Wojtek Sienkiewicz - Jak zrobiłem ulicę Oławską
W Polsce jest 18 ulic noszących nazwę pochodzącą od miasta, w którym się urodził autor - Oławy. Nie jest to miejscowość o wyjątkowych walorach przemysłowych, kulturowych czy turystycznych. Miasto jest niemal całkowicie „niewidzialne”. Powodów tego stanu rzeczy jest ogromna ilość, najważniejszym wydaje się kompletna wymiana jego mieszkańców, która miała miejsce po II Wojnie Światowej, ponieważ Oława przez większą część 800. lat historii była miastem niemieckojęzycznym (wcześniej należała do Habsburgów, a od końca XVIII wieku do Prus).
Po 1945 wskutek zmiany granic, wysiedlenia Niemców i zasiedlenia przez Polaków, wyniszczone działaniami wojennymi miasto podupadło i do tej pory, po ponad 70 latach, nie jest w stanie zaznaczyć mocniej swojej obecności w skali kraju.
Większość fotografowanych ulic to przelotowe drogi „skądś do Oławy” na terenie Dolnego Śląska, czasem - w niektórych wsiach - to jedyne ulice. We Wrocławiu ulica Oławska to reprezentacyjna ulica odchodząca z rynku na wschód - w kierunku Oławy. Na terenie obecnej Polski, w miastach jak Poznań, Warszawa czy Częstochowa - ulica Oławska nie ma znaczenia wskazującego drogę kierującą „na Oławę”. W Poznaniu jest to polna droga koło magistrali kolejowej, w Warszawie to północno-zachodni kraniec miasta, a w Częstochowie to zagłębie deweloperskiej nowej zabudowy mieszkaniowej.
Peryferyjność tych miejsc w pełni odpowiada peryferyjnemu charakterowi miasta, którego historia jest tyko obojętnym tłem codziennego życia.
O ile to było możliwe, autor starał się kierować obiektyw aparatu w sposób umożliwiający objęcie widokiem jak najdłuższej części ulicy. Zawsze w niedzielne poranki, zawsze o świcie, kiedy można było bezpiecznie stanąć z wielkoformatową kamerą na środku ulicy.
Kurator - Łukasz Rusznica
Powrót

