Habima Fuchs - Słona morska woda wchłonięta przez chmury staje się słodka
Artystka określa swoje wystawy jako otwarte pole, po którym widz odbyć może nieskończoną liczbę podróży. Podobnie jest z ekspozycją przygotowaną dla tego miejsca. Przestrzeń galerii to coś w rodzaju kartki papieru, na której ręka autorki układa kolejne, graficzne bądź rzeźbiarskie elementy. Scenografię wystawy tworzy tkanina czy przypominające meble postumenty, a nie klasyczny wystawienniczy etalaż. Uważny widz odbierze wystawę wszystkimi zmysłami - artystka buduje atmosferę poszczególnych sal poprzez staranne rozmieszczenie obiektów, światła, kolorów, zapachów. Jej metoda twórcza polega na otwarciu się na inspiracje pochodzące z rozmaitych źródeł, z przeszłości i teraźniejszości.
Artystka tworzy synkretyczne treściowo i formalnie dzieła o ogromnym potencjale metaforycznym. Nie boi się poruszać tematów egzystencjalnych lub filozoficznych lub metafizycznych. Analizuje motywy, symbole z różnych kultur, swobodnie łącząc ikonograficzne tropy z chrześcijaństwa i wątki opisujące drogi duchowego doskonalenia z religii wschodu, szczególnie buddyzmu. Od kilku lat Fuchs eksperymentuje z ceramiką. Ważna jest dla niej pierwotność tej techniki. Ceramiczne rzeźby nieraz łączy lub zestawia z elementami naturalnymi - zasuszonymi roślinami, gałęziami, kawałkami bambusa.
We wcześniejszych wystawach Fuchs rysunki, wielobarwne malarstwo ścienne, malowane tkaniny, rzeźby i obiekty znalezione składały się na instalacje totalne. Z czasem artystka zaczęła redukować środki wyrazu, wystawy stały się bardziej esencjonalne, a kolorystyka oszczędniejsza. Tak jest też w wypadku tej wystawy. Tytułowe zdanie zaczerpnięte zostało z Królewskiej Pieśni Sarahy - mistrza buddyjskiego. Tytuł zdaje się podpowiadać odbiorcy, że wystawa poświęcona jest idei przemiany jako siły napędowej świata i człowieka.
Kurator - Magdalena Kardasz
Współpraca - Karolina Bielawska
Powrót

