Pochodzenie:
– W latach 30. XX w. zakupiony do kolekcji prywatnej.
– Spadkobiercy powyższej kolekcji, Wielka Brytania.
– W 2009 roku zakupiony do kolekcji prywatnej na aukcji Sotheby’s.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Katalog wystawy jubileuszowej TPSP w Krakowie, Kraków 1904, nr kat. 205 (Czepiny, ol.);
– Sprawozdanie Dyrekcyi TPSP w Krakowie z czynności za rok 1904, Kraków 1905, s. 27, nr 204 (Oczepiny);
– E. Swieykowski, Pamiętnik TPSP w Krakowie 1854-1904, Kraków MCMV, s. 294;
– „Tygodnik Ilustrowany“, 13 V (30 IV) 1905, nr 19, str. 351;
– T. Dobrowolski, Nowoczesne malarstwo polskie, t. II, Warszawa 1960, s. 329;
– B. Pranke, Nurt chłopomanii w twórczości Stanisława Radziejowskiego, Ludwika Stasiaka, Włodzimierza Tetmajera, Wincentego Wodzinowskiego i Kacpra Żelechowskiego, Warszawa 2003, il. 11.
Prezentowane płótno ukazuje skąpaną w świetle świec scenę z tradycyjnego, bronowickiego wesela. Beata Pranke w Nurcie chłopomanii... przytacza słowa Lucjana Rydla: Około dziewiątej zaczęły się czepiny. Mężczyzn usunięto pod ściany, same kobiety i dziewczęta otoczyły pannę młodą i druhnę. One obie tańczyły naprzód ze sobą, potem kolejno z wszystkimi dziewczętami i z wszystkimi kobietami. Każda tańcząca kobieta i dziewczyna stawała przed muzyką, przyśpiewywała piosenkę na cześć panny młodej. Potem starszy drużba rozpoczął taniec z panną młodą, taniec solo, podczas którego zamężne kobiety usiłują pannę młodą odbić gwałtem drużbie, a kiedy się to nie udaje, targują się z nim o cenę kupna (motyw z pogańskich czasów, z kupowania panny młodej). Drużba dobija targów i bierze zapłatę, a kobiety sadzają pannę młodą na stołku. Wszystkie kobiety zamężne zapalają świeczki, które trzymają w ręku, a starościna, uproszona do odbycia ceremonii, śpiewa pieśń, w której wzywa matkę, aby się po raz ostatni przyjrzała córce w wianuszku na głowie i przeżegnała krzyżem święty wianek. [...] Widok jest wspaniały, bo każda baba trzyma w ręku zapaloną świecę, tak, że kilkadziesiąt płomieni oświetla scenę.
Opis ten znakomicie ilustruje prezentowane płótno Włodzimierza Tetmajera, w którego domu w podkrakowskich Bronowicach odbyło się najbardziej znane w polskiej literaturze wesele poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną – szwagierką malarza. To właśnie na jej głowę wkładany jest czepiec przez starościnę – teściową artysty, Jadwigę Mikołajczyk. Kobietą stojącą na wprost, obserwującą oczepiny jest żona malarza – Anna Tetmajer. Natomiast pierwszoplanową, złotowłosą dziewczynką, spoglądającą wprost na widza, charakterystycznymi dużymi oczami, jest najstarsza córka Tetmajera – Jadwisia. Ślub zawarty między Rydlem a Mikołajczykówną odbił się szerokim echem w środowisku artystycznym Krakowa. Był bowiem symbolem młodopolskiej fascynacji kulturą chłopską, charakterystycznej dla tej epoki. Opisane przez Stanisława Wyspiańskiego wesele odbyło się 20 XI 1900. Na uroczystość przybyli artyści, poeci i malarze, którzy bawili się razem z mieszkańcami wsi przy muzyce, tańcach i ludowych obrzędach. Atmosfera wesela zrobiła ogromne wrażenie na Wyspiańskim, który był jednym z gości. Dostrzegł on jednak nie tylko barwność i niezwykłość zderzenia dwóch światów, ale także ich wzajemne niezrozumienie, marzenia i słabości. To właśnie te obserwacje były inspiracją do napisania dramatu Wesele, który stał się jednym z najważniejszych dzieł polskiej literatury, ukazującym marzenia Polaków o wolności, ale także ich bierność i brak jedności. Bronowickie wesele przeszło więc do historii nie tylko jako niezwykła uroczystość, lecz także jako wydarzenie, które zainspirowało powstanie wybitnego dzieła literackiego. Obecność Jadwisi Tetmajerówny na weselu zapadła w pamięć Wyspiańskiego, który uwiecznił ją jako jedną z postaci dramatu. W utworze występuje jako mała Isia, dziewczynka pełna dziecięcej wrażliwości, wyobraźni i naturalności. Jej postać ma szczególne znaczenie symboliczne. To właśnie jej ukazuje się Chochoł, zapowiadający niezwykłe i tajemnicze wydarzenia rozgrywające się podczas weselnej nocy. Dziewczynce łatwiej niż dorosłym jest dostrzec świat duchów, ponieważ zachowała dziecięcą niewinność i otwartość. Wyspiański poprzez jej postać podkreślił niezwykły, baśniowy klimat swojego dramatu. Z Włodzimierza Tetmajera Wyspiański uczynił pierwowzór Gospodarza, a jego żony Anny – Gospodyni. Jadwiga Mikołajczykówna, w dramacie została przedstawiona jako Panna Młoda, stając się symbolem młodej, pięknej chłopki, która zachwycała swoją naturalnością i przywiązaniem do tradycji. Jej wybranek Lucjan Rydel został uwieczniony jako Pan Młody.
Prezentowane Oczepiny są znakomitym przykładem nokturnowych płócien Włodzimierza Tetmajera, jednego z najważniejszych malarzy Młodej Polski, zafascynowanego wsią, jej folklorem i obrzędowością.
Włodzimierz Przerwa-Tetmajer (Harklowa koło Ludźmierza na Podhalu 1862 - Kraków 1923), przyrodni brat poety Kazimierza, naukę malarstwa rozpoczął wcześnie; już od 1875 uczęszczał na zajęcia do Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie następnie (z przerwami) kształcił się do 1895 - początkowo u Franciszka Cynka, Leopolda Loefflera i Władysława Łuszczkiewicza, a po 1889 u Jana Matejki. Równolegle studiował filologię klasyczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1882 uczył się jeszcze w Akademii Wiedeńskiej, a w latach 1886-89 w Akademii Monachijskiej u Aleksandra Wagnera. Studia uzupełniał w paryskiej Académie Colarossi. Stypendium cesarskie umożliwiło mu wyjazd do Rzymu. Po powrocie mieszkał w Krakowie. W 1890 ożenił się z Anną Mikołajczykówną, córką gospodarza z podkrakowskiej wsi Bronowice, gdzie sam często przebywał, a w 1895 zamieszkał na stałe. W 1901 założył i następnie przez kilka lat prowadził szkołę malarstwa dla kobiet. Od 1899 był członkiem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”; w 1901 jednym z założycieli Towarzystwa „Polska Sztuka Stosowana”; w 1908 współzałożycielem grupy „Zero”. Był wybitnym przedstawicielem nurtu „ludowości”, malarzem obyczajów, pracy i krajobrazu podkrakowskiej wsi. We wcześniejszym okresie tworzył w duchu akademickiego, monachijskiego realizmu. Później wykształcił własny, oryginalny styl - kompozycja jego obrazów była swobodna, malował szerokimi pociągnięciami pędzla, używał jasnych, żywych barw. W latach 1892-1894 współpracował z Wojciechem Kossakiem i Janem Styką przy Panoramie Racławickiej. Projektował witraże, zajmował się ilustratorstwem i malarstwem ściennym, m.in. w 1902 wykonał polichromię kaplicy królowej Zofii w Katedrze na Wawelu. Artysta był pierwowzorem postaci Gospodarza w dramacie S. Wyspiańskiego Wesele.
olej, płótno
94 x 142.5 cm,
sygn. p.d.: W.T. MCM
Pochodzenie:
– W latach 30. XX w. zakupiony do kolekcji prywatnej.
– Spadkobiercy powyższej kolekcji, Wielka Brytania.
– W 2009 roku zakupiony do kolekcji prywatnej na aukcji Sotheby’s.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
– Katalog wystawy jubileuszowej TPSP w Krakowie, Kraków 1904, nr kat. 205 (Czepiny, ol.);
– Sprawozdanie Dyrekcyi TPSP w Krakowie z czynności za rok 1904, Kraków 1905, s. 27, nr 204 (Oczepiny);
– E. Swieykowski, Pamiętnik TPSP w Krakowie 1854-1904, Kraków MCMV, s. 294;
– „Tygodnik Ilustrowany“, 13 V (30 IV) 1905, nr 19, str. 351;
– T. Dobrowolski, Nowoczesne malarstwo polskie, t. II, Warszawa 1960, s. 329;
– B. Pranke, Nurt chłopomanii w twórczości Stanisława Radziejowskiego, Ludwika Stasiaka, Włodzimierza Tetmajera, Wincentego Wodzinowskiego i Kacpra Żelechowskiego, Warszawa 2003, il. 11.
Prezentowane płótno ukazuje skąpaną w świetle świec scenę z tradycyjnego, bronowickiego wesela. Beata Pranke w Nurcie chłopomanii... przytacza słowa Lucjana Rydla: Około dziewiątej zaczęły się czepiny. Mężczyzn usunięto pod ściany, same kobiety i dziewczęta otoczyły pannę młodą i druhnę. One obie tańczyły naprzód ze sobą, potem kolejno z wszystkimi dziewczętami i z wszystkimi kobietami. Każda tańcząca kobieta i dziewczyna stawała przed muzyką, przyśpiewywała piosenkę na cześć panny młodej. Potem starszy drużba rozpoczął taniec z panną młodą, taniec solo, podczas którego zamężne kobiety usiłują pannę młodą odbić gwałtem drużbie, a kiedy się to nie udaje, targują się z nim o cenę kupna (motyw z pogańskich czasów, z kupowania panny młodej). Drużba dobija targów i bierze zapłatę, a kobiety sadzają pannę młodą na stołku. Wszystkie kobiety zamężne zapalają świeczki, które trzymają w ręku, a starościna, uproszona do odbycia ceremonii, śpiewa pieśń, w której wzywa matkę, aby się po raz ostatni przyjrzała córce w wianuszku na głowie i przeżegnała krzyżem święty wianek. [...] Widok jest wspaniały, bo każda baba trzyma w ręku zapaloną świecę, tak, że kilkadziesiąt płomieni oświetla scenę.
Opis ten znakomicie ilustruje prezentowane płótno Włodzimierza Tetmajera, w którego domu w podkrakowskich Bronowicach odbyło się najbardziej znane w polskiej literaturze wesele poety Lucjana Rydla z Jadwigą Mikołajczykówną – szwagierką malarza. To właśnie na jej głowę wkładany jest czepiec przez starościnę – teściową artysty, Jadwigę Mikołajczyk. Kobietą stojącą na wprost, obserwującą oczepiny jest żona malarza – Anna Tetmajer. Natomiast pierwszoplanową, złotowłosą dziewczynką, spoglądającą wprost na widza, charakterystycznymi dużymi oczami, jest najstarsza córka Tetmajera – Jadwisia. Ślub zawarty między Rydlem a Mikołajczykówną odbił się szerokim echem w środowisku artystycznym Krakowa. Był bowiem symbolem młodopolskiej fascynacji kulturą chłopską, charakterystycznej dla tej epoki. Opisane przez Stanisława Wyspiańskiego wesele odbyło się 20 XI 1900. Na uroczystość przybyli artyści, poeci i malarze, którzy bawili się razem z mieszkańcami wsi przy muzyce, tańcach i ludowych obrzędach. Atmosfera wesela zrobiła ogromne wrażenie na Wyspiańskim, który był jednym z gości. Dostrzegł on jednak nie tylko barwność i niezwykłość zderzenia dwóch światów, ale także ich wzajemne niezrozumienie, marzenia i słabości. To właśnie te obserwacje były inspiracją do napisania dramatu Wesele, który stał się jednym z najważniejszych dzieł polskiej literatury, ukazującym marzenia Polaków o wolności, ale także ich bierność i brak jedności. Bronowickie wesele przeszło więc do historii nie tylko jako niezwykła uroczystość, lecz także jako wydarzenie, które zainspirowało powstanie wybitnego dzieła literackiego. Obecność Jadwisi Tetmajerówny na weselu zapadła w pamięć Wyspiańskiego, który uwiecznił ją jako jedną z postaci dramatu. W utworze występuje jako mała Isia, dziewczynka pełna dziecięcej wrażliwości, wyobraźni i naturalności. Jej postać ma szczególne znaczenie symboliczne. To właśnie jej ukazuje się Chochoł, zapowiadający niezwykłe i tajemnicze wydarzenia rozgrywające się podczas weselnej nocy. Dziewczynce łatwiej niż dorosłym jest dostrzec świat duchów, ponieważ zachowała dziecięcą niewinność i otwartość. Wyspiański poprzez jej postać podkreślił niezwykły, baśniowy klimat swojego dramatu. Z Włodzimierza Tetmajera Wyspiański uczynił pierwowzór Gospodarza, a jego żony Anny – Gospodyni. Jadwiga Mikołajczykówna, w dramacie została przedstawiona jako Panna Młoda, stając się symbolem młodej, pięknej chłopki, która zachwycała swoją naturalnością i przywiązaniem do tradycji. Jej wybranek Lucjan Rydel został uwieczniony jako Pan Młody.
Prezentowane Oczepiny są znakomitym przykładem nokturnowych płócien Włodzimierza Tetmajera, jednego z najważniejszych malarzy Młodej Polski, zafascynowanego wsią, jej folklorem i obrzędowością.
Włodzimierz Przerwa-Tetmajer (Harklowa koło Ludźmierza na Podhalu 1862 - Kraków 1923), przyrodni brat poety Kazimierza, naukę malarstwa rozpoczął wcześnie; już od 1875 uczęszczał na zajęcia do Szkoły Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie następnie (z przerwami) kształcił się do 1895 - początkowo u Franciszka Cynka, Leopolda Loefflera i Władysława Łuszczkiewicza, a po 1889 u Jana Matejki. Równolegle studiował filologię klasyczną na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1882 uczył się jeszcze w Akademii Wiedeńskiej, a w latach 1886-89 w Akademii Monachijskiej u Aleksandra Wagnera. Studia uzupełniał w paryskiej Académie Colarossi. Stypendium cesarskie umożliwiło mu wyjazd do Rzymu. Po powrocie mieszkał w Krakowie. W 1890 ożenił się z Anną Mikołajczykówną, córką gospodarza z podkrakowskiej wsi Bronowice, gdzie sam często przebywał, a w 1895 zamieszkał na stałe. W 1901 założył i następnie przez kilka lat prowadził szkołę malarstwa dla kobiet. Od 1899 był członkiem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka”; w 1901 jednym z założycieli Towarzystwa „Polska Sztuka Stosowana”; w 1908 współzałożycielem grupy „Zero”. Był wybitnym przedstawicielem nurtu „ludowości”, malarzem obyczajów, pracy i krajobrazu podkrakowskiej wsi. We wcześniejszym okresie tworzył w duchu akademickiego, monachijskiego realizmu. Później wykształcił własny, oryginalny styl - kompozycja jego obrazów była swobodna, malował szerokimi pociągnięciami pędzla, używał jasnych, żywych barw. W latach 1892-1894 współpracował z Wojciechem Kossakiem i Janem Styką przy Panoramie Racławickiej. Projektował witraże, zajmował się ilustratorstwem i malarstwem ściennym, m.in. w 1902 wykonał polichromię kaplicy królowej Zofii w Katedrze na Wawelu. Artysta był pierwowzorem postaci Gospodarza w dramacie S. Wyspiańskiego Wesele.