Igor Yelpatov - Malarstwo - formuła o wielu zmiennych
Obraz, malarstwo, nawet pejzaż - w naszych czasach te słowa przestały oznaczać coś konkretnego. Dowolność sposobów przetwarzania rzeczywistości otworzyła artystom niezliczone drogi interpretacji, a miano artysty zmusiło ich do podążania coraz to mniej znanymi z tych dróg. Igor Yelpatov jest raczej tradycjonalistą w korzystaniu z języków plastycznych, a z natury portrecistą. Realizm i precyzja są dla niego naturalnymi sposobami przekazu.
Ale nie wszystko można pokazać fotograficznie, często pominięcie szczegółów potrafi dokładniej niż dosłowność pokazać emocje. Stara się zatem wpatrywać się w naturę, wsłuchiwać się w nią i przekazywać jej narrację tym językiem plastycznym, który wydaje mu się być najlepszy dla tej konkretnej opowieści. A że świat jest wspaniały w swej zmienności, to i języki plastyczne przychodzą różne. Tym razem przedstawi na wystawie pejzaże, do których wizerunku udzieliły takie miejsca jak: Warszawa, Urle, Jadów, Reszel, Łódź, Bug, Liwiec, Mazury i inne urocze zakątki Polski.
Jak napisał autor: Są to obrazy malowane w pracowni lub w plenerze, rożnymi farbami na różnych podobraziach na przestrzeni kilku lat. Każdy opowiada swoją historię o powietrzu, wodzie, świetle, o ludziach lub zwierzętach... a wszystkie razem tworzą zupełnie inną wykładnię o formule budowania obrazu, kompozycji i kolorze. O szukaniu swojego własnego sposobu na świat obrazu, na obraz zachwytu malarstwem i tym światem.
Wernisaż uświetni recital Nic tu nie jest przypadkiem w wykonaniu Małgorzaty Duk-Nowosad, przy fortepianie Adam Rossa.
Powrót

