18.10.2026 niedziela
19:00
Dom Aukcyjny Agra-Art
ul. Wilcza 70
00-679 Warszawa
Wystawa przedaukcyjna:
01.10 - 18.10.2026
Organizator aukcji dolicza 20% opłatę do ceny sprzedaży.
Do wybranych obiektów doliczona będzie opłata droit de suite.
Do wybranych obiektów, do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%.
Na aukcji obowiązuje regulamin domu aukcyjnego.
Artinfo.pl nie pobiera żadnych dodatkowych kosztów pośrednictwa. Nie wymagamy wpłaty wadium.
Informujemy, że zakup na aukcji jest prawnie zawartą umową kupna-sprzedaży i nie podlega rezygnacji.
akwarela, ołówek, papier naklejony na tekturę,
25,2 x 34,3 cm,
sygn. l.d.: JK [inicjały wiązane]
Na odwrocie p.g. (tuszem): Praca [...] Ojca [...] | Kossaka | portret młodego hr Siemieńsk[iego] | Lewickiego. T Kossak |...
tusz, piórko, ołówek, papier,
19,7 x 25,5 cm,
Na odwr. okrągła pieczęć z herbem Tarnawa i napisem w otoku: ZE ZBIORÓW | MARII MALCZEWSKIEJ.
Para kobiecych postaci z lewej strony opisana (tuszem): Niewiasta i...
olej, płótno dublowane,
24,5 x 20 cm,
sygn. l.d.: J. Nep. Głowacki pt [pinxit] | Cracovie 1842.
Na górnej listwie krosien malarskich napis: 400 [...],
na dolnej nalepka warszawskiego domu aukcyjnego.
akwarela, łabędzia skórka naklejona na jedwab,
27,8 x 53,5 cm,
wachlarz z szylkretowymi piórami 14 + 2, 27,8 x 53,5 cm, dł. pióra 27,8 cm, dł. pokrycia 14,8 cm
sygn. z prawej: Juliusz Kossak | 1880
Ponadto na...
olej, płótno,
47,8 x 58,3 cm,
sygn. p.g.: L. Wyczółkowsk[i] | 892
olej, deska mahoniowa,
11,9 x 20,8 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski
akwarela, gwasz, olej, papier,
45 x 29,8 cm,
akwarela, gwasz, olej, papier, 45 x 29,8 cm (w świetle passe-partout)
sygn. l. d.: PAVL. MERWART
olej, płótno dublowane,
19,5 x 33,8 cm,
sygn. u dołu pośrodku: L. Wyczółkowski
Na tzw. zaplecku nalepka (druk, pieczęć, tusz): N 124 | No 624 | Nazwisko Autora: L. Wyczółkowski | Rodzaj dzieła: olejny | Tytuł: Rybak |...
ołówek, kredka, papier,
39,2 x 48,2 cm,
sygn. l.d.: LWyczół [inicjały wiązane]
W narożnikach ślady po pinezkach; na odwrocie numer (ołówkiem): 32.
olej, deska mahoniowa z dwiema szpongami,
22,1 x 15,4 cm,
sygn. p.d.: Jan Chełmiński
olej, deska mahoniowa,
8 x 11,8 cm,
olej, papier naklejony na deskę,
16,1 x 21,8 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski.
Na ramie nalepka Agra-Art z maja 2005 r. oraz nalepka warszawskiego domu aukcyjnego.
olej, płótno,
50 x 64,3 cm,
sygn. p.d.: M. G. Wywiórski 1905
Na odwr. na dolnej listwie krosna fragment nalepki krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych (druk, tusz): [B]erlin | Dzieło Dęby na łąka[ch] |...
olej, płótno,
44,3 x 52,8 cm,
sygn. l.d.: AWierusz-Kowalski
Na odwr. na górnej listwie krosna nalepka z numerem (niebieską kredką): 33.; obok numer (niebieską kredką): 4222; na lewej listwie krosna pieczęć z numerem...
akwarela, papier naklejony na tekturę,
37,5 x 26 cm,
sygn. l.d.: Jul Fałat | 900
olej, deska,
31,9 x 23,7 cm,
sygn. p.d.: T. Axentowicz
Na odwrocie nieczytelna owalna pieczęć (zapewne składu przyborów malarskich) opisana ołówkiem:
4 | 32 x 24 | MK 80-
obok nieczytelne słowo tuszem.
olej, płótno,
46,7 x 54,6 cm,
sygn. l.d.: T. Axentowicz
Na odwrocie, na wszystkich listwach krosna pieczęci: SKŁAD PAPIERU | R. ALEKSANDROWICZ | KRAKÓW BASZTOWA; ponadto numery odnoszące się do wielkości podobrazia –...
olej, deska mahoniowa,
22,1 x 27,2 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski
Na odwrocie l.g. (ołówkiem): R K | O; p.g.: F;
p.d. pieczęć z numerem: 587.
olej, płótno,
105,5 x 95,5 cm,
sygn. l.d.: M. G. Wywiórski
Na odwrocie, na górnej listwie ramy, nalepka aukcyjna Agra-Art z 2019 r.
ołówek, pastel, papier naklejony na tekturę,
46,2 x 32,7 cm,
sygn. p.g.: SWyspiański | 901 [inicjały wiązane]
Na odwrocie p.g. (niebieską kredką): Kraków; centralnie (ołówkiem): Wł. Bussoni | Warszawa | 1921 rok; p.d....
pastel, papier naklejony na tekturę,
45,7 x 63,7 cm,
sygn. p.d. : L. Wyczół. | 905
olej, płótno,
110,5 x 150,5 cm,
inne tytuły: Pokątny pisarz, Pisarz gminny, Wiejski adwokat, Pisarz wiejski
sygn. l.d.: Włodzimierz Tetmajer | Kraków – 1892
Na ramie l.d. papierowa ząbkowana biała naklejka z wystawy...
akwarela, papier z filigranem naklejony na tekturę,
25,2 x 35,5 cm,
sygn. l.d.: F.S. | 1885 war
Wzdłuż górnej krawędzi l.g.: Panika; p.g. dedykacja: w d[...] i koleżeństwa | F Sypniewski
Na odwrocie na tzw....
akwarela, papier,
22,5 x 40,4 cm,
na odwrocie: Krajobraz z chatą
olej, płótno,
76 x 121,5 cm,
sygn. p. d.: J. Rosen 1918
olej, deska mahoniowa,
29,7 x 43,2 cm,
sygn. p.d.: Jan V. Chelminski
Na odwrocie (czarną kredką): Fol 224; poniżej 0.872 [w kółku];
ponadto l.g. (czerwoną kredką, ołówkiem): [..]/217.
olej, płótno,
59,5 x 103,3 cm,
sygn. p.d.: Jan V. Chelminski
Na odwr. na poprzeczce i na dolnej listwie krosna numer (niebieską kredką): J. 416;
ponadto na górnej listwie ramy nalepka aukcyjna Agra-Art z 2015 r.
olej, płótno,
39 x 60,4 cm,
sygn. u dołu pośrodku: J. Moniuszko | 1897
Na odwrocie centralnie, nieczytelny, owalny stempel.
olej, płótno,
66 x 40,5 cm,
sygn. p.d.: K. Witkowski | 92 [data powtórzona]
olej, tektura,
34,1 x 43,7 cm,
Na odwrocie, na tzw. „zaplecku“ nalepka (tusz): Zrzeszenie | Polskich ARTYSTÓW Plastyków. | Autor – E. Lindeman | Tytuł – „Macierzyństwo“ | Cena 200 zł. | Obraz olejny.
olej, płótno,
76,3 x 66 cm,
sygn. l.d.: Szańkowski
Na odwrocie na blejtramie i na ramie nalepki aukcyjne.
olej, tektura,
49,4 x 69,4 cm,
sygn. p.d.: Wlastimil Hofman | 1923
olej, płótno naklejone na tekturę,
26,5 x 47 cm,
sygn. p.d.: M. G. W.
Na odwrocie nalepka z informacjami w języku niemieckim odnoszącymi się do obrazu i poznańskiej wystawy w 2004 roku; ponadto dwie nalepki (na obrazie...
olej, płótno,
38 x 38 cm,
sygn l.d.: Wlastimil Hofman | 1932
Na odwrocie na górnej listwie krosna napisy (ołówkiem): P 19 [w kółku] W drogę I; poniżej (czerwoną kredką): 4);
ponadto na każdej listwie krosna pieczęć...
olej, płótno,
65 x 104,5 cm,
sygn. l.d.: WIKTOR KORECKI.
olej, płótno,
50,7 x 73,8 cm,
sygn. p.d.: W. Korecki
olej, tektura,
49,2 x 65,4 cm,
sygn. p.d.: Wlastimil 1923 | Hofman
Na odwrocie, l.g., nieczytelny napis ołówkiem.
olej, tektura,
34,5 x 50,2 cm,
sygn. p.d.: WIKTOR KORECKI.
Na odwrocie (ołówkiem): Wiktor Korecki | 1897-1980;
poniżej kartka z informacjami o artyście w języku niemieckim.
olej, tektura,
34,5 x 50 cm,
sygn. p.g.: H. UZIEMBŁO
Przy górnej krawędzi pieczęć: 278
olej, karton,
36,2 x 50 cm,
sygn. p.d.: Cz Wasilewski
olej, sklejka,
30,3 x 39,6 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak | 1936
na odwrocie nieczytelne napisy ołówkiem
olej, tektura,
59,5 x 71 cm,
sygn. p.d.: HENRYK UZIEMBŁO
Na odwrocie centralnie (ołówek): „Z Podhala“ | olej,;
po lewej u góry, wzdłuż lewej krawędzi: 3118;
w p.g. rogu nalepka (druk, atrament): SALON DZIEŁ...
olej, płyta,
49 x 69,5 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak 1938
Na odwrocie centralnie: 80 x 60
olej, tektura,
22,3 x 20,4 cm,
sygn. p.d.: Jerzy Kossak | 1938
Na odwr. faksymile tekstu napisanego ręcznie: „Stwier-
dzam autentycz= | ność tego obrazu“ | Jerzy Kossak.
olej, płótno,
50 x 80,2 cm,
sygn. p.d.: Cz Wasilewski
olej, płótno,
34,5 x 51 cm,
sygn. l.d.: Cz. Wasilewski
Na p. dolnej listwie krosien malarskich, odwrotnie do kierunku kompozycji (oł.): 95.
olej, tektura,
31 x 49,3 cm,
sygn. l.d.: MIECZYSŁAW FILIPKIEWICZ
Na odwrocie l.d. przeciwnie do kompozycji nazwisko ołówkiem.
akwarela, papier,
36 x 25 cm,
sygn. l.d.: Wojciech Kossak
Na odwrocie (akwarelą): Moja robota | Szkic do Orląt | Wojciech Kossak;
ponadto wzdłuż górnej krawędzi notatka ramiarska (ołówkiem): Głębokie pass | 39 x 5.
olej, tektura,
45,5 x 53,8 cm,
sygn. l.d.: Wojciech Kossak | 1920 | mój Kasztan z wojny
olej, płótno,
80 x 130,8 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak | 1936
Na odwrocie, na górnej listwie krosna zamazany napis (ołówkiem): [...] | Jerzy Kossak; ponadto na płótnie dwie pieczęci Jerzego Kossaka:
– okrągła (tusz):...
akwarela, ołówek, papier naklejony na tekturę,
25,2 x 34,3 cm,
sygn. l.d.: JK [inicjały wiązane]
Na odwrocie p.g. (tuszem): Praca [...] Ojca [...] | Kossaka | portret młodego hr Siemieńsk[iego] | Lewickiego. T Kossak | Major W.P.; u dołu (tuszem): Stwierdzam autentyczność tej akwareli | mojego ś.p. Ojca Juliusza | Wojciech Kossak | 1922; ponadto dwie owalne, nieczytelne pieczęci.
Do obrazu dołączona jest ekspertyza dr. K. Olszańskiego z kwietnia 2001 r.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Bibliografia:
– R. Aftanazy, Materiały do dziejów rezydencji, pod red. A. J. Baranowskiego, t. VIII, Warszawa 1991, s. 169.
Portret, opisany przez Wojciecha Kossaka jako wizerunek młodego hrabiego Siemieńskiego-Lewickiego, przedstawia Stanisława Konstantego Marię Siemieńskiego-Lewickiego (1864-1918), III ordynata chorostowskiego. Po śmierci ojca, Wilhelma Stanisława Siemieńskiego (1827-1901), Stanisław Konstanty odziedziczył rodzinne dobra w Pawłosiowie, położonym kilka kilometrów od Jarosławia, na terenie dzisiejszego województwa podkarpackiego.
Na początku XVII w. Anna z Kostków (1575-1635), żona księcia Aleksandra Ostrogskiego, przekazała majątek ziemski oo. jezuitom. Po pierwszym rozbiorze Polski dobra pawłosiowskie przeszły na własność rządu austriackiego. Następnie zostały sprzedane Stanisławowi Wilhelmowi Siemieńskiemu herbu Dąbrowa – właścicielowi Biecza, Ropy i Magierowa, a zarazem szambelanowi oraz członkowi Stanów Galicyjskich.
Po nim majątek odziedziczył jego syn Konstanty, zmarły w 1866 roku, a następnie wnuk Wilhelm Stanisław. Kolejnym właścicielem Pawłosiowa został sportretowany Stanisław Konstanty, III ordynat chorostowski. To właśnie za jego czasów rodzinny dwór został znacznie rozbudowany i przekształcony w rezydencję o charakterze pałacowym. Dwór usytuowany był malowniczo na zboczu skarpy opadającej w kierunku łąk. Otaczał go rozległy ogród krajobrazowy oraz park, w którym rosło wiele rzadkich gatunków drzew. To właśnie park, mimo zniszczenia samej rezydencji, okazał się jednym z trwalszych śladów dawnego założenia. Przetrwał obie wojny światowe i częściowo zachował się do dnia dzisiejszego. Rezydencja w Pawłosiowie wraz z wyposażeniem nie dotrwała do naszych czasów. Dwór został całkowicie zniszczony podczas I wojny światowej, 14 maja 1915 roku. Brak jest szczegółowych przekazów dotyczących wyglądu jego wnętrz oraz zgromadzonych w nich ruchomości. Z zachowanych wzmianek wynika jednak, że rezydencja posiadała wartościowe zbiory biblioteki polsko-francuskiej, bogatej w dzieła ilustrowane, a także kolekcję sztuki polskiej i obcej.
Prezentowany portret przedstawia wizerunek młodego Stanisława Konstantego Siemieńskiego-Lewickiego przemierzającego parkową aleję. Siedzący na siwym koniu hrabia za tło ma bujną zieleń oraz fragment historycznej zabudowy rodzinnego dworu. Ten reprezentacyjny portret jest zapisem świata, który w dużej mierze bezpowrotnie zniknął. Świadectwem środowiska, kultury i stylu życia polskiego ziemiaństwa przełomu XIX i XX wieku.
Juliusz Kossak (Wiśnicz 1824 - Kraków 1899) - malarz i ilustrator - był jednym z najpopularniejszych artystów polskich 2. połowy XIX wieku. Naukę rysunku i malarstwa rozpoczął we lwowskiej pracowni Jana Maszkowskiego; później wiele rysował z natury odwiedzając majątki szlacheckie na Ukrainie, Podolu i Wołyniu. W roku 1852 był w Wiedniu, na Węgrzech i w Petersburgu, a następnie zamieszkał na stałe w Warszawie. Lata 1856-1860 spędził w Paryżu, gdzie przyjaźnił się z Horacem Vernetem. Powróciwszy do Warszawy w latach 1862-1868 był kierownikiem artystycznym „Tygodnika Ilustrowanego”. W roku 1869 przeniósł się na stałe do Krakowa, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium, by malować w atelier batalisty Franza Adama. Kossak był przede wszystkim znakomitym akwarelistą; rzadziej posługiwał się techniką olejną. Malował obrazy historyczne i batalistyczne, sceny rodzajowe ilustrujące życie i tradycje dworu szlacheckiego oraz obyczaje polskiego ludu. Ale prawdziwymi bohaterami jego obrazów były konie, których ruch, temperament, charakter i indywidualność potrafił po mistrzowsku przedstawić. Był także autorem wielu ilustracji do czasopism i książek, trafiającym bezbłędnie tak w klimat utworów literackich, jak i w tęsknoty i potrzeby odbiorców - czytelników Pieśni o ziemi naszej Wincentego Pola, Trylogii Henryka Sienkiewicza, Pana Tadeusza i poematów Adama Mickiewicza.
tusz, piórko, ołówek, papier,
19,7 x 25,5 cm,
Na odwr. okrągła pieczęć z herbem Tarnawa i napisem w otoku: ZE ZBIORÓW | MARII MALCZEWSKIEJ.
Para kobiecych postaci z lewej strony opisana (tuszem): Niewiasta i Oblubienica (Szkopskie); nad kompozycją: 2. 1630. [...];
poniżej rysunek przedstawiający pastorał z opisem (tuszem): pastorał Andrzeja Batorego;
obok niewielki rysunek mężczyzny w stroju historycznym.
Z prawej strony dwa popiersia wykonane ołówkiem opisane poniżej (tuszem): Joannes comes a Tencin 1563. Cecilia princeps Swecie.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jacek Malczewski (Radom 1854 - Kraków 1929) - wybitny przedstawiciel malarstwa polskiego modernizmu, studia artystyczne rozpoczął w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w latach 1872-1875 uczył się pod kierunkiem Feliksa Szynalewskiego, Władysława Łuszczkiewicza i Jana Matejki, do którego pracowni uczęszczał ponownie w latach 1877-1879. Następnie kształcił się w Paryskiej École des Beaux Arts u E. Lehmanna (1876-1877).
W 1880 podróżował do Włoch. W 1884-1885 wziął udział – jako rysownik – w naukowej ekspedycji Karola Lanckorońskiego do Pamfilii i Pizydii w Małej Azji. Wówczas był także w Grecji i we Włoszech. W latach 1885-1886 przebywał przez kilka miesięcy w Monachium. Po powrocie zamieszkał na stałe w Krakowie, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium i do Włoch. W 1896-1900 uczył w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a w latach 1911-1922 był profesorem i dwukrotnie rektorem krakowskiej Akademii. Lata 1914-1915 spędził w Wiedniu, w 1916 wrócił do Krakowa. W ostatnich latach życia przebywał głównie w Lusławicach i Charzewicach k. Zakliczyna. Był współzałożycielem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” (1897) oraz członkiem grupy „Zero” (1908).
We wczesnym okresie twórczości malował portrety, sceny rodzajowe i – przede wszystkim – obrazy o tematach związanych z martyrologią Polaków po powstaniu styczniowym (Śmierć Ellenai, Niedziela w kopalni, Na etapie, Wigilia na Syberii). Później, od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku tworzył obrazy o treściach symbolicznych z przenikającymi się wątkami patriotycznymi, biblijnymi, baśniowymi, literackimi i alegoryczno-fantastycznymi.
olej, płótno dublowane,
24,5 x 20 cm,
sygn. l.d.: J. Nep. Głowacki pt [pinxit] | Cracovie 1842.
Na górnej listwie krosien malarskich napis: 400 [...],
na dolnej nalepka warszawskiego domu aukcyjnego.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Na portrety Jana Nepomucena Głowackiego silnie wpłynęła szkoła wiedeńska (M.M. Daffinger, F. Amerling, E. Peter) oraz twórczość T. Lawrence'a. Prace te nierzadko balansują na pograniczu klasycznego portretu i miniatury; wyróżnia je miękki modelunek, subtelna faktura i harmonijny koloryt. Jak pisał słynny historyk sztuki Feliks Kopera, artysta zajmuje wśród miniaturzystów wybitne miejsce - tworzył niewielkich formatów, niezwykle precyzyjne dzieła olejne, potrafiąc z powodzeniem nadać im autentyczny „wyraz życia” (Feliks Kopera, Dzieje malarstwa w Polsce ilustrowane licznemi rycinami w tekście, tablicami barwnemi i rotograwjurami, cz. 3, Malarstwo w Polsce XIX i XX wieku, Kraków 1929, s. 115).
Jan Nepomucen Głowacki (Kraków 1802 – Kraków 1847) studiował w latach 1819-1825 w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Naukę kontynuował w Pradze, Wiedniu i Rzymie. Po powrocie do Krakowa z profesorem malarstwa na ASP. Tworzył portrety, pejzaże, obrazy religijne i o tematyce mitologicznej. Jest twórcą pierwszej polskiej szkoły malarstwa pejzażowego. Jako pierwszy studia do krajobrazów wykonywał w plenerze. Również jako pierwszy pejzażysta malował polskie Tatry.
akwarela, łabędzia skórka naklejona na jedwab,
27,8 x 53,5 cm,
wachlarz z szylkretowymi piórami 14 + 2, 27,8 x 53,5 cm, dł. pióra 27,8 cm, dł. pokrycia 14,8 cm
sygn. z prawej: Juliusz Kossak | 1880
Ponadto na osłonach wachlarza inkrustowane napisy: Die Cachauer Geschwister; 15 Jänner 1880.
* do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
- Kolekcja rodziny Trauttmansdorffów, zamek Horšovský Týn, Czechy;
- Następnie w posiadaniu rodziny Trauttmansdorffów, która po II wojnie światowej wyemigrowała z Czech;
- prywatna kolekcja Kanada.
Początkowo wachlarze pełniły funkcję użytkową. Były częścią kobiecej garderoby uzupełniającą wytworne suknie. Noszono je do teatrów, na bale lub w czasie spotkań towarzyskich. Ważna była precyzja wykonania malunku, a ich dekoracje musiały być neutralne i adekwatne do sytuacji. Malowano na nich wyidealizowane scenki rodzajowe lub historyczne. W drugiej połowie XIX wieku oprócz scen historycznych i orientalnych występowały przedstawienia świata równie dla mieszczańskich i szlacheckich odbiorców egzotycznego – środowiska wiejskiego. Z pozoru bliskie, było ono tak naprawdę nieznane, pociągało swoją tajemniczością, „naturalnością“, barwnością odświętnych strojów, charakterystycznymi obrzędami. [...] Jednocześnie ludowość i związany z nią folklor zaczęły być postrzegane jako skarbnica dawnej kultury i obyczajów w ich najczystszej, nieskażonej formie (cyt. za: J. Różańska, Polski wachlarz malowany 1850-1914, Warszawa 2006, s. 45-46).
Rozbudowana scena krakowskiego wesela wykonana akwarelą na pokryciu z łabędziej skórki, od spodu wzmocniona jedwabną podszewką umieszczona została na piórach wykonanych z szylkretu. Tłem sceny Kossak uczynił pejzaż podkrakowskiej wsi z niewielkim kościółkiem, chłopską parą przy płocie z ciekawością obserwującą przejazd, kurami, które w popłochu uciekają spod końskich kopyt i parą psów umieszczoną dla równowagi po przeciwnej stronie kompozycji. Na pierwszym planie artysta przedstawił weselny orszak, na którego czele jadą konno dwaj drużbowie. Niezwykle barwne i bogate stroje krakowskie były częstą inspiracją i tematem twórczym dla Juliusza Kossaka. Strój krakowski budził zachwyt przede wszystkim zestawieniem barw. Oprócz dominującej bieli i czerwieni, odwołujących się do barw narodowych, Krakowiacy nosili bogato haftowane kaftany oraz rozmaite dodatki i ozdoby, które dodawały ich strojom malowniczości. Uroda tradycyjnego stroju, jego bogate zdobienia, eksponowane były przede wszystkim podczas wesel, kiedy nowożeńcy, drużbowie oraz goście prezentowali się w pełnej okazałości, związanej z ich statusem majątkowym i rolą, jaką odgrywali w czasie ceremonii.
Kluczowym elementem męskiego stroju i symbolem regionu, była biała sukmana. Na głowie Krakowiak nosił czarny kapelusz, który mógł mieć formę wysoką, stożkowatą lub niską, miękką, czasem także białą magierkę czy czerwoną rogatywkę. Białą koszulę, wkładaną w spodnie uszyte z bawełnianej tkaniny, często zdobiły wąskie czerwone paski. Na koszulę zakładał kaftan, na to pasy jednego z dwóch typów: z dzwoneczkami lub trzosem, a na nogi buty z cholewami. To wszystko sprawiało, że strój krakowski był niezwykle barwny; nic dziwnego, że Kossak chętnie uwieczniał go na licznych obrazach.
Juliusz Kossak (Wiśnicz 1824 - Kraków 1899) - malarz i ilustrator - był jednym z najpopularniejszych artystów polskich 2. połowy XIX wieku. Naukę rysunku i malarstwa rozpoczął we lwowskiej pracowni Jana Maszkowskiego; później wiele rysował z natury odwiedzając majątki szlacheckie na Ukrainie, Podolu i Wołyniu. W roku 1852 był w Wiedniu, na Węgrzech i w Petersburgu, a następnie zamieszkał na stałe w Warszawie. Lata 1856-1860 spędził w Paryżu, gdzie przyjaźnił się z Horacem Vernetem. Powróciwszy do Warszawy w latach 1862-1868 był kierownikiem artystycznym „Tygodnika Ilustrowanego”. W roku 1869 przeniósł się na stałe do Krakowa, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium, by malować w atelier batalisty Franza Adama. Kossak był przede wszystkim znakomitym akwarelistą; rzadziej posługiwał się techniką olejną. Malował obrazy historyczne i batalistyczne, sceny rodzajowe ilustrujące życie i tradycje dworu szlacheckiego oraz obyczaje polskiego ludu. Ale prawdziwymi bohaterami jego obrazów były konie, których ruch, temperament, charakter i indywidualność potrafił po mistrzowsku przedstawić. Był także autorem wielu ilustracji do czasopism i książek, trafiającym bezbłędnie tak w klimat utworów literackich, jak i w tęsknoty i potrzeby odbiorców - czytelników Pieśni o ziemi naszej Wincentego Pola, Trylogii Henryka Sienkiewicza, Pana Tadeusza i poematów Adama Mickiewicza.
olej, płótno,
47,8 x 58,3 cm,
sygn. p.g.: L. Wyczółkowsk[i] | 892
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Prezentowana Martwa natura to najpewniej jedna z najwcześniejszych rozpoznanych martwych natur Leona Wyczółkowskiego, jednego z najwybitniejszych artystów polskich przełomu XIX i XX w. Nosząca przy sygnaturze datę 1892 r., przypada na czas intensywnych poszukiwań malarskich artysty, w których coraz większą rolę odgrywały światło i kolor. Wyczółkowski, który w tym czasie wiele eksperymentował, podejmował różne tematy, które realizował w rozmaitych konwencjach. Naczynia porcelanowe, fajansowe, czy szklane pojawiają się też w jego ówczesnych scenach salonowych i przedstawieniach wnętrz, by później stać się głównymi motywami samodzielnych martwych natur.
Wyraźną inspiracją dla oferowanej Martwej natury było XVII-wieczne malarstwo holenderskie: porcelana dalekowschodnia, szklany kielich, ćwiartka melona, daktyle oraz obrana cytryna ułożone na marmurowym blacie konsoli to kompozycja typowa dla dawnych mistrzów. Sposób operowania kolorem, polegający na skontrastowaniu soczystych barw naczyń i owoców z dominującym, ciemnym tłem, również odpowiada tradycji malarstwa XVII wieku. Obraz wyróżnia się jednak znacznie swobodniejszym, mięsistym duktem pędzla oraz żywą fakturą malarską. Zamiast chłodnego, wygładzonego realizmu dawnych mistrzów, Wyczółkowski ujawnia tu swój rodzący się indywidualny styl poprzez zmysłową grę światła, bezwzględny prymat barwy oraz czystą spontaniczność wrażenia.
Naczynia przedstawione na obrazie to tzw. waza świątynna (ołtarzowa, czasem nazywana garem – potiche), być może pochodząca z epoki cesarza Kangxi z dynastii Qing, czyli z przełomu XVII i XVIII w. oraz japoński wazonik Imari o typowej dla tego stylu formie. Tematyka dzieła i przedstawione na nim artefakty są związane z kolekcjonerskimi zainteresowaniami Wyczółkowskiego, zaś oferowana Martwa natura powstała na samym początku tej drogi. Warto tu wspomnieć, że pasja artysty doprowadziła do stworzenia wyjątkowo cennej kolekcji sztuki orientalnej, na którą złożyły się militaria, tkaniny i rzemiosło artystyczne.
Szczególne znaczenie prezentowanego obrazu wynika z jego wczesnego datowania. Szerzej znane martwe natury Wyczółkowskiego pochodzą przede wszystkim z pierwszych dekad XX wieku, kiedy dekoracyjne naczynia i kwiaty stały się chętnie podejmowanymi przez niego tematami. Kompozycja z 1892 roku ukazuje wcześniejszy etap tych zainteresowań – samodzielne studium przedmiotów, ich materii i barwy, podporządkowane obserwacji światła. Stanowi tym samym interesujące świadectwo kształtowania się języka malarskiego artysty i zapowiedź poszukiwań rozwijanych w jego późniejszej twórczości.
Leon Wyczółkowski (Huta Miastkowska k. Siedlec 1852 - Warszawa 1936) - malarz, grafik i pedagog, był jednym z najwybitniejszych artystów polskich tworzących na przełomie XIX i XX w. Studia artystyczne rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego (1869-1873), następnie kontynuował je w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych u Aleksandra Wagnera (1875-1877), w Krakowie u Jana Matejki (1877/78) i podczas dwukrotnych wyjazdów do Paryża (1878 i 1889). Po studiach zamieszkał we Lwowie, później przeniósł się do Warszawy. Lata 1883-1893 spędził podróżując po Ukrainie i Podolu. W 1895 przeniósł się do Krakowa powołany na wykładowcę tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach następnych wiele podróżował – do Włoch, Francji, Hiszpanii, Holandii, Anglii. Należał do grona członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Wiele wystawiał tak w kraju, jak i za granicą. Lata 1929-1936 spędził w Poznaniu i Gościeradzu, dojeżdżając do Warszawy, gdzie (od 1934) prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Malował krajobrazy, portrety, sceny rodzajowe, martwe natury i kwiaty. Chętnie posługiwał się techniką pastelu i akwareli, był wybitnym grafikiem, zajmował się też rzeźbą.
olej, deska mahoniowa,
11,9 x 20,8 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Roman Kochanowski (Kraków 1857 - Freising k. Monachium 1945) - malarz i grafik - był jednym z polskich artystów osiadłych i stałe działających w Monachium. Studia malarskie rozpoczął w Krakowie; początkowo w prywatnej pracowni Maksymiliana Cercha, a w latach 1873- 1875 w Szkole Sztuk Pięknych u Władysława Łuszczkiewicza i pejzażysty Henryka Grabińskiego. Przez następne dwa lata uczył się jeszcze na wydziale pejzażu w Akademii wiedeńskiej. W 1881 przeniósł się do Monachium, gdzie miał własną pracownię, a niebawem założył rodzinę. Często jednak przyjeżdżał do Krakowa, bywał w Poznańskiem, odbył podróż po Galicji i Podolu, rysując krajobrazy i widoki miast, które weszły następnie do albumu wydanego w Wiedniu w roku 1898. Artysta należał do monachijskiego Kunstvereinu, brał udział w wielu wystawach w Niemczech, w Wiedniu, w Londynie; swoje prace przesyłał też na pokazy krajowe. Malował przede wszystkim pejzaże a tylko z rzadka kwiaty i portrety. Stałym i ulubionym motywem jego obrazów był polski, podkrakowski krajobraz z wplecionymi weń postaciami ludzi. Obrazy artysty, malowane często na niewielkich deseczkach, pozbawione warstwy anegdotycznej odznaczają się niecodziennymi walorami malarskimi, harmonią koloru i pełnym liryzmu nastrojem. Zauważane i nagradzane na licznych wystawach były też wysoko cenione na rynku sztuki. W roku 1892, po wystawie w Wiedniu, jeden z obrazów Kochanowskiego zakupił do swoich zbiorów cesarz Franciszek Józef; dwa inne nabyli członkowie cesarskiej rodziny. Wielbicielem jego malarstwa był Karol Józef Luitpold, książę regent Bawarii. Wielka wrażliwość artysty na krajobraz i przyrodę widoczna jest także w jego rysunkach i akwafortach.
Twórczość Kochanowskiego przypomniała ostatnio monograficzna wystawa jego prac zorganizowana w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu w roku 2007. Wystawie – pokazywanej też w Katowicach, Sandomierzu, Szczecinie, Gdańsku, Piotrkowie Trybunalskim – towarzyszył bogato ilustrowany katalog, będący kompendium wiedzy o artyście (patrz: Roman Kochanowski [1857-1945]. W 150. rocznicę urodzin, [redakcja i opracowanie Z. K. Posiadała], Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2007).
akwarela, gwasz, olej, papier,
45 x 29,8 cm,
akwarela, gwasz, olej, papier, 45 x 29,8 cm (w świetle passe-partout)
sygn. l. d.: PAVL. MERWART
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Paweł (Paul) Merwart (Marianówka, d. gub. Chersońska, Ukraina 1855 – Saint-Pierre, Martynika 1902) – pochodził z rodziny polsko-francuskiej; matka była Polką, ojciec francuskim żołnierzem, biorącym udział w wojnie krymskiej. Szkołę średnią ukończył we Lwowie, gdzie rozpoczął też studia techniczne, kontynuowane następnie w Grazu. Raniony w pojedynku, wyjechał na rekonwalescencję do Włoch i tam podjął decyzję poświęcenia się sztuce. Studia malarskie rozpocząć miał w Wiedniu, później podobno uczył się w Grazu, Monachium i Düsseldorfie. W latach 1877-1884 kształcił się w École des Beaux-Arts w Paryżu, m.in. u Henri Lehmana i Isidore’a A. Pilsa. Jego studenckie prace kilkakrotnie nagradzane były medalami. Od 1882 pracował dla pisma „Le Monde Illustré” i - jako ilustrator-korespondent - wyjechał do Rosji i Austro-Węgier. Podczas tej podróży był także w Galicji; m.in. we Lwowie, Przemyślu, Kołomyi, w Tatrach i Karpatach. Około 1884 przyjął obywatelstwo francuskie, zamieszkał na stałe w Paryżu, równocześnie stale uczestnicząc w życiu francuskiej Polonii. W 1878 wziął udział w Powszechnej Wystawie w Paryżu, a w 1879 debiutował na oficjalnym Salonie, gdzie odtąd niemal corocznie wystawiał, zyskując renomę wziętego malarza i portrecisty. Wystawiał nie tylko we Francji, ale też w licznych miastach Europy (m.in. Wiedeń, Londyn, Praga, Berlin, Bruksela, Budapeszt, Hamburg) oraz w Stanach Zjednoczonych i Gujanie Francuskiej. Swoje prace stale przesyłał także na wystawy w Polsce – do Lwowa, Krakowa, Warszawy. W 1896 został mianowany malarzem departamentu kolonii, zapewne dzięki protekcji brata Emila, gubernatora francuskich terytoriów zamorskich. Podróżował, m.in. na Wyspy Kanaryjskie, do Senegalu, Sudanu, Konga, Tunezji, Mauretanii, Somalii. W kwietniu 1902 wypłynął na Martynikę jako członek rządowej komisji badającej wulkan Montagne Pelée. Zginął podczas jego wybuchu, 8 maja 1902.
Był artystą wszechstronnym – malował olejno, akwarelą, pastelami, zajmował się grafiką i techniką fresku, był doskonałym rysownikiem i lustratorem. Tematyka jego prac obejmowała, m.in. sceny biblijne (Młody Mojżesz), sceny inspirowane literaturą (Sarah - Potop), portrety znanych osobistości (Helena Modrzejewska w roli Marii Stuart) i pięknych kobiet (tzw. galeria piękności), sceny rodzajowe i wreszcie obrazy o motywach egzotycznych, malowane podczas licznych podróży.
olej, płótno dublowane,
19,5 x 33,8 cm,
sygn. u dołu pośrodku: L. Wyczółkowski
Na tzw. zaplecku nalepka (druk, pieczęć, tusz): N 124 | No 624 | Nazwisko Autora: L. Wyczółkowski | Rodzaj dzieła: olejny | Tytuł: Rybak | Cena: ... | Cena: ... | SALON SZTUKI i ANTYKWARNIA | ABE GUTNAJER | Warszawa ul. Mazowiecka 16.
Na wewnętrznej stronie zaplecka (długopis): Obraz olejny na płótnie, wym. 33,8 x 19,5 cm, | przedst.. „Rybak“ L. Wyczółkowskiego, | przeniesiono z tektury na płótno w czasie | prac konserwatorskich z uwagi na wybrzuszenie | tektury oraz dużych deformacji obrazu. | Tychy, 15 IV 1976, | art. plastyk konserwator | mgr Ryszard Krzemiński |
[podpis].
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz reprodukowany i wzmiankowany:
– Salon Sztuki i Antykwarnia Abe Gutnajera (katalog), Warszawa 1926, s. nlb. 5, poz. 52 (Rybak);
– Ryszard J. Kluszczyński, Od Malczewskiego do Wyspiańskiego, wyd. WBC, 2018, s. 36;
– Ryszard J. Kluszczyński, Wielka Księga Malarstwa Polskiego, wyd. WBC, 2019, s. 184;
– Ryszard J. Kluszczyński, Sztuka Młodej Polski, wyd. WBC, Kraków, 2020, s. 139, il. 204;
– Ryszard J. Kluszczyński, Leon Wyczółkowski, wyd. WBC, Kraków, 2022, s. 8;
– Ryszard J. Kluszczyński, Historia Malarstwa Polskiego. Od Gotyckiego malarstwa tablicowego do Stefana Gierowskiego, wyd. WBC, Kraków, 2022, s. 260.
Obrazy przedstawiające rybaków to jeden z najsłynniejszych cykli malarskich Wyczółkowskiego. Spośród wszystkich zaliczanych do niego dzieł do dziś zachowały się jedynie nieliczne, co czyni oferowany obraz prawdziwym kolekcjonerskim unikatem.
Inny charakter ma nieznany do niedawna wizerunek rybaka siedzącego na brzegu rzeki z sakiem w ręku. Zwraca on uwagę chłodną kolorystyką, w której dominują żółcienie i jasna zieleń, oraz mistrzostwem w przedstawieniu nadrzecznych zarośli. Padające z lewej strony światło kładzie się na plecach i połatanych rękawach koszuli mężczyzny, podczas gdy jego ciemna, ogorzała twarz tonie w półcieniu; czapka i fajka, znane nam dobrze chociażby z Siewcy z 1896 roku, oraz luźne, białawe spodnie dopełniają ubioru wieśniaka. To swobodnie malowane studium wykonane zostało w plenerze, stąd też jego tak wyraźnie impresjonistyczny charakter.
Ryszard J. Kluszczyński, Leon Wyczółkowski..., s. 8.
Wyjazd Wyczółkowskiego na Podole i Kijowszczyznę w 1883 r. wyznaczył przełom w jego twórczości, związany z odrzuceniem akademickich norm na rzecz bezpośredniej obserwacji natury. Dziesięcioletni pobyt na Ukrainie oraz późniejszy kontakt z impresjonizmem Claude’a Moneta utwierdziły artystę w poszukiwaniach luministycznych i analizie nasyconej światłem barwy. Okres impresjonistyczny w twórczości Wyczółkowskiego trwał bardzo krótko, zaledwie kilka lat. Natomiast dzieła powstałe w tym czasie stawiają go w awangardzie przemian ówczesnego polskiego malarstwa. Impresjonizm w wydaniu Wyczółkowskiego nie był jedynie wiernym naśladowaniem mistrzów francuskich, co trafnie ujął Marian Turwid: Wyczółkowski wyszedł z realizmu, a studiując światło i kolor realistą być przestał. Doświadczenia impresjonistów i jego własne studia w plenerze wzbogaciły tylko warsztat realisty, jak później studia nad grafiką japońską nauczyły realistę oszczędności wyrazu, dochodzącej nieraz do imponującej syntetyczności ujęć (M. Turwid, cyt. za: Muzea Kujaw i Pomorza. Bydgoszcz. Leon Wyczółkowski, wyd. Margrafsen, Bydgoszcz 2012, s. 32).
Leon Wyczółkowski (Huta Miastkowska k. Siedlec 1852 - Warszawa 1936) - malarz, grafik i pedagog, był jednym z najwybitniejszych artystów polskich tworzących na przełomie XIX i XX w. Studia artystyczne rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego (1869-1873), następnie kontynuował je w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych u Aleksandra Wagnera (1875-1877), w Krakowie u Jana Matejki (1877/78) i podczas dwukrotnych wyjazdów do Paryża (1878 i 1889). Po studiach zamieszkał we Lwowie, później przeniósł się do Warszawy. Lata 1883-1893 spędził podróżując po Ukrainie i Podolu. W 1895 przeniósł się do Krakowa powołany na wykładowcę tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach następnych wiele podróżował – do Włoch, Francji, Hiszpanii, Holandii, Anglii. Należał do grona członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Wiele wystawiał tak w kraju, jak i za granicą. Lata 1929-1936 spędził w Poznaniu i Gościeradzu, dojeżdżając do Warszawy, gdzie (od 1934) prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Malował krajobrazy, portrety, sceny rodzajowe, martwe natury i kwiaty. Chętnie posługiwał się techniką pastelu i akwareli, był wybitnym grafikiem, zajmował się też rzeźbą.
ołówek, kredka, papier,
39,2 x 48,2 cm,
sygn. l.d.: LWyczół [inicjały wiązane]
W narożnikach ślady po pinezkach; na odwrocie numer (ołówkiem): 32.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Rysunki kredką Leona Wyczółkowskiego stanowią wyjątkowy zbiór, w którym artysta z niespotykaną wrażliwością ukazuje motywy drzew. Choć Wyczółkowski był mistrzem wielu technik, to właśnie kredka – zarówno litograficzna, jak i barwne kredki, czy pastele – pozwalały mu znakomicie uchwycić atmosferę, wrażenia kolorystyczne i przelać je na papier.
Kredka, w przeciwieństwie do farby olejnej, umożliwiła Wyczółkowskiemu szybkie notowanie spostrzeżeń i emocji. Jej sucha, matowa faktura idealnie nadawała się również do oddawania szorstkiej kory drzew, spękanych pni i delikatnych liści. Artysta nakładał warstwy kredki na papier, budując głębię obrazu z wykorzystaniem naturalnego odcienia podłoża. Wyczółkowski często używał techniki szkicu, gdzie nie dążył do idealnego odwzorowania, ale do uchwycenia atmosfery.
Rysunki kredką Leona Wyczółkowskiego są dowodem na to, że nawet najprostsze techniki mogą posłużyć do stworzenia dzieł o ogromnej sile wyrazu, nasyconych głęboką symboliką i osobistym stosunkiem do natury.
Leon Wyczółkowski (Huta Miastkowska k. Siedlec 1852 - Warszawa 1936) - malarz, grafik i pedagog, był jednym z najwybitniejszych artystów polskich tworzących na przełomie XIX i XX w. Studia artystyczne rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego (1869-1873), następnie kontynuował je w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych u Aleksandra Wagnera (1875-1877), w Krakowie u Jana Matejki (1877/78) i podczas dwukrotnych wyjazdów do Paryża (1878 i 1889). Po studiach zamieszkał we Lwowie, później przeniósł się do Warszawy. Lata 1883-1893 spędził podróżując po Ukrainie i Podolu. W 1895 przeniósł się do Krakowa powołany na wykładowcę tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach następnych wiele podróżował – do Włoch, Francji, Hiszpanii, Holandii, Anglii. Należał do grona członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Wiele wystawiał tak w kraju, jak i za granicą. Lata 1929-1936 spędził w Poznaniu i Gościeradzu, dojeżdżając do Warszawy, gdzie (od 1934) prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Malował krajobrazy, portrety, sceny rodzajowe, martwe natury i kwiaty. Chętnie posługiwał się techniką pastelu i akwareli, był wybitnym grafikiem, zajmował się też rzeźbą.
olej, deska mahoniowa z dwiema szpongami,
22,1 x 15,4 cm,
sygn. p.d.: Jan Chełmiński
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Podobne niewielkie kompozycje przedstawiające żołnierzy różnej broni i barwy powtarzały się często w oeuvre artysty (m.in. cykl 48 obrazów poświęconych armii Księstwa Warszawskiego; obecnie w Muzeum Wojska Polskiego). Były to swoiste studia, w których artysta wiernie i z ogromnym znawstwem odtwarzał detale mundurów żołnierzy różnych armii i formacji. Na naszym obrazie przedstawiony jest na przykład pruski huzar z czasów wojny siedmioletniej 1756-63.
Jan Chełmiński (Brzustów k. Opoczna 1851 – Nowy Jork 1925) popularny malarz z kręgu „polskich monachijczyków“, naukę rozpoczął u Juliusza Kossaka, a następnie kształcił się w warszawskiej Klasie Rysunkowej oraz w Monachium - w Akademii u Alexandra Strähubera i Alexandra Wagnera (1873-1875) i prywatnych pracowniach Józefa Brandta (1875) i batalisty Franza Adama (1876). Po studiach przebywał już stale za granicą - w Monachium, Londynie (lata 1882, 1888-1899), Paryżu (1899), jeździł do Petersburga (1889) i Nowego Jorku (1884), gdzie później, około 1915 zamieszkał na stałe. Nie zerwał jednak kontaktów z krajem, a swoje prace często przesyłał na warszawskie wystawy. Jego obrazy cieszyły się ogromnym powodzeniem. Malował przede wszystkim sceny wojskowe i batalistycznie, najchętniej z czasów Księstwa Warszawskiego i wojen napoleońskich, a także obrazy rodzajowe i epizody z polowań. Zajmował się ilustracją książkową; m.in. ilustrował tom myśliwskich opowiadań Theodora Roosevelta. Był kolekcjonerem dawnej broni i wybitnym znawcą żołnierskiego umundurowania. Wiele obrazów artysty wciąż znajduje się za granicą - w Anglii, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. Nieliczne z nich pojawiają się w sprzedaży antykwarycznej, stale budząc żywe zainteresowanie zbieraczy.
olej, deska mahoniowa,
8 x 11,8 cm,
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Roman Kochanowski (Kraków 1857 - Freising k. Monachium 1945) - malarz i grafik - był jednym z polskich artystów osiadłych i stałe działających w Monachium. Studia malarskie rozpoczął w Krakowie; początkowo w prywatnej pracowni Maksymiliana Cercha, a w latach 1873- 1875 w Szkole Sztuk Pięknych u Władysława Łuszczkiewicza i pejzażysty Henryka Grabińskiego. Przez następne dwa lata uczył się jeszcze na wydziale pejzażu w Akademii wiedeńskiej. W 1881 przeniósł się do Monachium, gdzie miał własną pracownię, a niebawem założył rodzinę. Często jednak przyjeżdżał do Krakowa, bywał w Poznańskiem, odbył podróż po Galicji i Podolu, rysując krajobrazy i widoki miast, które weszły następnie do albumu wydanego w Wiedniu w roku 1898. Artysta należał do monachijskiego Kunstvereinu, brał udział w wielu wystawach w Niemczech, w Wiedniu, w Londynie; swoje prace przesyłał też na pokazy krajowe. Malował przede wszystkim pejzaże a tylko z rzadka kwiaty i portrety. Stałym i ulubionym motywem jego obrazów był polski, podkrakowski krajobraz z wplecionymi weń postaciami ludzi. Obrazy artysty, malowane często na niewielkich deseczkach, pozbawione warstwy anegdotycznej odznaczają się niecodziennymi walorami malarskimi, harmonią koloru i pełnym liryzmu nastrojem. Zauważane i nagradzane na licznych wystawach były też wysoko cenione na rynku sztuki. W roku 1892, po wystawie w Wiedniu, jeden z obrazów Kochanowskiego zakupił do swoich zbiorów cesarz Franciszek Józef; dwa inne nabyli członkowie cesarskiej rodziny. Wielbicielem jego malarstwa był Karol Józef Luitpold, książę regent Bawarii. Wielka wrażliwość artysty na krajobraz i przyrodę widoczna jest także w jego rysunkach i akwafortach.
Twórczość Kochanowskiego przypomniała ostatnio monograficzna wystawa jego prac zorganizowana w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu w roku 2007. Wystawie – pokazywanej też w Katowicach, Sandomierzu, Szczecinie, Gdańsku, Piotrkowie Trybunalskim – towarzyszył bogato ilustrowany katalog, będący kompendium wiedzy o artyście (patrz: Roman Kochanowski [1857-1945]. W 150. rocznicę urodzin, [redakcja i opracowanie Z. K. Posiadała], Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2007).
olej, papier naklejony na deskę,
16,1 x 21,8 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski.
Na ramie nalepka Agra-Art z maja 2005 r. oraz nalepka warszawskiego domu aukcyjnego.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Roman Kochanowski (Kraków 1857 - Freising k. Monachium 1945) - malarz i grafik - był jednym z polskich artystów osiadłych i stałe działających w Monachium. Studia malarskie rozpoczął w Krakowie; początkowo w prywatnej pracowni Maksymiliana Cercha, a w latach 1873- 1875 w Szkole Sztuk Pięknych u Władysława Łuszczkiewicza i pejzażysty Henryka Grabińskiego. Przez następne dwa lata uczył się jeszcze na wydziale pejzażu w Akademii wiedeńskiej. W 1881 przeniósł się do Monachium, gdzie miał własną pracownię, a niebawem założył rodzinę. Często jednak przyjeżdżał do Krakowa, bywał w Poznańskiem, odbył podróż po Galicji i Podolu, rysując krajobrazy i widoki miast, które weszły następnie do albumu wydanego w Wiedniu w roku 1898. Artysta należał do monachijskiego Kunstvereinu, brał udział w wielu wystawach w Niemczech, w Wiedniu, w Londynie; swoje prace przesyłał też na pokazy krajowe. Malował przede wszystkim pejzaże a tylko z rzadka kwiaty i portrety. Stałym i ulubionym motywem jego obrazów był polski, podkrakowski krajobraz z wplecionymi weń postaciami ludzi. Obrazy artysty, malowane często na niewielkich deseczkach, pozbawione warstwy anegdotycznej odznaczają się niecodziennymi walorami malarskimi, harmonią koloru i pełnym liryzmu nastrojem. Zauważane i nagradzane na licznych wystawach były też wysoko cenione na rynku sztuki. W roku 1892, po wystawie w Wiedniu, jeden z obrazów Kochanowskiego zakupił do swoich zbiorów cesarz Franciszek Józef; dwa inne nabyli członkowie cesarskiej rodziny. Wielbicielem jego malarstwa był Karol Józef Luitpold, książę regent Bawarii. Wielka wrażliwość artysty na krajobraz i przyrodę widoczna jest także w jego rysunkach i akwafortach.
Twórczość Kochanowskiego przypomniała ostatnio monograficzna wystawa jego prac zorganizowana w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu w roku 2007. Wystawie – pokazywanej też w Katowicach, Sandomierzu, Szczecinie, Gdańsku, Piotrkowie Trybunalskim – towarzyszył bogato ilustrowany katalog, będący kompendium wiedzy o artyście (patrz: Roman Kochanowski [1857-1945]. W 150. rocznicę urodzin, [redakcja i opracowanie Z. K. Posiadała], Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2007).
olej, płótno,
50 x 64,3 cm,
sygn. p.d.: M. G. Wywiórski 1905
Na odwr. na dolnej listwie krosna fragment nalepki krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych (druk, tusz): [B]erlin | Dzieło Dęby na łąka[ch] | Rodzaj ol.;
na górnej listwie, na wewnętrznej stronie, fragment nalepki Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskim w Warszawie; ponadto napisy niebieską kredką.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Królestwie Polskiem za rok 1906, Warszawa
1907, s. 16 (jako jeden z osiemnastu pejzażów różnej treści);
– Sprawozdanie Dyrekcyi Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie z czynności za rok 1906, s. 24, nr 1108 (Dęby na łąkach);
– Janina Wiercińska, Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1860-1914, Wrocław-Warszawa-Kraków 1969, s. 423.
Michał Gorstkin Wywiórski (Warszawa 1861 - Berlin 1926) w latach 1883-1887 studiował w Monachium; w Akademii u profesorów Karla Raupa i Nikolausa Gysisa oraz równolegle w prywatnych pracowniach Józefa Brandta i Alfreda Wierusza-Kowalskiego. W 1884 debiutował na wystawie w krakowskim TPSP, swoje prace pokazywał też w Monachium, gdzie w 1894 na międzynarodowej wystawie w Glaspalast został wyróżniony medalem za obraz Z puszczy litewskiej. W 1895 przeniósł się do Berlina, zaproszony przez Wojciecha Kossaka i Juliana Fałata do pracy przy panoramie Berezyna (1895-1896). W Berlinie zamieszkał na dłużej, a następnie przebywał w Wielkopolsce i w Warszawie. Współpracował też z Janem Styką przy panoramie Bitwa pod Sybinem (1897), a w 1900 wspólnie z Kossakiem podróżował do Hiszpanii i Egiptu, aby wykonać szkice plenerowe do zamierzonych panoram Somosierra (nie zrealizowana) i Bitwa pod piramidami (1901). Wyjeżdżał także na Litwę, wyspę Sylt, do Norwegii, Szwecji, nad Morze Północne i Bałtyk, malował w Amsterdamie, na Krymie i Kaukazie. We wczesnej fazie twórczości, pod silnym wpływem Brandta i Wierusza-Kowalskiego, malował sceny myśliwskie i rodzajowe oraz obrazy z Tatarami, Kozakami czy Czerkiesami, które przyniosły mu powodzenie na monachijskim rynku sztuki. Z czasem naczelnym tematem jego malarstwa stał się czysty pejzaż, postrzegany i malowany wrażliwie i z upodobaniem.
olej, płótno,
44,3 x 52,8 cm,
sygn. l.d.: AWierusz-Kowalski
Na odwr. na górnej listwie krosna nalepka z numerem (niebieską kredką): 33.; obok numer (niebieską kredką): 4222; na lewej listwie krosna pieczęć z numerem odnoszącym się do wielkości podobrazia: 10; ponadto na dolnej krawędzi nieczytelny napis niebieską kredką; obok stempel monachijskiego składu przyborów malarskich: Schachinger & Herrmann | [...] | Malrequisilien & Zeichenutensilien | München | Eisenmannstrasse.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
– Galerie Wimmer & Co. w Monachium;
– Rudolph Lepkes Kunst-Auctions-Haus, Berlin – aukcja 26 XI 1929;
– kolekcja prywatna – Szwajcaria;
– kolekcja prywatna – Warszawa.
Obraz reprodukowany:
– Gemälde neuerer Meister aus ausländischem Museumsbesitz. Sammlung Lüth-Berlin und ander beiträge, Berlin, 26 November 1929, s. 16, il. s. nlb.;
– Reprodukcja z powyższego katalogu znalazła się także w kartotece zbiorów Galerii Wimmer (obecnie w monachijskiej Bibliothek der Bayerischen Staatsgemäldesammlungen), zawierającej ilustracje towarów przeznaczonych do sprzedaży.
Alfred Wierusz-Kowalski, reprezentujący nurt malarstwa monachijskiego, szczególnie chętnie podejmował tematykę kresową. W swoich płótnach ukazywał nieskończone przestrzenie wschodniego pejzażu, wypełniając je podróżującymi w konnych zaprzęgach ludźmi, zimowymi wyprawami, scenami z polowań czy napadami wilków. W jego obrazach przyroda bardzo często wpływa na nastrój sceny i sposób przedstawienia jej bohaterów.
Szczególnie interesującym przykładem tego sposobu budowania malarskiej narracji jest prezentowane płótno Przez błota.
Rozmokła droga sugeruje deszcz lub wiosenną odwilż. Zachmurzone niebo sprawia, że światło jest łagodne, rozproszone, co powoduje zmiękczenie konturów, nadaje całej scenie spokojnego, melancholijnego charakteru. Taka aura przywołuje realistyczny, surowy klimat trudnej podróży po błotnistych, grząskich drogach, charakterystycznych dla pejzażu pogranicza. Jest to znany zabieg Wierusza, tak bardzo ceniony i poszukiwany w jego malarstwie. Śniegi, mgły, czy błota nie są wyłącznie elementami natury, lecz często środkami świadomie wykorzystywanymi do budowania atmosfery, w której artysta osadza swoich bohaterów.
Błoto w naszym obrazie ma również znaczenie czysto malarskie. Zamiast intensywnych, czystych barw pojawiają się brązy, szarości, przygaszone zielenie i ochry. Taka gama kolorystyczna buduje wrażenie wilgoci i rześkości charakterystycznej dla krajobrazu po deszczu. Artysta wykorzystuje kontrast pomiędzy matową ziemią a połyskliwą powierzchnią kałuż. Woda odbija pochmurne niebo i delikatne światło, dzięki czemu pejzaż zyskuje przełamanie, subtelne zróżnicowanie i głębię. W tej pozornie spokojnej tonacji można dostrzec piękno natury, która nawet w pochmurny dzień potrafi tworzyć interesujące efekty świetlne.
Przez błota jest przykładem mistrzostwa Wierusza w budowaniu nastroju i opowiadaniu historii za pomocą pejzażu. Droga, choć wymaga od podróżujących cierpliwości, staje się przede wszystkim przestrzenią wspólnego doświadczenia. Pogoda i stan drogi wpływają na powolne tempo jazdy, ale jednocześnie potęgują bliskość i wzajemną troskę bohaterów. To właśnie ten rodzinny aspekt sceny nadaje obrazowi szczególne ciepło. Mała dziewczynka z białą chustą na głowie mocno wtula się w opiekuńczą mamę, która trzyma ją na kolanach. Siedzący obok mężczyzna z uwagą spogląda na źrebię, które trzyma się klaczy ciągnącej wóz. Te drobne szczegóły wprowadzają do obrazu motyw troski i więzi. Zwierzęta nie są jedynie środkiem transportu, lecz integralną częścią przedstawionego świata. Ich obecność ożywia kompozycję i wprowadza do niej element ruchu.
Przez błota można zatem postrzegać jako spokojną, pełną ciepła opowieść przypominającą, że piękno może się kryć również w zwyczajnych, nieidealnych momentach.
Alfred Wierusz-Kowalski (Suwałki 1849 – Monachium 1915) - jeden z najwybitniejszych polskich malarzy tzw. szkoły monachijskiej był, obok Józefa Brandta i Władysława Czachórskiego, także najpopularniejszym z polskich artystów osiadłych i stale działających w Monachium. Zamieszkał tam w roku 1873, już po studiach w Warszawie i w Dreźnie. Przez rok uczył się jeszcze w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Alexandra Wagnera, a następnie przeniósł się do prywatnej pracowni Brandta. Uznanie krytyki i publiczności zdobył wcześnie; jego obrazy, odznaczane medalami na wystawach były rozchwytywane przez kolekcjonerów i niemieckich handlarzy. W roku 1890 został honorowym profesorem Akademii monachijskiej. Malował sceny rodzajowe i rodzajowo-historyczne z motywami jeźdźców, rycerzy, myśliwych, koni, wilków i śniegów. Po podróży do Afryki w roku 1903 podejmował też tematy orientalne. W polskich zbiorach muzealnych znalazło się stosunkowo niewiele prac artysty – jego obrazy sprzedawane głównie na rynku niemieckim w większej liczbie trafiały do kolekcji prywatnych, głównie w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Obecne często pojawiają się i na polskim rynku sztuki, zawsze budząc zainteresowanie kolekcjonerów.
akwarela, papier naklejony na tekturę,
37,5 x 26 cm,
sygn. l.d.: Jul Fałat | 900
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
Zbiory Zbigniewa Malewicza (Biłgoraj 1892 – Warszawa 1979), ziemianina i przemysłowca, od 1924 roku właściciela dóbr Przeździatka oraz cukrowni „Elżbietów“ w Sokołowie Podlaskim.
W twórczości Juliana Fałata szczególne miejsce zajmują przedstawiciele niższych warstw społecznych – chłopi, starcy i ludzie ubodzy, których artysta ukazywał z wyjątkową wrażliwością i przenikliwością obserwacji. Zainteresowanie losem prostych ludzi miało swoje źródła zarówno w jego pochodzeniu z rodziny wiejskiego organisty, jak i we wczesnych doświadczeniach życiowych. Już na początku lat 80. XIX wieku, współpracując jako ilustrator z warszawską prasą, Fałat rejestrował sceny z życia codziennego, zwłaszcza mieszkańców ubogich dzielnic miasta. Wnikliwe studia psychologiczne i typy ludowe stały się później stałym tematem jego twórczości.
Oferowana Prośba należy do najlepszego okresu twórczości artysty, przypadającego na lata przed I wojną światową, kiedy Fałat osiągnął pełną swobodę warsztatową i ukształtował własny, rozpoznawalny język malarski. Niemal naturalistyczny zmysł obserwacji łączył wówczas z coraz śmielszym wykorzystaniem środków właściwych impresjonizmowi: światła, koloru, swobodnej formy i malarskiej spontaniczności. Przedstawiony starszy mężczyzna, ukazany w półprofilu, pochyla się lekko i wyciąga dłoń, drugą ręką podtrzymując kapelusz. Gest ten, będący wyrazem pokory i prośby, zostaje skontrastowany z wyprostowaną sylwetką i skupionym, pełnym rezygnacji spojrzeniem. Znoszony strój, długi ciemny płaszcz oraz charakterystyczne nakrycie głowy budują sugestywny wizerunek człowieka doświadczonego przez życie. Fałat nie idealizuje swojego bohatera ani nie ucieka w sentymentalizm – przeciwnie, poprzez oszczędną charakterystykę wydobywa jego samotność, zmęczenie, ale i nikłą nadzieję na życzliwy gest.
Dzieło jest znakomitym przykładem twórczości jednego z najwybitniejszych polskich akwarelistów. Fałat wykorzystuje transparentność i przypadkowość tej niezwykle wymagającej techniki malarskiej. Pozornie niekontrolowany żywioł rozlewnych plam barwnych zostaje tu mistrzowsko przez artystę opanowany i ujęty w czytelną formę postaci. Błękity, szarości, beże i przygaszone zielenie przenikają się, tworząc miękką, migotliwą strukturę malarską.
Prośba łączy poetykę swobodnego szkicu z niezwykle celną obserwacją modela. Oszczędność środków nie oznacza tu niedopowiedzenia, lecz przeciwnie – pozwala skupić uwagę na geście, spojrzeniu i psychologicznej prawdzie przedstawionej postaci. Dzieło stanowi znakomity przykład charakterystycznego dla Fałata połączenia realistycznej obserwacji społecznej z nowoczesnym, impresjonistycznym sposobem budowania kompozycji malarskiej.
Julian Fałat (Tuligłowy [okręg lwowski] 1853 - Bystra k. Bielska 1929) - malarz i pedagog - jeden z najwybitniejszych artystów polskich okresu przełomu XIX i XX wieku, członek polskich i europejskich stowarzyszeń twórczych oraz Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie, wielokrotnie odznaczany medalami na wystawach międzynarodowych. Studiował malarstwo u Władysława Łuszczkiewicza i Leona Dembowskiego w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie (1868-71 i 1881) i w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium u Alexandra Strähubera i Johana Leonhardta Raaba (1877-80). Po studiach spędził kilka miesięcy w Rzymie, w 1884 był w Paryżu i w Hiszpanii, a w 1885 odbył podróż morską dookoła świata. W 1886 podczas polowania u ks. Radziwiłłów w Nieświeżu poznał późniejszego cesarza Niemiec Wilhelma II - dla którego następnie w latach 1886-95 pracował w Berlinie jako malarz nadworny. W latach 1894-96 współpracował z Wojciechem Kossakiem przy panoramie Berezyna. W 1895 został powołany na stanowisko dyrektora Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, w której gruntownie zreformował system nauczania, przekształcając tę uczelnię w nowoczesną Akademię Sztuk Pięknych (r.1900). Do roku 1910 był rektorem Akademii; po przejściu na emeryturę osiadł w miejscowości Bystra k. Bielska. Znakomity akwarelista, malował także olejno. We wcześniejszym okresie tworzył w konwencji realistycznej, z czasem rozjaśnił i wzbogacił paletę, a w akwarelach wprowadzał rozlewną plamę barwną. Zasłynął jako malarz scen myśliwskich rozgrywających się najczęściej w zimowej scenerii; malował też pejzaże, wiejskie sceny rodzajowe, portrety, widoki miejskie.
olej, deska,
31,9 x 23,7 cm,
sygn. p.d.: T. Axentowicz
Na odwrocie nieczytelna owalna pieczęć (zapewne składu przyborów malarskich) opisana ołówkiem:
4 | 32 x 24 | MK 80-
obok nieczytelne słowo tuszem.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Teodor Axentowicz (Braszów w Siedmiogrodzie 1859 - Kraków 1938) – malarz, pastelista, litograf – był jednym z najbardziej znanych i cenionych malarzy polskich. Kształcił się w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium pod kierunkiem Gabriela Hackla, Aleksandra Wagnera, Gyuli Benczúra. Studia uzupełniał w Paryżu, gdzie następnie przebywał przez lat kilkanaście. Brał udział w paryskich Salonach; w 1890 otrzymał członkostwo Société Nationale des Beaux-Arts. W tym czasie wielokrotnie wyjeżdżał również do Londynu. W 1895 powrócił do kraju i zamieszkał na stałe w Krakowie, powołany na profesora tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych (od 1900 Akademii). W uczelni tej nauczał nieprzerwanie do 1934, dwukrotnie pełniąc funkcję rektora (lata 1910-11 oraz 1927-28). Był jednym z członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, członkiem wiedeńskiej „Secesji” i współpracownikiem jej pisma „Ver Sacrum”. Powodzenie przyniosły mu zwłaszcza idealizowane wizerunki wytwornych dam oraz wdzięczne portrety dziecięce. Malował też obrazy o tematyce rodzajowej; był jednym z pierwszych malarzy Huculszczyzny i Hucułów. Tworzył obrazy historyczne i kompozycje symboliczne związane z upływem czasu, przemijaniem, starością. We wczesnym, monachijskim okresie były to obrazy utrzymane w duchu akademickiego realizmu; na późniejszą twórczość artysty wywarło wpływ angielskie malarstwo XVIII w. oraz dzieła malarzy współczesnych - Boldoniego, Whistlera, Sargenta. Jego obrazy cechuje dekoracyjność, elegancja, świeżość subtelnej gamy kolorów i delikatna secesyjna stylizacja. Początkowo malował olejno i akwarelą, a po 1890 przede wszystkim mistrzowsko opanowaną techniką pastelu. Zajmował się ilustratorstwem i litografią, projektował plakaty wystaw „Sztuki”.
olej, płótno,
46,7 x 54,6 cm,
sygn. l.d.: T. Axentowicz
Na odwrocie, na wszystkich listwach krosna pieczęci: SKŁAD PAPIERU | R. ALEKSANDROWICZ | KRAKÓW BASZTOWA; ponadto numery odnoszące się do wielkości podobrazia – na lewej i prawej listwie krosna numer (niebieską kredką): 46, a na górnej i dolnej czerwona pieczęć z numerem: 54.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Teodor Axentowicz (Braszów w Siedmiogrodzie 1859 - Kraków 1938) – malarz, pastelista, litograf – był jednym z najbardziej znanych i cenionych malarzy polskich. Kształcił się w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium pod kierunkiem Gabriela Hackla, Aleksandra Wagnera, Gyuli Benczúra. Studia uzupełniał w Paryżu, gdzie następnie przebywał przez lat kilkanaście. Brał udział w paryskich Salonach; w 1890 otrzymał członkostwo Société Nationale des Beaux-Arts. W tym czasie wielokrotnie wyjeżdżał również do Londynu. W 1895 powrócił do kraju i zamieszkał na stałe w Krakowie, powołany na profesora tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych (od 1900 Akademii). W uczelni tej nauczał nieprzerwanie do 1934, dwukrotnie pełniąc funkcję rektora (lata 1910-11 oraz 1927-28). Był jednym z członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”, członkiem wiedeńskiej „Secesji” i współpracownikiem jej pisma „Ver Sacrum”. Powodzenie przyniosły mu zwłaszcza idealizowane wizerunki wytwornych dam oraz wdzięczne portrety dziecięce. Malował też obrazy o tematyce rodzajowej; był jednym z pierwszych malarzy Huculszczyzny i Hucułów. Tworzył obrazy historyczne i kompozycje symboliczne związane z upływem czasu, przemijaniem, starością. We wczesnym, monachijskim okresie były to obrazy utrzymane w duchu akademickiego realizmu; na późniejszą twórczość artysty wywarło wpływ angielskie malarstwo XVIII w. oraz dzieła malarzy współczesnych - Boldoniego, Whistlera, Sargenta. Jego obrazy cechuje dekoracyjność, elegancja, świeżość subtelnej gamy kolorów i delikatna secesyjna stylizacja. Początkowo malował olejno i akwarelą, a po 1890 przede wszystkim mistrzowsko opanowaną techniką pastelu. Zajmował się ilustratorstwem i litografią, projektował plakaty wystaw „Sztuki”.
olej, deska mahoniowa,
22,1 x 27,2 cm,
sygn. l.d.: R Kochanowski
Na odwrocie l.g. (ołówkiem): R K | O; p.g.: F;
p.d. pieczęć z numerem: 587.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Roman Kochanowski (Kraków 1857 - Freising k. Monachium 1945) - malarz i grafik - był jednym z polskich artystów osiadłych i stałe działających w Monachium. Studia malarskie rozpoczął w Krakowie; początkowo w prywatnej pracowni Maksymiliana Cercha, a w latach 1873- 1875 w Szkole Sztuk Pięknych u Władysława Łuszczkiewicza i pejzażysty Henryka Grabińskiego. Przez następne dwa lata uczył się jeszcze na wydziale pejzażu w Akademii wiedeńskiej. W 1881 przeniósł się do Monachium, gdzie miał własną pracownię, a niebawem założył rodzinę. Często jednak przyjeżdżał do Krakowa, bywał w Poznańskiem, odbył podróż po Galicji i Podolu, rysując krajobrazy i widoki miast, które weszły następnie do albumu wydanego w Wiedniu w roku 1898. Artysta należał do monachijskiego Kunstvereinu, brał udział w wielu wystawach w Niemczech, w Wiedniu, w Londynie; swoje prace przesyłał też na pokazy krajowe. Malował przede wszystkim pejzaże a tylko z rzadka kwiaty i portrety. Stałym i ulubionym motywem jego obrazów był polski, podkrakowski krajobraz z wplecionymi weń postaciami ludzi. Obrazy artysty, malowane często na niewielkich deseczkach, pozbawione warstwy anegdotycznej odznaczają się niecodziennymi walorami malarskimi, harmonią koloru i pełnym liryzmu nastrojem. Zauważane i nagradzane na licznych wystawach były też wysoko cenione na rynku sztuki. W roku 1892, po wystawie w Wiedniu, jeden z obrazów Kochanowskiego zakupił do swoich zbiorów cesarz Franciszek Józef; dwa inne nabyli członkowie cesarskiej rodziny. Wielbicielem jego malarstwa był Karol Józef Luitpold, książę regent Bawarii. Wielka wrażliwość artysty na krajobraz i przyrodę widoczna jest także w jego rysunkach i akwafortach.
Twórczość Kochanowskiego przypomniała ostatnio monograficzna wystawa jego prac zorganizowana w Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu w roku 2007. Wystawie – pokazywanej też w Katowicach, Sandomierzu, Szczecinie, Gdańsku, Piotrkowie Trybunalskim – towarzyszył bogato ilustrowany katalog, będący kompendium wiedzy o artyście (patrz: Roman Kochanowski [1857-1945]. W 150. rocznicę urodzin, [redakcja i opracowanie Z. K. Posiadała], Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Radom 2007).
olej, płótno,
105,5 x 95,5 cm,
sygn. l.d.: M. G. Wywiórski
Na odwrocie, na górnej listwie ramy, nalepka aukcyjna Agra-Art z 2019 r.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Michał Gorstkin Wywiórski (Warszawa 1861 - Berlin 1926) w latach 1883-1887 studiował w Monachium; w Akademii u profesorów Karla Raupa i Nikolausa Gysisa oraz równolegle w prywatnych pracowniach Józefa Brandta i Alfreda Wierusza-Kowalskiego. W 1884 debiutował na wystawie w krakowskim TPSP, swoje prace pokazywał też w Monachium, gdzie w 1894 na międzynarodowej wystawie w Glaspalast został wyróżniony medalem za obraz Z puszczy litewskiej. W 1895 przeniósł się do Berlina, zaproszony przez Wojciecha Kossaka i Juliana Fałata do pracy przy panoramie Berezyna (1895-1896). W Berlinie zamieszkał na dłużej, a następnie przebywał w Wielkopolsce i w Warszawie. Współpracował też z Janem Styką przy panoramie Bitwa pod Sybinem (1897), a w 1900 wspólnie z Kossakiem podróżował do Hiszpanii i Egiptu, aby wykonać szkice plenerowe do zamierzonych panoram Somosierra (nie zrealizowana) i Bitwa pod piramidami (1901). Wyjeżdżał także na Litwę, wyspę Sylt, do Norwegii, Szwecji, nad Morze Północne i Bałtyk, malował w Amsterdamie, na Krymie i Kaukazie. We wczesnej fazie twórczości, pod silnym wpływem Brandta i Wierusza-Kowalskiego, malował sceny myśliwskie i rodzajowe oraz obrazy z Tatarami, Kozakami czy Czerkiesami, które przyniosły mu powodzenie na monachijskim rynku sztuki. Z czasem naczelnym tematem jego malarstwa stał się czysty pejzaż, postrzegany i malowany wrażliwie i z upodobaniem.
ołówek, pastel, papier naklejony na tekturę,
46,2 x 32,7 cm,
sygn. p.g.: SWyspiański | 901 [inicjały wiązane]
Na odwrocie p.g. (niebieską kredką): Kraków; centralnie (ołówkiem): Wł. Bussoni | Warszawa | 1921 rok; p.d. ślady po nalepkach; ponadto na górnej listwie ramy nalepka warszawskiej Zachęty (druk, tusz, maszynopis, pieczęć): 25917 Autor Wyspiański St. 25917 | Tytuł Portret Helenki Wykonanie | Cena Właściciel Stanisław [...] Data [...]/V 33 | Ru[...] 1 m. 3.
* do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
– Władysław Bussoni w Warszawie;
– Stanisław Zakrzewski;
– od lat 80. XX w. prywatna kolekcja i jej spadkobiercy w Londynie.
Obraz wystawiany i wzmiankowany w:
– S. Przybyszewski, T. Żuk-Skarszewski, S. Świerz, Stanisław Wyspiański. Dzieła malarskie, Biblioteka Polska, Kraków, Warszawa-Bydgoszcz 1925, s. 120, nr 369 (Portret Helenki, własność Władysława Bussoni);
– Stanisław Wyspiański. Jan Stanisławski i jego uczniowie, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, V 1933 rok, s. 29, nr kat. 62 (Popiersie dziewczynki w gorseciku (Studjum Helenki – wersja b. szkicowa zatarta), własność Stanisław Zakrzewski);
– Sprawozdanie Komitetu Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych za rok 1933, Warszawa 1934, s. 33 (Popiersie dziewczynki w gorseciku).
Portrety dzieci zajmują w twórczości Wyspiańskiego miejsce szczególne, a pojawiały się już w okresie paryskich studiów. Natomiast portrety własnych dzieci artysty należą do najbardziej osobistych i poruszających dzieł w jego dorobku. Łączą w sobie cechy modernistycznego portretu psychologicznego, niezwykłą wrażliwość rysunkową, świadome wykorzystanie koloru oraz intymność rodzinnych więzi. Kadry rodzinnego życia pojawiły się w twórczości artysty wraz z narodzinami jego pierwszego dziecka – córki Heleny.
Była ona owocem romansu, jaki Wyspiański miał z Teodorą Teofilą Pytko – służącą jego ciotki. Para wzięła ślub dopiero we wrześniu 1900 roku, po narodzinach drugiego dziecka – Mietka. Mieli w sumie trójkę wspólnych pociech, które artysta wielokrotnie malował. Do najbardziej znanych dzieł w całej twórczości Wyspiańskiego zaliczają się Śpiący Staś i Śpiący Mietek z 1904, czy Głowa Helenki z 1900 przedstawiająca dziewczynkę wyrwaną ze snu.
Artysta, uczulony na biel cynkową, zdecydował się używać pasteli, które dawały możliwość szybkiego przelewania na papier zaobserwowanych scen, a przy portretowaniu dzieci czas był kluczowy. Artysta starał się zawsze pokazać swoich małych modeli w naturalnych, niepozowanych, ujęciach. Portrety Wyspiańskiego nie miały być wystudiowanymi wizerunkami, miały być odwzorowaniem nastroju w chwili, w której powstawały. Wyspiański uważnie obserwował gesty, spojrzenia, sposób siedzenia i chwilowe skupienie.
Szczególne miejsce w tej grupie zajmuje Studium Helenki, córki artysty. To właśnie w jej wizerunku najpełniej ujawnia się połączenie obserwacji malarskiej z emocjonalnym stosunkiem do przedstawianej osoby. Helenka nie jest dla Wyspiańskiego anonimowym modelem. Jest dzieckiem znanym mu z codziennego życia, obserwowanym w sytuacjach naturalnych, poza sztywnymi regułami oficjalnego portretu. Dzięki temu jej przedstawienie ma charakter niezwykle bezpośredni.
Studium Helenki wykracza poza świat konwenansów oficjalnych portretów. Dziewczynka ukazana jest w ciasnym kadrze a jej poza jest bardzo naturalna i autentyczna. Wyspiański nie stworzył wyidealizowanego wizerunku. Jego córka nie uśmiecha się i nie patrzy prosto na malarza. Sprawia wrażenie zamyślonej, wręcz zatroskanej i skupionej na własnym świecie. Taki sposób przedstawienia powoduje, że portret nabiera charakteru psychologicznego a widz ma wrażenie, że „podgląda“ Helenkę w określonym momencie jej życia. Wyspiański zrezygnował z nadmiaru szczegółów, brak rozbudowanego tła, czy dekoracyjnych przedmiotów skupia całą uwagę na dziecku. Jest to również charakterystyczne dla modernistycznego sposobu myślenia o obrazie. Dzieło nie musi być wiernym odtworzeniem wszystkich szczegółów rzeczywistości. Ważniejsze jest uchwycenie jej zasadniczego charakteru.
Stanisław Wyspiański (Kraków 1869 - Kraków 1907) pochodził z ubogiej rodziny mieszczańskiej o silnych tradycjach patriotycznych i artystycznych. Był synem rzeźbiarza-snycerza Franciszka, w wieku siedmiu lat osierocony przez matkę, mając lat jedenaście został przygarnięty przez jej rodzinę z powodu postępującego alkoholizmu ojca.
Patriotyczna atmosfera domu wujostwa, ich goście - wybitni krakowscy uczeni i artyści - wpłynęli na zainteresowania historią ojczystą, przeszłością Krakowa oraz na ukształtowanie świadomości i postawy Wyspiańskiego.
Będąc uczniem gimnazjum, zdradzający talent malarski Wyspiański zapisał się na studia w Szkole Sztuk Pięknych na rok 1884-1885, które podjął po maturze i odbł w latach 1887-1891, 1892-1893, 1894-1895 pod kierunkiem Władysława Łuszczkiewicza, Floriana Cynka i Izydora Jabłońskiego.
Równolegle studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim historię sztuki i literatury.
Przez siedem miesięcy na przełomie 1889-1890 pracował u boku Jana Matejki przy polichromii kościoła Mariackiego. Dzięki stypendium, w marcu 1890 wyruszył w pierwszą półroczną podróż artystyczną po Europie, przez Wiedeń, Włochy do Paryża, ze zwiedzaniem katedr gotyckich we Francji, w Niemczech, odwiedzając Monachium, Bayreuth, Drezno, Pragę, a także Wrocław, Poznań i Gniezno. Po powrocie, na zlecenie Matejki projektował uzupełnienia gotyckich witraży do kościoła Mariackiego. Po otrzymaniu nowego stypendium w maju 1891 wyjechał do Paryża.
Do końca tego roku mieszkał razem z Józefem Mehofferem w jednej pracowni, obaj nie dostali się do Ecole des Beaux-Arts, ale podjęli studia w Academie Colarossi - Wyspiański w atelier Gustavena Courtiois, a także u J. Blanca i L. A. Girardota. Obaj też przystępują do kolejnych konkursów dla Rudolfinum w Pradze oraz na kurtynę do Teatru Miejskiego w Krakowie, w których przegrywają. W 1892 przyjaciele rozstają się burzliwie.
Wyspiański wynajął wówczas własną pracownię, zaczął pisać pierwsze utwory dramatyczne, odwołując się do mitologii. Obaj z Mehofferem zostają zaproszeni do konkursu na witraż do katedry we Lwowie Wyspiański jesień 1892 i zimę 1893 spędził w Krakowie, w lutym powrócił do Paryża, gdzie znowu zamieszkał z Mehofferem aż do jesieni, gdy wyprowadził się do własnego atelier. W grudniu 1893 Wyspiański odwiedził Kraków, gdzie zaprezentował wystawę portretów i krajobrazów paryskich uznanych przez krytykę za impresjonistyczne.
Wiosną 1894 powrócił do Paryża, skąd gotowy projekt witraża Śluby Jana Kazimierza wysyłał na konkurs do Lwowa. Do Krakowa przyjeżdża w październiku 1894 i z powodu nieprzedłużenia stypendium pozostaje już na stałe.
Trwający dwa i pół roku okres paryski zaważył na ukształtowaniu symbolicznej sztuki Wyspiańskiego, który wówczas rozszerzył swój światopogląd poznając modne koncepcje teozoficzne Edouarda Schurego, filozoficzne Friedricha Nietzschego, zgłębiając też dramat antyczny i mitologię oraz fascynując się współczesnym teatrem. W l. 1895-1897 pracował nad projektami i realizacją monumentalnego zespołu polichromii i witraży do kościoła Franciszkanów w Krakowie, których wykładni upatruje się w systemie hermetycznej kosmogonii; równolegle stworzył cykl ilustracji do Iliady i rozpoczął serię symbolicznych płócien nawiązujących od rodzimych legend.
Na rok 1898 przypadł debiut literacki i teatralny artysty: ukazał się drukiem dramat Legenda I, a Teatr Miejski wystawił dramat Warszawianka. Wyspiański znalazł się w gronie założycieli Towarzystwa Artystów Polskich ,,Sztuka", a w 1898 został kierownikiem artystycznym czasopisma ,,Życie". Tworzący w pewnej izolacji i zachowujący dystans wobec otoczenia, w owym czasie zbliżył się znacznie do środowiska artystycznego, bywał w ,,Paonie", gdzie stworzył serię kapitalnych portretów bywalców lokalu.
W 1900 rozpoczął pracę nad dramatem Noc listopadowa i szkicami projektów witraży do katedry na Wawelu; 18 września poślubił Teofilę Pytko, służącą swej ciotki i matkę trójki jego dzieci; 20 listopada był obecny na ślubie przyjaciela, pisarza Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną i na ich słynnym weselu w dworku Włodzimierza Tetmajera w Bronowicach.Wydarzenie to uwiecznił w rozrachunkowym dramacie scenicznym Wesele, którego premiera odbyła się w Krakowie 16 marca 1901.
W 1902 r. został mianowany docentem na wydziale sztuki dekoracyjnej i kościelnej w Akademii Sztuk Pięknych. Mimo pogarszającego się stanu zdrowia, w 1903 zajmował się inscenizacją swych dramatów na scenie teatru krakowskiego, w 1904 projektowaniem wystroju Domu Towarowego Lekarskiego, urządzeniem tzw. Świetlicy Towarzystwa Artystów Polskich ,,Sztuka", a wraz z architektem Władysławem Ekielskim projektem przywrócenia świetności opuszczonego przez władze austriackie wzgórza wawelskiego, zamierzając je wynieść do rangi symbolicznej wawelskiej Akropolis; nadal powiększał galerię portretową wybitnych osobistości, malował wizerunki rodzinne, w grudniu - namówiony przez Feliksa Jasieńskiego - rozpoczął serię pastelowych pejzaży widoku z okna pracowni. W 1905 kandydował w konkursie na stanowisko dyrektora Teatru Miejskiego, ale nieprzychylna postawa środowiska zmusiła go do wycofania się.
Poważna choroba weneryczna czyniła szybkie postępy, artysta krótko przebywał w lecznicy dla nerwowo chorych. Latem 1906 przeniósł się do własnego domu we wsi Węgrzce pod Krakowem, otrzymał też nominację na profesora w Akademii. W 1907 ukazały się drukiem dramaty o tematyce historycznej, mitologicznej i współczesnej. Po chwilowym polepszeniu stanu zdrowia latem, jednak artysta zmarł 28 listopada w krakowskiej klinice, otoczony przez rodzinę i przyjaciół; po uroczystej mszy żałobnej w kościele Mariackim trumna została złożona w Krypcie Zasłużonych kościoła Paulinów na Skałce.
Podporządkowane imperatywowi artystycznej syntezy sztuk, zamknięte w l. 1889-1907 oeuvre Wyspiańskiego obejmuje 17 utworów dramatycznych i rapsodów oraz poetyckie drobiazgi dedykowane przyjaciołom, setki portretów, dziesiątki pejzaży, niezliczone ilości studiów i rysunków do projektów witraży i polichromii, studia kostiumologiczne i projekty scenograficzne, meblarskie, okładek książkowych, winiet, przerywników oraz rysunki inwentaryzacyjne. Uderza niespotykana żarliwość i moc twórcza artysty poddanego przez wiele lat presji śmiertelnej choroby.
Jego sztuka, podobnie jak cała epoka, zbudowana jest ze sprzeczności. Wyspiański tworząc własną artystyczną wizję świata i człowieka, usiłuje w swych dziełach literackich i malarskich pogodzić tradycję ze współczesnością, realia faktów historycznych i życia codziennego oraz obserwację natury.
(napisała: Elżbieta Charazińska)
pastel, papier naklejony na tekturę,
45,7 x 63,7 cm,
sygn. p.d. : L. Wyczół. | 905
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Ryszard J. Kluszczyński, Leon Wyczółkowski, wyd. WBC, Kraków 2022, s. 92;
– Ryszard J. Kluszczyński, Historia Malarstwa Polskiego. Od Gotyckiego malarstwa tablicowego do Stefana Gierowskiego, wyd. WBC, Kraków 2022, s. 266.
Błękitnoszmaragdowa tafla Morskiego Oka została ujęta z wysokiej, ptasiej perspektywy. Wyczółkowski zastosował wycinkowe kadrowanie, w którym dominującą część płaszczyzny zajmuje toń wodna, przechodząca od ciemnych gam oddających cień zbocza przy brzegach po turkusowe zielenie w głębi. Z lustrzaną taflą wody kontrastuje panująca nad nią stromizna zbocza w palecie ugrów i oliwkowych zieleni. Przełamuje ją jasna smuga piargowego żlebu, spływająca ku tafli jeziora.
Prezentowane Morskie Oko można porównać z olejnym przedstawieniem Czarnego Stawu z 1906 r. (w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie). Te dwa dzieła charakteryzują się bardzo oszczędną, syntetyczną wręcz kompozycją, ciemną, wąską kolorystyką i użyciem stosunkowo cienkiej warstwy farby lub pastelu. W obrazach można zaobserwować podobną atmosferę oraz wyraz fascynacji artysty surowym pięknem krajobrazu i monumentalizmem gór. W obu dziełach widok został ukazany fragmentarycznie, poniżej linii nieba – w zabiegu tym, a także w strefowości kompozycji oraz kontemplacyjnym nastroju obrazów, widoczny jest wpływ sztuki Dalekiego Wschodu, której artysta uległ, podobnie jak inni artyści tego czasu.
Cykl tatrzański Leona Wyczółkowskiego zajmuje istotne miejsce w dorobku artysty, a przy tym należy do czołowych osiągnięć polskiego malarstwa pejzażowego. Powracając w Tatry w latach 1904-1906 i 1910-1911, Wyczółkowski wnikliwie śledził grę światła i nieustanne przemiany krajobrazu, o czym pisze Piotr Czyż: Żaden pejzaż nie fascynował go tak, jak górski. Zachowało się wiele anegdot świadczących o wytrwałości artysty studiującego zmienną tatrzańską aurę i niewzruszenie pracującego pomimo niesprzyjających okoliczności (Mistrzowie pastelu. Od Marteau do Witkacego. Kolekcja Muzeum Narodowego w Warszawie, kat. wystawy, red. nauk. Anna Grochala, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2015, s. 466). Krytyk Tadeusz Jaroszyński określił ten cykl mianem „wielkiego malarskiego eposu o Tatrach“, a Anna Król zalicza te ujęcia do najwybitniejszych przykładów polskiego japonizmu. Sam Wyczółkowski, który na początku XX w. porzucił malarstwo olejne na rzecz pasteli, już przez współczesnych krytyków został uznany za „najtęższego pastelistę polskiego“, potrafiącego doprowadzić tę technikę „do maksimum doskonałości“, i do dziś zalicza się do najwybitniejszych mistrzów tego medium.
Leon Wyczółkowski (Huta Miastkowska k. Siedlec 1852 - Warszawa 1936) - malarz, grafik i pedagog, był jednym z najwybitniejszych artystów polskich tworzących na przełomie XIX i XX w. Studia artystyczne rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej pod kierunkiem Wojciecha Gersona i Aleksandra Kamińskiego (1869-1873), następnie kontynuował je w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych u Aleksandra Wagnera (1875-1877), w Krakowie u Jana Matejki (1877/78) i podczas dwukrotnych wyjazdów do Paryża (1878 i 1889). Po studiach zamieszkał we Lwowie, później przeniósł się do Warszawy. Lata 1883-1893 spędził podróżując po Ukrainie i Podolu. W 1895 przeniósł się do Krakowa powołany na wykładowcę tamtejszej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach następnych wiele podróżował – do Włoch, Francji, Hiszpanii, Holandii, Anglii. Należał do grona członków-założycieli Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”. Wiele wystawiał tak w kraju, jak i za granicą. Lata 1929-1936 spędził w Poznaniu i Gościeradzu, dojeżdżając do Warszawy, gdzie (od 1934) prowadził katedrę grafiki w Akademii Sztuk Pięknych. Malował krajobrazy, portrety, sceny rodzajowe, martwe natury i kwiaty. Chętnie posługiwał się techniką pastelu i akwareli, był wybitnym grafikiem, zajmował się też rzeźbą.
olej, płótno,
110,5 x 150,5 cm,
inne tytuły: Pokątny pisarz, Pisarz gminny, Wiejski adwokat, Pisarz wiejski
sygn. l.d.: Włodzimierz Tetmajer | Kraków – 1892
Na ramie l.d. papierowa ząbkowana biała naklejka z wystawy czasowej “Polish Painting“ w The Metropolitan
Museum of Art z numerem 3889 oraz biała papierowa naklejka domu aukcyjnego z numerem M/162;
w p.g. rogu papierowa biała naklejka z napisem czarnym tuszem B2;
wzdłuż górnej listwy ramy napis białą kredą: property of Sylwin and Aniela STRAKACZ.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
– Aukcja dzieł sztuki artystów polskich biorących udział w World’s Columbian Exposition in Chicago,
Nowy Jork, 25 – 26 IV 1895;
– Kolekcja prywatna w Stanach Zjednoczonych;
–Własność Sylwina i Anieli Strakaczów; Sylwin Strakacz (1892-1973) – redaktor naczelny „Rzeczpospolitej“,
kompozytor, dyplomata, konsul generalny w Genewie i Nowym Jorku, osobisty sekretarz i wykonawca
testamentu Ignacego Jana Paderewskiego;
– Kolekcja Zbigniewa Mikulskiego (1925-2017) w Sankt Gallen w Szwajcarii;
– Od 2019 r. w kolekcji prywatnej w Polsce.
Dzieło Wiejski skryba (znane również pod tytułem Wiejski adwokat) to jeden z najsłynniejszych, monumentalnych i najbardziej wyjątkowych obrazów we wczesnym dorobku malarskim Włodzimierza Tetmajera. Niemal zaraz po namalowaniu płótno zostało zaprezentowane na wystawie światowej w Chicago, oraz w Filadelfii,gdzie artysta zdobył za nie srebrny medal. W kolejnych latach Skryba był wielokrotnie wystawiany, reprodukowany i szeroko wzmiankowanyw literaturze przedmiotu. Dzieło ma także ciekawą proweniencję – znajdowało się w dwóch słynnych kolekcjach prywatnych: najpierw w zbiorach Sylwina i Anieli Strakaczów, a następnie w znakomitej kolekcji Zbigniewa Mikulskiego.
Trzeba z całą mocą podkreślić, że Wiejski skryba to płótno z wczesnego okresu twórczości artysty, z którego zachowało się do dziś stosunkowo niewiele obrazów, a gros z nich zaginęło. Czyni to oferowane płótno bezcennym unikatem, będącym obrazem o najwyższej klasie malarskiej, doskonale reprezentującym wybitny talent młodego, lecz w pełni dojrzałego artysty.
Wiejski skryba został namalowany w przełomowym okresie życia i twórczości, kiedy to Włodzimierz Tetmajer osiadł już na stałe w podkrakowskich Bronowicach. Jest to jedna z jego wcześniejszych, słynnych kompozycji należących do tzw. cyklu „bronowickiego“. Powstała w czasie, gdy artysta był już pełnoprawnym uczestnikiem społeczności Bronowic. Od 1890 roku podkrakowska wieś stała się dla Włodzimierza Tetmajera przestrzenią życia, a nie tylko źródłem inspiracji. Malarz nie przyjeżdżał tu jak etnograf czy letni gość, lecz wszedł w sam środek wiejskiej wspólnoty – ożenił się z córką tutejszego włościanina, Anną Mikołajczykówną, założył rodzinę, uczestniczył w codziennych zajęciach, świętach i obrzędach, poznał miejscowy język, obyczaje i hierarchie społeczne. Jego malarstwo było już wówczas artystycznie dojrzałe, wysoce zindywidualizowane, z wykształconą i w pełni autonomiczną manierą. Wiejski skryba powstał jednak jeszcze w krakowskiej pracowni artysty, mieszczącej się w wynajętych pomieszczeniach Szkoły Sztuk Pięknych na Kleparzu, jeszcze przed ostatecznym urządzeniem jego własnego, słynnego atelier w Bronowicach. Do postaci siedzącego tytułowego pisarza pozował artyście Antoni Kowalski, którego wizerunek można rozpoznać również w innych dziełach artysty.
Namalowana w realistycznej konwencji rozbudowana scena rodzajowa rozgrywa się w półmroku wnętrza wiejskiej izby, zapewne karczmy. Tematem dzieła jest tzw. „godzenie umowy“ – uwiecznienie niezwykle ważnego w życiu mieszkańców Bronowic momentu, prawdopodobnie dotyczącego prawnego zapisu gruntu lub nieruchomości. Przy niewielkim, drewnianym stole siedzi tytułowy wiejski skryba. Sam bohater obrazu jest postacią niezwykle interesującą. Skryba – człowiek piśmienny, pośrednik między światem urzędowym a społecznością wiejską – należał do najważniejszych osób ówczesnej wsi. Pisał listy, podania i testamenty, odczytywał dokumenty, pomagał w sprawach urzędowych i często był powiernikiem rodzinnych tajemnic oraz lokalnej historii. Stanowił swoistą wiejską elitę – człowieka obdarzonego autorytetem wynikającym z wiedzy i umiejętności. Mężczyzna, przed którym leży zapisana kartka papieru, trzymając w jednej dłoni pióro, zaś w drugiej papierosa, uważnie słucha nachylonego nad nim chłopa. Ten zaś, żywo gestykulując, wyraźnie mu coś wskazuje i tłumaczy zawiłości zawieranej transakcji. Po przeciwległych stronach stołu siedzą dwie pary włościan, będących zapewne obiema stronami spisywanej umowy. Obecni tam mężczyźni są ubrani w charakterystyczne, tradycyjne sukmany i noszą na głowach filcowe kapelusze z szerokim rondem. Natomiast siedząca na pierwszym planie kobieta jest odziana w barwny strój bronowicki – kraciastą chustę oraz czepiec wykonanyze wzorzystej chusty.
Izba jest pogrążona w głębokim półmroku. Wpadające przez jedno niewielkie okno ostre promienie południowego słońca wyraźnie oświetlają blat stołu i padają świetlistymi refleksami na postaci i sprzęty domowe. Szczególnie interesująco artysta rozwiązał partię okna. Ustawione w jego świetle na szczeblinach butelki z zielonego i brunatnego szkła nabierają intensywnych, niemal czystych tonów. Ten pozornie błahy element rodzajowej obserwacji staje się ważnym akcentem kolorystycznym kompozycji i zapowiada rosnące zainteresowanie Tetmajera światłem i barwą. W kompozycji zwraca także uwagę mistrzowskie ujęcie portretowanych sylwetek „pod światło“, które jest już obecne w kilku innych, znakomitych obrazach Tetmajera pochodzących właśnie z wczesnego okresu twórczości, na przykład w znanym dziele Tawerna neapolitańska. Rozwiązanie to wywodzi się bezpośrednio ze studiów światła i postimpresjonistycznych eksperymentów z barwą, które zaowocowały jego indywidualnym stylem malarskim, w którym naczelną rolę odgrywa intensywna plama barwna.
Żywa kolorystyka kompozycji – jak zauważa Marta Marek – przedstawiających barwne obrzędy i epizody z codzienności podkrakowskich chłopów, sprawia, że niekiedy dzieła Włodzimierza Tetmajera są odbierane dość powierzchownie – jako urokliwa, sielska anegdota. W rzeczywistości płótna Tetmajera wykraczają daleko poza dekoracyjną formę: kryją w sobie głębokie, uniwersalne studium ludzkiego losu. Baczne oko pełnego empatii artysty jest obecne zwłaszcza w dziełach powstałych przed 1900 r. Jak pisze Marta Marek: Tajemnica tkwi w bezbłędnym podpatrzeniu i odtworzeniu szczegółów świadczących o twardych, surowych warunkach życia – spracowanych, dużych chłopskich dłoni, wielkich stóp, niezdarnych gestów, za przedstawieniem których podąża użycie środków formalnych, fakturowo traktowanych powierzchni płócien (M. Marek, P. Hapanowicz, Włodzimierz Tetmajer. Siła barw, s. 23).
Słowa te idealnie wręcz opisują Wiejskiego skrybę. Ta wczesna kompozycja, pod pozorem pełnej spokoju sceny rodzajowej, w subtelny sposób przemyca prawdę o chłopskim trudzie i powadze walki o każdy morg ziemi. Surowe rysy twarzy włościan i ich sztywne pozy to nie sielanka, lecz chłodny obiektywizm wywodzący się z nurtu weryzmu, który artysta przyswoił dzięki znajomości z Aleksandrem Gierymskim. Brutalność w operowaniu pędzlem i chropowata struktura malarska, o której wspomina dalej Marta Marek, wzmagają ekspresję dzieła. Badaczka konkluduje swą myśl, stwierdzając, że gruba, nawarstwiająca się farba formująca grudki: jako zastosowany środek wyrazu dodatkowo wydobywa i wzmacnia jakiś rodzaj prawdy o świecie odtworzonym na obrazie (Tamże, s. 24).
Właśnie ta naga, nieupiększona prawda czyni ze Skryby tak wybitne, autentyczne i przejmujące dzieło jednego z najwybitniejszych twórców okresu Młodej Polski.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– World’s Columbian Exposition, 1893: official catalogue. Part X. Department K. Fine arts, W.B. Conkey, Chicago 1893, s. 175, nr kat. 113 (The Penman).
– World’s Columbian Exposition. Official publication. Revised Catalogue. Department of Fine Arts with Index of Exhibitors, W. B. Conkey Company, Publishers to the Exposition, Chicago 1893, s. 430, nr kat. 73 (The Penman);
– W. Walton, Art and Architecture. World’s Columbian Exposition MDCCCXCIII. Official Illustrated Publication, Philadelphia: George Barrie & Son (1893), s. 76 (The Penman);
– „Zgoda“, 1893, R. 12, nr 19, s. 3;
– California Midwinter International Exposition, Official catalogue, Department of Fine Arts, Golden Gate Park, San Francisco, 1 XII 1893 – 4 VII 1894, s. 59, nr kat. 626 (The Penman);
– Sprawozdanie Dyrekcji Zjednoczonego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie z czynności za rok 1893, Kraków 1894, s. 13, nr kat. 355;
– E. Swieykowski, Pamiętnik Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie 1854-1904, Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych, Kraków 1905, s. 294 (Pisarz pokątny);
– B. Mastai (oprac.), Nineteenth Century Polish Paintings. A Loan Exhibition, The Metropolitan Museum of Art, New York 1944, s. 12, s. 40, nr kat. 57, il. cz.-b. (The Village Scribe);
– M. Lotrange, Nineteenth Century Polish Paintings at The Metropolitan Museum of Art, “The Polish Review“, Vol. IV, No. 9, March 7 1944, s. 8-11, s. 11 (The Village Scribe);
– J. Dużyk, Sława, Panie Włodzimierzu. Opowieść o Włodzimierzu Tetmajerze, wyd. II poszerzone, Fundacja im. Włodzimierza Tetmajera, Wydawnictwo „Czuwajmy“, Kraków 1998, s. 107 (Pokątny pisarz);
– J. A. Nowobilski, Włodzimierz Tetmajer (1861-1923), Fundacja im. Włodzimierza Tetmajera, Wydawnictwo „Czuwajmy“, Kraków 1998, s. 25 (Pokątny pisarz,
datowany na 1891 r.);
– B. Pranke, Nurt chłopomanii w twórczości Stanisława Radziejowskiego, Ludwika Stasiaka, Włodzimierza Tetmajera, Wincentego Wodzinowskiego i Kacpra Żelechowskiego, Neriton, Warszawa 2003, s. 92;
– A. M. Drexlerowa, A. K. Olszewski, Polska i Polacy na powszechnych wystawach światowych 1851-2005, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Warszawa 2005, s. 154, 155 (Pisarz wiejski);
– A. M. Drexlerowa, A. K. Olszewski, Polish Participation in World Exhibitions 1851-2005, Ministry of Culture and National Heritage, Warszawa 2008, s. 215 (The Penman);
– S. Dziedzic, Włodzimierz Przerwa-Tetmajer: w dziewięćdziesięciolecie śmierci artysty i polityka, „Niepodległość i Pamięć", t. 21, nr 3-4 (47-48), s. 9-48, 2014, s. 20, 22 (Pokątny pisarz);
– S. Dziedzic, Włodzimierz Tetmajer artysta i polityk, w: Włodzimierz Tetmajer. Inicjator drogi do niepodległości Polski. Zeszyt dokumentacyjny pod redakcją Tadeusza Skoczka, Mazowiecka Oficyna Wydawnicza, Warszawa 2017, s. 11-46, s. 21, 23 (Pokątny pisarz);
– F. Ziejka, Włodzimierz Tetmajer – gorące i szlachetne serce, „Rocznik Biblioteki Kraków“, R. II 2018, s. 20 (Pokątny pisarz);
– N. Pichłacz, M. Skowrońska, A. Kiełczyńska, M. Kardas (red.), Powroty. Szwajcarska kolekcja Zbigniewa Mikulskiego, Fundacja Take Care, Bydgoszcz 2019, s. 9-11, il.;
– M. Marek, P. Hapanowicz, Włodzimierz Tetmajer. Siła barw i temperamentu, Muzeum Krakowa, Kraków 2023, s. 140-141, nr kat. 105, il.;
– Monachijczycy. Gierymscy, Stryjeńska, Wierusz-Kowalski, Chełmoński i inni, Muzeum Narodowe w Lublinie, 22 XI 2025 – 8 III 2026, Lublin 2025, s. 406-408, il.
Włodzimierz Przerwa-Tetmajer (Harklowa koło Ludźmierza na Podhalu 1862 - Kraków 1923), przyrodni brat poety Kazimierza, naukę malarstwa rozpoczął wcześnie; już od 1875 uczęszczał na zajęcia do Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie następnie (z przerwami) kształcił się do 1895 - początkowo u Franciszka Cynka, Leopolda Loefflera i Władysława Łuszczkiewicza, a po 1889 u Jana Matejki. Równolegle studiował filologię klasyczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1882 uczył się jeszcze w Akademii Wiedeńskiej, a w latach 1886-89 w Akademii Monachijskiej u Aleksandra Wagnera. Studia uzupełniał w paryskiej Académie Colarossi. Stypendium cesarskie umożliwiło mu wyjazd do Rzymu. Po powrocie mieszkał w Krakowie. W 1890 ożenił się z Anną Mikołajczykówną, córką gospodarza z podkrakowskiej wsi Bronowice, gdzie sam często przebywał, a w 1895 zamieszkał na stałe. W 1901 założył i następnie przez kilka lat prowadził szkołę malarstwa dla kobiet. Od 1899 był członkiem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”; w 1901 jednym z założycieli Towarzystwa „Polska Sztuka Stosowana”; w 1908 współzałożycielem grupy „Zero”. Był wybitnym przedstawicielem nurtu „ludowości”, malarzem obyczajów, pracy i krajobrazu podkrakowskiej wsi. We wcześniejszym okresie tworzył w duchu akademickiego, monachijskiego realizmu. Później wykształcił własny, oryginalny styl - kompozycja jego obrazów była swobodna, malował szerokimi pociągnięciami pędzla, używał jasnych, żywych barw. W latach 1892-1894 współpracował z Wojciechem Kossakiem i Janem Styką przy Panoramie Racławickiej. Projektował witraże, zajmował się ilustratorstwem i malarstwem ściennym, m.in. w 1902 wykonał polichromię kaplicy królowej Zofii w Katedrze na Wawelu. Artysta był pierwowzorem postaci Gospodarza w dramacie S. Wyspiańskiego Wesele.
akwarela, papier z filigranem naklejony na tekturę,
25,2 x 35,5 cm,
sygn. l.d.: F.S. | 1885 war
Wzdłuż górnej krawędzi l.g.: Panika; p.g. dedykacja: w d[...] i koleżeństwa | F Sypniewski
Na odwrocie na tzw. „zaplecku“ nalepka zakładu artystyczno-stolarskiego Stanisława Malickiego w Warszawie.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Malarz. Studiował w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych w latach 1850-1852, później około 1857 r. w Paryżu. Stale mieszkał w Warszawie. Malował przede wszystkim sceny historyczne, a wśród nich kilkakrotnie epizody z bitew z Krzyżakami. W zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie jest np. obraz Bitwa pod Grunwaldem oparty również na tekście Długosza i sygnowany identycznym monogramem F.S.
akwarela, papier,
22,5 x 40,4 cm,
na odwrocie: Krajobraz z chatą
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Brawurowy szkic malarski, w którym artysta mistrzowsko uchwycił gwałtowny ruch jeźdźców i koni. Znajdujemy tu – charakterystyczny dla Franza Roubauda – sposób modelowania sylwetek koni poprzez refleksy światła „pasmowo“ załamujące się na ich ciałach.
(por. np. ilustracje w: H. Büchler, Józef Brandt, Alfred Wierusz-Kowalski i inni. Polska szkoła monachijska, Warszawa 1998, il. 24, 28, 85, 138 i inne).
Konsultacja – dr Mariusz Klarecki
Franz Roubaud był z pochodzenia Francuzem, synem emigrantów osiadłych w Odessie. W latach 1877 -1878 studiował w Monachium - początkowo w Akademii u K. Piloty'ego, O. Seitza i W. Dieza, a następnie w prywatnej szkole Józefa Brandta. Malował obrazy batalistyczne oraz orientalne sceny rodzajowe z Kaukazu i Taszkientu z motywami koni, jeźdźców, Czerkiesów i Kozaków. Był autorem panoram Zdobycie górskiej twierdzy Achulgo na Kaukazie w 1859 r., Oblężenie Sewastopola w r.1854/1855 i najsławniejszej Panoramy bitwy pod Borodino, malowanej w 1912 r. w stulecie bitwy, a obecnie stale eksponowanej w Moskwie.
olej, płótno,
76 x 121,5 cm,
sygn. p. d.: J. Rosen 1918
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
W 1893 roku w monachijskim Glaspalast artysta prezentował obraz pod tytułem Halt! Jego reprodukcja znalazła się w towarzyszącym wystawie katalogu. W tym samym roku „Tygodnik Ilustrowany“ w 201. numerze z 23 października (4 listopada) zamieścił zdjęcie pracowni artysty, w której na sztalugach stoi druga, nieco zmieniona, wersja tej samej kompozycji. Natomiast prezentowane powyżej płótno jest trzecią znaną nam wersją dzieła przedstawiającego konną artylerię.
Jan Rosen należy do grona najważniejszych polskich malarzy batalistycznych drugiej połowy XIX i początku XX w. Jego twórczość koncentrowała się przede wszystkim wokół tematyki wojskowej, ze szczególnym upodobaniem do scen związanych z epoką napoleońską, powstaniem listopadowym oraz historią polskich formacji wojskowych.
Ważne miejsce zajmowały w niej również konie i jeźdźcy, dzięki czemu jego obrazy łączą precyzję historycznego dokumentu z dynamiką sceny batalistycznej. Artysta kształcił się w Monachium, m.in. w prywatnej pracowni Józefa Brandta, a następnie w paryskiej École des Beaux-Arts u Isidore’a Pilsa i Jeana-Léona Gérôme’a. Wszystkie te doświadczenia wpłynęły na jego zamiłowanie do szczegółu, poprawności rysunku oraz efektownego, lecz zarazem starannie przemyślanego komponowania scen.
Artysta wyspecjalizował się w przedstawieniach wojska, konnicy oraz scen inspirowanych historią oręża, tworząc obrazy nacechowane niezwykłą dbałością o szczegół historyczny. Tematem jego prac były przede wszystkim sceny wojskowe, rekonstruowane z tak imponującą precyzją, że sprawiają wrażenie obserwowanych bezpośrednio z natury. W jego kompozycjach można z łatwością odnaleźć szczegóły, które pozwalają rozpoznać określoną formację, epokę czy rodzaj wojsk. Jego zainteresowanie militariami było na tyle głębokie, że posiadał również kolekcję pamiątek historycznych i uzbrojenia.
Stój! jest znakomitym przykładem zamiłowania artysty detalem historycznego umundurowania, uzbrojenia i końskiego rzędu. Sama scena stała się pretekstem do niezwykle wiernego odtworzenia elementów wojskowego wyposażenia, każdego guzika, każdego haftu, każdej sprzączki. Artysta osiągnął w tym zakresie imponującą wiedzę kostiumologiczną i mistrzowską precyzję. Charakterystycznym elementem twórczości Rosena pozostaje również maestria w przedstawianiu koni. Artysta z niezwykłą precyzją potrafił oddać ich anatomię, budowę oraz dynamikę ruchu. W prezentowanej scenie batalistycznej wierzchowce nie są jedynie dopełnieniem przedstawienia, lecz stają się jego równorzędnymi bohaterami, czynnie biorącymi udział w operacji. Ich sylwetki, ukazane z dużą znajomością anatomii i wnikliwością obserwacji, współtworzą atmosferę oraz podkreślają dynamikę całej kompozycji. Połączenie realistycznego studium jeźdźców i koni z nastrojowo potraktowanym pejzażem pozwoliło Rosenowi stworzyć dzieło o dużej sile wyrazu, które jest znakomitym przykładem jego indywidualnego i łatwo rozpoznawalnego stylu.
Porównaj z:
– Illustrirter Katalog der Münchener Jahresausstellung von Kunstwerken aller Nationen im Kgl. Glaspalast, Monachium 1893, s. 69, nr kat 1269, il. nr 30. (Halt!);
– „Tygodnik Ilustrowany“, 1896, Nr 39, s. 757 (rycina na podstawie obrazu);
– Jan Rosen, Stój!, „Tygodnik Ilustrowany“, 1893, Nr 201, s. 296. (fotografia pracowni Jana Rosena).
Jan Rosen (Warszawa 1854 - Warszawa 1936), popularny malarz-batalista, pierwsze lekcje rysunku pobierał już w dzieciństwie - u Henryka Redlicha w Dreźnie i Franciszka Kostrzewskiego w Warszawie. Później, w latach 1872-1874 studiował w Monachium - w Akademii pod kierunkiem Alexandra Strähubera i rzeźbiarza Ferdinanda Bartha oraz w prywatnej pracowni Józefa Brandta, a w latach 1875-1879 w École des Beaux-Arts w Paryżu u Isidora Pilsa i Jean-Léona Gerome’a. Długo przebywał poza krajem, wiele podróżował; mieszkał w Monachium, Paryżu, Lozannie. W roku 1891 został nadwornym malarzem dworu petersburskiego. Do kraju wrócił w roku 1921; początkowo mieszkał na wsi, później w Warszawie i we Lwowie. Wyjeżdżał także do Włoch. Malował przede wszystkim obrazy o tematyce wojskowej, sceny batalistyczne z czasów napoleońskich i powstania listopadowego oraz obrazy rodzajowe z ulubionym motywem jeźdźców i koni.
olej, deska mahoniowa,
29,7 x 43,2 cm,
sygn. p.d.: Jan V. Chelminski
Na odwrocie (czarną kredką): Fol 224; poniżej 0.872 [w kółku];
ponadto l.g. (czerwoną kredką, ołówkiem): [..]/217.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Chełmiński (Brzustów k. Opoczna 1851 – Nowy Jork 1925) popularny malarz z kręgu „polskich monachijczyków“, naukę rozpoczął u Juliusza Kossaka, a następnie kształcił się w warszawskiej Klasie Rysunkowej oraz w Monachium - w Akademii u Alexandra Strähubera i Alexandra Wagnera (1873-1875) i prywatnych pracowniach Józefa Brandta (1875) i batalisty Franza Adama (1876). Po studiach przebywał już stale za granicą - w Monachium, Londynie (lata 1882, 1888-1899), Paryżu (1899), jeździł do Petersburga (1889) i Nowego Jorku (1884), gdzie później, około 1915 zamieszkał na stałe. Nie zerwał jednak kontaktów z krajem, a swoje prace często przesyłał na warszawskie wystawy. Jego obrazy cieszyły się ogromnym powodzeniem. Malował przede wszystkim sceny wojskowe i batalistycznie, najchętniej z czasów Księstwa Warszawskiego i wojen napoleońskich, a także obrazy rodzajowe i epizody z polowań. Zajmował się ilustracją książkową; m.in. ilustrował tom myśliwskich opowiadań Theodora Roosevelta. Był kolekcjonerem dawnej broni i wybitnym znawcą żołnierskiego umundurowania. Wiele obrazów artysty wciąż znajduje się za granicą - w Anglii, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. Nieliczne z nich pojawiają się w sprzedaży antykwarycznej, stale budząc żywe zainteresowanie zbieraczy.
olej, płótno,
59,5 x 103,3 cm,
sygn. p.d.: Jan V. Chelminski
Na odwr. na poprzeczce i na dolnej listwie krosna numer (niebieską kredką): J. 416;
ponadto na górnej listwie ramy nalepka aukcyjna Agra-Art z 2015 r.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Chełmiński (Brzustów k. Opoczna 1851 – Nowy Jork 1925) popularny malarz z kręgu „polskich monachijczyków“, naukę rozpoczął u Juliusza Kossaka, a następnie kształcił się w warszawskiej Klasie Rysunkowej oraz w Monachium - w Akademii u Alexandra Strähubera i Alexandra Wagnera (1873-1875) i prywatnych pracowniach Józefa Brandta (1875) i batalisty Franza Adama (1876). Po studiach przebywał już stale za granicą - w Monachium, Londynie (lata 1882, 1888-1899), Paryżu (1899), jeździł do Petersburga (1889) i Nowego Jorku (1884), gdzie później, około 1915 zamieszkał na stałe. Nie zerwał jednak kontaktów z krajem, a swoje prace często przesyłał na warszawskie wystawy. Jego obrazy cieszyły się ogromnym powodzeniem. Malował przede wszystkim sceny wojskowe i batalistycznie, najchętniej z czasów Księstwa Warszawskiego i wojen napoleońskich, a także obrazy rodzajowe i epizody z polowań. Zajmował się ilustracją książkową; m.in. ilustrował tom myśliwskich opowiadań Theodora Roosevelta. Był kolekcjonerem dawnej broni i wybitnym znawcą żołnierskiego umundurowania. Wiele obrazów artysty wciąż znajduje się za granicą - w Anglii, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. Nieliczne z nich pojawiają się w sprzedaży antykwarycznej, stale budząc żywe zainteresowanie zbieraczy.
olej, płótno,
39 x 60,4 cm,
sygn. u dołu pośrodku: J. Moniuszko | 1897
Na odwrocie centralnie, nieczytelny, owalny stempel.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jan Czesław Moniuszko (Wilno 1853 - Warszawa 1908) - syn kompozytora Stanisława - od roku 1871 uczył się malarstwa w warszawskiej Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona i Antoniego Kamińskiego, a także prywatnie u Gersona i B.Dziadulewicza. W roku 1878 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu. Od 1880 stale mieszkał i pracował w Warszawie. Malował sceny rodzajowe, historyczne, historyczno-rodzajowe i religijne. Jego dzieła wyróżniają się dobrą kompozycją, barwnością, wyczuciem nastroju i stylu epok historycznych, przy czym najbliższe były mu czasy stanisławowskie. Debiutował w roku 1879 na wystawie w warszawskiej Zachęcie, zwracając uwagę krytyki obrazem Pierwsze spotkanie Jadwigi z Jagiełłą. Później jeszcze wielokrotnie wystawiał w Zachęcie, w Salonie Krywulta, Salonie Ungra i Salonie Artystycz-nym gdzie w roku 1905 odbyła się zbiorowa wystawa jego prac (ok. 50 obrazów). Wystawiał także w Krakowie, w Łodzi i w Kijowie.
olej, płótno,
66 x 40,5 cm,
sygn. p.d.: K. Witkowski | 92 [data powtórzona]
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz Karla Witkowskiego, polsko-amerykańskiego artysty, ucznia Jana Matejki i Karla von Piloty’ego, przedstawia dwóch młodych, ubogich chłopców idących ramię w ramię miejską uliczką z zapalonymi papierosami w dłoniach. Starszy z nich, w kamizelce i kapeluszu, obejmuje swojego towarzysza, co nadaje całej scenie żartobliwy rys udawanej dorosłości. Mimo skromnego ubioru ich czyste twarze i pogodne spojrzenia odzwierciedlają skłonność malarza do idealizowania wizerunku dzieci ulicy.
Choć Witkowski był za oceanem poszukiwanym portrecistą zamożnych elit, to właśnie takie sceny przedstawiające gazeciarzy i małe kwiaciarki przyniosły mu trwałe uznanie. Dzieło to doskonale łączy realizm codziennego życia z charakterystycznym dla twórczości artysty sentymentalizmem i humorem.
Karol Dominik Witkowski (Jazłowiec 1860 - Newark, New Jersey 1910) - malarz portretów i scen rodzajowych z dziecięcymi bohaterami. W Stanach Zjednoczonych, gdzie spędził połowę życie znany jest jako Karl Witkowski. Pochodził z Jazłowca na Ukrainie, szkołę ukończył w Czortkowie. Wcielony do armii austriackiej, rysował portrety oficerów, portretował m.in. księcia Wilhelma Wirtemberskiego, dowódcy XI Korpusu we Lwowie. W 1881 krótko kształcił się w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Jana Matejki. W 1882 podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium. Następnie – w 1884 – wyjechał do Nowego Jorku, skąd po trzech latach przeniósł się do Paryża, gdzie studiował jeszcze w Acádemie Julian, a malowane wówczas obrazy wystawiał w paryskich galeriach. W 1889 wrócił do Stanów Zjednoczonych i zamieszkał w Newark, czasowo przenosząc się do pobliskich Irvington i Vaisburg. Malował cenione powszechnie portrety, ale prawdziwą, szeroką popularność przyniosły mu sentymentalne a równocześnie realistyczne obrazy przedstawiające dzieci z ulic Newarku (Czyścibut, Pierwszy papieros, Gazeciarz, Bańki mydlane). Swoje obrazy kilkakrotnie pokazywał na wystawach w Nowym Jorku w latach 1891-1910. Pojawiały się także w różnych galeriach i na aukcjach sztuki. Wiele z nich wydano w formie dużych reprodukcji. Większa liczba obrazów artysty znajduje się w Muzeum w Newark.
olej, tektura,
34,1 x 43,7 cm,
Na odwrocie, na tzw. „zaplecku“ nalepka (tusz): Zrzeszenie | Polskich ARTYSTÓW Plastyków. | Autor – E. Lindeman | Tytuł – „Macierzyństwo“ | Cena 200 zł. | Obraz olejny.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Emil Lindeman (Warszawa 1864 - Ozorków k. Łodzi 1945 /?/) studia malarskie rozpoczął w warszawskiej Klasie Rysunkowej u Wojciecha Gersona (do 1887), później (1888-1890) kształcił się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Jana Matejki; pod jego kierunkiem pracował także przy polichromii kościoła Mariackiego. Następnie uczył się jeszcze w Paryżu. Za nadesłany stamtąd w roku 1893 obraz Plac Zamkowy, otrzymał I nagrodę w konkursie Tygodnika Ilustrowanego. Podróżował do Neapolu, Rzymu, Petersburga. Od roku 1897 stale mieszkał w Warszawie. Malował krajobrazy, sceny rodzajowe, pejzaże nadmorskie, kwiaty i martwe natury. Projektował plakaty, ilustrował książki i czasopisma. Zajmował się także malarstwem ściennym (m.in. polichromia prezbiterium katedry w Kielcach) i restauracją starych fresków (m.in. w kościele Św. Teresy w Wilnie, Św. Anny w Warszawie, w Białym Domku w Łazienkach).
olej, płótno,
76,3 x 66 cm,
sygn. l.d.: Szańkowski
Na odwrocie na blejtramie i na ramie nalepki aukcyjne.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Bolesław Szańkowski (Warszawa 1873 - Fischbachau w Bawarii 1953), popularny malarz-portrecista, studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych (1891-1894), w Akademii monachijskiej u Johanna C. Hertericha (1894) oraz w Académie Colarrosi i Académie Julian w Paryżu (1896-1898). W 1912 zamieszkał na stałe w Monachium, skąd wielokrotnie wyjeżdżał do Francji, Belgii, Anglii i Szkocji, Stanów Zjednoczonych. Ceniony portrecista, malował wiele reprezentacyjnych portretów osób z arystokracji oraz europejskich rodzin panujących. Portretował, m.in. Ignacego Paderewskiego, księżnę Daisy von Pless, Radziwiłłów, Potockich, rodzinę cesarską w Berlinie i królewską rodzinę w Rumunii. Chętnie malował idealizowane portrety pięknych i wytwornych dam oraz, bardziej kameralne, wdzięczne portrety dziecięce, wielokrotnie portretując także swoje córki - Adę i Helenę. Na paryskim Salonie w 1900 roku uzyskał mention honorable za obraz Portret oficera. Brał udział w wielu wystawach we Niemczech i Austrii; często nadsyłał obrazy na wystawy krajowe; w 1928 i 1939 miał duże wystawy indywidualne w warszawskiej Zachęcie.
(Uwaga: miejsce urodzenia Szańkowskiego podajemy za słownikiem Thieme-Beckera; w różnych źródłach wymieniane bywa też Kępno lub Pogwizdów w Kieleckiem).
olej, tektura,
49,4 x 69,4 cm,
sygn. p.d.: Wlastimil Hofman | 1923
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Sportretowaną kobietą jest ukochana żona Wlastimila Hofmana – Ada z domu Goller, primo voto Hammer. Urodzona w 1884 roku, była trzynastym, długo wyczekiwanym dzieckiem Franciszka Gollera. Od najmłodszych lat ojciec dzielił się z nią swoją pasją do sztuki, literatury i muzyki, kształtując jej wrażliwość i zainteresowania.
W 1906 roku wspólnie wybrali się na wystawę grupy „Manes“. To właśnie wtedy Franciszek Goller zakupił obraz Na światło pędzla Wlastimila Hofmana. Rok wcześniej Ada wyszła za mąż za Ludwika Hammera, ciotecznego brata Hofmana. Małżeństwo nie okazało się jednak szczęśliwe i drogi małżonków szybko zaczęły się rozchodzić. Ludwik pracował do późna i wdawał się w liczne romanse, podczas gdy Ada, pozbawiona dzieci i pozostawiona samej sobie, coraz bardziej pogrążała się w samotności. Wszystko zmieniło się, gdy na zaproszenie Ludwika do ich domu przyjechał i zamieszkał Wlastimil Hofman. Ada spędzała z artystą coraz więcej czasu. Łączyły ich długie, ożywione rozmowy i wspólne zainteresowania. Z czasem zaczęła również pomagać Hofmanowi w pracy – sprzątała jego pracownię, czyściła pędzle i kupowała potrzebne materiały malarskie. Często także pozowała mu do obrazów. W 1917 roku Ada zdecydowała się wyjechać z Hofmanem do Krakowa. Życie w grodzie Kraka nie przyniosło jednak oczekiwanego spokoju. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości i rozpadzie Austro-Węgier rozpoczął się czechosłowacko-polski konflikt o granice. Zarówno Ada, jak i Hofman byli traktowani jako obcy, a ich nieformalny związek dodatkowo potęgował niechęć otoczenia. W tej sytuacji zdecydowali się wyjechać do Paryża. W kwietniu 1920 roku zawarli tam ślub cywilny, rozpoczynając nowy etap wspólnego życia. Jako małżeństwo mogli wreszcie otwarcie uczestniczyć w życiu towarzyskim i bez przeszkód budować swoją przyszłość. Jeszcze w tym samym roku powrócili do Krakowa, gdzie stworzyli pełen ciepła i miłości dom – miejsce, które stało się dla nich przystanią i przestrzenią wspólnego życia oraz pracy.
Malarstwo Hofmana wyraźnie nawiązuje do stylistyki symbolizmu i Młodej Polski. Świetnie pokazuje to postać fauna, która na obrazie towarzyszy żonie artysty. Chociaż malarz nie miał dzieci, to w jego sztuce zajmują one wyjątkowe miejsce. Nie są to tylko zwykłe portrety młodych modeli, którzy odwiedzali jego krakowską pracownię. Dzieci na jego obrazach stają się przede wszystkim symbolami ukrytych znaczeń.
Wlastimil Hofman / Vlastimil Hofmann (Praga 1881 - Szklarska Poręba 1970) studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych - początkowo pod kierunkiem Floriana Cynka, później także u Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego i Jacka Malczewskiego. W latach 1899-1902 uczył się jeszcze u Jeana Léona Gérôme’a w paryskiej École des Beaux-Arts. W czasie I wojny światowej przebywał w Pradze i w Paryżu; od 1920 stale mieszkał w Krakowie. Dużo wystawiał; należał do wielu stowarzyszeń twórczych - był współzałożycielem „Grupy Pięciu” (1905) i „Grupy Zero” (1908), członkiem Związku Artystów Czeskich „Manes”, a od 1911 członkiem Tow. Artystów Polskich „Sztuka”. W czasie II wojny światowej poprzez ZSRR i Turcję przedostał się do Jerozolimy, skąd w roku 1946 wrócił do Krakowa. Od roku 1947 stale mieszkał w Szklarskiej Porębie. Hofman malował przede wszystkim fantastyczno-symboliczne kompozycje o motywach ludowych oraz sceny rodzajowe, portrety i pejzaże. Jego obrazy mimo bliskich analogii i powiązań ze sztuką Malczewskiego odznaczają się zawsze indywidualnym charakterem, stylem i nastrojem.
olej, płótno naklejone na tekturę,
26,5 x 47 cm,
sygn. p.d.: M. G. W.
Na odwrocie nalepka z informacjami w języku niemieckim odnoszącymi się do obrazu i poznańskiej wystawy w 2004 roku; ponadto dwie nalepki (na obrazie i na ramie) z numerem odnoszącym się do pozycji katalogowej (czerwonym cienkopisem): 47.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– M. Gołąb, Michał Gorstkin Wywiórski – pejzaże. Między niebem a ziemią, Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, Poznań 2004, s. 118, nr kat. 47, il. s. 58 (Po żniwach / Nach der Ernte).
Michał Gorstkin Wywiórski (Warszawa 1861 - Berlin 1926) w latach 1883-1887 studiował w Monachium; w Akademii u profesorów Karla Raupa i Nikolausa Gysisa oraz równolegle w prywatnych pracowniach Józefa Brandta i Alfreda Wierusza-Kowalskiego. W 1884 debiutował na wystawie w krakowskim TPSP, swoje prace pokazywał też w Monachium, gdzie w 1894 na międzynarodowej wystawie w Glaspalast został wyróżniony medalem za obraz Z puszczy litewskiej. W 1895 przeniósł się do Berlina, zaproszony przez Wojciecha Kossaka i Juliana Fałata do pracy przy panoramie Berezyna (1895-1896). W Berlinie zamieszkał na dłużej, a następnie przebywał w Wielkopolsce i w Warszawie. Współpracował też z Janem Styką przy panoramie Bitwa pod Sybinem (1897), a w 1900 wspólnie z Kossakiem podróżował do Hiszpanii i Egiptu, aby wykonać szkice plenerowe do zamierzonych panoram Somosierra (nie zrealizowana) i Bitwa pod piramidami (1901). Wyjeżdżał także na Litwę, wyspę Sylt, do Norwegii, Szwecji, nad Morze Północne i Bałtyk, malował w Amsterdamie, na Krymie i Kaukazie. We wczesnej fazie twórczości, pod silnym wpływem Brandta i Wierusza-Kowalskiego, malował sceny myśliwskie i rodzajowe oraz obrazy z Tatarami, Kozakami czy Czerkiesami, które przyniosły mu powodzenie na monachijskim rynku sztuki. Z czasem naczelnym tematem jego malarstwa stał się czysty pejzaż, postrzegany i malowany wrażliwie i z upodobaniem.
olej, płótno,
38 x 38 cm,
sygn l.d.: Wlastimil Hofman | 1932
Na odwrocie na górnej listwie krosna napisy (ołówkiem): P 19 [w kółku] W drogę I; poniżej (czerwoną kredką): 4);
ponadto na każdej listwie krosna pieczęć z numerem odnoszącym się do wielkości podobrazia: 38.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wlastimil Hofman / Vlastimil Hofmann (Praga 1881 - Szklarska Poręba 1970) studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych - początkowo pod kierunkiem Floriana Cynka, później także u Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego i Jacka Malczewskiego. W latach 1899-1902 uczył się jeszcze u Jeana Léona Gérôme’a w paryskiej École des Beaux-Arts. W czasie I wojny światowej przebywał w Pradze i w Paryżu; od 1920 stale mieszkał w Krakowie. Dużo wystawiał; należał do wielu stowarzyszeń twórczych - był współzałożycielem „Grupy Pięciu” (1905) i „Grupy Zero” (1908), członkiem Związku Artystów Czeskich „Manes”, a od 1911 członkiem Tow. Artystów Polskich „Sztuka”. W czasie II wojny światowej poprzez ZSRR i Turcję przedostał się do Jerozolimy, skąd w roku 1946 wrócił do Krakowa. Od roku 1947 stale mieszkał w Szklarskiej Porębie. Hofman malował przede wszystkim fantastyczno-symboliczne kompozycje o motywach ludowych oraz sceny rodzajowe, portrety i pejzaże. Jego obrazy mimo bliskich analogii i powiązań ze sztuką Malczewskiego odznaczają się zawsze indywidualnym charakterem, stylem i nastrojem.
olej, płótno,
65 x 104,5 cm,
sygn. l.d.: WIKTOR KORECKI.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wiktor Korecki (Kamieniec Podolski 1890 - Komorów k. Warszawy 1980) - malarz pejzażysta - gimnazjum ukończył w Kijowie, tam też studiował w Szkole Rysunkowej Aleksandra Muraszki. Po studiach wrócił do Kamieńca Podolskiego, skąd w roku 1921 wyjechał do Warszawy. Tu miał pracownię na rogu ulic Tamki i Cichej. Niestety zgromadzone tam obrazy spłonęły w czasie powstania 1944 roku. Po powstaniu artysta przebywał w obozie w Pruszkowie skąd trafił do obozu pracy w Lipsku. Do kraju powrócił w roku 1946 i zamieszkał w Komorowie pod Warszawą, a później w Milanówku. Jego nastrojowe krajobrazy emanujące spokojem i pogodą cieszyły się zawsze dużą popularnością. Korecki najczęściej malował pejzaże zimowe z motywem leśnej drogi i strumienia wijącego się wśród śniegów, a obok nich także wiosenne, letnie czy jesienne widoki z Mazowsza.
olej, płótno,
50,7 x 73,8 cm,
sygn. p.d.: W. Korecki
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wiktor Korecki (Kamieniec Podolski 1890 - Komorów k. Warszawy 1980) - malarz pejzażysta - gimnazjum ukończył w Kijowie, tam też studiował w Szkole Rysunkowej Aleksandra Muraszki. Po studiach wrócił do Kamieńca Podolskiego, skąd w roku 1921 wyjechał do Warszawy. Tu miał pracownię na rogu ulic Tamki i Cichej. Niestety zgromadzone tam obrazy spłonęły w czasie powstania 1944 roku. Po powstaniu artysta przebywał w obozie w Pruszkowie skąd trafił do obozu pracy w Lipsku. Do kraju powrócił w roku 1946 i zamieszkał w Komorowie pod Warszawą, a później w Milanówku. Jego nastrojowe krajobrazy emanujące spokojem i pogodą cieszyły się zawsze dużą popularnością. Korecki najczęściej malował pejzaże zimowe z motywem leśnej drogi i strumienia wijącego się wśród śniegów, a obok nich także wiosenne, letnie czy jesienne widoki z Mazowsza.
olej, tektura,
49,2 x 65,4 cm,
sygn. p.d.: Wlastimil 1923 | Hofman
Na odwrocie, l.g., nieczytelny napis ołówkiem.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Prezentowany obraz pochodzi z wczesnego, najbardziej twórczego okresu działalności artysty. Wyraźnie widoczny jest w nim wpływ symbolicznego malarstwa Jacka Malczewskiego. Hofman stworzył jednak własny, łatwo rozpoznawalny język malarski, w którym codzienność splata się z poezją, religią, ludową tradycją i refleksją nad ludzkim losem. Szczególnie chętnie posługiwał się motywami zaczerpniętymi z życia prostych ludzi. Wieś, jej mieszkańcy, dzieci, starcy czy wędrowcy, przedstawiani w codziennych sytuacjach, stają się w jego malarstwie bohaterami opowieści o sprawach uniwersalnych. Z pozoru prosta scena mogła zostać przez niego przekształcona w pełną znaczeń alegorię.
W dorosłość jest znakomitym przykładem charakterystycznej dla jego twórczości kompozycji sielankowo-symbolicznej, w której świat codzienny subtelnie przenika się z elementem mitologicznym. Modelki mają spokojne, zamyślone twarze, a ich spojrzenia zdają się sięgać dalej niż otaczająca je rzeczywistość. Dziewczynce w kożuchu zdobionym ludowymi haftami towarzyszy jasnowłosa, fantastyczna postać ze skrzydłami i makówką w dłoni. Artysta, pod postacią skrzydlatej panienki, przywołał mitologicznego Hermesa – boga podróży i przejścia, posłańca bogów oraz przewodnika. Jej obecność sugeruje przekraczanie granic między różnymi światami i etapami życia. Można ją odczytać jako symbol przewodnictwa i towarzyszenia człowiekowi w chwili ważnej życiowej przemiany. Makówka natomiast może przywoływać skojarzenia ze snem, spokojem i ukojenieniem. W tym kontekście motyw maku nabiera szczególnego znaczenia – może symbolizować wyciszenie, ale również chwilę zatrzymania przed wejściem w nowy etap życia.
Biorąc pod uwagę wiek wiejskiej dziewczynki, Hermes może być zatem odczytany jako przewodnik prowadzący ją ku nieznanemu, przez symboliczną granicę między światem dzieciństwa a dorosłością. Nie musi to jednak oznaczać definitywnego pożegnania z beztroską. Przeciwnie, scena może być rozumiana jako spokojne i naturalne przejście ku nowym doświadczeniom, wiedzy i samodzielności. Makówka może w takim ujęciu symbolizować łagodne wyciszenie dziecinnych wspomnień, ale z zachowaniem ich jako ważnej części własnej historii. Dziewczynka wyrusza więc w dorosłość nie sama – towarzyszy jej symboliczny przewodnik, a wraz z nim nadzieja na poznanie nowego świata i rozpoczęcie kolejnego etapu życia.
Wlastimil Hofman / Vlastimil Hofmann (Praga 1881 - Szklarska Poręba 1970) studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych - początkowo pod kierunkiem Floriana Cynka, później także u Jana Stanisławskiego, Leona Wyczółkowskiego i Jacka Malczewskiego. W latach 1899-1902 uczył się jeszcze u Jeana Léona Gérôme’a w paryskiej École des Beaux-Arts. W czasie I wojny światowej przebywał w Pradze i w Paryżu; od 1920 stale mieszkał w Krakowie. Dużo wystawiał; należał do wielu stowarzyszeń twórczych - był współzałożycielem „Grupy Pięciu” (1905) i „Grupy Zero” (1908), członkiem Związku Artystów Czeskich „Manes”, a od 1911 członkiem Tow. Artystów Polskich „Sztuka”. W czasie II wojny światowej poprzez ZSRR i Turcję przedostał się do Jerozolimy, skąd w roku 1946 wrócił do Krakowa. Od roku 1947 stale mieszkał w Szklarskiej Porębie. Hofman malował przede wszystkim fantastyczno-symboliczne kompozycje o motywach ludowych oraz sceny rodzajowe, portrety i pejzaże. Jego obrazy mimo bliskich analogii i powiązań ze sztuką Malczewskiego odznaczają się zawsze indywidualnym charakterem, stylem i nastrojem.
olej, tektura,
34,5 x 50,2 cm,
sygn. p.d.: WIKTOR KORECKI.
Na odwrocie (ołówkiem): Wiktor Korecki | 1897-1980;
poniżej kartka z informacjami o artyście w języku niemieckim.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wiktor Korecki (Kamieniec Podolski 1890 - Komorów k. Warszawy 1980) - malarz pejzażysta - gimnazjum ukończył w Kijowie, tam też studiował w Szkole Rysunkowej Aleksandra Muraszki. Po studiach wrócił do Kamieńca Podolskiego, skąd w roku 1921 wyjechał do Warszawy. Tu miał pracownię na rogu ulic Tamki i Cichej. Niestety zgromadzone tam obrazy spłonęły w czasie powstania 1944 roku. Po powstaniu artysta przebywał w obozie w Pruszkowie skąd trafił do obozu pracy w Lipsku. Do kraju powrócił w roku 1946 i zamieszkał w Komorowie pod Warszawą, a później w Milanówku. Jego nastrojowe krajobrazy emanujące spokojem i pogodą cieszyły się zawsze dużą popularnością. Korecki najczęściej malował pejzaże zimowe z motywem leśnej drogi i strumienia wijącego się wśród śniegów, a obok nich także wiosenne, letnie czy jesienne widoki z Mazowsza.
olej, tektura,
34,5 x 50 cm,
sygn. p.g.: H. UZIEMBŁO
Przy górnej krawędzi pieczęć: 278
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Monika Karolczuk, Wielka Księga Tatr, wyd. Aromat Słowa, Kraków 2023, s. 196;
– Ryszard J. Kluszczyński, Historia Malarstwa Polskiego. Od Gotyckiego malarstwa tablicowego do Stefana Gierowskiego, wyd. WBC, Kraków 2022, s. 326.
Henryk Uziembło kształcił się w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie u T.Axen-towicza i S.Wyspiańskiego, a następnie w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, Paryżu, w Anglii i we Włoszech. Malował olejno i pastelami - sceny rodzajowe, portrety wiejskich dziewczyn, a pod wpływem J.Stanisławskiego także pejzaże. Zajmował się sztuką dekoracyjną, projektował witraże i mozaiki, uprawiał ścienne malarstwo dekoracyjne.
olej, karton,
36,2 x 50 cm,
sygn. p.d.: Cz Wasilewski
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Czesław Wasilewski (ok. 1875 - Warszawa/ Łódź 1946?47) to popularny w okresie międzywojennym warszawski malarz, autor obrazów inspirowanych płótnami Kossaka, Brandta, Chełmońskiego, Wierusza-Kowalskiego czy Fałata. Był samoukiem; wprawdzie w 1911 zapisał się do warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, ale o jego studiach nic bliższego nie wiadomo. Być może uczęszczał tam (1913-1917) do pracowni Wojciecha Kossaka, dla którego później, na początku lat dwudziestych, przygotowywał podmalówki do obrazów. Uczestniczył w wystawie w Lublinie (1922), wystawiał na Salonach warszawskiej Zachęty (1925,1926, 1927), w Katowicach (1926), Częstochowie (1927), Gdyni (1929), Kaliszu (1931), Poznaniu (1928, 1931). Malował przede wszystkim liczne zaprzęgi, sanny, wyjazdy na polowania, wypadki w podróży, ułanów na patrolu, łosie, sarny i dziki w lesie. Tworzył także nastrojowe pejzaże, wyraźnie inspirowane malarstwem J. Chełmońskiego Rzadziej malował także kwiaty i martwe natury. Utożsamiany z malarzem o nazwisku „Zygmuntowicz”, którego prace pojawiały się na rynku sztuki od trzydziestych lat XX wieku. Stawiany przed tym nazwiskiem inicjał I. lub F., sugerować może imię Ignacy lub Franciszek. Sylwetkę malarza bliżej omówił S. Bołdok w artykule Malarz o dwóch nazwiskach (Art and Business 1992, nr 7-8, s. 48-49).
olej, sklejka,
30,3 x 39,6 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak | 1936
na odwrocie nieczytelne napisy ołówkiem
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Kossak (Kraków 1886 - Kraków 1955)- syn Wojciecha, wnuk Juliusza Kossaków - od wczesnego dzieciństwa malował pod kierunkiem ojca i dziadka. Kontynuator i naśladowca ich sztuki tworzył sceny batalistyczne, historyczne i rodzajowe z wszechobecnym motywem konia. Malował obrazy z powstania listopadowego, wojen napoleońskich oraz wiele scen z wojny 1920 roku. Najbardziej znaną jego kompozycją tego rodzaju był Cud nad Wisłą. Malował też liczne Pogonie i Pościgi ułanów za kozakami, Napady wilków, Polowania i Wesela. Tematyka tych prac sprawia, że stale cieszą się zainteresowaniem zbieraczy i publiczności, zawsze tłumnie odwiedzającej wystawy malarstwa Kossaków.
olej, tektura,
59,5 x 71 cm,
sygn. p.d.: HENRYK UZIEMBŁO
Na odwrocie centralnie (ołówek): „Z Podhala“ | olej,;
po lewej u góry, wzdłuż lewej krawędzi: 3118;
w p.g. rogu nalepka (druk, atrament): SALON DZIEŁ SZTUKI | KAZIMIERZA WOJCIECHOWSKIEGO | Kraków, św. Jana 3 – Telefon Nr. 2 | Data przyjęcia: 1925. Autor: Henryk Uziembło | Tytuł: Pejzaż zimowy z Podhala | Rodzaj: olej | Rozmiar: ... | Nr: 3718.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Pochodzenie:
Obraz był własnością Kazimierza Krajewskiego, pracownika dyrekcji kolei w Stanisławowie, który kupił go w Salonie Dzieł Sztuki Kazimierza Wojciechowskiego w Krakowie. Po jego śmierci pozostał w kolekcji rodzinnej.
Henryk Uziembło kształcił się w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie u T.Axen-towicza i S.Wyspiańskiego, a następnie w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, Paryżu, w Anglii i we Włoszech. Malował olejno i pastelami - sceny rodzajowe, portrety wiejskich dziewczyn, a pod wpływem J.Stanisławskiego także pejzaże. Zajmował się sztuką dekoracyjną, projektował witraże i mozaiki, uprawiał ścienne malarstwo dekoracyjne.
olej, płyta,
49 x 69,5 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak 1938
Na odwrocie centralnie: 80 x 60
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Kossak (Kraków 1886 - Kraków 1955)- syn Wojciecha, wnuk Juliusza Kossaków - od wczesnego dzieciństwa malował pod kierunkiem ojca i dziadka. Kontynuator i naśladowca ich sztuki tworzył sceny batalistyczne, historyczne i rodzajowe z wszechobecnym motywem konia. Malował obrazy z powstania listopadowego, wojen napoleońskich oraz wiele scen z wojny 1920 roku. Najbardziej znaną jego kompozycją tego rodzaju był Cud nad Wisłą. Malował też liczne Pogonie i Pościgi ułanów za kozakami, Napady wilków, Polowania i Wesela. Tematyka tych prac sprawia, że stale cieszą się zainteresowaniem zbieraczy i publiczności, zawsze tłumnie odwiedzającej wystawy malarstwa Kossaków.
olej, tektura,
22,3 x 20,4 cm,
sygn. p.d.: Jerzy Kossak | 1938
Na odwr. faksymile tekstu napisanego ręcznie: „Stwier-
dzam autentycz= | ność tego obrazu“ | Jerzy Kossak.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Kossak (Kraków 1886 - Kraków 1955)- syn Wojciecha, wnuk Juliusza Kossaków - od wczesnego dzieciństwa malował pod kierunkiem ojca i dziadka. Kontynuator i naśladowca ich sztuki tworzył sceny batalistyczne, historyczne i rodzajowe z wszechobecnym motywem konia. Malował obrazy z powstania listopadowego, wojen napoleońskich oraz wiele scen z wojny 1920 roku. Najbardziej znaną jego kompozycją tego rodzaju był Cud nad Wisłą. Malował też liczne Pogonie i Pościgi ułanów za kozakami, Napady wilków, Polowania i Wesela. Tematyka tych prac sprawia, że stale cieszą się zainteresowaniem zbieraczy i publiczności, zawsze tłumnie odwiedzającej wystawy malarstwa Kossaków.
olej, płótno,
50 x 80,2 cm,
sygn. p.d.: Cz Wasilewski
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Czesław Wasilewski (ok. 1875 - Warszawa/ Łódź 1946?47) to popularny w okresie międzywojennym warszawski malarz, autor obrazów inspirowanych płótnami Kossaka, Brandta, Chełmońskiego, Wierusza-Kowalskiego czy Fałata. Był samoukiem; wprawdzie w 1911 zapisał się do warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, ale o jego studiach nic bliższego nie wiadomo. Być może uczęszczał tam (1913-1917) do pracowni Wojciecha Kossaka, dla którego później, na początku lat dwudziestych, przygotowywał podmalówki do obrazów. Uczestniczył w wystawie w Lublinie (1922), wystawiał na Salonach warszawskiej Zachęty (1925,1926, 1927), w Katowicach (1926), Częstochowie (1927), Gdyni (1929), Kaliszu (1931), Poznaniu (1928, 1931). Malował przede wszystkim liczne zaprzęgi, sanny, wyjazdy na polowania, wypadki w podróży, ułanów na patrolu, łosie, sarny i dziki w lesie. Tworzył także nastrojowe pejzaże, wyraźnie inspirowane malarstwem J. Chełmońskiego Rzadziej malował także kwiaty i martwe natury. Utożsamiany z malarzem o nazwisku „Zygmuntowicz”, którego prace pojawiały się na rynku sztuki od trzydziestych lat XX wieku. Stawiany przed tym nazwiskiem inicjał I. lub F., sugerować może imię Ignacy lub Franciszek. Sylwetkę malarza bliżej omówił S. Bołdok w artykule Malarz o dwóch nazwiskach (Art and Business 1992, nr 7-8, s. 48-49).
olej, płótno,
34,5 x 51 cm,
sygn. l.d.: Cz. Wasilewski
Na p. dolnej listwie krosien malarskich, odwrotnie do kierunku kompozycji (oł.): 95.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Czesław Wasilewski (ok. 1875 - Warszawa/ Łódź 1946?47) to popularny w okresie międzywojennym warszawski malarz, autor obrazów inspirowanych płótnami Kossaka, Brandta, Chełmońskiego, Wierusza-Kowalskiego czy Fałata. Był samoukiem; wprawdzie w 1911 zapisał się do warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych, ale o jego studiach nic bliższego nie wiadomo. Być może uczęszczał tam (1913-1917) do pracowni Wojciecha Kossaka, dla którego później, na początku lat dwudziestych, przygotowywał podmalówki do obrazów. Uczestniczył w wystawie w Lublinie (1922), wystawiał na Salonach warszawskiej Zachęty (1925,1926, 1927), w Katowicach (1926), Częstochowie (1927), Gdyni (1929), Kaliszu (1931), Poznaniu (1928, 1931). Malował przede wszystkim liczne zaprzęgi, sanny, wyjazdy na polowania, wypadki w podróży, ułanów na patrolu, łosie, sarny i dziki w lesie. Tworzył także nastrojowe pejzaże, wyraźnie inspirowane malarstwem J. Chełmońskiego Rzadziej malował także kwiaty i martwe natury. Utożsamiany z malarzem o nazwisku „Zygmuntowicz”, którego prace pojawiały się na rynku sztuki od trzydziestych lat XX wieku. Stawiany przed tym nazwiskiem inicjał I. lub F., sugerować może imię Ignacy lub Franciszek. Sylwetkę malarza bliżej omówił S. Bołdok w artykule Malarz o dwóch nazwiskach (Art and Business 1992, nr 7-8, s. 48-49).
olej, tektura,
31 x 49,3 cm,
sygn. l.d.: MIECZYSŁAW FILIPKIEWICZ
Na odwrocie l.d. przeciwnie do kompozycji nazwisko ołówkiem.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Mieczysław Filipkiewicz, młodszy brat malarza Stefana; w latach 1910-1915 studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych u Stanisława Dębickiego, Teodora Axentowicza i Józefa Pankiewicza. Następnie kształcił się w Wiedniu, a w latach 1921-1923 ponownie w Krakowie u Wojciecha Weissa. Wystawiał od 1925; głównie w krakowskim Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych, otrzymując kilkakrotnie odznaczenia.
Malował pejzaże tatrzańskie i nadmorskie, a także martwe natury i kwiaty, a rzadziej też kompozycje figuralne. Zajmował się grafiką użytkową i sztuką stosowaną.
akwarela, papier,
36 x 25 cm,
sygn. l.d.: Wojciech Kossak
Na odwrocie (akwarelą): Moja robota | Szkic do Orląt | Wojciech Kossak;
ponadto wzdłuż górnej krawędzi notatka ramiarska (ołówkiem): Głębokie pass | 39 x 5.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wojciech Kossak (Paryż 1856 - Kraków 1942 ) – powszechnie znany malarz, postrzegany przede wszystkim jako świetny batalista. Syn i uczeń Juliusza Kossaka kształcił się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, w Akademii monachijskiej oraz w Paryżu. W latach 1895-1902 przebywał głównie w Berlinie, pracując dla cesarza Wilhelma II. Wiele podróżował, m.in. do Hiszpanii i Egiptu, gdzie wykonywał szkice do zamierzonych panoram. W późniejszych latach kilkakrotnie wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych wykonując zamówienia portretowe. W 1913 był mianowany profesorem warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach I wojny światowej pełnił służbę wojskową. Był współautorem panoram: „Racławice” (1893-1894), „Berezyna” (1895-1896), „Bitwa pod piramidami” (1901) oraz szkiców do niezrealizowanej „Somosierry” (1900). Z temperamentem i swobodą tworzył szeroko malowane, dynamiczne sceny batalistyczne, historyczne, rodzajowe oraz liczne portrety. Z upodobaniem malował konie. Jego obrazy, gloryfikujące dawne i współczesne artyście polskie wojsko i bohaterstwo żołnierzy, trafiały do patriotycznych uczuć odbiorców i cieszyły się ogromna popularnością.
olej, tektura,
45,5 x 53,8 cm,
sygn. l.d.: Wojciech Kossak | 1920 | mój Kasztan z wojny
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Wojciech Kossak (Paryż 1856 - Kraków 1942 ) – powszechnie znany malarz, postrzegany przede wszystkim jako świetny batalista. Syn i uczeń Juliusza Kossaka kształcił się w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, w Akademii monachijskiej oraz w Paryżu. W latach 1895-1902 przebywał głównie w Berlinie, pracując dla cesarza Wilhelma II. Wiele podróżował, m.in. do Hiszpanii i Egiptu, gdzie wykonywał szkice do zamierzonych panoram. W późniejszych latach kilkakrotnie wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych wykonując zamówienia portretowe. W 1913 był mianowany profesorem warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych. W latach I wojny światowej pełnił służbę wojskową. Był współautorem panoram: „Racławice” (1893-1894), „Berezyna” (1895-1896), „Bitwa pod piramidami” (1901) oraz szkiców do niezrealizowanej „Somosierry” (1900). Z temperamentem i swobodą tworzył szeroko malowane, dynamiczne sceny batalistyczne, historyczne, rodzajowe oraz liczne portrety. Z upodobaniem malował konie. Jego obrazy, gloryfikujące dawne i współczesne artyście polskie wojsko i bohaterstwo żołnierzy, trafiały do patriotycznych uczuć odbiorców i cieszyły się ogromna popularnością.
olej, płótno,
80 x 130,8 cm,
sygn. l.d.: Jerzy Kossak | 1936
Na odwrocie, na górnej listwie krosna zamazany napis (ołówkiem): [...] | Jerzy Kossak; ponadto na płótnie dwie pieczęci Jerzego Kossaka:
– okrągła (tusz): JERZY KOSSAK | Kraków pl. Kossaka 4, w centralnej części herb Kos | Nr 447;
– faksymile tekstu napisanego ręcznie: „Stwierdzam autentycz= | ność tego obrazu“ | Jerzy Kossak.
Składając zlecenie zgadzasz się na
Warunki Sprzedaży
Jerzy Kossak (Kraków 1886 - Kraków 1955)- syn Wojciecha, wnuk Juliusza Kossaków - od wczesnego dzieciństwa malował pod kierunkiem ojca i dziadka. Kontynuator i naśladowca ich sztuki tworzył sceny batalistyczne, historyczne i rodzajowe z wszechobecnym motywem konia. Malował obrazy z powstania listopadowego, wojen napoleońskich oraz wiele scen z wojny 1920 roku. Najbardziej znaną jego kompozycją tego rodzaju był Cud nad Wisłą. Malował też liczne Pogonie i Pościgi ułanów za kozakami, Napady wilków, Polowania i Wesela. Tematyka tych prac sprawia, że stale cieszą się zainteresowaniem zbieraczy i publiczności, zawsze tłumnie odwiedzającej wystawy malarstwa Kossaków.