Proweniencja:
Polska, kolekcja prywatna.
Brandenburgia, kolekcja prywatna.
Własność artysty.
Wystawiany:
Reprodukowany:
Tadeusz Kantor. Metamorphoses [katalog wystawy], Galerie de France, Paryż 1982.
Tadeusz Kantor był niezmordowanym poszukiwaczem nowinek artystycznych i jednym z najbaczniejszych obserwatorów trendów przenikających do Polski z Europy Zachodniej i Ameryki. Jego zamiłowanie do eksperymentu oraz programowa niechęć do podążania utartymi ścieżkami sprawiały, że każdy wyjazd zagraniczny stawał się impulsem do redefiniowania własnego języka plastycznego. Początek lat 60. to w jego twórczości moment szczególny – czas „powrotu Orfeusza z piekieł informelu”. Po okresie fascynacji amorficzną, rozlewającą się materią malarską, artysta zapragnął ponownego kontaktu z konkretnym przedmiotem, uznając, że tradycyjne naśladownictwo natury jest już niemożliwe.
Tak narodziła się idea ambalażu (fr. emballage – opakowanie), ogłoszona w słynnym manifeście z 1964 roku. Ambalaż stał się dla Kantora zjawiskiem rozpiętym „między wiecznością a śmietnikiem”. Przedmiot realny, często zużyty i zdegradowany, był włączany w strukturę płótna jako „ciało obce”, prowokujące pytanie o granice sztuki. Według artysty, ukrycie lub opakowanie przedmiotu paradoksalnie pozwalało „dotknąć” jego istoty mocniej niż naturalistyczne odtworzenie.
W tym nurcie centralne miejsce zajął parasol – przedmiot o statusie obsesyjnym, który Kantor podniósł do rangi uniwersalnej metafory. Jak sam pisał: „Parasol jest swoistym ambalażem metaforycznym, jest »opakowaniem« wielu ludzkich spraw, kryje w sobie poezję, nieprzydatność, bezradność, bezbronność, bezinteresowność, nadzieję, śmieszność”.
Prezentowana praca „L’ascension du parapluie” z około 1968 roku stanowi wybitny przykład tej fascynacji, pochodząc z okresu, w którym do kompozycji z parasolami zaczęła powracać figura ludzka. Centralnym punktem asamblażu jest czarny, częściowo połamany i zdeformowany parasol, przytwierdzony bezpośrednio do płaszczyzny płótna. Tytułowe „wznoszenie się” niesie w sobie nutę ironii i kantorowskiego absurdu – przedmiot „najniższej rangi”, zniszczony i bezużyteczny, zostaje tu poddany swoistej gloryfikacji, górując nad kompozycją niczym oniryczne zjawisko. Wokół parasola artysta rozmieścił ekspresyjnie zarysowane postacie. Jedna ukazana w niemal akrobatycznym, odwróconym układzie, druga zasugerowana przez zarys nóg w białych spodniach – zdają się wchodzić w dynamiczną, surrealistyczną interakcję z przedmiotem. Ich szkicowa, lekka forma kontrastuje z fizycznym ciężarem i materialnością czarnego parasola. Całość, utrzymana w chłodnej, błękitno-szarej tonacji, tworzy metafizyczną przestrzeń artystycznej gry, w której granica między malarską fikcją a realnością przedmiotu zostaje ostatecznie zatarta.
Dzieło to nie jest jedynie zapisem poszukiwań formalnych, lecz manifestem „totalnego dzieła sztuki”, w którym przedmiot, człowiek i przestrzeń tworzą nierozerwalną, narracyjną jedność. Okres asamblaży jest w twórczości Kantora niezwykle ważny – wówczas jego dzieła, zarówno te plastyczne, jak i sceniczne, zaczęły coraz bardziej unicestwiać formę artystyczną, by odkrywać realność samego, zdegradowanego przedmiotu. Dla świadomego kolekcjonera „L’ascension du parapluie” stanowi rzadką okazję do obcowania z jednym z najważniejszych motywów w dorobku polskiego reformatora sztuki, łączącym w sobie bezkompromisowość awangardy z humanistyczną refleksją.
asamblaż, płótno,
166 x 125 cm,
na blejtramie etykieta Galerie de France oraz etykieta z opisem pracy: TADEUSZ KANTOR / L’ASCENSION DU PARAPLUIE ” No. 32. / 125 x 166.
Proweniencja:
Polska, kolekcja prywatna.
Brandenburgia, kolekcja prywatna.
Własność artysty.
Wystawiany:
Reprodukowany:
Tadeusz Kantor. Metamorphoses [katalog wystawy], Galerie de France, Paryż 1982.
Tadeusz Kantor był niezmordowanym poszukiwaczem nowinek artystycznych i jednym z najbaczniejszych obserwatorów trendów przenikających do Polski z Europy Zachodniej i Ameryki. Jego zamiłowanie do eksperymentu oraz programowa niechęć do podążania utartymi ścieżkami sprawiały, że każdy wyjazd zagraniczny stawał się impulsem do redefiniowania własnego języka plastycznego. Początek lat 60. to w jego twórczości moment szczególny – czas „powrotu Orfeusza z piekieł informelu”. Po okresie fascynacji amorficzną, rozlewającą się materią malarską, artysta zapragnął ponownego kontaktu z konkretnym przedmiotem, uznając, że tradycyjne naśladownictwo natury jest już niemożliwe.
Tak narodziła się idea ambalażu (fr. emballage – opakowanie), ogłoszona w słynnym manifeście z 1964 roku. Ambalaż stał się dla Kantora zjawiskiem rozpiętym „między wiecznością a śmietnikiem”. Przedmiot realny, często zużyty i zdegradowany, był włączany w strukturę płótna jako „ciało obce”, prowokujące pytanie o granice sztuki. Według artysty, ukrycie lub opakowanie przedmiotu paradoksalnie pozwalało „dotknąć” jego istoty mocniej niż naturalistyczne odtworzenie.
W tym nurcie centralne miejsce zajął parasol – przedmiot o statusie obsesyjnym, który Kantor podniósł do rangi uniwersalnej metafory. Jak sam pisał: „Parasol jest swoistym ambalażem metaforycznym, jest »opakowaniem« wielu ludzkich spraw, kryje w sobie poezję, nieprzydatność, bezradność, bezbronność, bezinteresowność, nadzieję, śmieszność”.
Prezentowana praca „L’ascension du parapluie” z około 1968 roku stanowi wybitny przykład tej fascynacji, pochodząc z okresu, w którym do kompozycji z parasolami zaczęła powracać figura ludzka. Centralnym punktem asamblażu jest czarny, częściowo połamany i zdeformowany parasol, przytwierdzony bezpośrednio do płaszczyzny płótna. Tytułowe „wznoszenie się” niesie w sobie nutę ironii i kantorowskiego absurdu – przedmiot „najniższej rangi”, zniszczony i bezużyteczny, zostaje tu poddany swoistej gloryfikacji, górując nad kompozycją niczym oniryczne zjawisko. Wokół parasola artysta rozmieścił ekspresyjnie zarysowane postacie. Jedna ukazana w niemal akrobatycznym, odwróconym układzie, druga zasugerowana przez zarys nóg w białych spodniach – zdają się wchodzić w dynamiczną, surrealistyczną interakcję z przedmiotem. Ich szkicowa, lekka forma kontrastuje z fizycznym ciężarem i materialnością czarnego parasola. Całość, utrzymana w chłodnej, błękitno-szarej tonacji, tworzy metafizyczną przestrzeń artystycznej gry, w której granica między malarską fikcją a realnością przedmiotu zostaje ostatecznie zatarta.
Dzieło to nie jest jedynie zapisem poszukiwań formalnych, lecz manifestem „totalnego dzieła sztuki”, w którym przedmiot, człowiek i przestrzeń tworzą nierozerwalną, narracyjną jedność. Okres asamblaży jest w twórczości Kantora niezwykle ważny – wówczas jego dzieła, zarówno te plastyczne, jak i sceniczne, zaczęły coraz bardziej unicestwiać formę artystyczną, by odkrywać realność samego, zdegradowanego przedmiotu. Dla świadomego kolekcjonera „L’ascension du parapluie” stanowi rzadką okazję do obcowania z jednym z najważniejszych motywów w dorobku polskiego reformatora sztuki, łączącym w sobie bezkompromisowość awangardy z humanistyczną refleksją.