Anima - Obrazy z Afryki
Anima to opowieść o podróży, a zawarte w niej obrazy ukazują rzeczywistość widzianą z perspektywy przybysza, który wnikając w obcy, niezrozumiały świat, próbuje odnaleźć uniwersalne prawdy dotyczące życia, śmierci, odrodzenia, przemiany.
Próba wejścia w niewidzialny wymiar duchowości i nieśmiertelności następuje poprzez zgłębianie obrazów pustki, porzuconych,
zapomnianych i zrujnowanych miejsc, przeplatających się z ujęciami organicznych struktur, rozkładającej się zwierzęcej materii
oraz obiektów mających charakter sakralny. Cykl jest wynikiem fascynacji Autorki pierwotnymi wierzeniami, kultem przyrody,
obrzędami religii animistycznych, w tym rytuałami voodoo. Nie ma jednak charakteru etnograficznego:
czarno-białe ujęcia nie pozwalają na konkretną identyfikację miejsc, co decyduje o nadrzędności idei nad uwiecznianą rzeczywistością,
gdyż jak zauważa Wojciech Nowicki: (...) w cyklu Anima, fotografia jest materiałem, budulcem, gliną, jest medium pożyczonym do celów nie tylko dokumentacyjnych. Autorka z dezynwolturą odchodzi od naturalnego ciągu zdarzeń; woli swoje własne ciągi,
- bo Anima to zbudowana z fotografii architektura pewnego wspomnienia, wspomnienia wydarzeń, których nie było.
Obrazy są tu jak klocki. W rękach artysty (narratora) z zestawu może powstać zamek, droga, człowiek, dusza. (...)
Anima zachęca, zmusza do poszukiwania, lecz nie obiecuje, że droga będzie prosta. I jak w przypadku dojrzałych zdjęć bywa, również tu więcej możliwości niż by się chciało. W krainie śmierci bujnie kwitnie dusza, chciałoby się jej dotknąć, ale nie każdemu będzie dane.
Powrót

