Proweniencja:
Warszawa, kolekcja prywatna. Kolekcja spadkobierców artystki.

Do obiektu dołączono certyfikat autentyczności z 2026 roku, podpisany przez córkę artystki.

„Rdzeń” to monumentalna praca przestrzenna, która powstała w latach 70. XX wieku. Dzieło to jest doskonałym przykładem poszukiwań jakie Barbara Levittoux-Świderska prowadziła w obszarze tzw. eksperymentalnej tkaniny i rzeźby miękkiej. W latach 70. artystka odchodziła od tradycyjnego krosna na rzecz form budowanych w przestrzeni. W tym celu wykorzystywała naturalną plastyczność i ciężar materiałów, które pod wpływem działającej na nie grawitacji układały się swobodnie. „Rdzeń” wykonany jest w całości z sizalu – twardego, bardzo wytrzymałego i naturalnego włókna celulozowego pozyskiwanego z liści agawy sizalowej (Agave sisalana). Sizalu od lat 60. z powodzeniem używały czołowe twórczynie Polskiej Szkoły Tkaniny, ceniąc ten naturalny surowiec za jego sztywność i prostotę, pozwalające nadać dziełom samodzielną formę w przestrzeni. Blisko trzymetrowa konstrukcja to niezależna forma rzeźbiarska, która wchodzi w relację z otaczającą ją architekturą. Tytułowy „Rdzeń” odwołuje widza do wnętrza, ukrytej siły lub organicznego pnia czy struktury biologicznej. Surowy splot sizalowego sznura tworzy gęstą, trójwymiarową materię o silnym ładunku ekspresji.
Monumentalne miękkie struktury Levittoux-Świderskiej bardzo dobrze odnajdują się w przestrzeni. Pisała o tym krytyk sztuki Danuta Wróblewska w katalogu wystawy indywidualnej artystki w Galerii BWA w Opolu (1981): „(…) służą pobudzeniu architektury wnętrza, co nie jest przywilejem każdej formy. Nie arbitralne w stosunku do zastanej przestrzeni harmonijnie współżyją ze wszystkim co się w niej znajduje. Ich ażur filtruje światło, a przez lekkie wiązanie prześwieca obraz tła; działają zarówno swoimi powierzchniami , jak i wpuszczają przestrzeń w głąb siebie integrując się z nią” (cyt. za: Barbara Levittoux-Świderska. I stare i nowe prace, Warszawa 2009, s. 22).
To właśnie wielkoformatowymi, przestrzennymi tkaninami Barbara Levittoux-Świderska zachwyciła świat wchodząc, razem z Magdaleną Abakanowicz i Jolantą Owidzką, do ścisłej czołówki artystek tworzących nową Polską Szkołę Tkaniny. Począwszy od lat 70. uczestnictwo w prestiżowych wystawach, w tym w Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie, zapewniło jej pozycję i rozpoznawalność, a zdecydowana większość jej prac trafiła do europejskich kolekcji instytucjonalnych i prywatnych. Dorobek Levittoux-Świderskiej nie jest liczny – artystka tkała samodzielnie, bez zaplecza współpracowników i w warunkach domowych, wychowując dwójkę dzieci w małym mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu. Cechowała się wielką pracowitością i pasją, co pozwalało jej regularnie uczestniczyć w wielu wystawach.
Pojawienie się na rynku aukcyjnym obiektu tej rangi, co monumentalny „Rdzeń”, to wydarzenie bezprecedensowe. To jedyna w swoim rodzaju szansa dla kolekcjonerów chcących wzbogacić swoją kolekcję o wyjątkowe dzieło jednej z największych twórczyń polskiej tkaniny artystycznej.

16
Barbara LEVITTOUX-ŚWIDERSKA (ur. 1933r.)

Rdzeń, lata 70. XX w.

sizal, 280 x 210 x 180 cm
, Do obiektu dołączono certyfikat autentyczności z 2026 roku, podpisany przez córkę artystki.

Zobacz katalog

POLSWISS ART

Rzeźba i Obiekty Przestrzenne

15.09.2026

19:00

Cena wywoławcza: 250 000 zł
Estymacja: 280 000 - 350 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Proweniencja:
Warszawa, kolekcja prywatna. Kolekcja spadkobierców artystki.

Do obiektu dołączono certyfikat autentyczności z 2026 roku, podpisany przez córkę artystki.

„Rdzeń” to monumentalna praca przestrzenna, która powstała w latach 70. XX wieku. Dzieło to jest doskonałym przykładem poszukiwań jakie Barbara Levittoux-Świderska prowadziła w obszarze tzw. eksperymentalnej tkaniny i rzeźby miękkiej. W latach 70. artystka odchodziła od tradycyjnego krosna na rzecz form budowanych w przestrzeni. W tym celu wykorzystywała naturalną plastyczność i ciężar materiałów, które pod wpływem działającej na nie grawitacji układały się swobodnie. „Rdzeń” wykonany jest w całości z sizalu – twardego, bardzo wytrzymałego i naturalnego włókna celulozowego pozyskiwanego z liści agawy sizalowej (Agave sisalana). Sizalu od lat 60. z powodzeniem używały czołowe twórczynie Polskiej Szkoły Tkaniny, ceniąc ten naturalny surowiec za jego sztywność i prostotę, pozwalające nadać dziełom samodzielną formę w przestrzeni. Blisko trzymetrowa konstrukcja to niezależna forma rzeźbiarska, która wchodzi w relację z otaczającą ją architekturą. Tytułowy „Rdzeń” odwołuje widza do wnętrza, ukrytej siły lub organicznego pnia czy struktury biologicznej. Surowy splot sizalowego sznura tworzy gęstą, trójwymiarową materię o silnym ładunku ekspresji.
Monumentalne miękkie struktury Levittoux-Świderskiej bardzo dobrze odnajdują się w przestrzeni. Pisała o tym krytyk sztuki Danuta Wróblewska w katalogu wystawy indywidualnej artystki w Galerii BWA w Opolu (1981): „(…) służą pobudzeniu architektury wnętrza, co nie jest przywilejem każdej formy. Nie arbitralne w stosunku do zastanej przestrzeni harmonijnie współżyją ze wszystkim co się w niej znajduje. Ich ażur filtruje światło, a przez lekkie wiązanie prześwieca obraz tła; działają zarówno swoimi powierzchniami , jak i wpuszczają przestrzeń w głąb siebie integrując się z nią” (cyt. za: Barbara Levittoux-Świderska. I stare i nowe prace, Warszawa 2009, s. 22).
To właśnie wielkoformatowymi, przestrzennymi tkaninami Barbara Levittoux-Świderska zachwyciła świat wchodząc, razem z Magdaleną Abakanowicz i Jolantą Owidzką, do ścisłej czołówki artystek tworzących nową Polską Szkołę Tkaniny. Począwszy od lat 70. uczestnictwo w prestiżowych wystawach, w tym w Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie, zapewniło jej pozycję i rozpoznawalność, a zdecydowana większość jej prac trafiła do europejskich kolekcji instytucjonalnych i prywatnych. Dorobek Levittoux-Świderskiej nie jest liczny – artystka tkała samodzielnie, bez zaplecza współpracowników i w warunkach domowych, wychowując dwójkę dzieci w małym mieszkaniu na warszawskim Żoliborzu. Cechowała się wielką pracowitością i pasją, co pozwalało jej regularnie uczestniczyć w wielu wystawach.
Pojawienie się na rynku aukcyjnym obiektu tej rangi, co monumentalny „Rdzeń”, to wydarzenie bezprecedensowe. To jedyna w swoim rodzaju szansa dla kolekcjonerów chcących wzbogacić swoją kolekcję o wyjątkowe dzieło jednej z największych twórczyń polskiej tkaniny artystycznej.