XI Quadriennale Drzeworytu i Linorytu Polskiego | Olsztyn 2015
W tym roku przypada 40. lat Quadriennale Drzeworytu i Linorytu Polskiego - konkursu, który jest organizowany cyklicznie przez BWA w Olsztynie od 1975 roku. Każda edycja cieszy się dużym zainteresowaniem wśród artystów zajmujących się grafiką, dla których jest to nie tylko okazja do konfrontacji swoich osiągnięć, ale też szansa na zapoznanie się z aktualnymi trendami, inspiracjami, a także możliwościami łączenia i urozmaicania technik współczesnej grafiki.
Na tegoroczną, XI edycję konkursu wpłynęło 309 prac 112 autorów. 26 października odbyło się posiedzenie Jury, w skład którego weszli: prof. Ryszard Otręba (artysta, grafik, Kraków), dr Marta Anna Raczek-Karcz (historyczka i krytyczka sztuki, Prezeska Stowarzyszenia Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie), prof. dr hab. Andrzej Załecki (artysta, grafik, prof. zw. Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu).
Podczas drugiej tury obrad Jury przyznało następujące nagrody:
Grand Prix - Agnieszka Jankiewicz za prace:
1. z cyklu Powracalność formy, 2013, linoryt, 100 x 70 cm
2. Powracalność formy, 2013, linoryt, 100 x 70 cm
3. Powracalność formy, 2013, linoryt, 100 x 70 cm
I Nagroda - Zbigniew Lutomski za prace:
1. Pożegnanie (A, B), 2012, linoryt, 100 x 70 cm
II Nagroda - Marta Lech za prace:
1. 03.07, 2012, linoryt, 62 x 91 cm
2. 21.09, 2012, linoryt, 62 x 93 cm
III Nagroda - Tadeusz Nuckowski za prace:
1. Druk ulotny VI, 2014, linoryt, 40 x 59 cm (druk)
2. Druk ulotny VII, 2014, linoryt, 40 x 59 cm (druk)
I Wyróżnienie - Izabella Kędzierska za prace:
1. Kobieta i mężczyzna, 2015, linoryt, 100 x 80 cm
2. Kobieta i mężczyzna, 2015, linoryt, 100 x 80 cm
II Wyróżnienie - Zbigniew Purczyński za prace:
1. Błękitna struktura I, 2014, linoryt, 100x70 cm
2. Błękitna struktura II, 2014, linoryt, 100x70 cm
3. Błękitna struktura III, 2014, linoryt, 100x70 cm
III Wyróżnienie
Patryk Lutomski za prace:
1. Zgadnij, o czym myślę, 2014, linoryt, 70 x 100 cm
2. Zgadnij, o czym myślę - zoom, 2015, linoryt, 70 x 100 cm
(…) Plątaniny białych i czarnych linii oraz plam, które przekształcają się w zagłodzone ciała w charakterystycznych pasiakach, zwiewne kompozycje zbudowane na granicy mroku i światła, w których czai się niepokojąca obecność, precyzyjnie ułożone geometryczne formy, spoza lub spomiędzy których nieoczekiwanie wystaje jakiś inny, znacznie mniej zracjonalizowany świat, abstrakcyjne formy, które układają się w profil nieznajomej twarzy, pajęcza plątanina linii, zderzenie ostrokonturowych form z organicznością, rozświetlony prostokąt kształtem przypominający jarzeniówkę, który może się okazać szczeliną w betonowym więzieniu, fragment muru o wyrazistej fakturze, kłębowisko roślin, które przywodzą na myśl sztywność metalowych prętów rozstawionych niczym zasieki. Makro- i mikrokosmosy zbudowane z tysięcy wyżłobień układających się za każdym razem w inną kompozycję kryjącą odmienną opowieść. Wrażenie niepokoju, przeczucie wyłaniające się z wielości form, rozedrganych linii, zanikających kształtów. Wielość wzajemnie zespolonych warstw, które wchodzą ze sobą w dialog. Niepokój kiełkuje, wynurza się spod perfekcyjnej formy.
Marta Anna Raczek-Karcz - gragment tekstu do katalogu
Powrót

