Proweniencja:
dar artysty dla Andrzeja Partuma.
Desa Unicum, Sztuka Współczesna. Konceptualizm, 2018 (błędnie datowana na 2005)
Praca w oryginalnej oprawie, dar artysty dla Andrzeja Partuma.
„Nie on to Nieon. Nie sam, jest ich wielu. To na ogół ci, którzy z różnych powodów nie podobają mi się lub ściślej mówiąc, nie pasują do Niego, tego, być może, nie najidealniejszego, ale takiego, z którym mógłbym jako tako się dogadać, a może polubić lub nawet zaprzyjaźnić.
Z Nimi, czyli Nienimi nie mogę. Wytykam to lm czyli Nieim w antyportretach, które zrobiłem dla własnej uwagi i być może, Innym nie Nieinnym ku przestrodze."
Andrzej Dłużniewski
Źródło: https://galeria-esta.pl/dokument.php?id=558
Figura ludzka wypełniona treścią - dosłownie i w przenośni. W cyklu „Nieon" Dłużniewski przekładał na język wizualny zwroty codziennej mowy: „z głębi serca", „tylko głupstwa mu w głowie", „pełen wątpliwości", „ma serce z kamienia". Każda z prac serii „Nieon" przedstawia tę samą schematyczną postać wypełnioną inną zawartością tworząc rodzaj antyportretu: portret kogoś, z kim nie sposób się porozumieć.
Ta na poły żartobliwa, na poły moralizatorska seria była charakterystyczną dla Dłużniewskiego grą z językiem, sztuką i literaturą, przewrotnym dialogiem z tradycją i codziennością. Artysta przez całą karierę przejawiał postawy konceptualne: nie interesował go gest malarski, lecz koncepcja i znaczenie.
W 1997 roku wypadek samochodowy pozbawił artystę wzroku. Paradoksalnie nie był to koniec twórczości, lecz początek nowego rozdziału: Dłużniewski zaczął tworzyć obrazy, przekazując instrukcje żonie, przyjacielowi i synowi Kajetanowi.
Prezentowana praca pochodzi z 1996 roku i nosi na odwrociu dedykację z 2005.
kredka, kolaż, papier
30 x 20 cm
w oprawie: 31,5 x 21,5 cm
sygn. u dołu: Nieon XIX A. Dłużniewski ‘96;
na odwrociu dedykacja: Andrzejowi Partumowi, | imieninowo | A.Dłużniewski | 2005
Proweniencja:
dar artysty dla Andrzeja Partuma.
Desa Unicum, Sztuka Współczesna. Konceptualizm, 2018 (błędnie datowana na 2005)
Praca w oryginalnej oprawie, dar artysty dla Andrzeja Partuma.
„Nie on to Nieon. Nie sam, jest ich wielu. To na ogół ci, którzy z różnych powodów nie podobają mi się lub ściślej mówiąc, nie pasują do Niego, tego, być może, nie najidealniejszego, ale takiego, z którym mógłbym jako tako się dogadać, a może polubić lub nawet zaprzyjaźnić.
Z Nimi, czyli Nienimi nie mogę. Wytykam to lm czyli Nieim w antyportretach, które zrobiłem dla własnej uwagi i być może, Innym nie Nieinnym ku przestrodze."
Andrzej Dłużniewski
Źródło: https://galeria-esta.pl/dokument.php?id=558
Figura ludzka wypełniona treścią - dosłownie i w przenośni. W cyklu „Nieon" Dłużniewski przekładał na język wizualny zwroty codziennej mowy: „z głębi serca", „tylko głupstwa mu w głowie", „pełen wątpliwości", „ma serce z kamienia". Każda z prac serii „Nieon" przedstawia tę samą schematyczną postać wypełnioną inną zawartością tworząc rodzaj antyportretu: portret kogoś, z kim nie sposób się porozumieć.
Ta na poły żartobliwa, na poły moralizatorska seria była charakterystyczną dla Dłużniewskiego grą z językiem, sztuką i literaturą, przewrotnym dialogiem z tradycją i codziennością. Artysta przez całą karierę przejawiał postawy konceptualne: nie interesował go gest malarski, lecz koncepcja i znaczenie.
W 1997 roku wypadek samochodowy pozbawił artystę wzroku. Paradoksalnie nie był to koniec twórczości, lecz początek nowego rozdziału: Dłużniewski zaczął tworzyć obrazy, przekazując instrukcje żonie, przyjacielowi i synowi Kajetanowi.
Prezentowana praca pochodzi z 1996 roku i nosi na odwrociu dedykację z 2005.