Ul Pazniak - When the shit hits the fan

09 grudnia - 31 grudnia 2016


Wizualne okrucieństwo jest jednym z kluczowych elementów budujących materię wystawy. Nie jest ono jednak przedstawione w sposób bezpośredni - zaprezentowana widzom instalacja wykorzystuje estetykę minimalizmu. Jest ona oszczędna w użyciu form i tekstur; artysta redukuje środki wyrazu, jako jedną z istotnych cech stosuje skalę.
Prostota powstałego obiektu powinna być momentem doskonałej, statycznej równowagi pomiędzy nim, a widzem; transformować niedoskonałą rzeczywistość poprzez obecność kształtów geometrycznych, które dążą do formy idealnej. Ale wystawa tylko pozornie jest bierna i stateczna - geometryczne, syntetyczne elementy - zaburzają porządek rzeczy, ingerują w strefę komfortu. Poprzez monumentalność pracy odczuwamy ją początkowo całościowo, bez podziału na fragmenty. Cykliczność, powtarzalność elementów tej pracy to jednak gwałt wizualny dla oka - okrucieństwo zawarte jest w jej konstrukcji.
Widz zostaje wprowadzony w pole oddziaływań licznych wątków, które kumulują się w formie zaprezentowanego obiektu. Podkreśla ona gęstość świata, w którym żyjemy. Ta esencjonalność i nasycenie jest w tym kontekście niebezpieczna, wywiera nieustanny napór. Instalacja staje się dokumentem relacji pomiędzy podmiotem a genealogią form, które wywodzącą się z pojęcia brutalności i budzą niepokojące poczucie braku kontroli. Podkreśla to także tytuł wystawy.

Uczestnicząc w wystawie zgadzasz się na przejęcie przez artystę kontroli.

Kurator - Anna Sienkiewicz




Powrót