Pochodzenie:
Galerie Ucher, Kolonia.
Andrzej Szewczyk (Szopienice k. Katowic 1950 - Cieszyn 2001) pod koniec lat 60. związany był z krakowskim środowiskiem artystycznym skupionym wokół Galerii Krzysztofory, zawarł przyjaźnie z Krzysztofem Niemczykiem i Tomaszem Wawakiem. W latach 1974-78 studiował Wychowanie Plastyczne na Uniwersytecie Śląskim. Od r.1977 stale współpracował z warszawską Galerią Foksal, gdzie wielokrotnie wystawiał. Na stałe zamieszkał we wsi Kaczyce Górne. Jego różnorodna twórczość inspirowana poezją i literaturą prowokowała widza do własnych skojarzeń. Wypowiadał się językiem wizualnym a także pisanym. Na początku lat 80. tworzył też instalacje ze ścinek kredek i ołówków, zaś jego późniejsze realizacje nabierają bogatszych treści. Był przedstawicielem sztuki konceptualnej. Wernisażu ostatniej, osobiście konsultowanej z organizatorami wystawy swoich prac w poznańskiej Galerii Muzalewska nie doczekał. Zmarł na krótko przed jej uroczystym otwarciem.
relief, ołów, dąb, grafit, sklejka,
61 x 46.5 cm,
Na odwr. p.g. dwie nalepki:
– maszynopis: Świadek | dąb, ołów, grafit 1989;
– z sygnaturą atramentem: Andrzej Szewczyk, poniżej napis oł.: Galerie | Ucher | 50667 Köln.
Pochodzenie:
Galerie Ucher, Kolonia.
Andrzej Szewczyk (Szopienice k. Katowic 1950 - Cieszyn 2001) pod koniec lat 60. związany był z krakowskim środowiskiem artystycznym skupionym wokół Galerii Krzysztofory, zawarł przyjaźnie z Krzysztofem Niemczykiem i Tomaszem Wawakiem. W latach 1974-78 studiował Wychowanie Plastyczne na Uniwersytecie Śląskim. Od r.1977 stale współpracował z warszawską Galerią Foksal, gdzie wielokrotnie wystawiał. Na stałe zamieszkał we wsi Kaczyce Górne. Jego różnorodna twórczość inspirowana poezją i literaturą prowokowała widza do własnych skojarzeń. Wypowiadał się językiem wizualnym a także pisanym. Na początku lat 80. tworzył też instalacje ze ścinek kredek i ołówków, zaś jego późniejsze realizacje nabierają bogatszych treści. Był przedstawicielem sztuki konceptualnej. Wernisażu ostatniej, osobiście konsultowanej z organizatorami wystawy swoich prac w poznańskiej Galerii Muzalewska nie doczekał. Zmarł na krótko przed jej uroczystym otwarciem.