Pochodzenie:
- Kolekcja rodziny Trauttmansdorffów, zamek Horšovský Týn, Czechy;
- Następnie w posiadaniu rodziny Trauttmansdorffów, która po II wojnie światowej wyemigrowała z Czech;
- prywatna kolekcja Kanada.

Początkowo wachlarze pełniły funkcję użytkową. Były częścią kobiecej garderoby uzupełniającą wytworne suknie. Noszono je do teatrów, na bale lub w czasie spotkań towarzyskich. Ważna była precyzja wykonania malunku, a ich dekoracje musiały być neutralne i adekwatne do sytuacji. Malowano na nich wyidealizowane scenki rodzajowe lub historyczne. W drugiej połowie XIX wieku oprócz scen historycznych i orientalnych występowały przedstawienia świata równie dla mieszczańskich i szlacheckich odbiorców egzotycznego – środowiska wiejskiego. Z pozoru bliskie, było ono tak naprawdę nieznane, pociągało swoją tajemniczością, „naturalnością“, barwnością odświętnych strojów, charakterystycznymi obrzędami. [...] Jednocześnie ludowość i związany z nią folklor zaczęły być postrzegane jako skarbnica dawnej kultury i obyczajów w ich najczystszej, nieskażonej formie (cyt. za: J. Różańska, Polski wachlarz malowany 1850-1914, Warszawa 2006, s. 45-46).
Rozbudowana scena krakowskiego wesela wykonana akwarelą na pokryciu z łabędziej skórki, od spodu wzmocniona jedwabną podszewką umieszczona została na piórach wykonanych z szylkretu. Tłem sceny Kossak uczynił pejzaż podkrakowskiej wsi z niewielkim kościółkiem, chłopską parą przy płocie z ciekawością obserwującą przejazd, kurami, które w popłochu uciekają spod końskich kopyt i parą psów umieszczoną dla równowagi po przeciwnej stronie kompozycji. Na pierwszym planie artysta przedstawił weselny orszak, na którego czele jadą konno dwaj drużbowie. Niezwykle barwne i bogate stroje krakowskie były częstą inspiracją i tematem twórczym dla Juliusza Kossaka. Strój krakowski budził zachwyt przede wszystkim zestawieniem barw. Oprócz dominującej bieli i czerwieni, odwołujących się do barw narodowych, Krakowiacy nosili bogato haftowane kaftany oraz rozmaite dodatki i ozdoby, które dodawały ich strojom malowniczości. Uroda tradycyjnego stroju, jego bogate zdobienia, eksponowane były przede wszystkim podczas wesel, kiedy nowożeńcy, drużbowie oraz goście prezentowali się w pełnej okazałości, związanej z ich statusem majątkowym i rolą, jaką odgrywali w czasie ceremonii.
Kluczowym elementem męskiego stroju i symbolem regionu, była biała sukmana. Na głowie Krakowiak nosił czarny kapelusz, który mógł mieć formę wysoką, stożkowatą lub niską, miękką, czasem także białą magierkę czy czerwoną rogatywkę. Białą koszulę, wkładaną w spodnie uszyte z bawełnianej tkaniny, często zdobiły wąskie czerwone paski. Na koszulę zakładał kaftan, na to pasy jednego z dwóch typów: z dzwoneczkami lub trzosem, a na nogi buty z cholewami. To wszystko sprawiało, że strój krakowski był niezwykle barwny; nic dziwnego, że Kossak chętnie uwieczniał go na licznych obrazach.



Juliusz Kossak (Wiśnicz 1824 - Kraków 1899) - malarz i ilustrator - był jednym z najpopularniejszych artystów polskich 2. połowy XIX wieku. Naukę rysunku i malarstwa rozpoczął we lwowskiej pracowni Jana Maszkowskiego; później wiele rysował z natury odwiedzając majątki szlacheckie na Ukrainie, Podolu i Wołyniu. W roku 1852 był w Wiedniu, na Węgrzech i w Petersburgu, a następnie zamieszkał na stałe w Warszawie. Lata 1856-1860 spędził w Paryżu, gdzie przyjaźnił się z Horacem Vernetem. Powróciwszy do Warszawy w latach 1862-1868 był kierownikiem artystycznym „Tygodnika Ilustrowanego”. W roku 1869 przeniósł się na stałe do Krakowa, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium, by malować w atelier batalisty Franza Adama. Kossak był przede wszystkim znakomitym akwarelistą; rzadziej posługiwał się techniką olejną. Malował obrazy historyczne i batalistyczne, sceny rodzajowe ilustrujące życie i tradycje dworu szlacheckiego oraz obyczaje polskiego ludu. Ale prawdziwymi bohaterami jego obrazów były konie, których ruch, temperament, charakter i indywidualność potrafił po mistrzowsku przedstawić. Był także autorem wielu ilustracji do czasopism i książek, trafiającym bezbłędnie tak w klimat utworów literackich, jak i w tęsknoty i potrzeby odbiorców - czytelników Pieśni o ziemi naszej Wincentego Pola, Trylogii Henryka Sienkiewicza, Pana Tadeusza i poematów Adama Mickiewicza.

04
Juliusz KOSSAK (1824 Nowy Wiśnicz - 1899 Kraków)

WACHLARZ PLISOWANY – WESELNY ORSZAK, 1880

akwarela, łabędzia skórka naklejona na jedwab,
27,8 x 53,5 cm,
wachlarz z szylkretowymi piórami 14 + 2, 27,8 x 53,5 cm, dł. pióra 27,8 cm, dł. pokrycia 14,8 cm
sygn. z prawej: Juliusz Kossak | 1880
Ponadto na osłonach wachlarza inkrustowane napisy: Die Cachauer Geschwister; 15 Jänner 1880.
* do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczony podatek graniczny VAT 8%

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Dawnej

18.10.2026

19:00

Cena wywoławcza: 43 000 zł
Estymacja: 45 000 - 60 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Pochodzenie:
- Kolekcja rodziny Trauttmansdorffów, zamek Horšovský Týn, Czechy;
- Następnie w posiadaniu rodziny Trauttmansdorffów, która po II wojnie światowej wyemigrowała z Czech;
- prywatna kolekcja Kanada.

Początkowo wachlarze pełniły funkcję użytkową. Były częścią kobiecej garderoby uzupełniającą wytworne suknie. Noszono je do teatrów, na bale lub w czasie spotkań towarzyskich. Ważna była precyzja wykonania malunku, a ich dekoracje musiały być neutralne i adekwatne do sytuacji. Malowano na nich wyidealizowane scenki rodzajowe lub historyczne. W drugiej połowie XIX wieku oprócz scen historycznych i orientalnych występowały przedstawienia świata równie dla mieszczańskich i szlacheckich odbiorców egzotycznego – środowiska wiejskiego. Z pozoru bliskie, było ono tak naprawdę nieznane, pociągało swoją tajemniczością, „naturalnością“, barwnością odświętnych strojów, charakterystycznymi obrzędami. [...] Jednocześnie ludowość i związany z nią folklor zaczęły być postrzegane jako skarbnica dawnej kultury i obyczajów w ich najczystszej, nieskażonej formie (cyt. za: J. Różańska, Polski wachlarz malowany 1850-1914, Warszawa 2006, s. 45-46).
Rozbudowana scena krakowskiego wesela wykonana akwarelą na pokryciu z łabędziej skórki, od spodu wzmocniona jedwabną podszewką umieszczona została na piórach wykonanych z szylkretu. Tłem sceny Kossak uczynił pejzaż podkrakowskiej wsi z niewielkim kościółkiem, chłopską parą przy płocie z ciekawością obserwującą przejazd, kurami, które w popłochu uciekają spod końskich kopyt i parą psów umieszczoną dla równowagi po przeciwnej stronie kompozycji. Na pierwszym planie artysta przedstawił weselny orszak, na którego czele jadą konno dwaj drużbowie. Niezwykle barwne i bogate stroje krakowskie były częstą inspiracją i tematem twórczym dla Juliusza Kossaka. Strój krakowski budził zachwyt przede wszystkim zestawieniem barw. Oprócz dominującej bieli i czerwieni, odwołujących się do barw narodowych, Krakowiacy nosili bogato haftowane kaftany oraz rozmaite dodatki i ozdoby, które dodawały ich strojom malowniczości. Uroda tradycyjnego stroju, jego bogate zdobienia, eksponowane były przede wszystkim podczas wesel, kiedy nowożeńcy, drużbowie oraz goście prezentowali się w pełnej okazałości, związanej z ich statusem majątkowym i rolą, jaką odgrywali w czasie ceremonii.
Kluczowym elementem męskiego stroju i symbolem regionu, była biała sukmana. Na głowie Krakowiak nosił czarny kapelusz, który mógł mieć formę wysoką, stożkowatą lub niską, miękką, czasem także białą magierkę czy czerwoną rogatywkę. Białą koszulę, wkładaną w spodnie uszyte z bawełnianej tkaniny, często zdobiły wąskie czerwone paski. Na koszulę zakładał kaftan, na to pasy jednego z dwóch typów: z dzwoneczkami lub trzosem, a na nogi buty z cholewami. To wszystko sprawiało, że strój krakowski był niezwykle barwny; nic dziwnego, że Kossak chętnie uwieczniał go na licznych obrazach.



Juliusz Kossak (Wiśnicz 1824 - Kraków 1899) - malarz i ilustrator - był jednym z najpopularniejszych artystów polskich 2. połowy XIX wieku. Naukę rysunku i malarstwa rozpoczął we lwowskiej pracowni Jana Maszkowskiego; później wiele rysował z natury odwiedzając majątki szlacheckie na Ukrainie, Podolu i Wołyniu. W roku 1852 był w Wiedniu, na Węgrzech i w Petersburgu, a następnie zamieszkał na stałe w Warszawie. Lata 1856-1860 spędził w Paryżu, gdzie przyjaźnił się z Horacem Vernetem. Powróciwszy do Warszawy w latach 1862-1868 był kierownikiem artystycznym „Tygodnika Ilustrowanego”. W roku 1869 przeniósł się na stałe do Krakowa, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium, by malować w atelier batalisty Franza Adama. Kossak był przede wszystkim znakomitym akwarelistą; rzadziej posługiwał się techniką olejną. Malował obrazy historyczne i batalistyczne, sceny rodzajowe ilustrujące życie i tradycje dworu szlacheckiego oraz obyczaje polskiego ludu. Ale prawdziwymi bohaterami jego obrazów były konie, których ruch, temperament, charakter i indywidualność potrafił po mistrzowsku przedstawić. Był także autorem wielu ilustracji do czasopism i książek, trafiającym bezbłędnie tak w klimat utworów literackich, jak i w tęsknoty i potrzeby odbiorców - czytelników Pieśni o ziemi naszej Wincentego Pola, Trylogii Henryka Sienkiewicza, Pana Tadeusza i poematów Adama Mickiewicza.