Krystyna Piotrowska - Jest czego nie ma

28 kwietnia - 28 maja 2017


Aby wejść w dialog z widmami nie można przeprowadzać metafizycznego dochodzenia lub esencjalistycznego śledztwa, lecz nauczyć się rozmawiać z tym, co znajduje się zawsze w niezdecydowaniu pomiędzy ‘być albo nie być’. Widmo nie ma ustalonej definicji, lubuje się w nieokreśloności, posługuje się wtargnięciem, jest zawsze intruzem (sans-papiers), dlatego próżno by je pytać o dokument tożsamości. Ponadto nie spotkamy nigdy pojedynczego widma, przybywają zawsze gromadnie, tworząc społeczności i wspólnoty, hordy oraz stada.
Takie społeczności wtargnęły do twórczości Krystyny Piotrowskiej, zapełniając wewnętrzne światy kompozycji oraz intensywnie domagając się naszej uwagi. Jest, czego nie ma - zdają się mówić, podkreślając oksymoroniczny i paradoksalny charakter własnej kondycji.

Marta Smolińska




Powrót