Barbara Hubert - Czysty relax
Malarstwo to można nazwać związkiem romantyzmu i współczesności. Dziesiątki płócien powstałych na przestrzeni ostatnich lat, to nie do końca studia natury, to raczej zapis doznań, jakie wzbudza w autorce obcowanie i obserwowanie dwóch skrajnych żywiołów. Poczynione spostrzeżenia budzą w niej, nie mniej krańcowe odczucia: radość, szczęście, spełnienie, a jednocześnie samotność, smutek i przemijanie. Kompilacja tych doznać zdaje się być motywem przewodnim w budowaniu fabuły obrazu.
Dorota Rucka-Marmaj
Powrót

