Kilka kresek pomarańczową i grafitową kredką wystarcza, by zasugerować rozległy plac, sylwety przechodniów oraz czerwonawe fasady z kominami na tle nieba. Potworowski wykonywał takie szkice w podróży szybko, bezpośrednio z obserwacji, nie traktując ich jako dokumentacji. To raczej notatki robocze, z których wyrastały późniejsze kompozycje malarskie.
Ukończona „Siena” z 1955 roku znajduje się dziś w zbiorach stałych Muzeum Narodowe we Wrocławiu i należy do najchętniej oglądanych dzieł w Pawilonie Czterech Kopuł. Na pierwszy rzut oka obraz sprawia wrażenie niemal abstrakcyjnego studium koloru. Dopiero uważniejsze spojrzenie pozwala dostrzec Piazza del Campo — ceglany plac o charakterystycznym, wachlarzowym kształcie. Widziany motyw nie został jednak przeniesiony na płótno w sposób dosłowny. Jak pisano o tym obrazie, jest to „trafna esencja architektury, rozgrzanego bruku i gry świateł na sławnym sieneńskim rynku”. Prezentowany szkic pozwala prześledzić proces dochodzenia do tej syntezy: powstaje ona w terenie, w kilku pewnych, oszczędnych pociągnięciach kredki.
Potworowski wywodził się ze środowiska kapistów. Studiował u Józef Pankiewicz i pozostawał pod silnym wpływem twórczości Paul Cézanne, Pierre Bonnard oraz Henri Matisse. Po wojennych latach spędzonych w Szwecji i Anglii, gdzie wykładał w Bath Academy of Art w Corsham, w latach 50. intensywnie podróżował po Europie. Szczególne znaczenie miały dla niego Włochy: ich światło i przestrzeń stały się — jak sam pisał — materią do „odkrywania nowych znaczeń obrazowanej przestrzeni”.

19
Piotr POTWOROWSKI (1898 - 1962)

Piazza del Campo (szkic do obrazu Siena), ok. 1955

kredka, papier

13 x 21 cm
w oprawie: 33 x 43 cm

na odwrociu pieczątka: Piotr Potworowski | Work no. A 010 | PERIOD - | CERT BY J. Potworowski | DATE: 11/12/96

Zobacz katalog

Aukcje internetowe

Aukcja Sztuki, cz. II: Współczesność - XX, XXI w.

29.04.2026

18:00

Cena wywoławcza: 1 500 zł
Estymacja: 2 000 - 4 000 zł

Kilka kresek pomarańczową i grafitową kredką wystarcza, by zasugerować rozległy plac, sylwety przechodniów oraz czerwonawe fasady z kominami na tle nieba. Potworowski wykonywał takie szkice w podróży szybko, bezpośrednio z obserwacji, nie traktując ich jako dokumentacji. To raczej notatki robocze, z których wyrastały późniejsze kompozycje malarskie.
Ukończona „Siena” z 1955 roku znajduje się dziś w zbiorach stałych Muzeum Narodowe we Wrocławiu i należy do najchętniej oglądanych dzieł w Pawilonie Czterech Kopuł. Na pierwszy rzut oka obraz sprawia wrażenie niemal abstrakcyjnego studium koloru. Dopiero uważniejsze spojrzenie pozwala dostrzec Piazza del Campo — ceglany plac o charakterystycznym, wachlarzowym kształcie. Widziany motyw nie został jednak przeniesiony na płótno w sposób dosłowny. Jak pisano o tym obrazie, jest to „trafna esencja architektury, rozgrzanego bruku i gry świateł na sławnym sieneńskim rynku”. Prezentowany szkic pozwala prześledzić proces dochodzenia do tej syntezy: powstaje ona w terenie, w kilku pewnych, oszczędnych pociągnięciach kredki.
Potworowski wywodził się ze środowiska kapistów. Studiował u Józef Pankiewicz i pozostawał pod silnym wpływem twórczości Paul Cézanne, Pierre Bonnard oraz Henri Matisse. Po wojennych latach spędzonych w Szwecji i Anglii, gdzie wykładał w Bath Academy of Art w Corsham, w latach 50. intensywnie podróżował po Europie. Szczególne znaczenie miały dla niego Włochy: ich światło i przestrzeń stały się — jak sam pisał — materią do „odkrywania nowych znaczeń obrazowanej przestrzeni”.