„Radośnie jadę po różowych łąkach” to wolność czy żart dojrzewający na ironii?
Z cała pewnością wystawa Xawerego Aury o tym tytule, jest przewrotna. Jak sam pisze oddaje ona w pełni radość i zabawę, jaką jest dla niego malarstwo - i tu trzeba przyznać, że jako malarz jest różny, bo nie zamyka się w jednym stylu, co można uznać za swoistą odwagę. Czy sztuka Aury jest jak Święty Graal ? - zaginiona prawda, o tym że człowiek jest różny, a zarazem mówiąca, że drogą twórcy powinna być autonomiczna wolność, daleka od oczekiwań …?
Zostaje też pytanie po co Xawery Aura „Radośnie jedzie po różowych łąkach”, co w nich widzi i co można na nich znaleźć ? Na pewno zachwyt nad realizmem, po ekspresje, erotyzm, w tym świętość i tematy społeczne - na tych płaszczyznach tworzy bogaty zbiór emocji. Choć w jego słowach wypada to tak: „… - nie wiem czy w centrum moich prac jest człowiek i rozumienie jego natury. Raczej w mojej sztuce występuje zabawa człowiekiem - jego emocjami, czasami idealizmem, i śliską drogą na której tracę równowagę, starając się cokolwiek zrozumieć .”
Różowe łąki Xawerego Aury czekają na Państwa!
(Tekst: Eufemia Polska)