Znaki i ślady - Wspólczesna sztuka aborygeńska
Pierwsze obrazy na płótnie tworzone przez Aborygenów zaczęły powstawać we wczesnych latach 70. XX wieku, stając się dowodem na różnorodność wielowiekowych tradycji i historii towarzyszących rdzennym mieszkańcom Australii. Postawy artystyczne prezentowane przez poszczególnych twórców czy plemiona, często obce zachodniemu myśleniu o sztuce, wzbudziły spore zainteresowanie, stając się tematem wielu publikacji oraz wystaw. Obszerne prezentacje sztuki aborygeńskiej organizowane w różnych częściach świata w latach 80. oraz 90. XX wieku kontynuowane są i dziś, czego przykładem może być rozpoczynająca się 23 kwietnia br. wystawa Indigenous Australia: enduring civilisation przygotowana przez British Museum w Londynie.
Pomimo iż obecnie Aborygeni są jednym z najbardziej znanych z nazwy ludów na świecie ich kultura wciąż pozostaje najmniej poznana i zrozumiała. Sztuka będąca częścią religii, jest nośnikiem tajemnych treści, do których dostęp ma tylko grupa o największym stopniu wtajemniczenia. Obrazy przedstawiające sakralne wzory, związane z męskimi ceremoniałami, przez wieki ukrywane były przed wzrokiem kobiet oraz dzieci. Dopiero w latach 90. XX wieku do malowania włączyła się żeńska część społeczności, która rozpoczęła przedstawianie własnych obrzędów i historii. Poszczególni artyści, dziedziczący mity związane ze swoim miejscem urodzenia, stają się ich „kustoszami” - osobami uprawnionymi do ich malowania, strzegącymi jednocześnie maskowania sekretnych treści. Obrazy Aborygenów odwołują się do historii z Czasów Stworzenia, topografii świętych miejsc, praw natury jak i czynności towarzyszących codziennemu życiu. Wykonywane są na ziemi, a ich orientacja względem lewej i prawej strony, góry i dołu nie ma znaczenia. Aborygeńscy twórcy posługują się ujęciem z lotu ptaka. Forma przedstawienia, znaki i kształty pozostają zawsze nierozdzielne z treścią, będącą śladem mitycznej przeszłości.
Celem poznańskiej wystawy jest przybliżenie współczesnej sztuki aborygeńskiej, silnie zakorzenionej w wielowiekowej kulturze i jej wyobrażeniach o świecie. Dziewiętnastu artystów, których prace zostaną pokazane podczas wystawy, wywodzi się ze szczepów zamieszkujących tereny Australii Centralnej. Cześć z nich brała bezpośredni udział w powstaniu ruchu malarstwa akrylowego zapoczątkowanego w latach 70. ubiegłego wieku. Wśród prac prezentowanych pierwszy raz w Polsce, w Centrum Kultury ZAMEK znajdą się płótna twórców takich jak: Emily Kame Kmgwarreye, Jorna Nelson Napurrula, Johnny Warangkula Tjupurrula, Turkey Tolson Tjupurrula, Don Ellis Tjapanangka i Walala Tjapaltjarri.
Ekspozycji towarzyszyć będą oprowadzania, tematyczne spotkania, zajęcia edukacyjne, pokazy filmów oraz dwujęzyczny katalog zaprojektowany przez galerię ARTYKWARIAT.
Aborygeńskie kultury z czasów przed kolonizacją nie stworzyły odrębnych terminów na sztukę ani obraz. W każdym z języków był zestaw słownikowy odnoszący się do znaków. Znaczeń i wzorów, które były zamierzone i celowe. Pewien ojciec powiedział do syna, który znudzony ciągnął ze sobą dzidę, rysując linię na plaży: „Kiedy robisz ślady i kopiesz bez powodu, szkodzisz kościom swoich przodków, którzy przynależą do tego kraju. Wolno nam kopać i zostawiać na ziemi ślady tylko wtedy, kiedy odprawiamy obrzędy lub zbieramy żywość”. Każdy znak i ślad pozostawiony bez powodu na tym lądzie jest dziełem białego człowieka. Natomiast sztuka aborygeńska pełna jest znaczeń i intencji (śladów - znaków), gdzie każda linia, okrąg czy nawet jedna kropka opowiadają o mitycznych wydarzeniach i przedstawiają topografię tego kraju.
Ryszard Bednarowicz, Sztuka Aborygenów (fragment)
Kurator - Karolina Leśnik
Powrót

