Biennale Sztuki Młodych "Rybie Oko 5"

07 sierpnia - 08 września 2008
Prezentowany w Galerii Klimy Bocheńskiej wybór prac z Biennale Sztuki Młodych "Rybie Oko" jest już piątą edycją projektu realizowanego od 2001 roku przez Bałtycką Galerię Sztuki Współczesnej w Słupsku. Założeniem festiwalu jest promocja młodych, poszukujących artystów oraz konfrontacja postaw i tendencji występujących w polskiej sztuce młodego pokolenia. Młodzi artyści – co dobitnie pokazuje wystawa – akceptują bądź podważają niegdysiejsze estetyczne normatywy, choć jednocześnie nie należy do rzadkości opowiadanie się za światem wartości o zdecydowanie etycznym rodowodzie. Dlatego nie może dziwić, że dla zaistniałej różnorodności wystaw, realizacji, nurtów czy indywidualnych postaw nie ma dziś wspólnej platformy.

Prezentowany w Galerii Klimy Bocheńskiej wybór prac z Biennale Sztuki Młodych "Rybie Oko" jest już piątą edycją projektu realizowanego od 2001 roku przez Bałtycką Galerię Sztuki Współczesnej w Słupsku. Założeniem festiwalu jest promocja młodych, poszukujących artystów oraz konfrontacja postaw i tendencji występujących w polskiej sztuce młodego pokolenia. Młodzi artyści – co dobitnie pokazuje wystawa – akceptują bądź podważają niegdysiejsze estetyczne normatywy, choć jednocześnie nie należy do rzadkości opowiadanie się za światem wartości o zdecydowanie etycznym rodowodzie. Dlatego nie może dziwić, że dla zaistniałej różnorodności wystaw, realizacji, nurtów czy indywidualnych postaw nie ma dziś wspólnej platformy.
W sztuce najnowszej Istnieją całe obszary działań i aktywności, które nie są zdeterminowane li tylko potrzebą niesienia i sankcjonowania sensu. Kontemplacja albo niezapośredniczona niczym afirmacja urody świata nie muszą się przecież uzasadniać podobną motywacją. Niekiedy spoczywamy w nich albo zachwycamy się nimi, nie uruchamiając ani języka, ani tym bardziej jego mitotwórczych narzędzi (Wiktor Dyndo). Aby doświadczać rzeczywistości (a zatem także sztuki) nie jest nam niezbędny Kartezjusz, bo – najzwyczajniej – widzimy, zaś widząc nie musimy wiedzieć, że jesteśmy, ponieważ samymi zmysłami czujemy, że jesteśmy. Oczywiście – same pierwsze wrażenia i ogląd nie zmieniają faktu, że staramy się wesprzeć to, co widzimy architekturą i strukturą sensu.
Tak dzieje się również w przypadku sztuki. Jakkolwiek może ona oddziaływać samą sferą ‘wyglądu’ (a niegdyś także proporcjami albo decorum), poza doznaniami czysto sensualnymi, artyści wypracowują sensy, które powstają w oparciu o pojęciową siatkę języka wizualnego (Marek Ejsmond-Ślusarczyk, Agnieszka Łakoma). Jest to droga ‘znaczenia’, którą musiała kiedyś pokonać także malewiczowska ikona. Proces wiedzie od afirmacji, przez mitologizację, a kończy się na powtarzalności i tautologii (Magda Hueckel, Karolina Szymanowska, Diana Diczew i Paweł Szeibel).
Z kulturowego punktu widzenia kluczową rolę spełnia w tej Odysei ‘obrazu’ mitologizacja i mitografia
(Edyta Ołdak). One bowiem są procedurami nadającymi i obrazującymi warstwę sensu. Przymus przedstawiania realizuje się zatem w różnych wariantach w czasie i przestrzeni, zaś dzięki współtwórczemu wysiłkowi odbiorcy, dzieło staje się przedmiotem interpretacji i rytualizacji, którym towarzyszą strategie uwodzenia i prowokowania czytelnika-odbiorcy (Agata Agatowska, Michał Frydrych).
Gry językowe i wskrzeszanie mitów (Jarek Jeschke, Bartosz Kokosiński, Julita Malinowska) nie są jednak w stanie przysłonić (ani do końca wyartykułować) napięć, jakie realizują się w podmiocie i jego dziele (Joanna Pawlik). Niegdysiejsze metafizyczne obwarowania nie wystarczają. I nawet gdyby przyjąć, że żyjemy na najlepszym z możliwych światów, nie potrafimy spełnić się w tej domniemanej ‘pełni’. Zdarza się, że praktyka artystyczna niekiedy – dosłownie – ociera się o najprawdziwsze, osobiste traumy.
Nie bez znaczenia jest też fakt, że współczesność oferuje nam aksjologiczną niejednoznaczność, która może być trywializowana, ale sam jej opis staje się krytycznym komentarzem (Sylwia Górak, Karolina Zalewska).
Wyznacznikiem zainteresowań wielu artystów staje się problem kryzysu podmiotu i tożsamości, który zresztą jest dzisiaj uważany za charakterystyczny dla zachodniej humanistyki. Opisany przez literaturę piękną oraz zobrazowany przez sztuki wizualne i performatywne w kategoriach umowności, śmierci czy iluzoryczności Autora – impas podmiotowości jest bezustannie obwieszczany, deklarowany bądź kontestowany (Tomasz Musiał, Wojciech Skrzypiec) czy ironizowany (Stefan Hanćkowiak).
W sytuacji kryzysu tożsamości należałoby zatem szukać warunków i możliwości dla zaistnienia sztuki (a więc także kultury), która nie szukałaby zakotwiczenia w wartościach zmiennych i poddających się destabilizacji lub negocjowaniu, ale w tym, co wydaje się być w świecie stałe i niezmienne. W tej zaś mierze świat ludzkich emocji i uczuć pełni jakiś kulturowy constans (Małgorzata Wielek-Mandrela).
Droga tak realizowanej sztuki prowadzi od afirmacji do kontestacji. Oczywiście, pomiędzy egzaltacją a napiętnowaniem rozgrywają się nie tylko estetyczne, ale też i ideologiczne konflikty oraz napięcia. Na poniekąd przeciwległych pozycjach znajdują się zatem postawy będące komentarzem bądź nawet krytyką mechanizmów re- i dystrybucji dóbr czy funkcjonowania mechanizmów władzy lub wiedzy (Maksymilian Cieślak, Gosia Bojkowska, Michał Kotula, Szymon Kobylarz).
Wspomniane procedury sprzyjają także artykułowaniu i formułowaniu zarówno tożsamości (Marta Piórko) jak i relacji z Innym. Podmiot nie staje się już tylko wiązką chcenia i pożądania (Iwona Demko), ale również spełnia się i artykułuje w kontakcie z Innym (Jan Dziaczkowski).
Współczesny artysta jest zwykłym człowiekiem, ale istota jego działań sprawia, że nie może bezgranicznie ufać w język (słów, gestów, obrazów)... Nie może też wycofać się z kreacji ‘przedstawienia’ i żywić złudzenia ‘dokumentalisty’, bo sztuka jest kreacją rzeczywistości i grą na języku. Z tego czerpie się konfabulacja, zaś ona – jak powiedział kiedyś Boltanski – „jest zawsze bliska konceptowi fałszu, który staje się prawdą. Kiedy dokonuje się transformacji fałszu, może on na koniec przekazywać prawdę”.


Udział biorą: Agata Agatowska, Małgorzata Bojkowska, Maks Cieślak, Iwona Demko, Diana Diczew & Paweł Szeibel, Wiktor Dyndo, Jan Dziaczkowski, Marek Ejsmond-Ślusarczyk, Michał Frydrych, Sylwia Górak, Stefan Hanćkowiak, Magda Hueckel, Jarosław Jeschke, Szymon Kobylarz, Bartosz Kokosiński, Michał Kotula, Agnieszka Łakoma, Julita Malinowska, Tomasz Musiał, Edyta Ołdak, Joanna Pawlik, Marta Piórko, Wojciech Skrzypiec, Karolina Szymanowska, Małgorzata Wielek-Mandrela, Karolina Zalewska.


Powrót