Proweniencja:
– kolekcja Ludwika Karnkowskiego (siostrzeńca sportretowanej) w Warszawie (przynajmniej do 1976 r.)
– dom aukcyjny Unicum, marzec 1991;
– kolekcja Art-B;
– dom aukcyjny Agra Art, grudzień 1992;
– kolekcja prywatna, Polska

Wystawiany:
– Salon 1913, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, grudzień 1913 – styczeń 1914.
– Stanisław Lentz 1861–1920, Muzeum Narodowe w Warszawie, 1976;

Literatura:
– Salon 1913, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, Warszawa 1913, nr kat. 154
– W. Bunikiewicz (1885–1946) Stanisław Lentz, Warszawa: „Bibljoteka Polska”, 1922 [1921].
– Janina Wiercińska, „Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach
1860–1914”, Wrocław [i in.] 1969, s. 137, 138
– „Stanisław Lentz 1861–1920”, katalog wystawy, red. Lija Skalska-Miecik, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa
1976, 1976, s. 51 (il. nr 43 ), nr kat. I/65;

Sportretowana to Zofia z Karnkowskich (herbu Junosza) Goldstand (ur. ok. 1870–1880, zm. po 1903). Polska arystokratka, w 1901 roku wyszła za mąż za finansistę i dyplomatę Leona Feliksa Goldstanda (1871–1926). Była właścicielką pałacu w Zaborowie, zbudowanego przez architektów Lilpopa i Jankowskiego w latach 1901–1903. Rodzina Goldstandów należała do wyższych sfer towarzyskich i cieszyła się wysoką pozycją w warszawskiej elicie. Leon Feliks Goldstand był inwestorem kamienicy przy placu Zielonym w Warszawie, w momencie powstania w latach 1912–1916 była to jedna z najwyższych kamienic w Warszawie.

„W dziejach portretu polskiego zajmuje Stanisław Lentz miejsce zupełnie odrębne i niewątpliwie jedno z najpierwszych, a to dzięki temu, że sztuka jego nie ogranicza się wyłącznie do wysokich zalet artystycznych, ale utrwala w sposób jedyny całą warstwę społeczną, zaspokajając jej smak estetyczny i potrzebę artystyczną, a tem samem dając miarę intelektualnego poziomu Warszawy między rokiem 1887 a 1920.” (Witold Bunikiewicz, „Stanisław Lentz, Warszawa 1922, s. 5) Stanisław Lentz z dużą dokładnością analizował wnętrze modela. Z wytrwałością starał się odkryć tajemnice jego osobowości, tak jak powinien to robić artysta dążący do pełnego ukazania portretowanej postaci. Jego wnikliwość odróżniała go od innych twórców i pozwoliła mu wypracować własny, niepowtarzalny styl. „Lentz celował w odtwarzaniu psychicznych cech ludzkich i dosadnej charakterystyce swoich modeli. Posługiwał się bezbłędnie opanowaną techniką, syntetyzował formę, eliminując z obrazów wszelkie zbędne szczegóły, swobodnie różnicował układy kompozycyjne. Jego płótna malowane najczęściej szerokimi pociągnięciami pędzla, o gęstej nasyconej materii, utrzymane są na ogół w ciemnej, monochromatycznej tonacji (brązy, czernie, szarości, ciemne zielenie), rozjaśnionej w partiach twarzy, rąk i fragmentów ubioru”. (Aleksandra Melbechowska-Luty, „Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających (zmarłych przed 1966 r.), malarze, rzeźbiarze, graficy”, T. V, Le-M, Warszawa 1993, s. 38) Opisując tak wybitnego artystę jak Stanisław Lentz, warto przywołać jego monograficzną wystawę zorganizowaną w Muzeum Narodowym w Warszawie w 1976 roku, na której pojawił się również prezentowany obraz. (il. I) Ekspozycja ta nie była związana z żadną szczególną rocznicą ani jubileuszem. Stanowiła natomiast część cyklu wystaw poświęconych najwybitniejszym twórcom warszawskiego środowiska artystycznego, mających na celu zaprezentowanie ich dorobku w sposób możliwie najpełniejszy i najbardziej reprezentatywny. Na temat ekspozycji pisano: „dzisiejsza wystawa przypomina nam świetność sztuki Lentza i uzmysławia niezniszczalną wartość portretu jako intencjonalnej informacji wizualnej o wyglądzie i cechach wewnętrznych człowieka.” (Wojciech Krauze, „Życie Warszawy”, 9 IX 1976)

09
Stanisław LENTZ (1861-1920)

Portret Pani G., 1913

olej, płótno, 145,5 × 105 cm
sygn. i dat. l. d.: „St. Lentz 913”

Zobacz katalog

Sopocki Dom Aukcyjny

Aukcja Dzieł Sztuki

09.05.2026

16:00

Cena wywoławcza: 115 000 zł
Estymacja: 130 000 - 150 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Proweniencja:
– kolekcja Ludwika Karnkowskiego (siostrzeńca sportretowanej) w Warszawie (przynajmniej do 1976 r.)
– dom aukcyjny Unicum, marzec 1991;
– kolekcja Art-B;
– dom aukcyjny Agra Art, grudzień 1992;
– kolekcja prywatna, Polska

Wystawiany:
– Salon 1913, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, grudzień 1913 – styczeń 1914.
– Stanisław Lentz 1861–1920, Muzeum Narodowe w Warszawie, 1976;

Literatura:
– Salon 1913, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, Warszawa 1913, nr kat. 154
– W. Bunikiewicz (1885–1946) Stanisław Lentz, Warszawa: „Bibljoteka Polska”, 1922 [1921].
– Janina Wiercińska, „Katalog prac wystawionych w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie w latach
1860–1914”, Wrocław [i in.] 1969, s. 137, 138
– „Stanisław Lentz 1861–1920”, katalog wystawy, red. Lija Skalska-Miecik, Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa
1976, 1976, s. 51 (il. nr 43 ), nr kat. I/65;

Sportretowana to Zofia z Karnkowskich (herbu Junosza) Goldstand (ur. ok. 1870–1880, zm. po 1903). Polska arystokratka, w 1901 roku wyszła za mąż za finansistę i dyplomatę Leona Feliksa Goldstanda (1871–1926). Była właścicielką pałacu w Zaborowie, zbudowanego przez architektów Lilpopa i Jankowskiego w latach 1901–1903. Rodzina Goldstandów należała do wyższych sfer towarzyskich i cieszyła się wysoką pozycją w warszawskiej elicie. Leon Feliks Goldstand był inwestorem kamienicy przy placu Zielonym w Warszawie, w momencie powstania w latach 1912–1916 była to jedna z najwyższych kamienic w Warszawie.

„W dziejach portretu polskiego zajmuje Stanisław Lentz miejsce zupełnie odrębne i niewątpliwie jedno z najpierwszych, a to dzięki temu, że sztuka jego nie ogranicza się wyłącznie do wysokich zalet artystycznych, ale utrwala w sposób jedyny całą warstwę społeczną, zaspokajając jej smak estetyczny i potrzebę artystyczną, a tem samem dając miarę intelektualnego poziomu Warszawy między rokiem 1887 a 1920.” (Witold Bunikiewicz, „Stanisław Lentz, Warszawa 1922, s. 5) Stanisław Lentz z dużą dokładnością analizował wnętrze modela. Z wytrwałością starał się odkryć tajemnice jego osobowości, tak jak powinien to robić artysta dążący do pełnego ukazania portretowanej postaci. Jego wnikliwość odróżniała go od innych twórców i pozwoliła mu wypracować własny, niepowtarzalny styl. „Lentz celował w odtwarzaniu psychicznych cech ludzkich i dosadnej charakterystyce swoich modeli. Posługiwał się bezbłędnie opanowaną techniką, syntetyzował formę, eliminując z obrazów wszelkie zbędne szczegóły, swobodnie różnicował układy kompozycyjne. Jego płótna malowane najczęściej szerokimi pociągnięciami pędzla, o gęstej nasyconej materii, utrzymane są na ogół w ciemnej, monochromatycznej tonacji (brązy, czernie, szarości, ciemne zielenie), rozjaśnionej w partiach twarzy, rąk i fragmentów ubioru”. (Aleksandra Melbechowska-Luty, „Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających (zmarłych przed 1966 r.), malarze, rzeźbiarze, graficy”, T. V, Le-M, Warszawa 1993, s. 38) Opisując tak wybitnego artystę jak Stanisław Lentz, warto przywołać jego monograficzną wystawę zorganizowaną w Muzeum Narodowym w Warszawie w 1976 roku, na której pojawił się również prezentowany obraz. (il. I) Ekspozycja ta nie była związana z żadną szczególną rocznicą ani jubileuszem. Stanowiła natomiast część cyklu wystaw poświęconych najwybitniejszym twórcom warszawskiego środowiska artystycznego, mających na celu zaprezentowanie ich dorobku w sposób możliwie najpełniejszy i najbardziej reprezentatywny. Na temat ekspozycji pisano: „dzisiejsza wystawa przypomina nam świetność sztuki Lentza i uzmysławia niezniszczalną wartość portretu jako intencjonalnej informacji wizualnej o wyglądzie i cechach wewnętrznych człowieka.” (Wojciech Krauze, „Życie Warszawy”, 9 IX 1976)