NORIAKI

Maluje murale oraz obrazy, a także zajmuje się projektowaniem. Obecnie tworzy głównie na płótnie i papierze, łącząc różne techniki – od sprayu i markerów po akryl; chętnie używa szablonów, stosuje wydzieranki.
Nie ujawnia swojej twarzy ani nie zdradza zbyt wiele o sobie, pozwalając na utożsamianie się jedynie ze swoim sztandarowym motywem wizualnym.

Najbardziej znany jest jako twórca postaci Watchera, którego nazywa „niezależnym obserwatorem miejskim”. To jednooki stworek, którego można zobaczyć na ulicach miast na całym świecie, między innymi w Poznaniu, Londynie, Berlinie czy Stambule.
Artysta zyskał ogromną popularność i zaskarbił sobie sympatię poznaniaków, a postać Watchera, nazywana przez nich „Panem Peryskopem”, stała się jednym z symboli miasta.
Brytyjski dziennik „The Guardian” uznał go za jednego z najlepszych twórców street artu na świecie, a jego uliczną sztukę wymienił obok dziesięciu najważniejszych atrakcji Poznania.

Jego obrazy znajdują się w wielu polskich i zagranicznych kolekcjach prywatnych.

15
NORIAKI (pseud.)

Somebody come and open my eyes, 2026

Markery akrylowe, akryl, spray, werniks połysk, płótno, 33 × 27 cm
Dar od Artysty

Zobacz katalog

Tennis Art

Aukcja Charytatywna Tennis Art 2026

13.06.2026

14:30

Cena wywoławcza: 500 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

NORIAKI

Maluje murale oraz obrazy, a także zajmuje się projektowaniem. Obecnie tworzy głównie na płótnie i papierze, łącząc różne techniki – od sprayu i markerów po akryl; chętnie używa szablonów, stosuje wydzieranki.
Nie ujawnia swojej twarzy ani nie zdradza zbyt wiele o sobie, pozwalając na utożsamianie się jedynie ze swoim sztandarowym motywem wizualnym.

Najbardziej znany jest jako twórca postaci Watchera, którego nazywa „niezależnym obserwatorem miejskim”. To jednooki stworek, którego można zobaczyć na ulicach miast na całym świecie, między innymi w Poznaniu, Londynie, Berlinie czy Stambule.
Artysta zyskał ogromną popularność i zaskarbił sobie sympatię poznaniaków, a postać Watchera, nazywana przez nich „Panem Peryskopem”, stała się jednym z symboli miasta.
Brytyjski dziennik „The Guardian” uznał go za jednego z najlepszych twórców street artu na świecie, a jego uliczną sztukę wymienił obok dziesięciu najważniejszych atrakcji Poznania.

Jego obrazy znajdują się w wielu polskich i zagranicznych kolekcjach prywatnych.