Działalność Zofii Czerwosz na polu ceramiki dekoracyjnej bezpośrednio powiązana jest z przemianami, jakie miały miejsce w polskim przemyśle ceramicznym w okresie powojennym. W połowie lat 50. XX wieku w fabryce fajansu w Pruszkowie zmieniono profil produkcji przez wprowadzenie do niej nowego tworzywa – porcelitu. Same zakłady otworzyły wówczas się na współpracę z projektantami z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego w Warszawie oraz plastykami, którzy mogli realizować tam swoje autorskie pomysły. Jedną z artystek działających w Zakładach Porcelitu Stołowego w Pruszkowie była Zofia Czerwosz. To powstałe na początku lat 60. XX wieku malarsko-reliefowe kompozycje na porcelitowych płytach, z których dwie prezentowane są w tym katalogu, przyniosły jej największe uznanie.
W 1962 roku Czerwosz wykonała w Pruszkowie kilkadziesiąt płyt, plakiet i kafli głównie o abstrakcyjnej dekoracji lub zdobionych sylwetkami zwierząt i ludzi w modnej „picassowskiej” stylistyce. Prace te, prezentowane w tym samym roku na wystawie w warszawskiej Kordegardzie, doceniono za wyjątkowe walory dekoracyjne. Artystka doskonale wykorzystała możliwości, jakie dawał porcelit. Najpierw formowała kształty i faktury płyt (część z nich, ze względu na pofalowaną powierzchnię, nazywana jest „falistymi”), wykonywała reliefowy rysunek, który wypełniała warstwą malarską, a następnie szkliwiła. W kolejnych latach w swoich pracach używała glinki szamotowej. Jej późniejsze kompozycje, o intensywnych, głębokich barwach wyróżniała surowa, mocna forma i szorstka, matowa powierzchnia. Do ulubionych motywów artystki należały wodne ptaki, syreny oraz architektura miast.
Zofia Czerwosz ma również swój wkład w organizację plenerów malarstwa na porcelanie w Chodzieży w połowie lat 60. XX wieku oraz w utworzenie w latach 70. grupy KERAMOS skupiającej warszawskich ceramików. Wraz z artystami z KERAMOSU wielokrotnie wystawiała swoje prace na wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą. Wiele z ceramicznych kompozycji wykonywała we współpracy z mężem, znanym warszawskim rzeźbiarzem Wojciechem Czerwoszem.