Powstanie obrazu w 1978 roku wpisuje się w mroczny okres dekady PRL-u. Jako współtwórca Grupy „Wprost“ (razem z m.in. Leszkiem Sobockim i Maciejem Bieniaszem), Waltoś sprzeciwiał się czystej, bezideowej abstrakcji estetycznej. Wybierał figuratywność zaangażowaną, jednak w przeciwieństwie do kolegów z grupy, którzy częściej uderzali w tony publicystyczne i polityczne, Waltoś kierował wzrok ku wnętrzu człowieka. Pomiędzy nami kres to manifest humanizmu – sztuki, która nie unika tematów trudnych, ostatecznych. W obrazach Jacka Waltosia, dramat ludzkiego istnienia nie rozgrywa się w wielkich historycznych bitwach, ale w ciszy – w przestrzeni pomiędzy bliskimi sobie ludźmi, nad którymi nieubłaganie przesuwa się cień przemijania.
Jacek Waltoś studiował w latach 1957-1963 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Samodzielnie od 1960 zajmował się rzeźbą, tworząc torsy i figury z odciśniętym negatywem drugiej postaci. Prace te przyniosły mu pierwsze nagrody na dorocznych wystawach Rzeźba Roku 1965 i 1966. Od lat studenckich zaprzyjaźniony z Maciejem Bieniaszem, Zbylutem Grzywaczem i Leszkiem Sobockim, w 1966 utworzył wraz z nimi grupę Wprost (w pierwszej wystawie w 1966 uczestniczyła też Barbara Skąpska). Wprostowcy zaskoczyli krytykę i publiczność ostentacyjnym realizmem swych prac, ocierającym się o brutalną dosłowność w obrazowaniu egzystencji, a także programem, akcentującym sprzeciw wobec sztuki obojętnej na dramaty życia. Waltoś, najmniej spośród członków grupy „publicystyczny”, zwykł podejmować problemy egzystencjalne i duchowe w sposób symboliczny, wykorzystując w tym celu dzieła klasycznej literatury i sztuki.
olej, płótno,
110 x 80 cm,
sygnowany l.d.: waltoś 78
na odwrocie, na blejtramie częściowo uszkodzona nalepka informacyjna z danymi obrazu.
Powstanie obrazu w 1978 roku wpisuje się w mroczny okres dekady PRL-u. Jako współtwórca Grupy „Wprost“ (razem z m.in. Leszkiem Sobockim i Maciejem Bieniaszem), Waltoś sprzeciwiał się czystej, bezideowej abstrakcji estetycznej. Wybierał figuratywność zaangażowaną, jednak w przeciwieństwie do kolegów z grupy, którzy częściej uderzali w tony publicystyczne i polityczne, Waltoś kierował wzrok ku wnętrzu człowieka. Pomiędzy nami kres to manifest humanizmu – sztuki, która nie unika tematów trudnych, ostatecznych. W obrazach Jacka Waltosia, dramat ludzkiego istnienia nie rozgrywa się w wielkich historycznych bitwach, ale w ciszy – w przestrzeni pomiędzy bliskimi sobie ludźmi, nad którymi nieubłaganie przesuwa się cień przemijania.
Jacek Waltoś studiował w latach 1957-1963 na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Samodzielnie od 1960 zajmował się rzeźbą, tworząc torsy i figury z odciśniętym negatywem drugiej postaci. Prace te przyniosły mu pierwsze nagrody na dorocznych wystawach Rzeźba Roku 1965 i 1966. Od lat studenckich zaprzyjaźniony z Maciejem Bieniaszem, Zbylutem Grzywaczem i Leszkiem Sobockim, w 1966 utworzył wraz z nimi grupę Wprost (w pierwszej wystawie w 1966 uczestniczyła też Barbara Skąpska). Wprostowcy zaskoczyli krytykę i publiczność ostentacyjnym realizmem swych prac, ocierającym się o brutalną dosłowność w obrazowaniu egzystencji, a także programem, akcentującym sprzeciw wobec sztuki obojętnej na dramaty życia. Waltoś, najmniej spośród członków grupy „publicystyczny”, zwykł podejmować problemy egzystencjalne i duchowe w sposób symboliczny, wykorzystując w tym celu dzieła klasycznej literatury i sztuki.