Grzegorz Keczmerski - Miedzioryty
Miedzioryt jest dla autora dyscypliną mającą swą własną dynamikę. Możliwe są odkrycia w indywidualnych doświadczeniach, choć problemy mogą być podobne jak pięćset lat temu. By wyrazić to samo artysta do dyspozycji ma jedno narzędzie - rylec. Keczmerskiego fascynuje fenomen rygoru techniki i nieskrępowanej możliwości działań nieobwarowanych żadnym nakazem, swobodna kreacja, która nie musi być realizacją z góry narzuconego planu. Może być nieprzewidywalnym łańcuchem działań i otwarciem na przypadek. Przy swojej precyzji śladu i pozornych ograniczeniach daje nieograniczone możliwości i bogactwo środków wyrazu. W technice miedziorytu znaczącą rolę odgrywa czas, a sam proces i dojrzewanie koncepcji, poszczególne stany obrazu, wymagają powrotów, oglądu poszczególnych etapów pracy i wielokrotnego dotykania płyty narzędziem. Tradycyjna droga prowadząca od rysunku do dzieła graficznego związana jest z opracowaniem matrycy w taki sposób, aby uzyskać efekt zbliżony do modelu rysunkowego. Ale co się stanie, gdy się zrezygnuje z tego wzoru i rytowanie potraktuje jak otwarty proces, a rylec jak narzędzie rysujące? Tworzenie miedziorytów bez konieczności odtwarzania, kopiowania rysunków, zdaniem autora, z pewnością wyzwala koncentrację inną od tej, która towarzyszy przenoszeniu rysunku na język graficzny.
Powrót

