Michał Batory - Retrospektywa
Wystawa będzie największą prezentacją twórczości polsko-francuskiego grafika w Polsce i zaprezentowanych będzie ponad 150 plakatów powstałych dla francuskich i polskich teatrów i instytucji kulturalnych oraz okładki książkowe projektowane przez grafika dla wydawnictwa Drzewo Babel, które także współpracuje przy tej wystawie.
Autor nazywany jest rzemieślnikiem plakatu, a w swojej pracy posługuje się głównie fotomontażem. Tworzone przez niego grafiki często balansują na pograniczu świata realnego i wyimaginowanego. Batory lubi w swoich pracach ożywiać przedmioty, poddawać je rozmaitym metamorfozom nadając im nienaturalne formy. Owe artefakty, które bardzo często uprzednio przerabia, konstruuje, stają się głównym motywem tworzonego plakatu. I tak raz jest to plastikowa torba przypominająca twarz - na plakacie Tamerlan le Grand, innym razem potłuczona filiżanka ułożona w profil mężczyzny, w której ucho filiżanki staje się również uchem postaci w plakacie Quand vient la nuit, oba projekty dla Théâtre National de Chaillot. W plakacie La femme sur le lit dla Théâtre de la Colline - udrapowana poduszka staje się korpusem kobiety na łóżku. Projektując plakat do wystawy malarstwa holenderskiego w Łazienkach Królewskich, Batory przedstawił przechodzący w kwiat tulipana pędzel. Bazując na skojarzeniach, wykorzystał dwa najbardziej charakterystyczne dla Holandii znaki - tulipan i pędzel. Batoremu nie brakuje wyobraźni. Jego twórczość bazuje przede wszystkim na polskiej szkole plakatu i surrealizmie. Liczne inspiracje stanowiły prace Romana Cieślewicza, Henryka Tomaszewskiego, Jana Lenicy, które znał od młodych lat. Nie są mu też obce koncepcje radzieckich konstruktywistów, takich jak Rodczenko, czy Strzemiński, u których zresztą kształcili się jeszcze jego profesorowie. Kolaż, fotomontaż, związek słowa i formy plastycznej, umiejętne posługiwanie się językiem sugestywnych wizji to główne wyznaczniki stylu i obszarów, w których porusza się grafik. Batory uważa, że dobry plakat powinien być zaszyfrowany, inaczej staje się nudny i banalny. Najważniejsze zaś: pomysł, skrót i forma definiują jego prace. Obrazy pozostawiają odbiorcy kilka możliwych sposobów interpretacji i zawsze na długo zapadają w pamięć. Istotnym elementem w tych plakatach jest również dowcip, który połączony z wątkiem intelektualnym i emocjonalnym stanowi integralną całość i tworzy niepowtarzalny styl autora. Można więc śmiało powiedzieć, że Michał Batory w swoich plakatach, zaprasza nas do zabawy, zabawy w skojarzenia.
Podążając drogą Romana Cieślewicza, którego marzeniem było robienie obrazów publicznych, żeby jak największa liczba ludzi mogła je zobaczyć, Michał Batory z tych samych względów wybrał plakat. Chciał ze swoją sztuką wyjść do ludzi, zależało mu na komunikacji, żeby to co robi funkcjonowało na ulicy, w mieście - a nie tylko w zamkniętej galerii. Jego plakaty przyciągają licznych zainteresowanych do teatru, na koncert, lecz nie tylko te, eksponowane w mieście, ale również te zebrane na zorganizowanych wystawach w galeriach i muzeach. Przykładem jest legendarna już wystawa w paryskim Les Arts Décoratifs. Można więc zatem powiedzieć, że słynny plakacista osiągnął swój cel, zafascynowanych odbiorców udało mu się zaprosić do galerii.
Kurator - Diana Stajszczak
Patronat Honorowy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Powrót

