Bogna Gniazdowska - Animalia
Animalia
Na zachodnim brzegu małpy
Przez czeluście lecą w kosmos
Świńskim wschodom ryje rosną
Wilk północny arkan budę
I dziedzinę ogranicza
Łańcuch błyszczy w kłach księżyca
By południem skwarnym chudym
Przez pustynne drogi rude
Żmijny zygzak powytyczać
Dwa cwajnosy śpiąc
W objęciach
Troską dłoni są dziewczęcia
Koty w środku ponad nimi
Syjamsko-niemą wodzą rządzą
Przy korycie ssą pieniądze
Zakręcone w cztery strony
Cztery świńskie żyć ogony
By nie mówić słyszeć widzieć
Dzielą szynkę na ukłony
Herbertowsko w środku siebie
Smak wewnętrznej emigracji
Sklejam w papierowej torbie
Twardszo-lżejszej plutokracji
Bogna Gniazdowska, Warszawa 2016
Powrót

