Chleb i róże - Artyści wobec podziałów klasowych
Artyści od zawsze pytali o swój status i miejsce w społeczeństwie. Powszechne wyobrażenia na temat twórcy-outsidera na peryferiach życia społecznego, poszukiwacza utopii, celebryty sprzedającego prace za miliony czy też erudycyjnego nonkonformisty zabierającego głos w debacie publicznej ukształtowały wiele mitów na temat przywilejów i obowiązków związanych z pozycją artysty we współczesnym świecie.
Tytuł wystawy odnosi się do słynnej piosenki związkowców Bread and Roses. Zawarte w niej hasło „chleb i róże dla wszystkich” ma swoje źródło w wierszu Jamesa Oppenheima, który mówi the worker must have bread, but she must have roses too. Status współczesnej twórczości artystycznej można by ironicznie skomentować tym samym hasłem: artystom i artystkom zdarza się walczyć o chleb dla biednych, ale ich twórczość przynajmniej równie często polega na dostarczaniu róż przedstawicielom społecznych elit. Nie chodzi tu jednak ani o afirmowanie tego pierwszego, ani o negowanie drugiego - przykłady obu praktyk są dobrze znane, podobnie jak krytyczne diagnozy mówiące o uwikłaniu sztuki w świat późnego kapitalizmu. Chodzi raczej o pokazanie napięcia między nimi, wynikającego z zależności praktyk artystycznych od przemian pola społecznego, ekonomicznego i politycznego.
Kuratorzy - Łukasz Ronduda i Natalia Sielewicz
Powrót

