Jan Dobkowski - Pohuśtaj się na nitce życia

05 września - 28 września 2014


Wystawa ta jest premierowym pokazem cyklu rysunków, który artysta realizował w ciągu 10 lat (od grudnia 2001 do czerwca 2011 roku). Na cykl składają się 383 rysunki ołówkiem na papierze czerpanym, jednakowych wymiarów 36 x 47 cm, różniącym się jedynie odcieniem.
Te finezyjne rysunki przypominają nieco sztukę japońską, z jej mistrzowsko prowadzoną linią i pełnymi elegancji kształtami, z drugiej strony przywołują pewne elementy sztuki indyjskiej i jej ornamentalnie traktowane ludzkie ciało. Jednak oryginalność i niepowtarzalność kreski Jana Dobkowskiego, jego charakterystycznych form i pięknych kompozycji czyni z nich unikat na skalę światową. To niejako opera omnia artysty, podsumowanie jego dotychczasowych doświadczeń, jego osobista wypowiedź na temat sensu istnienia. Filozoficzny paradygmat dotyczący obecności człowieka we wszechświecie, czerpania kosmicznej energii życia.
Artysta traktuje ten cykl jako całość, stąd pokaz, który otoczy widza bogactwem form i pozwoli przyjrzeć się naraz wszystkim jego elementom w jednej przestrzeni. Janusz Zagrodzki, słynny historyk i krytyk sztuki, pisze w tekście „Na nitce życia”:
(…) Rysunki Dobkowskiego to poematy życia. Kreśli figury i znaki swobodnie rozwijające się w wielu kierunkach. Sztuka rysowania wynika w równym stopniu z wiedzy, co umiejętności. Artysta uzyskał biegłość w kreowaniu rzeczywistości. Przekształcając ją przywołuje siły ponad naturalne, reżyseruje zdarzenia swobodnie kształtujące się na płaszczyźnie rysunku. Jest dawcą form, których materializację poprzedza intuicja i kontemplacja -
mówi o wystawie Agata Smalcerz, dyrektor Galerii Bielskiej BWA.

Publikujemy fragment tekstu Janusza Zagrodzkiego zawartego w albumie wydanym z okazji wystawy Jana Dobkowskiego Pohuśtaj się na nitce życia

(…) Cykl Pohuśtaj się na nitce życia jest zarazem rozwinięciem i dopełnieniem poprzednich zespołów rysunków. Odbiciem nowych wizji pojawiających się w umyśle artysty, iluminacją osobistych doznań, czymś w rodzaju duchowej refleksji, umożliwiającej swobodną rejestrację przepływających obrazów. Dobkowski okresowo wyłącza się z okowów codzienności. Stwarza wokół siebie byt intymny, magiczny obszar, w którym ręka kierowana strumieniem rozszerzonej świadomości kreśli objawione figury i znaki. Rysunki cyklu „Pohuśtaj się na nitce życia” powstały na przestrzeni niespełna 10 lat, począwszy od grudnia 2001 roku. Artysta naznaczył kolejne karty powołaną przez siebie substancją życia. Opisywany byt został umieszczony w umownej, intersubiektywnej przestrzeni. Każdy z jego wycinków, przeniesionych na płaszczyznę papieru ma nadane przez artystę identyczne wymiary  36 x 47 cm. Korzystając z wiedzy tajemnej, jaką kreuje energia sztuki, twórca zamknął w splotach linii potencjalne właściwości sił i zjawisk stale obecne zarówno w kosmosie, jak i na ziemi w człowieku. Przekształcił je w niezwykłe figuralne obrazy, symboliczne wcielenia wielopostaciowego bytu. Chociaż opis nie zakłada z góry żadnych rozstrzygnięć, pozwala na swobodę układu kompozycji, odrzucając akademickie reguły i schematy, „wszechbędąca” linia nie opuszcza wybranego obszaru, jej jedynym ograniczeniem stają się krawędzie rysunku.
(…) Cykl stanowiący autorski komentarz do monotonii realnego świata, silnie oddziałujący na wyobraźnię, przekazuje osobistą interpretację artysty, a zarazem formę czegoś do końca nieokreślonego, co można utożsamiać z „charakterem życia”. Język obrazowy Dobkowskiego, wypełniony właściwą tylko dla niego formą linearnych kształtów, tak jak wszystkie języki świata, jest zarazem bardzo skomplikowany i niezwykle prosty. Przyjmując zaproponowaną przez artystę koncepcję języka wizualnego, jako swobodnie kształtowaną grę niepokornej linii, budującej zdarzenia wyobrażonego świata, trudno narzucić przywołanym kreską bohaterom układne, standardowe zachowania. Obdarzona życiem linia zaprasza do elastycznej, otwartej, filozoficznej zabawy. (…)
(…) Dla Dobkowskiego sztuka i magia w równej mierze wpływają na umysł ludzki, otwierają nieograniczone możliwości przeobrażania form, są ściśle związane z naturalnymi instynktami, dążeniami. Artysta zmierza do zgłębienia tajemnicy życia, wiedzy o człowieku, jego pragnieniach i emocjach. Twórczość wynika w tym samym stopniu z buntu przeciw ograniczeniom, co z bogatej wyobraźni, potrzeby obrazowania życia i przybliżania jego sekretów. Sztuka Dobkowskiego wyłania się z magicznej przestrzeni świadomości, z niemożliwej do jednoznacznego określenia mistycznej wyobraźni. Jest opisem takiej rzeczywistości jaką wytwarza umysł, posługuje się akcesoriami życia, tym co dla każdego jest w pełni zrozumiałe, ale także tym czego jeszcze nikt nigdy nie widział, odrzucając powszechnie przywoływane, obiegowe, zdroworozsądkowe treści. Linia inicjuje cykl przemian, posiada umiejętność przekształcania rzeczywistości fizycznej, staje się filozofią miłości i magią radosnego życia.
Kreowane przez artystę postaci uzewnętrzniają proces wewnętrznych przeobrażeń przechodzący od analizy do syntezy. Reguły formujące człowiecze istnienie, gdzie cechy płciowe swobodnie się przenikają, przekształca we wzbogacony ornamentyką wszechstronny zapis. Mimo, iż rysunki Dobkowskiego odnoszą się do szeroko pojętej kosmogonii kreacyjnej, wytyczają kolejny łańcuch współzależności, łączą sferę duchowości z erotyką. (…) Związek ducha z ciałem jest czymś w rodzaju kreatywnego uczulenia. Początek i koniec zostaje objawiony, wizja przerwana w momencie kiedy akt spirytualny został materialnie utrwalony. Dobkowski kreśląc kolejne układy linii instynktownie poddaje się woli twórczej, ona prowadzi jego rękę, rozpoczyna proces kreacji. Kształtowany podświadomością ciąg zdarzeń przenika do magicznej sfery, gdzie wyobraźnia łączy się z intuicją. Kierowany dłonią ołówek, poprzez sploty i zakola, staje się instrumentem przekazywania kosmologicznego porządku. Nic nie ogranicza transcendentalnej formy poetyckiego rysunku, stanowiącego zapis tajemnicy życia. (…)
(…) Historia magicznego świata opowiedziana przez Dobkowskiego jest nie tylko zabawna i świeża formalnie, ale można ją interpretować w kategoriach psychologicznych i filozoficznych, jako sposób na poznanie samego siebie. Wykreowane przez artystę wielopłciowe postaci unoszą się w magicznej przestrzeni. Związki między ich ciałami wyjaśniają sposób komunikowania się, reguły zachowań, ale tego co zostało zobrazowane nie da się zredukować do jednej podsumowującej idei. Poszukiwanie celu istnienia musi postępować nadal, bez względu na to czy problem wygląda na rozwiązywalny czy też nie. Taneczny obraz życia przekazywany przez radosne figury Jana Dobkowskiego stanowi „magiczne lustro”, w którym każdy może dostrzec to co chce, to co mu najbliższe, fragment własnej umysłowości.

Janusz Zagrodzki, Na nitce życia  (fragmenty)
Galeria prac


Powrót