Szymon Teluk - Obocze

13 maja - 13 czerwca 2009


Szymon Teluk w swoich działaniach artystycznych koncentruje się na problemach tożsamości osobowej, na funkcjonowaniu podświadomych odruchów, nawyków skojarzeniowych i kulturowych traum, których oddziaływaniu jesteśmy poddani. Ekspresja tych rozważań prowadzi do zaakcentowania duchowego pierwiastka w człowieku, pierwiastka, który przysłonięty przez odruchy społeczne, cielesność, rozum i emocje, domaga się swojego miejsca w życiu. Teluk sygnalizuje potrzebę sztuki, która jest szukaniem wewnątrz. Sztuki, która nie ilustruje, nie relacjonuje, nie jest jednowymiarowym komentarzem oswojonym przez klisze i stereotypy kulturowe. Jego twórczość stanowi próbę określenia własnego ćwiczenia duchowego, które staje się dynamicznym procesem dzielonym z odbiorcą, pretekstem inicjującym pewne ciągi myślowe ukryte w człowieku. Motorem ich uruchomienia staje się wieloznaczność i niepewność tego, przed czym stoimy. To droga ku maksymalnej potencji ukrytej w dziele artystycznym, droga wiodąca aż do myślenia czysto abstrakcyjnego, jednak bez popadania w abstrakcję formalną, która sama w sobie staje się ograniczeniem destruującym możliwości odbioru. Twórczość malarska Szymona Teluka to rodzaj ciągłego dialogu pomiędzy narracją figuratywną, a dziełami skrajnymi Rothki czy Malewicza. W performance to przyzwolenie na materię przypadku i działanie odbiorcy, który staje się równoprawny artyście.

Obocze - właściwie nie można sprowadzić tych obrazów do pewników. Ich tematyka i treść wymykają się prostym interpretacjom. Przez żonglerkę znaczeniami, symboliką i znakami, które Teluk podnosi do rangi ikony, malarstwo to staje się wyzwaniem dla wyobraźni i wrażliwości odbiorcy.

Litery Braile`a, testy psychologiczne, linie boisk i dróg, sygnalizatory przemocy znane z telewizji, zarysy map, monitory, ekrany, szyby samochodowe... Te elementy zlewają się w jedno. Wyjęte z potoczności i zestawione razem tworzą nową rzeczywistość, rzeczywistość obrazu. Teluk tworzy rebus o nieskończonej ilości rozwiązań, buduje atmosferę niepewności i niepokoju. Podczas kontaktu z jego malarstwem powstaje wrażenie, że widzieliśmy już to wszystko, a jednocześnie bardzo silna jest tu świadomość, że zakorzenienie w codzienności nie wyczerpuje potencji artystycznej wątków, które podejmuje.

Finisaż wystawy odbędzie się 13 czerwca 2009, w programie: PERFORMANCE w wykonaniu Szymona Teluka i Przemysława Przepióry oraz spotkanie z artystami.




Powrót