Depersja

21 września - 04 listopada 2007
Zaproszeni artyści: Bogna Burska, Oskar Dawicki, Eliza Galey, Barbara Kasprzycka, Katarzyna Kida, Lise Kjaer (USA), Anna Konik, Katarzyna Kozyra, Dominik Lejman, Zbigniew Libera, Magdalena Moskwa, Jadwiga Sawicka, Monika Sosnowska, Grzegorz Sztwiertnia, Martin Zet (Czechy. Prace z ze zbiorów muzealnych: Alina Szapocznikow, Henryk Stażewski, Andrzej Wróblewski.

„Mam deprechę”. Jaka jest różnica między deprechą a depresją? Kiedy kończy się kolejny zły dzień, a zaczyna groźna choroba? Kiedy przychodzi ten moment, gdy już nie możemy siłą woli zmusić się do punktualności, wywiązywania z coraz trudniejszych zadań?
Statystyki podają, że w Polsce około miliona osób zażywa antydepresanty. (Może są zbyt łatwo dostępne? Może mamy skłonność do lekomanii? Może żyjemy zbyt szybko, by czas był naszym lekarstwem?).
Czarniejsze szacunki mówią, że co najmniej drugie tyle ludzi powinno zażywać leki psychotropowe, ale wstydzą się kontaktu z psychiatrą. (Może nie wiedzą, że już potrzebują pomocy? Może jeszcze nie wiedzą, że to nie tylko spadek nastroju czy kolejne niepowodzenie, które można zlekceważyć, mówiąc „to nie jest mój dzień”?).
Jak długo udajemy, że nas to nie dotyczy? Jak długo naprawdę nie wiemy, że to nas dotknęła ciężka choroba? Nie jest śmiertelna, tylko może prowadzić do śmierci. (Zabiję się, strzelę sobie w łeb, idę się utopić. Kiedy to zaczyna być możliwe?).
Nasi bliscy. Nie rozumieją? Nie wiedzą, jak pomóc? Wolą nie uwierzyć – wtedy łatwiej się odwrócić? Cierpią razem z nami?
Co się musi zdarzyć, żebyśmy jednak trafili do lekarza? Żebyśmy chcieli pomocy? Żebyśmy walczyli o swoje życie? Żebyśmy nauczyli się dostrzegać w naszym życiu to, co wartościowe a nie to, co destrukcyjne?
Podobno gdy przychodzi po raz drugi, jest jeszcze trudniej, ciężej, mocniej. (Jak dalece mamy wpływ na to, co się dzieje z naszą psychiką? Czy można nauczyć się przeczuwać? Czy można to od siebie odepchnąć? Siłą woli? Zgodą na los? Kolejną dawką psychotropów?).
Według Kazimierza Dąbrowskiego przejście depresji jest niezbędnym doświadczeniem w naszej drodze do doskonałości. (A co z tymi, którym wcale nie zależy na dążeniu do doskonałości? Przypadek, los, geny?).



Powrót