Dorota Buczkowska - Pensjonaty
Wystawa jest prezentacją dwóch cykli realizowanych od kilku lat. Zdjęcia anonimowych osób, znalezione w antykwariatach i u ulicznych sprzedawców, artystka przetwarza dorysowując-zarysowując poszczególne motywy czy postaci. Równolegle z rozwijanym systematycznie cyklem fotograficznym tworzy obiekty ze szkła. Prace wykonane z zupełnie innych materiałów zestawione są w tak ścisłej relacji po raz pierwszy. Wspólnym mianownikiem jest tu nie tylko światło, ale i szereg innych wątków charakterystycznych dla twórczości artystki.
Dla tej wystawy istotny jest m.in. defekt. Dorota wybiera zdjęcia uszkodzone, a fragment w którym emulsja fotograficzna jest niedoskonała - zadrapana, zagięta, zabrudzona - są punktem wyjścia do ingerencji. Artystka przygląda się zdjęciom, ale interesuje ją głównie ich nadszarpnięta materia, a nie wizerunki osób czy rozgrywające się sceny. Ignoruje to, co powstało dzięki działaniu światła i szuka tego co skryte głębiej. Z ułomnej materii wysnuwa narrację, która nie była wystawiona na ekspozycję, o której nie chciano opowiedzieć. Miejsca naruszenia zewnętrznej powierzchni umożliwiają przedostanie się poza intencjonalne przedstawienie i rysowanie swoistego drzewa genealogicznego starającego się opowiedzieć znacznie więcej o bohaterach zdjęć.
Niektóre ze szklanych obiektów powstają tylko i wyłącznie z elementów wykonanych w hucie, ale Dorota wykorzystuje też szkło użytkowe, odbierając mu utylitarny charakter przez dodanie kolejnych elementów. Z amorficznych, bezużytecznych form, dziwnych i niepokojących, momentami humorystycznych padające na nie światło wydobywa bezinteresowne piękno.
Kurator - Maria Rubersz
Powrót

