Proweniencja:
Własność artystki.


„Butterfly” Julii Stachowskiej to rzeźba z półprzezroczystego, różowego onyksu, należąca do jej abstrakcyjnego cyklu zatytułowanego „DNA”. Prace z tej serii bazują na miękkiej, wijącej się linii, która organicznie rozwija się w przestrzeni, zmieniając swój charakter zależnie od punktu widzenia. Genezą tych form są inicjały artystki, które – jak zauważyła – za każdym razem powracały, gdy kreśliła ołówkiem na papierze nowe projekty. „Kształty te bezpośrednio związane są ze mną, formy abstrakcyjne ukształtowane w ten sposób stanowią moje artystyczne DNA” – mówi Stachowska (Stachowska J., DNA, oficjalna strona artystki). W tym sensie „Butterfly” jest nie tylko kompozycją abstrakcyjną, lecz także rodzajem osobistego znaku: podpisem zapisanym w kamieniu. Rzeźba miękko wchodzi w przestrzeń, wyginając niczym żywy organizm. Z każdej strony ukazuje inną relację linii, wklęśnięć i wypukłości, zachęcając widza do obejścia jej dookoła. Choć wykonana została z twardego kamienia, sprawia wrażenie giętkiej, lekkiej materii – niemal zatrzymanego w ruchu skrzydła, płatka lub fragmentu kobiecego ciała. Jej półprzezroczysta struktura chwyta światło, a delikatny róż przechodzi miejscami w odcienie pomarańczu, mlecznej bieli i chłodnych, szarawych żyłek. Naturalne warstwy onyksu nie są tu jedynie dekoracją, lecz współtworzą rytm całej formy, nadając jej głębię i zmysłową, bardzo kobiecą miękkość.
Praca w onyksie wymaga szczególnej precyzji. Materiał jest wprawdzie bardziej miękki niż marmur, ale jego warstwowa budowa i zmienna twardość sprawiają, że każde nietrafione uderzenie może zniszczyć bryłę wzdłuż naturalnej żyły. Jak pisze artystka: „Tworzone przeze mnie kształty wymagają precyzji i głębokiego zrozumienia kamienia. Potrzeba również wyobraźni oraz umiejętności przewidywania. Materiał skalny nieustannie testuje pracującego w nim rzeźbiarza (…)” (Stachowska J., Kamień – materiał i technika, oficjalna strona artystki). Stachowska podejmuje więc dialog z materią, która stawia opór, ale równocześnie podpowiada kierunek. Polerując powierzchnię, wydobywa naturalne piękno struktury, kolor i wewnętrzny blask kamienia.
Oferowany „Butterfly” łączy w sobie techniczną dyscyplinę i swobodę wyobraźni. Jest rzeźbą dynamiczną, otwartą na światło i ruch widza, a zarazem wyciszoną, harmonijną, niemal kontemplacyjną. Stachowska zaciera w niej granicę między ciężarem kamienia a wrażeniem organicznej lekkości. Z chaosu naturalnej bryły wydobywa porządek, rytm i subtelną, kobiecą formę – abstrakcję, która uruchamia naszą wyobraźnię.

Julia Stachowska to rzeźbiarka i historyczka sztuki, która z kamienia uczyniła medium intymnej, kobiecej opowieści – ciężkie, wymagające fizycznie tworzywo przekształcając w formy pełne wdzięku i wewnętrznej siły. Jest absolwentką Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz historii sztuki na Uniwersytecie Łódzkim, a także członkinią Związku Artystów Rzeźbiarzy. Specjalizuje się w rzeźbie kamiennej, pracując przede wszystkim w marmurze karraryjskim i naturalnym onyksie, ale sięga również po piaskowiec, wapień, kwarcyt czy trawertyn. Pozyskiwane z różnych stron świata kamienie zachwycają niezwykłą skalą barw – od mlecznej bieli i delikatnych różów, przez odcienie pomarańczu i miodu, aż po głębokie, szlachetne zielenie oraz błękity. Artystka jest również autorką tekstów teoretycznych i artykułów dotyczących polskiej rzeźby, twórczości poszczególnych artystów oraz technologii kamieniarskich. Jej realizacje plenerowe znajdują się m.in. w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku oraz w kolekcji Cava Nardini w Vellano, a prace trafiły do kolekcji prywatnych w Polsce, Belgii, Niemczech, Włoszech i Czechach.
Pracownia Stachowskiej mieści się na Śląsku. Artystka tworzy zarówno formy abstrakcyjne, jak i realizacje figuratywne, za każdym razem prowadząc uważny dialog z materiałem. W cyklu „DNA” punktem wyjścia są zawiłości, fale, ostre linie przechodzące w miękkie formy oraz kształty wywiedzione z gestu rysowania własnych inicjałów. Abstrakcyjne rzeźby z tej serii stają się więc rodzajem „podpisu w kamieniu” – zapisem tożsamości, intuicji i fizycznej pamięci ręki. Stachowska wykorzystuje naturalny kolor oraz strukturę surowca, a jednocześnie zaciera wizualną granicę między twardością kamienia a wrażeniem giętkiej, organicznej materii.
W realizacjach figuratywnych szczególne miejsce zajmuje cykl „Gracji” – kobiecych popiersi o płaskich, pozbawionych rysów twarzach. Każda z nich zachowuje własną odrębność: „Gracja Hrabina” ma kryzę, „Gracja Zraniona” nosi na ciele plastry, a „Gracja Wojowniczka” czy „Gracja Wizjonerka” przywołują różne sposoby kobiecej obecności. Jak mówi artystka: „Moje Gracje są inne niż dotychczasowe portrety, każda z nich jest indywidualnością. Ich charakter zawarty jest w pozie, posturze, materiale z jakiego zostały wykonane” (Stachowska J., Gracje, oficjalna strona artystki), . Wspólnym znakiem pozostaje zaokrąglony kręgosłup z wystającymi kręgami – obraz bólu, napięcia i ciężaru codzienności. Rozwinięciem tego cyklu są „Gracjozbiory”: rzeźbiarskie konstelacje przypominające kobiece drzewa genealogiczne, w których nawarstwione sylwetki dawnych i współczesnych pokoleń opowiadają o dziedziczonej sile, pamięci oraz zmieniającej się roli kobiety. Rzeźby Stachowskiej są minimalistyczne, zmysłowe i wyciszone, a przy tym oparte na odwadze myślenia formą oraz głębokim szacunku wobec materii.

52
Julia STACHOWSKA (ur. 1997)

Butterfly, 2026

różowy onyks, 62 x 50 x 40 cm
sygn. na podstawie: 26 / J. Stachowska,

Zobacz katalog

POLSWISS ART

Rzeźba i Obiekty Przestrzenne

15.09.2026

19:00

Cena wywoławcza: 25 000 zł
Estymacja: 30 000 - 35 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Proweniencja:
Własność artystki.


„Butterfly” Julii Stachowskiej to rzeźba z półprzezroczystego, różowego onyksu, należąca do jej abstrakcyjnego cyklu zatytułowanego „DNA”. Prace z tej serii bazują na miękkiej, wijącej się linii, która organicznie rozwija się w przestrzeni, zmieniając swój charakter zależnie od punktu widzenia. Genezą tych form są inicjały artystki, które – jak zauważyła – za każdym razem powracały, gdy kreśliła ołówkiem na papierze nowe projekty. „Kształty te bezpośrednio związane są ze mną, formy abstrakcyjne ukształtowane w ten sposób stanowią moje artystyczne DNA” – mówi Stachowska (Stachowska J., DNA, oficjalna strona artystki). W tym sensie „Butterfly” jest nie tylko kompozycją abstrakcyjną, lecz także rodzajem osobistego znaku: podpisem zapisanym w kamieniu. Rzeźba miękko wchodzi w przestrzeń, wyginając niczym żywy organizm. Z każdej strony ukazuje inną relację linii, wklęśnięć i wypukłości, zachęcając widza do obejścia jej dookoła. Choć wykonana została z twardego kamienia, sprawia wrażenie giętkiej, lekkiej materii – niemal zatrzymanego w ruchu skrzydła, płatka lub fragmentu kobiecego ciała. Jej półprzezroczysta struktura chwyta światło, a delikatny róż przechodzi miejscami w odcienie pomarańczu, mlecznej bieli i chłodnych, szarawych żyłek. Naturalne warstwy onyksu nie są tu jedynie dekoracją, lecz współtworzą rytm całej formy, nadając jej głębię i zmysłową, bardzo kobiecą miękkość.
Praca w onyksie wymaga szczególnej precyzji. Materiał jest wprawdzie bardziej miękki niż marmur, ale jego warstwowa budowa i zmienna twardość sprawiają, że każde nietrafione uderzenie może zniszczyć bryłę wzdłuż naturalnej żyły. Jak pisze artystka: „Tworzone przeze mnie kształty wymagają precyzji i głębokiego zrozumienia kamienia. Potrzeba również wyobraźni oraz umiejętności przewidywania. Materiał skalny nieustannie testuje pracującego w nim rzeźbiarza (…)” (Stachowska J., Kamień – materiał i technika, oficjalna strona artystki). Stachowska podejmuje więc dialog z materią, która stawia opór, ale równocześnie podpowiada kierunek. Polerując powierzchnię, wydobywa naturalne piękno struktury, kolor i wewnętrzny blask kamienia.
Oferowany „Butterfly” łączy w sobie techniczną dyscyplinę i swobodę wyobraźni. Jest rzeźbą dynamiczną, otwartą na światło i ruch widza, a zarazem wyciszoną, harmonijną, niemal kontemplacyjną. Stachowska zaciera w niej granicę między ciężarem kamienia a wrażeniem organicznej lekkości. Z chaosu naturalnej bryły wydobywa porządek, rytm i subtelną, kobiecą formę – abstrakcję, która uruchamia naszą wyobraźnię.

Julia Stachowska to rzeźbiarka i historyczka sztuki, która z kamienia uczyniła medium intymnej, kobiecej opowieści – ciężkie, wymagające fizycznie tworzywo przekształcając w formy pełne wdzięku i wewnętrznej siły. Jest absolwentką Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi oraz historii sztuki na Uniwersytecie Łódzkim, a także członkinią Związku Artystów Rzeźbiarzy. Specjalizuje się w rzeźbie kamiennej, pracując przede wszystkim w marmurze karraryjskim i naturalnym onyksie, ale sięga również po piaskowiec, wapień, kwarcyt czy trawertyn. Pozyskiwane z różnych stron świata kamienie zachwycają niezwykłą skalą barw – od mlecznej bieli i delikatnych różów, przez odcienie pomarańczu i miodu, aż po głębokie, szlachetne zielenie oraz błękity. Artystka jest również autorką tekstów teoretycznych i artykułów dotyczących polskiej rzeźby, twórczości poszczególnych artystów oraz technologii kamieniarskich. Jej realizacje plenerowe znajdują się m.in. w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku oraz w kolekcji Cava Nardini w Vellano, a prace trafiły do kolekcji prywatnych w Polsce, Belgii, Niemczech, Włoszech i Czechach.
Pracownia Stachowskiej mieści się na Śląsku. Artystka tworzy zarówno formy abstrakcyjne, jak i realizacje figuratywne, za każdym razem prowadząc uważny dialog z materiałem. W cyklu „DNA” punktem wyjścia są zawiłości, fale, ostre linie przechodzące w miękkie formy oraz kształty wywiedzione z gestu rysowania własnych inicjałów. Abstrakcyjne rzeźby z tej serii stają się więc rodzajem „podpisu w kamieniu” – zapisem tożsamości, intuicji i fizycznej pamięci ręki. Stachowska wykorzystuje naturalny kolor oraz strukturę surowca, a jednocześnie zaciera wizualną granicę między twardością kamienia a wrażeniem giętkiej, organicznej materii.
W realizacjach figuratywnych szczególne miejsce zajmuje cykl „Gracji” – kobiecych popiersi o płaskich, pozbawionych rysów twarzach. Każda z nich zachowuje własną odrębność: „Gracja Hrabina” ma kryzę, „Gracja Zraniona” nosi na ciele plastry, a „Gracja Wojowniczka” czy „Gracja Wizjonerka” przywołują różne sposoby kobiecej obecności. Jak mówi artystka: „Moje Gracje są inne niż dotychczasowe portrety, każda z nich jest indywidualnością. Ich charakter zawarty jest w pozie, posturze, materiale z jakiego zostały wykonane” (Stachowska J., Gracje, oficjalna strona artystki), . Wspólnym znakiem pozostaje zaokrąglony kręgosłup z wystającymi kręgami – obraz bólu, napięcia i ciężaru codzienności. Rozwinięciem tego cyklu są „Gracjozbiory”: rzeźbiarskie konstelacje przypominające kobiece drzewa genealogiczne, w których nawarstwione sylwetki dawnych i współczesnych pokoleń opowiadają o dziedziczonej sile, pamięci oraz zmieniającej się roli kobiety. Rzeźby Stachowskiej są minimalistyczne, zmysłowe i wyciszone, a przy tym oparte na odwadze myślenia formą oraz głębokim szacunku wobec materii.