Małgorzata Śmigielska, Mirosław Maszlanko, Anna Rodziewicz

17 maja - 31 maja 2005
Warszawski Festiwal Sztuk Pięknych`2005

wernisaż: 17 maja 2005, godz 18.00


Poszukiwania twórcze trójki artystów oscylują między światem natury i kultury, harmonii i entropii. Pierwszym skojarzeniem, jakie przywołują eksponowane na wystawie prace, jest ich nieoczywista wizualność. Umieszczone w przestrzeni oddziałują na widza na różnych poziomach, budują specyficzną strukturę odniesień i relacji. Przyjęta przez artystów perspektywa człowieka, będącego malutką cząstką wszechświata, nadaje ich pracom swoisty klimat nostalgii i bezczasowości. Procesy i zjawiska natury przetransponowane na obrazy, z ogromną siłą oddziaływania wykraczają poza materię rzeźb i obiektów.
Anna Rodziewicz eksperymentuje z zapisem i strukturą wizualną. Poszukuje nowych kodów znaczeniowych. Nawiązuje do archetypicznych znaków, geometrycznych form koła i kwadratu. W jej pracach kręgi rozchodzą się poza płaszczyznę obiektów na które zostały naniesione. Zagarniają otaczającą przestrzeń, wibrują, rozrastają się. Podobnie dzieje się z ażurową, zjawiskową konstrukcją Mirosława Maszlanki. Skomplikowana rzeźba zbudowana z trawy i pszczelego wosku przenika do otoczenia, intensywnie wypełniając swoją formą i zapachem całe pomieszczenie. Artysta realizuje swoje prace wykorzystując efemeryczne, zupełnie nie rzeźbiarskie materiały. Delikatne i subtelne konstrukcje przywodzą na myśl ulotność istnienia i jego intensywne piękno. Akwarele Małgorzaty Śmigielskiej utrzymane w jednolitej tonacji kolorystycznej (beże, żółcienie, ugry, szarości) sprawiają wrażenie ledwo zarysowanych i jakby wyrwanych z kontekstu. Rozpływające się plamy barw, fragmenty narracji przywołują na myśl preparaty oglądane pod mikroskopem. Korzystając z najprostszych, niemal organicznych przejawów życia, każdy z artystów w swoisty dla siebie sposób, przedstawia duchowy aspekt współczesnego świata, tropiąc ślady ukrytej metafory życia.


   


Powrót