„Jego rzeźby ukazujące ludzi niczym bogów noszą ślady upływającego czasu, tego wszystkiego, co przeszli, […] nim zostali przez artystę wydobyci z wieczności do ponownego życia. A stało się to wtedy, gdy Mitoraj zobaczył owych bogów w ich ojczystej Grecji.”
(Teresa Grzybkowska, „Meduza jako godło Igora Mitoraja”, Pamiętnik Sztuk Pięknych nr 17, Warszawa-Toruń 2022., s. 166
brąz, wys.23 cm
sygn.: "MITORAJ" oraz znak włoskiej odlewni: "Fonderia Tesconi Pietrasanta"
na spodzie wybity nakład: "166/250 ARTCURIAL"
„Jego rzeźby ukazujące ludzi niczym bogów noszą ślady upływającego czasu, tego wszystkiego, co przeszli, […] nim zostali przez artystę wydobyci z wieczności do ponownego życia. A stało się to wtedy, gdy Mitoraj zobaczył owych bogów w ich ojczystej Grecji.”
(Teresa Grzybkowska, „Meduza jako godło Igora Mitoraja”, Pamiętnik Sztuk Pięknych nr 17, Warszawa-Toruń 2022., s. 166