Proweniencja:
depozyt Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu
Wystawiany:
Muzeum Narodowe Kielce, 2011
Reprodukowany w katalogu wystawy, Muzeum Narodowe Kielce, 2011, nr 044
Józef Ejsmond (zapisywany także jako Eismond lub Eysmond) (1862–1937) był polskim malarzem, rysownikiem, ilustratorem, a zarazem zoologiem i profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Należał do grona twórców o wyjątkowo wszechstronnych zainteresowaniach, łącząc działalność naukową z twórczością artystyczną. Równolegle z pracą badawczą malował i rysował, współpracował także jako ilustrator z warszawskimi czasopismami, m.in. „Tygodnikiem Ilustrowanym”. Chętnie podejmował tematykę wojskową, rodzajową i historyczną, wykazując doskonałą znajomość umundurowania oraz wojskowego wyposażenia.
W „Żołnierzu na koniu” uwaga artysty skupia się przede wszystkim na sylwetce kawalerzysty oraz szczegółach munduru i oporządzenia. Szkicowo i syntetycznie potraktowane tło pozostaje jedynie sugestią przestrzeni, pozwalając w pełni wybrzmieć głównemu motywowi. Taki sposób ujęcia nadaje pracy charakter bliski ilustratorskiemu, a zarazem niemal dokumentacyjnemu studium, w którym precyzja obserwacji łączy się z malarską swobodą.
gwasz, tektura
19,2 x 13,5 cm
w oprawie: 45 x 37 cm
sygn. l.d.: JOZEF EISMOND | 1896 r
Proweniencja:
depozyt Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu
Wystawiany:
Muzeum Narodowe Kielce, 2011
Reprodukowany w katalogu wystawy, Muzeum Narodowe Kielce, 2011, nr 044
Józef Ejsmond (zapisywany także jako Eismond lub Eysmond) (1862–1937) był polskim malarzem, rysownikiem, ilustratorem, a zarazem zoologiem i profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. Należał do grona twórców o wyjątkowo wszechstronnych zainteresowaniach, łącząc działalność naukową z twórczością artystyczną. Równolegle z pracą badawczą malował i rysował, współpracował także jako ilustrator z warszawskimi czasopismami, m.in. „Tygodnikiem Ilustrowanym”. Chętnie podejmował tematykę wojskową, rodzajową i historyczną, wykazując doskonałą znajomość umundurowania oraz wojskowego wyposażenia.
W „Żołnierzu na koniu” uwaga artysty skupia się przede wszystkim na sylwetce kawalerzysty oraz szczegółach munduru i oporządzenia. Szkicowo i syntetycznie potraktowane tło pozostaje jedynie sugestią przestrzeni, pozwalając w pełni wybrzmieć głównemu motywowi. Taki sposób ujęcia nadaje pracy charakter bliski ilustratorskiemu, a zarazem niemal dokumentacyjnemu studium, w którym precyzja obserwacji łączy się z malarską swobodą.