Proweniencja:
Własność artystki.
Prezentowana praca pt. „Zofia” powstała w 2025 roku i należy do cyklu poduszek. Tekstylny obiekt w kształcie serca, łączący ludową estetykę z afirmacją kobiecej seksualności. Praca bogato zdobiona ręcznym haftem koralikowym (kłosy zboża) przedstawia w centralnej części stylizowaną waginę. Wykorzystanie tradycyjnych motywów floralnych i formy poduszki oswaja temat cielesności, nawiązując do naturalnego, pozbawionego tabu podejścia do seksualności w kulturze ludowej oraz do pradawnego kultu płodności, z którym związany jest szacunek dla kobiecego ciała. Artystka w wywiadzie tłumaczy: „Zrozumiałym dla nas jest to, że wagina kojarzona jest z płodnością. Obecnie sprowadza się ją wyłącznie do roli seksualnej. (…) kiedyś wagina traktowana była z szacunkiem jako symbol szczęścia i zdrowia. (…) Odsłanianie sromu wzmagało również plony, powodowało urodzajność ziemi, wzrost roślin, żyzność gleby” (Ilnicka V., O waginach i abstrakcyjnych kształtach – wywiad z rzeźbiarką, Iwoną Demko, Portal Wywrota, 04.07.2010).
Iwona Demko jest artystką multimedialną. Zajmuje się rzeźbą, fotografią, instalacją, performansem oraz kuratorstwem. Wykłada na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, którą sama ukończyła z wyróżnieniem w 2001 roku. W 2012 roku obroniła doktorat, a w 2016 uzyskała habilitację w dziedzinie sztuk plastycznych. Rozprawa doktorska artystki nosiła tytuł „Waginatyzm”, a towarzyszyła jej rzeźba „Kaplica Waginy”. Prace artystki często podejmują temat waginy i ciała kobiecego. Jak sama mówi: „Wszystkie moje prace w mniejszym lub większym stopniu dotyczą tematyki feministycznej. Poruszam ten temat, ponieważ dotyczy on bezpośrednio mnie – kobiety. W pewien sposób wykorzystuję swoją płeć i dzięki niej przekazuję specyficzny, kobiecy sposób patrzenia na świat” (Demko I., strona Wydziału Rzeźby ASP w Krakowie). W 2019 roku Demko otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ponad dwieście wystaw w kraju i za granicą sytuuje ją wśród najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sztuki współczesnej. Znakiem rozpoznawczym jej prac pozostaje róż: obecny w obiektach, instalacjach i w autoportretach, w których artystka przedstawia samą siebie we „wściekłym różu". Nie jest to jednak wybór czysto estetyczny, lecz codzienny gest aktywizmu. Kolor często kojarzony z infantylnością i przesadną dziewczęcością zostaje przez Demko przechwycony i obrócony przeciwko wyobrażeniu o tym, jak wygląda „poważna" artystka.
Demko tworzy bezkompromisowo, konfrontując widza z prawdami, które bywają niewygodne. Nasycona symboliką feministyczną, jej praktyka zmierza do normalizacji anatomii kobiecej, do przywrócenia jej statusu czegoś, czego nie trzeba się wstydzić. Dużą inspiracją dla artystki była książka Catherine Blackledge pt. “Wagina. Sekretna historia kobiecej siły”, lecz idea którą sobie stawia, sięga głębiej niż sam temat waginy. Chodzi o kulturowe „odcięcie od cielesności", uzasadniane przekonaniem, że ciało jest siedliskiem pokus i grzechu. Rozdzielenie szlachetnego rozumu i nieczystego ciała doprowadziło, zdaniem Demko, do utraty integralności – „jakby ktoś chciał odciąć nas od pasa w dół” (Baran M. M., Przypomnij mi kobiecość – wywiad z Iwoną Demko, „Liberté!", 08.03.2019).
W swojej twórczości Demko często sięga po materiały archiwalne, dzięki którym odzyskuje kobiecą obecność w historii. Przykładem tej praktyki jest fotomontaż „Realna niemożliwość” (2020). Artystka wykorzystała zdjęcie z posiedzenia rady pedagogicznej krakowskiej ASP z grudnia 1933 roku, przedstawiające zasiadających przy stole wyłącznie mężczyzn. Ich twarze zastąpiła twarzami polskich artystek: Marii Jaremy, Olgi Boznańskiej i Marii Pinińskiej-Bereś – konstruując obraz sytuacji, która w międzywojennej Akademii nie mogła się wydarzyć. Sens tego gestu trafnie ujmuje Stach Szabłowski, zdaniem którego skalę patriarchalnych stereotypów dostrzegamy dopiero wtedy, gdy ktoś publicznie je zakwestionuje, tak jak robi to Demko (Szabłowski S., Iwona Demko: waginistka, czyli artystka idei, „Zwierciadło", 27.02.2023).
welur, bawełna, lama, ręcznie przyszywane koraliki, kolczyk, wata poliestrowa, taśma pasmanteryjna, 32 x 35 cm
Zobacz katalogProweniencja:
Własność artystki.
Prezentowana praca pt. „Zofia” powstała w 2025 roku i należy do cyklu poduszek. Tekstylny obiekt w kształcie serca, łączący ludową estetykę z afirmacją kobiecej seksualności. Praca bogato zdobiona ręcznym haftem koralikowym (kłosy zboża) przedstawia w centralnej części stylizowaną waginę. Wykorzystanie tradycyjnych motywów floralnych i formy poduszki oswaja temat cielesności, nawiązując do naturalnego, pozbawionego tabu podejścia do seksualności w kulturze ludowej oraz do pradawnego kultu płodności, z którym związany jest szacunek dla kobiecego ciała. Artystka w wywiadzie tłumaczy: „Zrozumiałym dla nas jest to, że wagina kojarzona jest z płodnością. Obecnie sprowadza się ją wyłącznie do roli seksualnej. (…) kiedyś wagina traktowana była z szacunkiem jako symbol szczęścia i zdrowia. (…) Odsłanianie sromu wzmagało również plony, powodowało urodzajność ziemi, wzrost roślin, żyzność gleby” (Ilnicka V., O waginach i abstrakcyjnych kształtach – wywiad z rzeźbiarką, Iwoną Demko, Portal Wywrota, 04.07.2010).
Iwona Demko jest artystką multimedialną. Zajmuje się rzeźbą, fotografią, instalacją, performansem oraz kuratorstwem. Wykłada na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, którą sama ukończyła z wyróżnieniem w 2001 roku. W 2012 roku obroniła doktorat, a w 2016 uzyskała habilitację w dziedzinie sztuk plastycznych. Rozprawa doktorska artystki nosiła tytuł „Waginatyzm”, a towarzyszyła jej rzeźba „Kaplica Waginy”. Prace artystki często podejmują temat waginy i ciała kobiecego. Jak sama mówi: „Wszystkie moje prace w mniejszym lub większym stopniu dotyczą tematyki feministycznej. Poruszam ten temat, ponieważ dotyczy on bezpośrednio mnie – kobiety. W pewien sposób wykorzystuję swoją płeć i dzięki niej przekazuję specyficzny, kobiecy sposób patrzenia na świat” (Demko I., strona Wydziału Rzeźby ASP w Krakowie). W 2019 roku Demko otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ponad dwieście wystaw w kraju i za granicą sytuuje ją wśród najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sztuki współczesnej. Znakiem rozpoznawczym jej prac pozostaje róż: obecny w obiektach, instalacjach i w autoportretach, w których artystka przedstawia samą siebie we „wściekłym różu". Nie jest to jednak wybór czysto estetyczny, lecz codzienny gest aktywizmu. Kolor często kojarzony z infantylnością i przesadną dziewczęcością zostaje przez Demko przechwycony i obrócony przeciwko wyobrażeniu o tym, jak wygląda „poważna" artystka.
Demko tworzy bezkompromisowo, konfrontując widza z prawdami, które bywają niewygodne. Nasycona symboliką feministyczną, jej praktyka zmierza do normalizacji anatomii kobiecej, do przywrócenia jej statusu czegoś, czego nie trzeba się wstydzić. Dużą inspiracją dla artystki była książka Catherine Blackledge pt. “Wagina. Sekretna historia kobiecej siły”, lecz idea którą sobie stawia, sięga głębiej niż sam temat waginy. Chodzi o kulturowe „odcięcie od cielesności", uzasadniane przekonaniem, że ciało jest siedliskiem pokus i grzechu. Rozdzielenie szlachetnego rozumu i nieczystego ciała doprowadziło, zdaniem Demko, do utraty integralności – „jakby ktoś chciał odciąć nas od pasa w dół” (Baran M. M., Przypomnij mi kobiecość – wywiad z Iwoną Demko, „Liberté!", 08.03.2019).
W swojej twórczości Demko często sięga po materiały archiwalne, dzięki którym odzyskuje kobiecą obecność w historii. Przykładem tej praktyki jest fotomontaż „Realna niemożliwość” (2020). Artystka wykorzystała zdjęcie z posiedzenia rady pedagogicznej krakowskiej ASP z grudnia 1933 roku, przedstawiające zasiadających przy stole wyłącznie mężczyzn. Ich twarze zastąpiła twarzami polskich artystek: Marii Jaremy, Olgi Boznańskiej i Marii Pinińskiej-Bereś – konstruując obraz sytuacji, która w międzywojennej Akademii nie mogła się wydarzyć. Sens tego gestu trafnie ujmuje Stach Szabłowski, zdaniem którego skalę patriarchalnych stereotypów dostrzegamy dopiero wtedy, gdy ktoś publicznie je zakwestionuje, tak jak robi to Demko (Szabłowski S., Iwona Demko: waginistka, czyli artystka idei, „Zwierciadło", 27.02.2023).