cyklów - "Obrazy alogiczne", 1975-1976). Obrazy z późnych lat 70. i lat 80. zaludniał "tlumami" drobnych, ruchliwych sylwetek, rozbieganych w różnych kierunkach. Niekiedy pomieszane były ze znakami, np. literami lub ideogramami fal, spirali, co podnosiło wrażenie dynamiki kompozycji. Malował też charakterystyczne poliptyki, w których wielką środkową część otacza "rama" z małych obrazków (seria Déjà vu, 1986-1987). Prace z lat 90. to przeważnie kompozycje przestrzenne czy swoiste reliefy budowane z wielu małych obrazków, przytwierdzanych do siebie na zasadzie collage'u. Często tematem prac tego typu jest uproszczony pejzaż morski. Różnym okresom pracy artysty nieodmiennie towarzyszy rysunek, traktowany jako równorzędny z malarstwem środek wyrazu. Zwłaszcza okres kompozycji z opisanymi "tłumami" zaowocował wieloma cyklami rysunków miękkim ołówkiem, kredkami, pastelami. Artysta współpracował z Galerią Foksal i prestiżowymi galeriami zagranicznymi: Vetering w Amsterdamie i Hans Strelow w Düsseldorfie. Wielokrotnie uczestniczył w wystawach zbiorowych rangi międzynarodowej, jak Festiwal w Cagnes-sur-Mer (1982, 1984), V Biennale w Sydney (1984), Biennale w Sao Paulo (1987), "Polish Realities", Glasgow 1988, "Positionen Polen", Berlin 1991, "documenta" w Kassel (1992).
kolaż, fotografia barwna naklejona na sklejkę,
15 x 10 cm,
4 części 15 x 10 x 2,5 cm każda
trzy części sygn. na odwr. dłg.: T. Ciecierski | 2006, jedna: T. Ciecierski | 2007
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Praca złożona z 4 fotograficznych reprodukcji obrazów naklejonych na klocki ze sklejki. Oryginalnie obrazy te, nazwane zbiorczo Bez tytułu (olej, płótno, 170 x 110 cm, były swoistym autonaśladownictwem techniki artysty, który zwykł scalać małe formatem obrazki w większe kompozycje przestrzenne o nieregularnych obrysach. Tu obraz wypełniony jest układami takich mniejszych elementów, przy przyciętych do regularnego prostokąta. Z kolei przeniesienie fotografii obrazów z tego cyklu na małe klocki zdaje się zapraszać widza do tworzenia własnych układów.
Tomasz Ciecierski (Kraków 1945, Warszawie 2024) studiował w latach 1965-1971 na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie, uzyskując dyplom w pracowni prof. Krystyny Łada-Studnickiej. W latach 1972-1986 był pedagogiem w macierzystej uczelni. W 1981 i 1983 przebywał w Stedelijk Museum w Amsterdamie jako "artist in residence". W 1985-1986 przebywał w Atelierhaus w Worpswede (Niemcy), a w 1991 był stypendystą Musée d' Art Moderne w Nîmes (Francja). Debiutował w gronie uzdolnionych twórców tzw. nowej figuracji lat 70., od początku odróżniając się indywidualnym stylem i traktowaniem formy. Swe wczesne obrazy zazwyczaj dzielił na pola, umieszczając w nich postaci i abstrakcyjne wzory, znaki, ornamenty itp. pozornie nie mające ze sobą związku (stąd tytuł jednego z cyklów - "Obrazy alogiczne", 1975-1976). Obrazy z późnych lat 70. i lat 80. zaludniał "tlumami" drobnych, ruchliwych sylwetek, rozbieganych w różnych kierunkach. Niekiedy pomieszane były ze znakami, np. literami lub ideogramami fal, spirali, co podnosiło wrażenie dynamiki kompozycji. Malował też charakterystyczne poliptyki, w których wielką środkową część otacza "rama" z małych obrazków (seria Déjà vu, 1986-1987). Prace z lat 90. to przeważnie kompozycje przestrzenne czy swoiste reliefy budowane z wielu małych obrazków, przytwierdzanych do siebie na zasadzie collage'u. Często tematem prac tego typu jest uproszczony pejzaż morski. Różnym okresom pracy artysty nieodmiennie towarzyszy rysunek, traktowany jako równorzędny z malarstwem środek wyrazu. Zwłaszcza okres kompozycji z opisanymi "tłumami" zaowocował wieloma cyklami rysunków miękkim ołówkiem, kredkami, pastelami. Artysta współpracował z Galerią Foksal i prestiżowymi galeriami zagranicznymi: Vetering w Amsterdamie i Hans Strelow w Düsseldorfie. Wielokrotnie uczestniczył w wystawach zbiorowych rangi międzynarodowej, jak Festiwal w Cagnes-sur-Mer (1982, 1984), V Biennale w Sydney (1984), Biennale w Sao Paulo (1987), "Polish Realities", Glasgow 1988, "Positionen Polen", Berlin 1991, "documenta" w Kassel (1992).
akwarela, tusz pędzel, papier,
49.5 x 69 cm,
49,5 x 69 cm (w świetle passe-partout)
sygn. oł. p.d.: Jan Tarasin 96
na odwr. oł. p.d.: Jan Tarasin 96 | Sytuacja
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Tarasin (Kalisz 11 IX 1926 - Warszawa 8 VIII 2009) studiował malarstwo w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Zbigniewa Pronaszki (1946-1951). Jeszcze jako student zadebiutował na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie w 1948/49. W połowie lat 50. stworzył cykle litografii: „Nowa Huta i jej mieszkańcy“, 1954, „Dom“, 1955). W pierwszym przeciwstawił się oficjalnemu optymizmowi, w drugim, operując symboliką martwej natury, zawarł treści egzystencjalne i odnoszące do niedawnego dramatu wojny. Po 1956 zaczął malować obrazy niefiguratywne. Układy wyodrębnionych elementów (określanych jako „przedmioty“) umieszczane były przez artystę na płaszczyźnie (cykl „Wnętrze“, 1957) ), lub w aluzyjnej przestrzeni (cykle „Uczta“, 1957, „Brzeg“, 1962-1964, „Przedmioty policzone“, od 1968, „Antykwariat“, 1968). Zasada ta utrzymuje się w jego malarstwie w następnych latach, różnice między okresami twórczości dotyczą sposobu opracowania „przedmiotów“ i ich usytuowania w przestrzeni obrazu lub wobec tła. Od lat 70. „przedmioty“ zmieniają się w graficzne, zwykle czarne znaki na jasnych tłach (cykl „Kolekcja“, od 1971). Tła z kolei bywają iluzyjnie przestrzenne, zróżnicowane walorowo, miękkie. W latach 90. artysta wrócił do kolorystycznego, bardziej malarskiego rozwiązywania zarówno znaków, jak i teł, często ciemnych lub przenikających się z „przedmiotami“ (cykl „Wylęgarnia przedmiotów“, 1992). Tarasin od 1962 jest członkiem „Grupy Krakowskiej“. W 1963-67 uczył na Wydziale Architektury Wnętrz krakowskiej ASP. W 1967 przeniósł się do Warszawy, w 1974 podjął pracę pedagogiczną na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. W 1987-90 był rektorem tej uczelni. W 1976 otrzymał Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, w 1984 Nagrodę im. Jana Cybisa.; Nagroda na MB Sztuki w San Marino 1965. Równolegle z malarstwem zajmował się rysunkiem i grafiką - do lat 60. litografią, od 1974 serigrafią. W 1974-1981 wydał 8 autorskich „Zeszytów“ z serigrafiami i własnymi tekstami. W 1995 w Galerii Zachęta odbyła się wystawa artysty, której towarzyszył monograficzny katalog.
pastel, węgiel, gwasz, papier nakl. na tekturę,
48 x 62,5 cm w świetle passe-partout
sygn. czarną kredką: ErnaRosenstein 1963
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Erna Rosenstein (Lwów 1913 - Warszawa 2004) studiowała w latach 1932-1934 w Wiener Frauen Akademie, a następnie w latach 1934-1936 w ASP w Krakowie pod kierunkiem prof. Wojciecha Weissa. W latach studiów była związana z kręgiem pierwszej „Grupy Krakowskiej”, brała udział w przygotowaniach przedstawień teatru Cricot, sama wystąpiła w spektaklu „Lajkonik krakowski”. W 1937 wyjechała na krótko do Paryża. Tuż przed II wojną przeniosła się do Lwowa. Po ucieczce z tamtejszego getta ukrywała się w Warszawie. Po Powstaniu przebywała w Grodzisku i Częstochowie, a po zakończeniu wojny wróciła do Krakowa. Wystawiała z Grupą Młodych Plastyków (1946) i na I Wystawie Sztuki Nowoczesnej (1948/49). W Krakowie wyszła za mąż za Artura Sandauera. W 1949 przeniosła się do Warszawy. Zaczęła wystawiać na powrót w 1955, od 1957 związała się na stałe z reaktywowaną, tzw. drugą „Grupą Krakowską”. Uczestniczyła w II i III Wystawie Sztuki Nowoczesnej, Warszawa 1957 i 1959 oraz w wielu wystawach, plenerach i sympozjach ruchu awangardowego lat 60., w tym regularnie w Plenerach Koszalińskich w Osiekach (1964-1978) i in. Wystawiała też wielokrotnie na Festiwalach Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie (1962-1988), Spotkaniach Krakowskich, Festiwalach Sztuk Pięknych w warszawskiej Zachęcie itp. W 1972 została laureatką Nagrody Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida. Tworzy obrazy, rysunki, collages, książki autorskie i obiekty przestrzenne, dla których wspólnym mianownikiem jest surrealizm, wyrażający się w zaskakujących, poetyckich zestawieniach znaczących elementów, onirycznej metaforyce, bogactwie skojarzeń i wyobraźni. Artystka jest również uznaną poetką, wydała kilka tomików wierszy, mi in. w Czytelniku i Wydawnictwie Literackim.
olej, technika własna, płyta pilśniowa,
52 x 63 cm,
sygn. l.d.: MUSIAŁOWICZ
sygn. na odwr.: Z CYKLU | „KRAJOBRAZ ANIMALISTYCZNY“ | 1980 | 3 | MUSIAŁOWICZ
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Henryk Musiałowicz (Gniezno 5 I 1914 - Warszawa 24 II 2015) od 1930 uczył się w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu. W 1936 uzyskał absolutorium na Wydziale Malarstwa Dekoracyjnego i Witrażownictwa. W 1937 podjął studia malarskie w warszawskiej ASP pod kierunkiem Felicjana Kowarskiego i Leonarda Pękalskiego (dyplom pod kierunkiem tego pierwszego uzyskał w 1947). Lata okupacji spędził w Warszawie, kontynuując twórczość artystyczną (wykonywał w tym czasie m.in. ekslibrisy). Współpracował z Departamentem Informacji Delegatury Rządu na Kraj. Od 1940 związany był z grupą absolwentów warszawskiej uczelni, działającą w latach okupacji w tzw. Bacciarellówce na terenie Zamku Królewskiego, a po wojnie znaną jako grupa „Warszawa“. W sztuce Musiałowicza, zwłaszcza bezpośrednio po wojnie, silnie zaznaczyły się wątki związane z martyrologią, tragedią Powstania Warszawskiego, zburzeniem Warszawy, której ruiny upamiętnił w cyklu rysunków z 1945-1946. Poszukując formy odpowiedniej dla przeżyć wojennych, znalazł ją w sztuce Holendrów, zwłaszcza Rembrandta, którego twórczość poznał podczas podróży w 1956. Odtąd na stałe zdominował jego malarstwo ciemny koloryt, uspokojona, niekiedy hieratyczna kompozycja form zaledwie sugerujących figury ludzkie, bogata faktura i połyskliwość powierzchni. Z czasem artysta zaczął konstruować formy przestrzenne z drewna, jak zwykle pokrytego bogatą warstwą malarską, w wydłużonych stojących kształtach. Musiałowicz do 1983 aktywnie działał w ZPAP. Był członkiem międzynarodowych organizacji artystycznych, w tym kilku włoskich, jak Accademia Tibertina w Rzymie (od 1965), Accademia Italiana delle Arti e del Lavoro w Parmie (od 1979), Accademia Europea, Calvatone (od 1985). W 2002 wielką retrospektywę jego twórczości zorganizowało Muzeum Narodowe w Poznaniu.
ołówek, papier,
29.8 x 21 cm,
sygn. oł. śr.d.: 120 x 98 | BIEL – UMBRA PAL + NAT – BŁĘKIT [...] – ŻÓŁTA [...] | EWENTUALNE SZCZEGÓŁY KADM ŻÓŁTY | BEKsiński | 15 : 98 = x : 120
w polu kompozycji śr.g. i p.d. także inne notatki kolorystyczne [ustawiona proporcja dotyczy pomniejszenia docelowego kadru obrazu (120 x 98 cm) – próby widać na obramieniu szkicu u góry]
Pracy towarzyszy certyfikat autentyczności wystawiony przez Piotra Dmochowskiego dn. 10 XI 2019.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Beksiński. Photographies, dessins, sculptures, peintures, [oprac. i red.] Anna et Piotr Dmochowski, API [AP International, Ltd.], wyd. II popr. [Paris] 1991, s. 295, kat. 384.
Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.
Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.
(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )
ołówek, papier,
29.8 x 21 cm,
sygn. oł. śr. d.: BEKsiński
Na odwrocie szkice długopisem.
Pracy towarzyszy certyfikat autentyczności wystawiony przez Piotra Dmochowskiego dn. 10 XI 2019.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.
Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.
(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )
olej, płyta pilśniowa,
74 x 92 cm,
sygn. na odwr. na płycie l.: BEKSIŃSKI 71
na śr. wzmocnieniu płyty białą farbą: 15, powyżej fragment nalepki Galerii Współczesnej w Warszawie z datą wystawy 7. I 73
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Obraz wystawiany:
– Zdzisław Beksiński. Obrazy z lat 1971-1972, Galeria Współczesna „Ruch“ Klub Międzynarodowej Prasy i Książki, Warszawa 7 XII 1972 – 7 I 1973.
Obraz reprodukowany:
– Archiwum promocji sztuki Zdzisława Beksińskiego, strona internetowa (https://www.beksinski archiwum.net).
Przedstawiony na aukcji obraz Zdzisława Beksińskiego, był pokazany na głośnej wystawie artysty w Galerii Współczesnej, na przełomie 1972 i 1973 r. Zorganizowana przez Janusza Boguckiego ekspozycja, przyniosła Beksińskiemu wielki sukces, czego przypieczętowaniem była sprzedaż wszystkich obrazów z tej wystawy. Poproszony przez Boguckiego o zatytułowanie obrazów, artysta nadał wszystkim ten sam tytuł – Oczekiwanie, tłumacząc przy tym w liście do krytyka sztuki, że każdy z tych tytułów wymyślał oddzielnie, mimo, że wszystkie są jednakowe. W maszynopisie, wydrukowanym na jednej z dwóch tron folderu towarzyszącego wystawie, stwierdzał: ta jednakowość w niczym nie umniejsza mego syzyfowego wysiłku, ostatecznie Syzyf też wpychał stale ten sam kamień pod tę samą górę a nie był w ten sposób mniej zmęczony niż wpychając coraz to inny kamień pod coraz to inną górę.
Wystawa miała szereg recenzji, w których krytycy podkreślali wyjątkowość malarstwa Beksińskiego. Wojciech Skrodzki pisał: W malarstwie Beksińskiego bardzo istotną rolę odgrywają marzenia i wizje senne, traktowane jako klucz do intuicyjnego poznania wymykającej się nam rzeczywistości duchowej, a zarazem jako bezpośredni wykładnik wyobraźniowego bogactwa ludzkiej psychiki. (...) Beksiński znakomicie wyczuwa sugestywne, magiczne właściwości działania wyobrażenia kształtującego się w procesie plastycznego konkretyzowania wizji. Formy symboliczne, znakowe, są tutaj często proste i łatwo czytelne, niekiedy jednak przemawiają raczej poprzez nastrój, jaki stwarzają, czy poprzez ogólną sugestię kontekstu, w jakim występują. Autentyczna inwencja i bogactwo tych form idzie w parze z ich naturalnością (Wojciech Skrodzki, Poemat o oczekiwaniu, w: „Literatura“ nr 4, 25 I 1973, s. 13).
Teresa Sowińska stwierdzała: Perfekcja warsztatu sprawia, iż wysnute z wyobraźni stwory i zjawy posiadają prawie dotykalną materialność rzeczywistego istnienia. (...) Literacka wizja działa z sugestywnością dzięki bezbłędnie używanym środkom wyrazu. Najważniejsze z nich to groteskowa deformacja, karykaturalność i wykorzystanie nastrojowo-emocjonalnych wartości koloru. (...) Koloryt obrazów, utrzymany w wąskiej, często monochromatycznej gamie zimnych błękitów, szarości i ziemistych brązów, potęguje widmowość scenerii. Niekiedy silny błysk światła przecina mrok, zapala zimnym blaskiem ośnieżone szczyty gór, rozjarza złocistą poświatą kawałek obłoku. Lecz jest go za mało, by rozjaśnić wszystko. Interpretacja jedna z możliwych (Teresa Sowińska, Makowski, Beksiński i Deskur. Zjawy i sfinksy, „Przegląd Artystyczny“ nr 3, 1973, s. 14).
https://youtube.com/shorts/mgcqOZT49ac?feature=share
Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.
Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.
(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )
olej, płyta pilśniowa,
69 x 100 cm,
sygn. l.d.: DUDA GRACZ . 2338/98 .
Na odwr. na płycie p.śr. nalepka autorska z danymi obrazu, obok nalepka z nr: 124, flamastrem l.g.: 2338, numer powtórzony na g. listwie ramy.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Duda Gracz (Częstochowa 1941 - Łagów 2004) - malarz, rysownik, scenograf, pedagog. Dyplom w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Grafiki w Katowicach otrzymał w 1968. W latach 1976-82 był wykładowcą tej uczelni, następnie profesorem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wykładał również w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie (1992-2001).
Jego malarstwo charakteryzuje się wirtuozerią warsztatową i dbałością o szczegóły. Uprawiał sztukę w szeroko pojętej konwencji realistycznej z dominującą deformacją postaci i groteską. Tworzył świat o demaskatorskim charakterze, posługując się językiem publicystyki i alegorii. Jest autorem kilku większych realizacji m.in. plafonu „Przemienienia” w kościele w Toporowie (1995) oraz cykli „Golgota Jasnogórska“ w klasztorze OO Paulinów w Częstochowie (2000/2001).
Artysta ma w swoim dorobku ponad 180 wystaw indywidualnych w kraju oraz za granicą (m.in. w Berlinie, Londynie, Paryżu, Moskwie, Rzymie, Wiedniu, Florencji, Düsseldorfie, Chicago, New Delhi, Monachium, Nowym Jorku i in.). Uczestniczył w około 300 wystawach ogólnopolskich i międzynarodowych prezentacjach sztuki polskiej. Reprezentował Polskę m.in. na XLI Biennale Sztuki w Wenecji w 1984, na XX i XXI Światowych Targach Sztuki w Kolonii w 1986 i 1987 oraz na EXPO ’92 w Sewilli.
Obrazy Jerzego Dudy Gracza znajdują się w kolekcjach Muzeum Narodowego w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku, w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Collegium Maius w Krakowie, Muzeum Ziemi PAN w Warszawie, w zbiorach sztuki na Jasnej Górze w Częstochowie i w innych muzeach okręgowych i miejskich oraz w kolekcjach prywatnych, m.in. W. Ochmana i W. Fibaka; za granicą - w zbiorach Uffizi we Florencji, w Muzeum im. Puszkina w Moskwie, Muzeum Miejskim w Gandawie, w Fundacji „BAWAG“ w Wiedniu i Kolekcji Watykańskiej oraz w galeriach i kolekcjach Austrii, Belgii, Czech, Danii, Francji, Holandii, Izraela, Japonii, Kanady, Meksyku, Norwegii, Rosji, Szwecji, Szwajcarii, USA, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, we Włoszech i na Węgrzech.
olej, płyta pilśniowa,
21 x 17.5 cm,
sygn. l.g.: D.G. 930/85.
Na odwr. dwie nalepki: – autorska z danymi obrazu; – wystawy indywidualnej w Moskwie w 1987 roku.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Obraz wystawiany:
– Jerzy Duda Gracz – malarstwo (1968-1986), Centralny Dom Artysty Plastyka, Moskwa 1987.
Cykl jurajski zaczął Jerzy Duda Gracz w roku 1983. Zmęczony potyczkami z rzeczywistością, z różnych powodów rozgoryczony, może nawet zdezorientowany biegiem wydarzeń, artysta zaczął wówczas malować obrazy zupełnie inne od dotychczasowych, tytułując je wspólnym mianem „Jurajskich“, a wyróżniając jedynie numerami, według miejsca w prowadzonym przez siebie katalogu własnej twórczości. Po części przedstawiały one refleksy pejzaży z okolic Częstochowy, Zawiercia, Wielunia, czyli terenów w większości pokrywających się z topografią Jury Krakowsko-Częstochowskiej, a jednocześnie znanych dobrze malarzowi z lat szczenięcych. (Ireneusz Kamiński, Duda Gracz, Penta, Warszawa 1997, s. 173)
Jerzy Duda Gracz (Częstochowa 1941 - Łagów 2004) - malarz, rysownik, scenograf, pedagog. Dyplom w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Grafiki w Katowicach otrzymał w 1968. W latach 1976-82 był wykładowcą tej uczelni, następnie profesorem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wykładał również w Europejskiej Akademii Sztuk w Warszawie (1992-2001).
Jego malarstwo charakteryzuje się wirtuozerią warsztatową i dbałością o szczegóły. Uprawiał sztukę w szeroko pojętej konwencji realistycznej z dominującą deformacją postaci i groteską. Tworzył świat o demaskatorskim charakterze, posługując się językiem publicystyki i alegorii. Jest autorem kilku większych realizacji m.in. plafonu „Przemienienia” w kościele w Toporowie (1995) oraz cykli „Golgota Jasnogórska“ w klasztorze OO Paulinów w Częstochowie (2000/2001).
Artysta ma w swoim dorobku ponad 180 wystaw indywidualnych w kraju oraz za granicą (m.in. w Berlinie, Londynie, Paryżu, Moskwie, Rzymie, Wiedniu, Florencji, Düsseldorfie, Chicago, New Delhi, Monachium, Nowym Jorku i in.). Uczestniczył w około 300 wystawach ogólnopolskich i międzynarodowych prezentacjach sztuki polskiej. Reprezentował Polskę m.in. na XLI Biennale Sztuki w Wenecji w 1984, na XX i XXI Światowych Targach Sztuki w Kolonii w 1986 i 1987 oraz na EXPO ’92 w Sewilli.
Obrazy Jerzego Dudy Gracza znajdują się w kolekcjach Muzeum Narodowego w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku, w Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Collegium Maius w Krakowie, Muzeum Ziemi PAN w Warszawie, w zbiorach sztuki na Jasnej Górze w Częstochowie i w innych muzeach okręgowych i miejskich oraz w kolekcjach prywatnych, m.in. W. Ochmana i W. Fibaka; za granicą - w zbiorach Uffizi we Florencji, w Muzeum im. Puszkina w Moskwie, Muzeum Miejskim w Gandawie, w Fundacji „BAWAG“ w Wiedniu i Kolekcji Watykańskiej oraz w galeriach i kolekcjach Austrii, Belgii, Czech, Danii, Francji, Holandii, Izraela, Japonii, Kanady, Meksyku, Norwegii, Rosji, Szwecji, Szwajcarii, USA, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, we Włoszech i na Węgrzech.
kolaż, tusz, atrament, papier beżowy,
19.3 x 27.3 cm,
sygn. tuszem śr.: Sooster 61
na odwr. oprawy. p.g. stempel Galerii Ucher z Kolonii
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Ülo Sooster należy do czołowych przedstawicieli radzieckiej i estońskiej sztuki nonkonformistycznej. W latach 40. XX w. studiował w Państwowym Instytucie Sztuki w Tartu. W 1949 wraz z kilkoma swoimi kolegami artystami został aresztowany i zesłany do obozu pracy w Karagandzie (Kazachstan), gdzie przebywał do 1956 roku. Tworzył w czasie uwięzienia i potem w duchu niepokornej sztuki na pograniczu ilustracji, rysunku satyrycznego i komiksu. Po zwolnieniu z obozu mieszkał w Moskwie, gdzie wszedł w krąg artystów tworzących tzw. Drugą Awangardę Rosyjską. W jego twórczości przeważają rysunki tuszem i kolaże, ale również malował olejno i akwarelą. Zajmował się też grafiką warsztatową i użytkową. W 100-lecie jego urodzin Ajaloomuuseum w Tallinie zaprezentowało jego wystawę retrospektywną „Ülo Sooster. Więzienie i miłość“, upamiętniającą również jego żonę, poznaną w Karagandzie artystkę Lidię Serkh.
kolaż, tusz, gwasz, papier beżowy,
27 x 18.9 cm,
sygn. p.d.: Sooster 61.
na odwr. oprawy p.g. stempel Galerii Ucher z Kolonii
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Ülo Sooster należy do czołowych przedstawicieli radzieckiej i estońskiej sztuki nonkonformistycznej. W latach 40. XX w. studiował w Państwowym Instytucie Sztuki w Tartu. W 1949 wraz z kilkoma swoimi kolegami artystami został aresztowany i zesłany do obozu pracy w Karagandzie (Kazachstan), gdzie przebywał do 1956 roku. Tworzył w czasie uwięzienia i potem w duchu niepokornej sztuki na pograniczu ilustracji, rysunku satyrycznego i komiksu. Po zwolnieniu z obozu mieszkał w Moskwie, gdzie wszedł w krąg artystów tworzących tzw. Drugą Awangardę Rosyjską. W jego twórczości przeważają rysunki tuszem i kolaże, ale również malował olejno i akwarelą. Zajmował się też grafiką warsztatową i użytkową. W 100-lecie jego urodzin Ajaloomuuseum w Tallinie zaprezentowało jego wystawę retrospektywną „Ülo Sooster. Więzienie i miłość“, upamiętniającą również jego żonę, poznaną w Karagandzie artystkę Lidię Serkh. (patrz też: https://soosterfoundation.org/en/)
Ülo Sooster należy do czołowych przedstawicieli radzieckiej i estońskiej sztuki nonkonformistycznej. W latach 40. XX w. studiował w Państwowym Instytucie Sztuki w Tartu. W 1949 wraz z kilkoma swoimi kolegami artystami został aresztowany i zesłany do obozu pracy w Karagandzie (Kazachstan), gdzie przebywał do 1956 roku. Tworzył w czasie uwięzienia i potem w duchu niepokornej sztuki na pograniczu ilustracji, rysunku satyrycznego i komiksu. Po zwolnieniu z obozu mieszkał w Moskwie, gdzie wszedł w krąg artystów tworzących tzw. Drugą Awangardę Rosyjską. W jego twórczości przeważają rysunki tuszem i kolaże, ale również malował olejno i akwarelą. Zajmował się też grafiką warsztatową i użytkową. W 100-lecie jego urodzin Ajaloomuuseum w Tallinie zaprezentowało jego wystawę retrospektywną „Ülo Sooster. Więzienie i miłość“, upamiętniającą również jego żonę, poznaną w Karagandzie artystkę Lidię Serkh.
tusz pióro, pędzel, lawowanie, papier,
72 x 49,5 cm w świetle passe-partout
sygn. p.d.: T. B. 82. „Respondenta uwiera“
na odwr. adnotacja: (zaczęte 1980) 1982 | 73 x 50,
p.d. nalepka II Międzynarodowego Triennale Rysunku, druk, dane pracy i adres artysty wpisane tuszem
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Rysunek traktował Tadeusz Brzozowski równorzędnie z malarstwem. Rysował wiele, wystawiał prace na papierze na odrębnych wystawach indywidualnych. Był w jego życiu okres, kiedy rysunki zdecydowanie wzięły górę nad obrazami – był to pierwszy rok stanu wojennego, kiedy powstało ich ponad sto. Przyczyna tej nagłej rysunkowej eksplozji była – jak twierdzi syn artysty Wawrzyniec Brzozowski – prozaiczna: po prostu nie można było nigdzie kupić lnianego płótna, nie mówiąc już o farbach pierw- szorzędnej jakości (a innych nie uznawał). Były natomiast w pracowni potężne zapasy znakomitych papierów Schellera i Watmana i najwidoczniej jakieś tusze...
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
Praca wzmiankowana w katalogu:
– Tadeusz Brzozowski 1918-1987, red. Anna Żakiewicz, Muzeum Narodowe, Warszawa 1997, s. 266, kat. 982 (jako wł. rodziny).
Według w/w katalogu praca wystawiana:
– II Międzynarodowe Triennale Rysunku, Muzeum Architektury, Muzeum Historyczne, Wrocław 30 IX – 15 II 1982 (kat.);
– Tadeusz Brzozowski, Muzeum Okręgowe, Nowy Sącz VII – IX 1984 (kat., praca repr.);
– Rysunki Tadeusza Brzozowskiego (prace z lat 1937-1986), Muzeum Okręgowe, Radom 27 XI – XII 1986 (kat.);
– Tadeusz Brzozowski – Figurynki kwilą żałośliwie. Wieczór z Tadeuszem Brzozowskim, Teatr im. Witkacego, Zakopane 7 VI 1987 [po spektaklu Wielkiego Teatru Świata Calderona wieczór wspomnień o artyście i wystawa 47 rysunków] (kat.);
– Tadeusz Brzozowski. Rysunki z lat 1980-1985, BWA, Rzeszów 10 IX – 4 X 1987 (kat.);
– Współczesny rysunek belgijski i polski, Muzeum ASP, Warszawa 8 – 30 XII 1989 (kat.) – wystawa eksponowana uprzednio w Belgii;
– Tadeusz Brzozowski. Rysunki, Galeria Profil, Poznań 14 X – ? 1993 (kat.); wystawa przeniesiona: Galeria Sztuki Współczesnej, Kołobrzeg III 1994.
Tadeusz Brzozowski (Lwów 1918 - Rzym 1987) - od 1936 studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w latach 1940-1942 kontynuując naukę w Kunstgewerbeschule, powstałej w miejsce Akademii. W czasie okupacji związany był z Teatrem Podziemnym Tadeusza Kantora - grał w Balladynie (1943) i główną rolę w Powrocie Odysa (1944). W tym okresie zajmował się też konserwacją dzieł sztuki, co okazało się owocne dla jego własnej techniki malarskiej w przyszłości. W 1945 ostatecznie ukończył studia w krakowskiej ASP. Do 1948 wystawiał z Grupą Młodych Plastyków, uczestnicząc w najważniejszych wystawach młodego ruchu artystycznego, aż do narzucenia przez władze socrealizmu jako obowiązującego stylu obrazowania. W latach 1950-1955 nie uczestniczył w oficjalnym życiu artystycznym, zajmując się w tym czasie malowaniem polichromii kościelnych, konserwacją i nauczaniem rysunku na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej (do 1954). W 1954 przeniósł się do Zakopanego, gdzie podjął pracę pedagogiczną w Szkole Kenara. Pracował w niej do 1969, w latach 1959-1961 jako dyrektor w Zakopanem mieszkał do końca życia. W tym okresie, w toku samodzielnych prób i doświadczeń stał się wirtuozem techniki malarskiej. Kolor, faktura, gra laserunków i walorów, cała „alchemia“ jaką stosował w swoich obrazach złożyły się na niepowtarzalne zjawisko malarstwa abstrakcyjnego, które zdolne było „opowiadać“ samą swą formą. W 1955 powrócił do udziału w wystawach, uczestnicząc w licznych pokazach w Polsce i za granicą, organizując też wiele wystaw indywidualnych. W 1957 wszedł w skład reaktywowanej Grupy Krakowskiej. Od 1958 współorganizował „Salony Marcowe“ w Zakopanem. W 1959 w Paryżu związał się z międzynarodowym ruchem „Phases“. W latach 1962-1979 był pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (od 1977 profesorem), a w latach 1979-1981 profesorem ASP w Krakowie. Otrzymał wiele nagród i odznaczeń państwowych oraz m. in. nagrodę Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego (1983). Wśród retrospektyw artysty za jego życia wymienić należy wystawę w Muzeum Narodowym w Poznaniu (1974) i wystawę rysunków w Muzeum Okręgowym w Radomiu (1986). Wielka wystawa pośmiertna eksponowana była w Muzum Narodowym w Warszawie, a następnie w muzeach w Zakopanem, Wrocławiu i Krakowie w latach 1997-1998. Towarzyszył jej katalog oeuvre artysty w dziedzinie malarstwa i rysunku: Tadeusz Brzozowski 1918-1987, pod red. Anny Żakiewicz, Muzeum Narodowe, Warszawa 1997.
tusz, dekalkomania, papier,
45 x 28 cm,
sygn. tuszem p.d.: Kujawski
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
W latach 50. Kujawski uprawiał malarstwo abstrakcyjne informel, wykorzystując w pełni dopuszczany w tym kierunku automatyzm i przypadkowość. Doceniał i w pełnej skali stosował zwłaszcza te techniki, które pozwalały uzyskiwać efekty nieosiągalne w przypadku tradycyjnej pracy pędzlem: swobodne rozpryski farby, dripping, dekalkomanię, frotaż.
Jerzy Kujawski (ur. 1921 Ostrów Wielkopolski - 1998 Paryż)
Urodził się 28 kwietnia 1921 w Ostrowie Wielkopolskim. Wysiedlony w trakcie wojny z Wielkopolski mieszkał na zmianę w Warszawie i Krakowie. Studiował na krakowskiej ASP. Po wojnie zamieszkał w Paryżu. Nawiązał kontakty z paryską awangardą a przede wszystkim André Bretonem. W 1947 roku wystawiał na słynnej, międzynarodowej, wystawie surrealizmu w Galerii Maeght w Paryżu. Od końca 1949 roku, aż po drugą połowę lat 50., Kujawski był twórcą abstrakcji gestu i malował obrazy, w których podważał zasady kompozycji figuralnej, kładąc nacisk na przypadek, automatyzm, swobodny układ kształtów i kolorów, niekontrolowaną ekspresję. W 1957 roku miał w Polsce pierwszą wystawę indywidualną w Galerii Krzywego Koła na Starym Mieście w Warszawie, na której pokazał całą serię obrazów informel. Początek lat 60. w sztuce Kujawskiego to zainteresowanie przede wszystkim malarstwem materii. W drugiej połowie lat 60. porzucił abstrakcję i ponownie nawiązał do figuralnej wyobraźni, ale przefiltrowanej przez ikonosferę świata mediów. Inspirował się współczesnym otoczeniem i kliszami zaczerpniętymi z kultury masowej. Coraz częściej sięgał po monotypię, kalkomanię i serigrafię a więc do technikę budowania obrazów stosowanych przez artystów pop kultury. Ten typ twórczości w różnych wariantach, bliski sztuce końca wieku, będzie dominował aż po ostatnie prace z lat 90. Jerzy Kujawski zmarł 28 czerwca 1998r. w Paryżu.
gwasz, papier,
60 x 93 cm,
sygn. p.d.: WŁODARSKI 956.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Praca wzmiankowana i reprodukowana w:
– Marek Włodarski (Henryk Streng) 1903-1960. Wystawa monograficzna, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa XII 1981 – I 1982, s. 85, kat. III.342;
– Czarownik przy zielonej skale. Marek Włodarski / Henryk Streng, red. Józef Chrobak, Justyna Michalik, Marek Wilk, Galeria Piekary / Verbum Sp. z o.o., Poznań 2009, kat. 97, il. s. nlb.
xxxMarek Włodarski (Henryk Streng) uczył się w latach 1920-1924 w Wolnej Akademii Sztuk Pięknych, a następnie w Państwowej Szkole Przemysłowej we Lwowie pod kierunkiem m.in. Kazimierza Sichulskiego. Podczas nauki w tej szkole poznał kolegów z przyszłej grupy „artes”: Otto Hahna, Jerzego Janischa, Aleksandra Riemera, Romana Sielskiego i in. W 1924 wyjechał do Wiednia i Pa-ryża, gdzie podjął studia w Académie Moderne pod kierunkiem Fernanda Légera. Podczas kilku-letniego pobytu w Paryżu nawiązał kontakty ze środowiskiem surrealistów, poznał André Bretona i André Massona. Po powrocie do kraju, w 1930 związał się ze Zrzeszeniem Artystów Plastyków „artes”, biorąc udział w wystawach grupy we Lwowie, Warszawie, Krakowie i w innych ośrodkach. Pracował społecznie, był wielokrotnie wybierany do zarządu Lwowskiego Związku Zawodowego Artystów Plastyków. Od ok. 1933 artysta związał się ze środowiskami i organizacjami lewicowymi, uczestnicząc w manifestacjach i współpracując z radykalnymi czasopismami. Lewicowe przekonania wpłynęły też na tematykę jego prac, czerpaną często z życia robotników. Pod okupacją sowiecką stowarzyszył się z nowo powstałym Związkiem Radzieckich Artystów Ukrainy, którego był wice-prezesem. Lata okupacji niemieckiej spędził ukrywając się we Lwowie. W tym czasie przyjął nazwisko Marek Włodarski. W 1944 wyjechał do Warszawy. Uwięziony na początku Powstania, został wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stutthofie, gdzie przebywał do końca wojny. Po wojnie osiadł w Warszawie. Działał w ZPAP, miał kilka wystaw indywidualnych, m.in. w Klubie Młodych Artystów i Naukowców (1947). Od 1947 był pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, w 1950 połączonej z ASP. Pracę dydaktyczną prowadził do końca życia. Choć otrzymał wyróżnienie na I Ogólnopolskiej Wystawie Plastyki w 1950, w latach 1951-1954 unikał udziału w wystawach, nie chcąc naginać się do wymogów doktryny realizmu socjalistycznego. W 1954 wspólnie z Tadeuszem Błażejowskim wykonał w technice malarstwa na szkle dekoracje wnętrz PDT na Woli. W 1956 wziął udział w XXVIII Biennale w Wenecji. Od tego czasu w jego malarstwie uwidocznił się wpływ abstrakcji informel. Od 1958 był kierownikiem katedry malarstwa na Wydziale Architektury Wnętrz ASP.
olej, płyta,
23.2 x 34.8 cm,
sygn. l.d.: Blondel
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Aleksander (Sasza, Szaje, Andre) Blonder (Blondel) – w latach 1931-1932 studiował architekturę w École Nationale Supérieure des Beaux-Arts w Paryżu; równolegle – do 1934 – kształcił się w krakowskiej ASP u Teodora Axentowicza, Władysława Jarockiego i Fryderyka Pautscha. W Krakowie związał się z lewakami z Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej i Związku Młodzieży Socjalistycznej „Życie”. Należał do grona twórców artystycznej grupy Żywi. Duży wpływ na młodzieńczą twórczość Blondera miała sztuka École de Paris oraz ekspresyjne obrazy Stanisława Wyspiańskiego. W 1933 został współzałożycielem awangardowej Grupy Krakowskiej, z którą wystawiał w latach 1933-1937. Z tego okresu pochodzi szereg obrazów abstrakcyjnych, w których znalazło odzwierciedlenie stosowane przez Władysława Strzemińskiego fakturalne zróżnicowanie geometrycznych pól. W kompozycjach gęsta sieć przenikających się, drobnych form wypełnia cały kadr obrazu, przywołując na myśl estetyczną teorię "strefizmu" Leona Chwistka.
W 1937 usunięto go za komunizowanie z szeregów Związku Zawodowego Polskich Artystów Plastyków; w tym samym roku wyjechał na stypendium do Paryża. Podczas II wojny światowej brał udział we francuskim ruchu oporu. Od 1942 występował pod przybranym nazwiskiem André Blondel. W 1943 objął posadę profesora w liceum w Carcassonne. W 1945 osiadł w Paryżu, skąd często wyjeżdżał na południe Francji do Sète, gdzie malował świetliste, rozjaśnione pejzaże. Reprezentatywne dla tego okresu są też martwe natury ujęte schematycznie, dające pretekst dla kolorystycznych eksperymentów.
Był członkiem ugrupowania Artistes Méridionaux w Tuluzie. Wystawiał w warszawskim Instytucie Propagandy Sztuki (w latach 1936-1937), pierwszą indywidualną prezentację miał w warszawskim Salonie Henryka Koterby w 1937. Następnie wystawiał w Tuluzie (1946), Paryżu (1949) i Perpignan (1949). Retrospektywne pokazy odbyły się w Muzeum Narodowym w Krakowie (1970), Narbonne (1959), Sete (1959) i Carcassonne (1980).
Ponadto zajmował się ilustratorstwem (ilustracje do poematu Doëtte Angliviel "Le Cheval fou", Narbonne 1947).
olej, płótno,
56 x 45 cm,
sygn. p.g.: adam marczyński
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany:
– Nigdy więcej. Sztuka przeciw wojnie i faszyzmowi w XX i XXI wieku, Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Warszawa 30 VIII – 17 XI 2019.
Prezentowany na wystawie obraz "Pejzaż industrialny", powstał tuż po okresie studiów artysty w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, podczas których był on luźno związany z awangardowym, zaangażowanym politycznie środowiskiem Grupy Krakowskiej. Nierealistyczne, mroczne przedstawienie przemysłowego miasta zawiera w sobie element charakterystycznej dla członków Grupy społecznej wrażliwości: Marczyński portretuje w nim scenę z życia klasy robotniczej, która w latach 30. ciężko odczuwała skutki kryzysu ekonomicznego w Polsce. Artysta podchodzi do tematu w osobisty, autorski sposób: maluje go w dużym formacie, nawiązuje do postimpresjonizmu, stosuje uproszczone, syntetyczne formy i stara się oddziaływać kolorami i fakturą obrazu. (https://nigdywiecej.artmuseum.pl/pl/artysta/adam-marczynski)
Adam Marczyński (Kraków 1908 – Kraków 1985) studiował malarstwo w ASP w Krakowie w latach 1930-1936 pod kierunkiem prof. Władysława Jarockiego i Stanisława Pieńkowskiego. Dyplom otrzymał w 1936. W czasie studiów odbył podróż do Francji i Hiszpanii (1930), po ich ukończeniu - do Francji (1936). W latach 1933-1934 był związany z „Grupą Krakowską“ (tzw. pierwszą), z którą dwukrotnie wystawiał. Wykonywał też scenografie dla teatru „Cricot“. Pierwsze lata II wojny światowej spędził we Lwowie. Wrócił do Krakowa w 1941. Po wojnie podjął pracę pedagogiczną w ASP (od 1945, profesor 1951, dziekan Wydziału Malarstwa 1970-1972, emerytowany w 1979). Jednocześnie na powrót stowarzyszył się z kręgiem artystów skupionych wokół Tadeusza Kantora i Marii Jaremy, którzy w 1957 powołali tzw. drugą „Grupę Krakowską“. Marczyński pozostawał jej członkiem i wystawiał z nią do końca życia. Zajmował się malarstwem, rysunkiem, scenografią, grafiką warsztatową i ilustracją książkową. Wykonywał też polichromie w kościołach. W latach 50. tworzył kubizujące kompozycje malarskie o jasnym kolorycie, sugerujące ni to pejzaże, ni to widoki podwodnych światów, odznaczające się poetyckim, surrealnym nastrojem, przywołującym na myśl sztukę Paula Klee i Joana Miró. Z wyrazem prac malarskich współgrały jego ówczesne rysunki, kreślone delikatną kreską. Od ok. 1960 wykonywał cykl obiektów pt. Konkrety, nawiązujących do malarstwa materii, w których wykorzystywał jako tworzywo płaty drewnianej sklejki lub forniru, papę, rzadziej blachę, poddawane dodatkowo różnym zabiegom, jak nadpalanie, niszczenie powierzchni itp. Od połowy lat 60. tworzył obiekty o elementach zmiennych - budowane z zestawianych dowolnie „pudełek“ o uchylnych wieczkach. Różne konfiguracje ich nachylenia powodowały zmienne rytmy całości kompozycji. Artysta wiele wystawiał, m.in. na Wystawie Olimpijskiej, Londyn 1948 (wyróżnienie i dyplom), Biennale Sztuki w Wenecji w 1956, II i III Wystawie Sztuki Nowoczesnej, Warszawa 1957 i 1959, II Międzynarodowym Biennale Grafiki, Lublana 1957 (nagroda honorowa), Biennale Sztuki w Sao Paulo 1959 i Documenta w Kassel 1959, Sympozjach „Złotego Grona“, Zielona Góra 1963 i 1965, I Biennale Form Przestrzennych, Elbląg 1965.
olej, płótno,
100 x 70 cm,
sygn. p.d.: 2004 | BIAŁYSTOK. E. DWURNIK
sygn. na odwr. na płótnie: 2004 | E. DWURNIK | >>Białystok<< | NR: IX [w kółku] - 1220 [w ramce] | 3235 [w ramce]
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Edward Dwurnik (Radzymin 19 IV 1943 - Warszawa 28 X 2018) studiował malarstwo w ASP w Warszawie (1963-1970), jednak jako swego „mistrza“ wymienia Nikifora. Jego to prace, zobaczone po raz pierwszy w 1965, zainspirowały ówczesnego studenta III roku do narysowania pierwszych prac z cyklu „Podróże autostopem“, które kontynuował w nastepnych latach. W 1972-1978 powstawał cykl „Sportowcy“, w którym portretowane były, dodajmy - kąśliwie, typowe postaci z lat 70. Równolegle od 1975 powstawał cykl „Robotnicy“, który kulminował w okresie „Solidarności“ 1980-1981. Za prace z tego cyklu Dwurnik otrzymał w 1981 Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, natomiast za obrazy z cyklu „Warszawa“ (1981), proroczo zapowiadające stan wojenny - Nagrodę Kulturalną „Solidarności“ podziemnej w 1983. W latach 80. malarstwo Dwurnika przybrało wyraz ekspresyjny i dramatyczny. Powstające w tej dekadzie obrazy miały niejednokrotnie wymowę polityczną, przybierały też kostium historyczny, tak czy inaczej odnoszący się do współczesnych spraw i realiów. Cykl „Droga na Wschód“ (1989-91) upamiętniał ofiary stalinizmu, natomiast cykl „Od Grudnia do Czerwca“ (1990-94) - ofiary stanu wojennego. Zarówno ideowe, jak i czysto malarskie walory tych prac przyniosły artyście ogromne uznanie, zarówno w kraju jak i za granicą. Jego wyrazem była prestiżowa nagroda Fundacji Coutts & Co w Zurychu (1992). W latach 90. powstają cykle będące kontynuacją „Podróży autostopem“: „Niebieskie miasta“ (od 1993) i „Diagonale“ (od 1996), jak również kompozycje nowego typu, jak widoki morskie (cykl „Błękitne“, 1992-93) czy cykl „Wyliczanka“ (1996-99). Artysta wiele wystawia, miał ok. 100 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, brał też udział w licznych wystawach i festiwalach krajowych i międzynarodowych, m.in.: X Biennale Sztuki Współczesnej, Menton 1974, Documenta 7, Kassel 1982, 5th Biennale, Sydney 1985, XIX Biennale Sztuki, Sao Paulo 1987; Olimpiada Sztuki, Seul 1988. Równolegle z malarstwem uprawiał rysunek, collage, grafikę warsztatową (litografia, techniki metalowe, kserografia, stemple) i użytkową (ilustracja, plakaty do własnych wystaw indywidualnych).
olej, płótno,
130 x 180 cm,
130 x 180 cm (130 x 90 cm – każda część)
sygn. na p. części u dołu.: RYPIN | E. DWURNIK. VIII. 70
każda część sygn. na odwr. śr.g.: 1970 | E. DWURNIK
Na p. części na g. listwie krosna l. nalepka druk.: Muzeum Narodowe w Warszawie; na odwr. na płótnie, na każdej z części l.d. i p.d. pieczątki zezwalające na wywóz za granicę z numerami zezwolenia.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
W prezentowanym na aukcji Rypinie, można odnaleźć wszystkie z cech dwurnikowych, miejskich pejzaży okresu PRL-u: swobodne traktowanie topografii, mieszanie skali i perspektyw, brak linii horyzontu i – przede wszystkim – przedstawiany z reporterskim zacięciem uliczny tłum, uwikłany w różne rodzajowe scenki. Centrum „naszej“ kompozycji zajmuje dramatyczna bójka: Ciągle rysowałem, malowałem nawalanki. Ruch to jedna z tajemnic malarstwa. Boks i ćwiczenia kulturystyczne pomagały mi złapać moment, kiedy dyskretnie ujawniał się niepowtarzalny duch bohatera, który ma w sobie autentyczne życie. Dzięki temu, że sam wiedziałem, jak napiąć biceps i jak się poruszać, żeby się nie przewrócić i nie wyjść na ofiarę, umiałem wrażenie ruchu przenieść na papier. Do tego dodawałem atrybuty z innej bajki – a to spiąłem go mocno pasem, a to dałem ostrogi, wysokie buty, bryczesy, okulary słoneczne. Rysowałem wojny. Najczęściej rysowałem zajścia uliczne; zostało mi kilka szuflad rysunków, na których bohaterowie okładają się pięściami, kijami, nawalają się każdą bronią (Edward Dwurnik, Od początku, Galeria ART, Warszawa 2016, s. nlb.).
Edward Dwurnik (Radzymin 19 IV 1943 - Warszawa 28 X 2018) studiował malarstwo w ASP w Warszawie (1963-1970), jednak jako swego „mistrza“ wymienia Nikifora. Jego to prace, zobaczone po raz pierwszy w 1965, zainspirowały ówczesnego studenta III roku do narysowania pierwszych prac z cyklu „Podróże autostopem“, które kontynuował w nastepnych latach. W 1972-1978 powstawał cykl „Sportowcy“, w którym portretowane były, dodajmy - kąśliwie, typowe postaci z lat 70. Równolegle od 1975 powstawał cykl „Robotnicy“, który kulminował w okresie „Solidarności“ 1980-1981. Za prace z tego cyklu Dwurnik otrzymał w 1981 Nagrodę Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, natomiast za obrazy z cyklu „Warszawa“ (1981), proroczo zapowiadające stan wojenny - Nagrodę Kulturalną „Solidarności“ podziemnej w 1983. W latach 80. malarstwo Dwurnika przybrało wyraz ekspresyjny i dramatyczny. Powstające w tej dekadzie obrazy miały niejednokrotnie wymowę polityczną, przybierały też kostium historyczny, tak czy inaczej odnoszący się do współczesnych spraw i realiów. Cykl „Droga na Wschód“ (1989-91) upamiętniał ofiary stalinizmu, natomiast cykl „Od Grudnia do Czerwca“ (1990-94) - ofiary stanu wojennego. Zarówno ideowe, jak i czysto malarskie walory tych prac przyniosły artyście ogromne uznanie, zarówno w kraju jak i za granicą. Jego wyrazem była prestiżowa nagroda Fundacji Coutts & Co w Zurychu (1992). W latach 90. powstają cykle będące kontynuacją „Podróży autostopem“: „Niebieskie miasta“ (od 1993) i „Diagonale“ (od 1996), jak również kompozycje nowego typu, jak widoki morskie (cykl „Błękitne“, 1992-93) czy cykl „Wyliczanka“ (1996-99). Artysta wiele wystawia, miał ok. 100 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, brał też udział w licznych wystawach i festiwalach krajowych i międzynarodowych, m.in.: X Biennale Sztuki Współczesnej, Menton 1974, Documenta 7, Kassel 1982, 5th Biennale, Sydney 1985, XIX Biennale Sztuki, Sao Paulo 1987; Olimpiada Sztuki, Seul 1988. Równolegle z malarstwem uprawiał rysunek, collage, grafikę warsztatową (litografia, techniki metalowe, kserografia, stemple) i użytkową (ilustracja, plakaty do własnych wystaw indywidualnych).
tempera, ołówek, tektura,
100 x 70 cm,
tempera jajkowa, ołówek, płyta tekturowa, 100 x 70 cm
sygn. na odwr. l.g.: Marek | Sobczyk, p.g.: 2006/ | 2008, niżej: PLATON | PLANKTON | (MODULOR) | 100 x 70 | temp. jajk.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Marek Sobczyk studiował malarstwo w ASP w Warszawie w latach 1975-1980. Dyplom, wykonany pod kierunkiem prof. Stefana Gierowskiego, został częściowo ocenzurowany przez władze uczelni. W początkowym okresie twórczości artysta malował dekoracyjne, syntetyczne kompozycje abstrakcyjne. W 1983 związał się z Gruppą, z którą wystawiał do końca jej działalności w 1992. Chętnie malował wspólnie z kolegami: z Ryszardem Woźniakiem w 1983 i z Jarosławem Modzelewskim w 1984 (współpracę z Modzelewskim podjął na nowo w latach 90., co zaowocowało serią wspólnych obrazów, wystawionych w 1998). W połowie lat 80. malował rozbudowane kompozycje figuralne, nawiązujące do treści sakralnych, historycznych lub mieszające różne wątki niczym we śnie lub halucynacjach. W tym okresie w pełnym rozmachu sposobie malowania, intensywnej kolorystyce, bogatej fakturze najbardziej zbliżył się do cech stylistycznych nowej ekspresji, dominującej w malarstwie młodych lat 80.
akryl, płótno,
80 x 100 cm,
sygn na odwr. l.: Ryszard Grzyb | „Na łące | o poranku“ | 80 x 100 cm | akryl | 2022
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Ryszard Grzyb (ur. Sosnowiec 17 VII 1956) studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, w pracowni prof. Zbigniewa Karpińskiego (1976–1979) oraz na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1979–1981). Dyplom uzyskał w pracowni prof. Rajmunda Ziemskiego W latach 1982– 1992 był członkiem Gruppy, z którą wystawiał i uczestniczył w jej akcjach. Był też współzałożycielem i wydawcą pisma Gruppy – „Oj dobrze już”.
Od połowy lat osiemdziesiątych odbył kilka podróży artystycznych: w maju i czerwcu 1986 razem z Ryszardem Woźniakiem przebywał na stypendium w Berlinie Zachodnim, w latach 1990–1991 w Kolonii na zaproszenie Rafała Jablonki, w 1995 ponownie w Niemczech na stypendium w Lamspringe, a w 1996 w Saignon na zaproszenie Kamili Regent i Pierre’a Jaccauda.
Jego obrazy znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Galerii Zachęta, W Muzeach Okręgowych w Katowicach, Bytomiu, Toruniu, Bydgoszczy, Olsztynie, w kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą.
Równolegle do malarstwa uprawia twórczość poetycką, zadebiutował jeszcze w okresie studiów we Wrocławiu. Swoje teksty publikował w „Nowym Wyrazie” (1980, 1981), „Miesięczniku Literackim” (1981), w piśmie „Oj dobrze już˝”, w publikacji Sztuka Najnowsza. Co słychać, pod red. M. Sitkowskiej (Warszawa 1989), i Young Poets of a New Poland, (London 1993) oraz w piśmie artystycznym „Tytuł roboczy” (2004). Jego „Zdania Napowietrzne” zostały wydane przez Świat Literacki (2005).
W 2004 rozpoczął multimedialny projekt Zdania napowietrzne, w ramach którego kolekcjonuje krótkie sentencje poetyckie, „absurdalne haiku” jak mówi i umieszcza je w kontekście zupełnie obcym poetyckim eksperymentom – na billboardach, pocztówkach, ołówkach, kubkach, zmienia je w neony, tabliczki informacyjne. Poprzez zawłaszczenie przestrzeni przeznaczonej dla innego rodzaju komunikatów, artysta wzmacnia siłę ich przekazu, wywołując swego rodzaju suspens.
Laureat Nagrody im. Jana Cybisa za 2010.
(strona www artysty)
olej, płótno,
73 x 55 cm,
sygn. p.d.: J. SOBEL
na odwr. flamastrem l.d.: J SOBEL | SELF-PORTRAIT
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Judyta Sobel (Lwów 1924 - Nowy Jork 2012) studiowała w latach 1947-1950 w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi. Była uczennicą Władysława Strzemińskiego. Na przełomie 1948/49 uczestniczyła w I Wystawie Sztuki Nowoczesnej w Krakowie. Pod koniec studiów była krótko asystentką Stefana Wegnera (zwolnionego z pracy wiosną 1950). Wkrótce potem wyjechała do Izraela, a następnie do Stanów Zjednoczonych, gdzie osiadła w Nowym Jorku. W latach 1998/99 i 2000 jej prace ze zbiorów prywatnych eksponowane były na wystawach Galerii Starmach w Krakowie: „I Wystawa Sztuki Nowoczesnej – pięćdziesiąt lat później” i „Nowocześni a socrealizm” oraz reprodukowane w towarzyszących im katalogach. Reprezentują malarstwo figuratywne, jednak zarazem w typie deformacji i sposobie kładzenia farby są radykalnie ekspresjonistyczne, bliskie abstrakcji.
olej, płótno,
110 x 80 cm,
sygnowany l.d.: waltoś 78
na odwrocie, na blejtramie częściowo uszkodzona nalepka informacyjna z danymi obrazu.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Powstanie obrazu w 1978 roku wpisuje się w mroczny okres dekady PRL-u. Jako współtwórca Grupy „Wprost“ (razem z m.in. Leszkiem Sobockim i Maciejem Bieniaszem), Waltoś sprzeciwiał się czystej, bezideowej abstrakcji estetycznej. Wybierał figuratywność zaangażowaną, jednak w przeciwieństwie do kolegów z grupy, którzy częściej uderzali w tony publicystyczne i polityczne, Waltoś kierował wzrok ku wnętrzu człowieka. Pomiędzy nami kres to manifest humanizmu – sztuki, która nie unika tematów trudnych, ostatecznych. W obrazach Jacka Waltosia, dramat ludzkiego istnienia nie rozgrywa się w wielkich historycznych bitwach, ale w ciszy – w przestrzeni pomiędzy bliskimi sobie ludźmi, nad którymi nieubłaganie przesuwa się cień przemijania.
Jacek Waltoś studiował w latach 1957-1963 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Samodzielnie od 1960 zajmował się rzeźbą, tworząc torsy i figury z odciśniętym negatywem drugiej postaci. Prace te przyniosły mu pierwsze nagrody na dorocznych wystawach Rzeźba Roku 1965 i 1966. Od lat studenckich zaprzyjaźniony z Maciejem Bieniaszem, Zbylutem Grzywaczem i Leszkiem Sobockim, w 1966 utworzył wraz z nimi grupę Wprost (w pierwszej wystawie w 1966 uczestniczyła też Barbara Skąpska). Wprostowcy zaskoczyli krytykę i publiczność ostentacyjnym realizmem swych prac, ocierającym się o brutalną dosłowność w obrazowaniu egzystencji, a także programem, akcentującym sprzeciw wobec sztuki obojętnej na dramaty życia. Waltoś, najmniej spośród członków grupy „publicystyczny”, zwykł podejmować problemy egzystencjalne i duchowe w sposób symboliczny, wykorzystując w tym celu dzieła klasycznej literatury i sztuki.
olej, kredka, płótno,
120 x 104.5 cm,
Na odwr. na górnej listwie nalepka wywozowa z numerem zezwolenia, napis oł.: 45/2 6.000 Akt III/73, na lewej listwie nieczytelne napisy, dalej: 120 x 105.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
Pochodzenie: kolekcja prywatna, Mediolan.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Władyslaw Jackiewicz Dipinti 1975-1981, kat. wystawy, Palazzo Bagatti Valsecchi, 25 novembre – 19 dicembre 1982, Milano 1982, poz. kat. 5, il. barwna, s. nlb;
– Jackiewicz. Gdańsk – Mediolan – Warszawa (kat. wyst.), Galeria Domu Aukcyjnego Agra-Art, Warszawa 19 VII
– 31 VIII 2024, kat. 2, s. 13, il. barwna.
Władysław Jackiewicz (Podbrodzie na Wileńszczyźnie 17 II 1924, Gdańsk 30 III 2016) studiował na Wydziale Malarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku (z siedzibą w Sopocie). Dyplom otrzymał w pracowni prof. Artura Nachta-Samborskiego w 1952. W latach 1959-1981 pracował w macierzystej uczelni, przechodząc wszystkie szczeble kariery akademickiej od asystenta do profesora. W latach 1969-1981 był rektorem. Był członkiem i działaczem ZPAP, a po jego rozwiązaniu Związku Polskich Malarzy i Grafików, w którym w latach 1985-1989 pełnił funkcję prezesa. Był członkiem Narodowej Rady Kultury w latach 1986-1990. Otrzymał wiele nagród i odznaczeń państwowych. Miał kilkadziesiąt wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, uczestniczył w licznych wystawach zbiorowych, m.in. w Wystawie Młodej Plastyki w Arsenale, Warszawa 1955, w kolejnych edycjach Ogólnopolskiej Wystawy Młodego Malarstwa, Rzeźby i Grafiki w Sopocie w 1957, 1958, 1959, IV Sympozjum Złotego Grona w Zielonej Górze 1969 (Grand Prix), XLIII Biennale Sztuki w Wenecji 1988. W latach 50. uprawiał malarstwo zakorzenione w tradycji kolorystycznej. Od 1973 tworzył jeden cykl malarski pt. „Ciało“, rozwijając w nim na niezliczone sposoby temat aktu. Kształty postaci kadrował tak, że w polu kompozycji pozostawał sam tors, zazwyczaj pozbawiony szczegółów anatomicznych. Malował rozjaśnione, syntetyczne sylwety, wykorzystując efekt prześwitywania gruntu barwnego przez cienką warstwę laserunku.
olej, płótno,
151 x 100 cm,
sygn. p.d.: Jack
sygn. na odwr. na górnej listwie krosna: W. JACKIEWICZ CORPO XVII/81 | CIAŁO XVII/81
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
kolekcja prywatna, Mediolan.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Jackiewicz. Gdańsk – Mediolan – Warszawa (kat. wyst.), Galeria Domu Aukcyjnego Agra-Art, Warszawa 19 VII
– 31 VIII 2024, kat. 16, s. 41, il. barwna.
Władysław Jackiewicz (Podbrodzie na Wileńszczyźnie 17 II 1924, Gdańsk 30 III 2016) studiował na Wydziale Malarstwa w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Gdańsku (z siedzibą w Sopocie). Dyplom otrzymał w pracowni prof. Artura Nachta-Samborskiego w 1952. W latach 1959-1981 pracował w macierzystej uczelni, przechodząc wszystkie szczeble kariery akademickiej od asystenta do profesora. W latach 1969-1981 był rektorem. Był członkiem i działaczem ZPAP, a po jego rozwiązaniu Związku Polskich Malarzy i Grafików, w którym w latach 1985-1989 pełnił funkcję prezesa. Był członkiem Narodowej Rady Kultury w latach 1986-1990. Otrzymał wiele nagród i odznaczeń państwowych. Miał kilkadziesiąt wystaw indywidualnych w kraju i za granicą, uczestniczył w licznych wystawach zbiorowych, m.in. w Wystawie Młodej Plastyki w Arsenale, Warszawa 1955, w kolejnych edycjach Ogólnopolskiej Wystawy Młodego Malarstwa, Rzeźby i Grafiki w Sopocie w 1957, 1958, 1959, IV Sympozjum Złotego Grona w Zielonej Górze 1969 (Grand Prix), XLIII Biennale Sztuki w Wenecji 1988. W latach 50. uprawiał malarstwo zakorzenione w tradycji kolorystycznej. Od 1973 tworzył jeden cykl malarski pt. „Ciało“, rozwijając w nim na niezliczone sposoby temat aktu. Kształty postaci kadrował tak, że w polu kompozycji pozostawał sam tors, zazwyczaj pozbawiony szczegółów anatomicznych. Malował rozjaśnione, syntetyczne sylwety, wykorzystując efekt prześwitywania gruntu barwnego przez cienką warstwę laserunku.
olej, płótno,
80 x 60 cm,
sygn. na odwr. flamastrem: W. MARSZAŁEK
powyżej pieczątka: WALDEMAR MARSZAŁEK | [flamastrem] 2020, p.g. nalepka z danymi obrazu
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Waldemar Jerzy Marszałek (ur. Dobrzyca k/ Koszalina 1960) - studiował w PWSSP w Gdańsku w Pracowni Grafiki prof. J. Krechowicza (dyplom w 1985 roku). Po studiach rozpoczął pracę pedagogiczną w macierzystej uczelni (był asystentem prof. C. Paszkowskiego w pracowni Grafiki Warsztatowej oraz adiunktem II stopnia tej uczelni aż do stopnia doktora habilitowanego). Od połowy lat 90-tych związany z Triadą. Przez wiele lat uprawiał litografię i projektowanie graficzne. Od 1994 roku zajmuje się przede wszystkim malarstwem i rysunkiem. Jest autorem około trzydziestu wystaw indywidualnych, uczestniczył w kilkudziesięciu ekspozycjach zbiorowych w kraju i za granicą. W 2005 roku Waldemar J. Marszałek obchodził jubileusz 20-lecia pracy twórczej. W październiku 2006 roku miał dużą retrospektywną wystawę w olsztyńskim BWA, której towarzyszyło wydanie katalogu.
olej, płótno,
100 x 81 cm,
sygn. p.g.: Oaxer
p.d. wzdłuż krawędzi: OTTO AXER | 1950
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Otto Axer (Przemyśl 1906 - Warszawa 1983) - studiował do 1929 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Wojciecha Weissa i Karola Frycza, następnie w Paryżu, gdzie zakończył naukę w 1930. Wystawiał od 1929 w kraju i za granicą. W latach międzywojennych używał przejściowo przydomka „Rex”. Od wczesnych lat, równolegle z malarstwem, rysunkiem i (sporadycznie) grafiką, zajmował się scenografią. Od 1932 współpracował z teatrami we Lwowie, Łodzi i Warszawie. W czasie wojny przebywał w getcie warszawskim, pracując jako nauczyciel rysunku w Szkole Rzemiosł. Od jesieni 1942 ukrywał się u rodziny żony, Bronisławy z domu Mroczkowskiej. Walczył w Powstaniu Warszawskim, po czym został wywieziony jako jeniec do oflagu w Magdeburgu. W latach 1945-49 przebywał w Łodzi, gdzie pracował w Teatrze Wojska Polskiego, a od 1947 również jako profesor PWST. Od 1949 mieszkał w Warszawie, gdzie również wykładał w szkolnictwie teatralnym (1949-53). Do 1972 pracował jako scenograf i reżyser w Teatrze Polskim.
olej, płyta pilśniowa,
60.5 x 90 cm,
sygn. p.d.: J Żemojtel 87
na odwr. l.g.: 75 [w kółku] B OSSOLINEUM | Z-
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Janina Żemojtel (Wilno 1931- Wrocław 2004) w 1956 ukończyła PWSSP we Wrocławiu. Początkowo malowała akty i martwe natury, nawiązując do estetyki postimpresjonizmu i kubizmu. Zainteresowały ją również doświadczenia z pogranicza malarstwa materii i gestu. Przykładem takich poszukiwań są cykle Dżonki i Dźwigi (1960-61), w których laserunki połączyła z podkreśleniem faktury, stosując m.in. grube nawarstwienia farby i elementy kolażu. Powstały około 1965 cykl Instynkty dowodzi odchodzenia malarki od czytelnej formy figuralnej i przedmiotowej. Zaczynała od studium postaci ludzkiej przechodząc do niemal abstrakcyjnej kompozycji z wyeksponowanymi plamami czystego koloru. Monumentalizm ukazywanych przez nią figur oraz umiejętność swobodnego kierowania szeroką strugą koloru każą zaliczyć te prace do ciekawszych osiągnięć polskiej nowej figuracji. na podstawie Słownika Malarzy Polskich, Tom 2, Arkady, Warszawa 2001, s. 420, M.K.Ł.
olej, płótno,
101 x 126 cm,
sygn. p.d.: 71 | Szancenbach
sygn. na odwr. p.g.: JAN SZANCENBACH | JEZIORA- ZACHÓD SŁOŃCA | 1971, powyżej 68
na g. listwie krosna nalepka z danymi obrazu
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Szancenbach uważany jest za spadkobiercę pokolenia polskich kolorystów, nawiązujących do francuskiego postimpresjonizmu. Wybitna badaczka zagadnień koloru w historii światowego malarstwa, Maria Rzepińska pisała o twórczości krakowskiego malarza: Szancenbach operuje wszystkimi barwami pryzmatu z równą swobodą i śmiałością, ale ma swoje preferencje. Przywołując w pamięci jego obrazy, mamy przed oczyma przede wszystkim płomienne cynobry i nasycone, turkusowe błękity. Te dwa opozycyjne kolory stanowią często dominantę obrazu, mają swoją specyficzną dźwięczność, będącą sygnałem szczególnie dobitnym, jakby wizytówką artysty. Pojawiają się zarówno w płótnach o jasnej skali chromatycznej jak w obrazach o tonacji ciemnej (rzadszych, co prawda, u tego malarza), kiedy stają się mniej radosne, ale nabierają tajemniczego blasku (Maria Rzepińska, Jan Szancenbach, malarstwo, kat. wystawy w galerii Piano Nobile, Kraków, listopad 1992, s. nlb.).
Malarstwo Jana Szancenbacha pozostawało w stałym odniesieniu do form zaczerpniętych z natury, jednak w niektórych obrazach artysta pozwalał sobie na większy stopień malarskiej syntezy, ujęcia zbliżające się do abstrakcyjnej kompozycji form. Jednym z takich płócien jest obraz, który przedstawiamy na naszej aukcji.
Jan Szancenbach (Kraków 1928 - Kraków 1998) studiował w latach 1940-1942 w Kunstgewerbeschule (czyli ASP zdegradowanej przez okupanta do roli szkoły zawodowej) pod kierunkiem m.in. Stanisława Kamockiego, Józefa Mehoffera, Andrzeja Jurkiewicza. Po zamknięciu uczelni, w latach 1942-1945 pracował zarobkowo i samodzielnie studiował. W 1945 został przyjęty ponownie na II rok studiów, które ukończył pod kierunkiem Eugeniusza Eibischa w 1948 (dyplom uzyskał w 1952). Od 1948 pracował jako asystent w macierzystej pracowni oraz w pracowni liternictwa i projektowania graficznego Ludwika Gardowskiego. Przeszedł wszystkie szczeble kariery akademickiej, od asystenta do profesora zwyczajnego (od 1986). Od 1972 prowadził własną katedrę na Wydziale Malarstwa. W latach 1987-1993 przez dwie kadencje był rektorem ASP w Krakowie. Jako malarz pozostawał wierny szkole koloryzmu polskiego, którego zasady przyswoił sobie w trakcie studiów u Eibischa. Jego malarstwo jest pełne światła i nasyconych barw, radosne, wręcz feeryczne. Obok wybitnych walorów kolorystycznych (zwłaszcza w czerwieniach malarz osiągał niezwykłą skalę odmian i odcieni) nie stroni od dekoratywizmu, co razem składa się na hedonistyczny, beztroski wyraz. Znany przede wszystkim jako twórca martwych natur, pejzaży, scen w ogrodach, Szancenbach zajmował się również malarstwem monumentalnym. Pracował m. in. przy renowacji Teatru im. Słowackiego w Krakowie oraz widowni i plafonu Opery we Wrocławiu. Innym wątkiem jego sztuki było projektowanie graficzne (znaki firmowe, plakaty, okładki, opakowania, etykiety, znaczki pocztowe itp.), zajmował się również ilustracją książkową i filmem rysunkowym.
akwarela, ołówek, papier,
46.5 x 34.3 cm,
sygn. oł. p.d.: Jan Cybis | Skoki 54.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
kolekcja Grażyny Kulczyk.
Praca wystawiana i reprodukowana w:
– GK Collection #1, Art Stations Gallery, Poznań 18 III – 17 VI 2007, kat.: Paweł Leszkowicz, GK Collection #1. Kolekcja sztuki Grażyny Kulczyk, Poznań 2007, il. s. 210.
Skoki to miejscowość położona na północ od Poznania. W zespole pałacowo-parkowym mieścił się dom plenerowy ASP w Warszawie, współdzielony z PWSSP w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz), który obecnie zawiaduje obiektem. W czasie, gdy powstała akwarela, Jan Cybis nie był profesorem Akademii w Warszawie (represyjnie usunięty w 1948), ale mógł prywatnie korzystać z jej ośrodka plenerowego.
Pobyt w Skokach został odnotowany w kalendarium życia i twórczości artysty: 1954. Sierpień. Przebywa na plenerze w miasteczku Skoki w Wielkopolsce. Wśród znanych 35 obrazów z tego roku szczególne miejsce zajmuje cykl pejzaży ze Skoków oraz przedstawienia kwiatów. Kontemplowanie urzekającego barwą, zmiennokształtnego świata bukietów rodzi czyste emocje malarskie. (Teresa Sowińska, Kalendarium, w: Jan Cybis 1897-1972. Retrospektywa, XII 1997 – II 1998, Galeria Sztuki Współczesnej Zachęta, Warszawa 1997, s. 364)
Jan Cybis (Wróblin na Śląsku Opolskim 1897 - Warszawa 1972) rozpoczął studia malarskie w Akademii Sztuki i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu (1920-1921). Następnie kształcił się w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Józefa Pankiewicza. W 1924 wraz z grupą kolegów tworzących tzw. Komitet Paryski (w skrócie „KP”; stąd nazwa grupy „kapiści”) wyjechał do Paryża, gdzie kontynuował naukę początkowo w kontakcie z Pankiewiczem, później samodzielnie. W 1930 wziął udział w pierwszej wystawie kapistów w paryskiej Galerie Zak, później we wspólnej wystawie w Genewie, a po powrocie do kraju w 1931 także w zbiorowej wystawie w Polskim Klubie Artystycznym w Warszawie. W 1932 miał pierwszą wystawę indywidualną w Krakowie. Był główną postacią grupy, propagatorem założeń wysuwających na naczelne miejsce zagadnienia koloru, który „był treścią i formą” jego malarstwa. Ostatnia wystawa w warszawskiej Zachęcie dała możliwość prześledzenia jego bardzo konsekwentnej drogi twórczej. Odrzucając wszelką anegdotę, tworzył obrazy malowane „z powodem plastycznym” – pejzaże, martwe natury, portrety. Był także tłumaczem i krytykiem sztuki, pisywał artykuły, m.in. do krakowskiego „Głosu Plastyków” , którego redaktorem naczelnym został w roku 1937. W roku 1946 został profesorem warszawskiej ASP, gdzie wykładał do 1968 (z przerwą 1951-1957). W 1955 wykładał też w PWSSP w Sopocie.
pastel, gwasz, papier,
47.5 x 59 cm,
sygn. p.d.: Yerka 03
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jacek Yerka (Toruń 1952, mieszka w Borach Tucholskich) ukończył w 1976 Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Specjalizował się w grafice. W trakcie studiów brał udział w wielu konkursach poświęconych sztuce plakatowej, m.in. z okazji 50-lecia Polskiego Związku Łowieckiego (I nagroda), tzw. Święta Odrodzenia (I nagroda), igrzysk olimpijskich w Toronto, 50-lecia LOT-u, czy reklamujących “Społem”.
Wkrótce po otrzymaniu dyplomu zdobył III nagrodę na Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach (1979). W tym czasie zaistniał również na scenie międzynarodowej. W 1978 roku wygrał konkurs pod hasłem "Palestine- homeland denied" zorganizowany przez Iraqi Cultural Center w Londynie, a rok później na plakat promujący rozwój komunikacji publicznej w Mediolanie.
Jego prace były wystawiane na Międzynarodowym Biennale Sportu w Barcelonie (1980, III nagroda), Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie (1981, III nagroda) i na Biennale Plakatu w Lahti (1983, III nagroda). W początkowym okresie twórczości artysta rzadko tworzył obrazy, m.in. na poznański konkurs malarski im. Jana Spychalskiego (dwukrotnie III nagroda). Po 1980 roku porzucił sztukę plakatową i poświęcił się całkowicie malarstwu. Bazując na precyzyjnej, wzorowanej na dawnych mistrzach technice obrazowania (Jan van Eyck, Hieronymus Bosch), lecz przede wszystkim na własnej, nie znającej granic wyobraźni, tworzy surrealne kompozycje, szczególnie podziwiane przez miłośników fantastyki we wszystkich odmianach. Zainspirował m.in. autora fantasy Harlana Ellisona do napisania 30 krótkich opowiadań, które wraz z obrazami artysty złożyły się na publikację pt. "Mind Fields" nagrodzoną w 1995 roku World Fantasy Award. Sukces albumu zaowocował wystawą w w Morpheus Gallery w Beverly Hills w 1998 roku. To samo wydawnictwo - "Morpheus International" - wydało album "The Fantastic Art of Jacek Yerka". Artysta współpracował także przy produkcji amerykańskiego filmu pt. "Strawberry Fields", gdzie obrazom miała towarzyszyć muzyka Beatlesów. Prace artysty - cenionego reprezentanta nurtu fantastycznego - znajdują się w wielu polskich i zagranicznych kolekcjach prywatnych. Wystawy Jacka Yerki miały miejsce za granicą (m.in. w Hela Nebelung Galerie w Düsseldorfie w 1983 roku) i w kraju - w Galerii OdNowa w Poznaniu (1975), Galerii Grażyny Hase w Warszawie (1980, 1982), Galerii Sztuki Alicji i Bożeny Wahl (1990), Hotelu Filmar w Toruniu (2016), DA Agra-Art (2022).
Jacek Yerka, Żywot artystyczny
Mój żywot artystyczny rozpoczął się na drugim roku studiów na Wydziale Sztuk Pięknych UMK. Zupełnie nieoczekiwanie (dla siebie, kolegów i grona pedagogów) wygrałem konkurs na plakat z okazji 50-lecia Polskiego Związku Łowieckiego. Dostałem I nagrodę w wysokości 450 zł, za którą kupiłem w księgarni KMPiK duży album Boscha i i jeszcze większy z grafikami Dürera.
Na trzecim roku studiów wziąłem udział w konkursie na plakat z okazji tzw. Święta Odrodzenia, który znów nieoczekiwanie wygrałem. Tu już nagroda była poważniejsza, a gen. Jerzy Ziętek w Katowicach osobiście mi pogratulował sukcesu. Zaczynałem powoli zamieniać się w łowcę nagród. Brałem udział we wszystkich możliwych konkursach plakatowych; z okazji św. 1 maja, 22 lipca, reklamujących "Społem"(płacili najlepiej i w miarę przyzwoicie drukowali moje bardzo realistyczne i trudne w druku projekty), na igrzyska olimpijskie w Toronto, na 50-lecie LOT-u, z okazji turnieju rycerskiego na zamku golubskim (tu organizator obiecał mi wygraną i słowa dotrzymał- zdaje się, że byłem jedynym uczestnikiem tego pamiętnego konkursu) i wielu innych, których już dokładnie nie pamiętam.
Żeby nie wpaść w rutynę brałem też udział w konkursach malarskich im. Jana Spychalskiego organizowanych w Poznaniu; dostałem tam pod koniec lat 70-tych 2 razy III nagrodę. W 1978 wygrałem konkurs organizowany przez Iraqi Cultural Center w Londynie pod hasłem "Palestine- homeland denied". Dostałem 1500£ (1£ był po 3,5 $), przyjemną podróż po Iraku i uścisk dłoni od Tarika Aziza (miał być Saddam Husajn, ale właśnie robił czystki w partii Baas).
Zdobyłem również III nagrodę na Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach w 1979 r. W 1980 r. dostałem III nagrodę na Międzynarodowym Biennale Sportu w Barcelonie. Również w 1980 wygrałem konkurs w Mediolanie na plakat promujący rozwój publicznej komunikacji- kosmicznie wysoką ,w tamtych czasach, nagrodę odebrałem osobiście, jadąc małym Fiatem z pękniętą uszczelką pod głowicą, coraz wolniej przez Alpy. Zdobyłem też III nagrodę na Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie w 1981 r. i na Biennale Plakatu w Lahti w 1983 r.
To już był koniec mojej przygody z plakatem, malarstwo wciągnęło mnie całkowicie. W 1995 r. mój wydany w USA przez Jamesa Cowana, we współpracy z Harlanem Ellisonem, album "Mind Fields", dostał nagrodę World Fantasy Award. Zaowocowało to wystawą w Los Angeles w 1998 roku w Beverly Hills Gallery. W 2011(?) roku NVIDIA zorganizowała ogólnoświatowy konkurs na grafikę komputerową inspirowaną moimi obrazami. Zwycięska praca tak mi się spodobała, że zrobiłem inspirowany nią "Trzeci Dzień Stworzenia". Historia moich wystaw indywidualnych jest krótka i wynika ze specyfiki mojej pracy. Obrazy są czasochłonne i większość znajduje nabywców, zanim zmaterializuje się idea następnej wystawy.
Ale kilka razy to się udało:
Janowi Malikowi w 1975 roku w Galerii Od Nowa w Poznaniu - 6 wielkich obrazów, cały mój ówczesny dorobek, wiozłem w korytarzu pociągu do Poznania, cały czas pilnując, żeby przeciskający się pasażerowie ich nie wgnietli; ale na wernisażu odbyłem świetną rozmowę z prof. Tadeuszem Brzozowskim, który mnie utwierdził w przekonaniu, żeby malować po swojemu i na nikogo się nie oglądać;Grażynie Hase w 1980 i 1982 roku, w jej nastrojowej galerii na Marszałkowskiej w Warszawie;Helli Nebelung w 1983 roku w Hella Nebelung Gallery w Düsseldorfie;Alicji Wahl w 1990 roku w autorskiej galerii na Żoliborzu;Jamesowi Cowanowi w 1998 roku w Beverly Hills Gallery w Los Angeles;Wiesiowi Żyle w foyer hotelu "Filmar" w Toruniu (tylko gicleè) w 2016 roku;Konradowi Szukalskiemu w 2012 roku w galerii Domu Aukcyjnego Agraart.Nie mogę zapomnieć o mosiężnej Katarzynce w toruńskiej galerii sław przed Dworem Artusa, gdzie w 2008 roku przemówiłem w letni wieczór do zgromadzonego tłumu. Cały czas maluję i próbuję zmierzyć się z nowymi pomysłami albo odkurzyć dawne, których kiedyś nie udało mi się z powodów braków warsztatowych albo mentalnych, zrealizować.