Epitafium Józefa Szajny
Józef Szajna Epitafium [ok. 1967], technika mieszana Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1 Galeria Sztuki Polskiej XX wieku, Sala „Ex-presja”
Ów asamblaż z manekinem wyobrażającym ludzkie truchło – znak marności istnienia – to wymowny wyraz egzystencjalnego pesymizmu artysty ukształtowanego przez tragiczne doświadczenia z czasów II wojny światowej. Szajna był więźniem niemieckich obozów zagłady w Auschwitz i Buchenwaldzie, miejscach masowej zagłady Polaków, polskich i europejskich Żydów oraz przedstawicieli innych narodowości, gdzie śmierć z wycieńczenia, w komorze gazowej, przez zakatowanie czy wskutek eksperymentów „medycznych”, poprzedzały niewyobrażalne cierpienia fizyczne i moralne. Krańcowe wynaturzenie i bestialstwo oprawców, głód, zimno, brud, brutalna walka więźniów o przeżycie wyzwalająca w nich najgorsze instynkty musiały rodzić pytania o niezgłębioną istotę natury człowieka, o wartość życia, o miejsce i rolę Boga w stworzonym przez Niego świecie.
Józef Szajna Epitafium [ok. 1967], technika mieszana Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1 Galeria Sztuki Polskiej XX wieku, Sala „Ex-presja”
Ów asamblaż z manekinem wyobrażającym ludzkie truchło – znak marności istnienia – to wymowny wyraz egzystencjalnego pesymizmu artysty ukształtowanego przez tragiczne doświadczenia z czasów II wojny światowej. Szajna był więźniem niemieckich obozów zagłady w Auschwitz i Buchenwaldzie, miejscach masowej zagłady Polaków, polskich i europejskich Żydów oraz przedstawicieli innych narodowości, gdzie śmierć z wycieńczenia, w komorze gazowej, przez zakatowanie czy wskutek eksperymentów „medycznych”, poprzedzały niewyobrażalne cierpienia fizyczne i moralne. Krańcowe wynaturzenie i bestialstwo oprawców, głód, zimno, brud, brutalna walka więźniów o przeżycie wyzwalająca w nich najgorsze instynkty musiały rodzić pytania o niezgłębioną istotę natury człowieka, o wartość życia, o miejsce i rolę Boga w stworzonym przez Niego świecie.
Szajna przeżył napiętnowany traumą martyrologii obozowej. Miał nieustającą potrzebę uzewnętrznienia i unaocznienia własnych tragicznych doświadczeń. Będąc malarzem, grafikiem, dramatopisarzem, scenografem, reżyserem, wykorzystywał różne formy artystycznego wyrazu. Tworzył collage z drobnymi obozowymi pamiątkami i fragmentami fotografii, potem asamblaże i environements, obrazy figuratywne i abstrakcyjne, w których przeprowadzał rozrachunek z hitlerowskim barbarzyństwem. W aranżacji przestrzennej DRANG NACH OSTEN – DRANG NACH WESTERN (1987) dokonał zrównania nazistowskiego i sowieckiego totalitaryzmu.Wspomnienia obozowe stanowiły jednak tylko część twórczości Józefa Szajny, skupionej przede wszystkim na teatrze, który asymilował całe bogactwo i różnorodność jego talentu. Właśnie działalność teatralna przyniosła Szajnie międzynarodowe uznanie i sławę.
Józef SZAJNA (1922-2008), malarz, reżyser teatralny. W latach II wojny światowej za udział w ruchu oporu był więziony w hitlerowskich obozach koncentracyjnych w Oświęcimiu i Buchenwaldzie. Studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych (dyplom 1953). Był dyrektorem Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Współpracował z teatrami w całej Polsce. W 1971 roku objął dyrekcję Teatru Klasycznego w Warszawie, który przekształcił w Centrum Sztuki „Studio”, integrujące różne dziedziny sztuki. Tworzył obrazy i environments odnoszące się do marnej egzystencji zwykłego człowieka, określonej przez ciężką pracę, do kruchości istnienia i fizycznego unicestwienia po śmierci. Wiele swoich instalacji poświęcił pamięci pomordowanych w obozach koncentracyjnych. Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych artystów polskich minionego półwiecza. Był członkiem wielu światowych organizacji artystycznych, ekspertem Światowej Rady Kultury dla nagrody im. Leonarda da Vinci. Na Biennale Sztuki w São Paulo w roku 1989 krytycy obwołali Józefa Szajnę jednym z pięciu największych artystów XX wieku.
Powrót
Józef Szajna Epitafium [ok. 1967], technika mieszana Muzeum Narodowe w Krakowie – Gmach Główny, al. 3 Maja 1 Galeria Sztuki Polskiej XX wieku, Sala „Ex-presja”
Ów asamblaż z manekinem wyobrażającym ludzkie truchło – znak marności istnienia – to wymowny wyraz egzystencjalnego pesymizmu artysty ukształtowanego przez tragiczne doświadczenia z czasów II wojny światowej. Szajna był więźniem niemieckich obozów zagłady w Auschwitz i Buchenwaldzie, miejscach masowej zagłady Polaków, polskich i europejskich Żydów oraz przedstawicieli innych narodowości, gdzie śmierć z wycieńczenia, w komorze gazowej, przez zakatowanie czy wskutek eksperymentów „medycznych”, poprzedzały niewyobrażalne cierpienia fizyczne i moralne. Krańcowe wynaturzenie i bestialstwo oprawców, głód, zimno, brud, brutalna walka więźniów o przeżycie wyzwalająca w nich najgorsze instynkty musiały rodzić pytania o niezgłębioną istotę natury człowieka, o wartość życia, o miejsce i rolę Boga w stworzonym przez Niego świecie.
Szajna przeżył napiętnowany traumą martyrologii obozowej. Miał nieustającą potrzebę uzewnętrznienia i unaocznienia własnych tragicznych doświadczeń. Będąc malarzem, grafikiem, dramatopisarzem, scenografem, reżyserem, wykorzystywał różne formy artystycznego wyrazu. Tworzył collage z drobnymi obozowymi pamiątkami i fragmentami fotografii, potem asamblaże i environements, obrazy figuratywne i abstrakcyjne, w których przeprowadzał rozrachunek z hitlerowskim barbarzyństwem. W aranżacji przestrzennej DRANG NACH OSTEN – DRANG NACH WESTERN (1987) dokonał zrównania nazistowskiego i sowieckiego totalitaryzmu.Wspomnienia obozowe stanowiły jednak tylko część twórczości Józefa Szajny, skupionej przede wszystkim na teatrze, który asymilował całe bogactwo i różnorodność jego talentu. Właśnie działalność teatralna przyniosła Szajnie międzynarodowe uznanie i sławę.
Józef SZAJNA (1922-2008), malarz, reżyser teatralny. W latach II wojny światowej za udział w ruchu oporu był więziony w hitlerowskich obozach koncentracyjnych w Oświęcimiu i Buchenwaldzie. Studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych (dyplom 1953). Był dyrektorem Teatru Ludowego w Nowej Hucie. Współpracował z teatrami w całej Polsce. W 1971 roku objął dyrekcję Teatru Klasycznego w Warszawie, który przekształcił w Centrum Sztuki „Studio”, integrujące różne dziedziny sztuki. Tworzył obrazy i environments odnoszące się do marnej egzystencji zwykłego człowieka, określonej przez ciężką pracę, do kruchości istnienia i fizycznego unicestwienia po śmierci. Wiele swoich instalacji poświęcił pamięci pomordowanych w obozach koncentracyjnych. Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych artystów polskich minionego półwiecza. Był członkiem wielu światowych organizacji artystycznych, ekspertem Światowej Rady Kultury dla nagrody im. Leonarda da Vinci. Na Biennale Sztuki w São Paulo w roku 1989 krytycy obwołali Józefa Szajnę jednym z pięciu największych artystów XX wieku.
Powrót

