Niezwykle utalentowany malarz, rzeźbiarz, ilustrator i grafik, zaraz po wojnie zaczął studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Kontynuował naukę na warszawskiej ASP, uzyskując w 1951 roku dyplom. Później był również profesorem tej uczelni i sprawował funkcję dziekana Wydziału Malarstwa. Był twórcą obrazów batalistycznych, pejzaży i przedstawień koni. Wyjątkową miłość do tych zwierząt pielęgnował od wczesnej młodości. Jeszcze przed wojną jego ojciec, bio-rący udział w walkach podczas I wojny światowej, służył w Pułku Artylerii Lekkiej, który stacjonował w Białej Podlaskiej. Tam artysta się wychowywał. W czasie II wojny światowej ukończył szkołę podchorążych AK i sam również walczył w oddziałach partyzanckich na Podlasiu.
W PREZENTOWANYM OBRAZIE ARTYSTA NAWIĄZUJE DO SWOJEJ PASJI, PRZEDSTAWIAJĄC DWÓCH JEŹDŹCÓW NA KONIACH, PRZYGOTOWUJĄCYCH ZWIERZĘTA PRZED STARTEM DO WYŚCIGU. UDAŁO MU SIĘ UCHWYCIĆ MOMENT PO SKOKU KONIA PRZEZ PRZESZKODĘ.
olej/płótno, 100 x 80 cm
sygnowany l.d.: L.MACIĄG
Niezwykle utalentowany malarz, rzeźbiarz, ilustrator i grafik, zaraz po wojnie zaczął studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Kontynuował naukę na warszawskiej ASP, uzyskując w 1951 roku dyplom. Później był również profesorem tej uczelni i sprawował funkcję dziekana Wydziału Malarstwa. Był twórcą obrazów batalistycznych, pejzaży i przedstawień koni. Wyjątkową miłość do tych zwierząt pielęgnował od wczesnej młodości. Jeszcze przed wojną jego ojciec, bio-rący udział w walkach podczas I wojny światowej, służył w Pułku Artylerii Lekkiej, który stacjonował w Białej Podlaskiej. Tam artysta się wychowywał. W czasie II wojny światowej ukończył szkołę podchorążych AK i sam również walczył w oddziałach partyzanckich na Podlasiu.
W PREZENTOWANYM OBRAZIE ARTYSTA NAWIĄZUJE DO SWOJEJ PASJI, PRZEDSTAWIAJĄC DWÓCH JEŹDŹCÓW NA KONIACH, PRZYGOTOWUJĄCYCH ZWIERZĘTA PRZED STARTEM DO WYŚCIGU. UDAŁO MU SIĘ UCHWYCIĆ MOMENT PO SKOKU KONIA PRZEZ PRZESZKODĘ.