Proweniencja:
Łódź, kolekcja prywatna. Kolekcja spadkobierców artysty.

Literatura:
Kowaleska M., Musiał G. [red.], Antoni Starczewski. Transpozycje, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, Łódź 2020.

Prezentowany ,,Układ pasowy pionowy” z lat 60. XX wieku to kompozycja, w której Antoni Starczewski zmaterializował swoją fascynację relacją między sztukami wizualnymi a muzyką. Proces powstawania rytmicznych rzeźb artysta wprost zrównywał z aktem komponowania dzieła muzycznego. Interesowało go zagadnienie modułu, alfabetu. Tworzone przez niego obiekty można traktować jak wizualne partytury, składające się ze znaków ułożonych w porządku liniowym. Prezentowana rzeźba przyjmuje formę dość smukłej, wertykalnej kompozycji, zbudowanej z uporządkowanych elementów. Z płaskiej podstawy wypiętrzają się ostro zarysowane formy przestrzenne przypominające stożki. Dzieło, mimo pozornej statyczności, buduje ekspresję poprzez grę światła. Praca jest doskonałym świadectwem dociekań twórcy, zapoczątkowanych na przełomie lat 50. i 60., w których teorie unistyczne Władysława Strzemińskiego łączą się z poszukiwaniem wizualnych odpowiedników zapisu muzycznego. To właśnie ten nowatorski język sztuki, w którym fizyczne medium zostaje w pełni podporządkowane nadrzędnej idei rytmu, przyniósł artyście międzynarodowe uznanie i utorował mu drogę do reprezentowania Polski na tak prestiżowych wydarzeniach, jak Międzynarodowe Biennale Grafiki we Florencji.

11
Antoni STARCZEWSKI (1924-2000)

Układ pasowy pionowy, lata 60. XX w.

ceramika szkliwiona, 96 x 24,5 x 11 cm

Zobacz katalog

POLSWISS ART

Rzeźba i Obiekty Przestrzenne

15.09.2026

19:00

Cena wywoławcza: 60 000 zł
Estymacja: 75 000 - 90 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Proweniencja:
Łódź, kolekcja prywatna. Kolekcja spadkobierców artysty.

Literatura:
Kowaleska M., Musiał G. [red.], Antoni Starczewski. Transpozycje, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, Łódź 2020.

Prezentowany ,,Układ pasowy pionowy” z lat 60. XX wieku to kompozycja, w której Antoni Starczewski zmaterializował swoją fascynację relacją między sztukami wizualnymi a muzyką. Proces powstawania rytmicznych rzeźb artysta wprost zrównywał z aktem komponowania dzieła muzycznego. Interesowało go zagadnienie modułu, alfabetu. Tworzone przez niego obiekty można traktować jak wizualne partytury, składające się ze znaków ułożonych w porządku liniowym. Prezentowana rzeźba przyjmuje formę dość smukłej, wertykalnej kompozycji, zbudowanej z uporządkowanych elementów. Z płaskiej podstawy wypiętrzają się ostro zarysowane formy przestrzenne przypominające stożki. Dzieło, mimo pozornej statyczności, buduje ekspresję poprzez grę światła. Praca jest doskonałym świadectwem dociekań twórcy, zapoczątkowanych na przełomie lat 50. i 60., w których teorie unistyczne Władysława Strzemińskiego łączą się z poszukiwaniem wizualnych odpowiedników zapisu muzycznego. To właśnie ten nowatorski język sztuki, w którym fizyczne medium zostaje w pełni podporządkowane nadrzędnej idei rytmu, przyniósł artyście międzynarodowe uznanie i utorował mu drogę do reprezentowania Polski na tak prestiżowych wydarzeniach, jak Międzynarodowe Biennale Grafiki we Florencji.