Hakan Bakir - Nokturn

12 czerwca - 30 czerwca 2017


Ile jesteśmy gotowi poświęcić dla własnych korzyści, dla własnej wygody? Czy są granice, których nie wolno przekroczyć? W rzeźbach zatrzymany jest moment, w którym musimy coś poświęcić, aby stworzyć coś nowego, pięknego, wartościowego. Zwierzęta, tak jak przekonania, los, złożone w ofierze, przekształcone, zdeformowane, stają się częścią przedmiotu, obiektu, w który zostały przetworzone, do którego powstania zostały przeznaczone. Transfiguracja, deformacja, wielość różnorodnych form/kształtów. Z ekspresyjnych form człeko-zwierzęcia emanują sprzeczności, zmaganie dobrego ze złem. Karzeł? Człowiek? Szaman? Oficer? Ofiara czy oprawca? Przechwycony, złapany, stracony, samotny, brutalny, skazany na łaskę. Są jednocześnie realne i nierealne, śmiertelne i nieśmiertelne, istniejące, nieistniejące, widzialne, niewidzialne. Czy to tylko zwierzęta, które są zabijane dla czyichś korzyści, czy to coś co tkwi we wnętrzu - duszy, ciele człowieka?

Najnowsze rzeźby składające się na tę wystawę zostały wykonane niespotykaną techniką własną. Twórca, wystawiający do tej pory w Turcji i Stanach Zjednoczonych formuje bryłę z małych fragmentów metalu poprzez uderzanie, cięcie, wyginanie, rozgrzewanie, spawanie, przepalanie. To struktura złożona z wielu kształtowanych specjalnie kawałków, metalowych blach i prętów, które przy pomocy, dziesiątek uderzeń uzyskują formę. To rzadko spotykane połączenie doskonałego warsztatu z wypracowaną, własną techniką obróbki metalu.

Kiedy pracuje nie wiem gdzie jestem, w jakim jestem kraju, jaka jest data, jaka godzina, w trakcie pracy nie istnieje dla mnie czas i miejsce. Jestem w piekle? jest wojna? Mam mój stół do spawania, jedną myśl, jedną formę. Ale i tak to łatwiejsze niż zmaganie się z rzeczywistością, czy myślenie o rzeczach codziennych. Nie pamiętam miejsca, jak się w danym miejscu pracowało, pamiętam rzeźbę, czas, emocje. To jest filtr pozwalający mi przetrwać.

Ciche, syczące szepty, ciemne mroczne tony, jęki, przeraźliwe krzyki, gwizdy, świsty, dźwięki słyszane o zmroku. Brzask i delikatnie przeświecające światło zmierzchu. Nadzieje i rozczarowania, wysiłki i zmagania, radości i smutki. Czy to nokturn czy tylko zgiełk zapisany w przestrzeni metalem?


Galeria prac


Powrót