Figury retoryczne - Warszawska rzeźba architektoniczna 1918-1970

15 czerwca - 11 października 2015


Warszawski przechodzień lub turysta ma (prawie) na wyciągnięcie ręki unikalną galerię trochę zaniedbanej i zakurzonej, często podniszczonej rzeźby - dostępną przez całą dobę, bez opłat za bilety. Stołeczna rzeźba architektoniczna kojarzona jest zazwyczaj z socrealizmem i retoryką propagandy, ale z całą pewnością nie jest do końca tym, czym się wydaje. Mało kto wie tak naprawdę, ile socrealistycznych rzeźb dekoruje gmachy stolicy. Niewielu potrafi z pamięci prawidłowo nazwać wszystkie postacie zerkające na ludzi z góry w pobliżu placu Konstytucji. O rzeźbie architektonicznej w Warszawie wiadomo tylko tyle, że jest - i w zasadzie niewiele więcej. A przecież mimo katastrofalnych zniszczeń w mieście zachowały się tu i ówdzie oryginalne rzeźby sprzed II wojny światowej. Twórcami robotników i rolników odkuwanych na fasadach z jednakowym entuzjazmem zarówno przed wojną, jak i po niej byli czołowi polscy artyści XX wieku. Warto przyjrzeć się tym dziełom uważniej, gdyż nawet z pozoru bardzo dostojne i patetyczne prace nierzadko zaskakują ironicznymi elementami, kryją w sobie mniej poważne treści lub ulegają poruszającym deformacjom pod wpływem warunków atmosferycznych.
Na wystawie w Królikarni będzie można zobaczyć dekoracje rzeźbiarskie, które na co dzień giną w wizualnym chaosie ulic lub które ze względu na ich lokalizację trudno obejrzeć, takie jak dekoracyjny fryz znad wejścia głównego do Pałacu Kultury. Fotografiom towarzyszyć będą oryginalne, nieznane lub bardzo rzadko prezentowane rzeźbiarskie modele i archiwalia. Większość prac, których dotyczą, z różnych powodów już nie istnieje lub nigdy nie została zrealizowana. Na przykład makieta utopijnej rzeźbiarskiej struktury Jana Szczepkowskiego, pierwotnie planowanej jako pomnik ku czci Józefa Piłsudskiego, w kolejnych dwóch dekadach prezentowanej najpierw jako model łuku triumfalnego dla placu Konstytucji, a następnie jako dominujący akcent w alei Niepodległości.

 

Kuratorzy - Alicja Gzowska, Agnieszka Tarasiuk

 




Powrót