Anarchia i Nowa Sztuka - 100-lecie dadaizmu
Wystawa Artystów Wydziału Malarstwa i Nowych Mediów Akademii Sztuki w Szczecinie pokazuje, jak różne są skojarzenia z Dada artystów reprezentujących różne media. Dla performerów ich dadaistyczne korzenie są zupełnie oczywiste i we wszelkich wypowiedziach na ten temat łatwo o truizmy. Klasycznie dadaistyczny i oparty na tekście performance zaprezentuje Andrzej Szpindler. Pokazana zostanie także dokumentacja performance’ów Igora Omuleckiego. Jednak w świecie obiektów i nowych mediów, element Dada jest zawsze czymś zaskakującym. Na wystawie przeważają obiekty ready-made, jak znaczki pocztowe Kamila Kuskowskiego, czasem lekko zmanipulowane jak samochód LS-Motors S-Type Łukasza Skąpskiego, Szachy Waldemara Wojciechowskiego, spłaszczona koszulka Jakuba Czyszczonia, obiekt Rafała Żarskiego ze stołu i talerzy, czy instalacja z drewnianych miarek Małgorzaty Szymankiewicz. Dada to absurdalne, bezużyteczne obiekty jak zużyte filtry wentylacyjne pokryte kurzem Hanny Nowickiej (Esencja) - pochodzące z jej własnej pracowni na Akademii, instalacja z drabin, które do nikąd nie prowadzą Anny Witkowskiej, dziurawa wanna Moniki Zawadzki, czy odwrócony do góry nogami wieszak Adama Witkowskiego. Dada to kierunek łączący sprzeczności - instalacja Danuty Dąbrowskiej łączy logikę mechanizmu z irracjonalnością projektowanego na niej obrazu. Dada to interakcja - jak instalacja sound-artowa Roberta Knutha Da-Dance, która wprowadza widza w trans, karaoke Artura Malewskiego, czy spreparowane pianino Mam wszystkiego dosyć Andrzeja Wasilewskiego. Dada to absurd - jak miś pokryty kurzem Artura Malewskiego. To nadawanie odpadom i śmieciom rangi dzieła sztuki - jak w wideo Pawła Książka lub obiekt Sectio aurea Emilii Kamińskiej, będący kształtem kupy na ciągu Fibonacciego. Dada to przewrotny i jadowity humor - wideo Kamila Kuskowskiego czy napis „kobieta” wykonany z marmuru przez tego samego artystę, wideo z przekleństwami Bartka Otockiego, czy inspirowane twórczością René Magritte’a wideo Anny Witkowskiej Peleryna. Dada w formie to kolaże i asamblaże - tu np. kolaż Olgi Lewickiej. Francis Picabia w swoim tekście Francis Merci! napisał, że nie powinniśmy mieć świadomości własnej płci. Temat gender w dowcipny sposób podejmuje w swojej pracy Ola Ska. Dada to wreszcie tytułowa anarchia - jak wideo tej samej artystki. Gatunek, który uprawia Mariusz Waras - street art - ma element anarchii sam w sobie. Artysta stworzy mural na fasadzie muzeum. Od samego wejścia widz zostanie wciągnięty w ekspozycję absurdu, humoru i bałaganu - w treści i w formie.
Kurator - Małgorzata Kaźmierczak
Powrót

