Prace artystyczne w MSN-ie i w przestrzeni miasta, koncerty, dożynki i posiłki, targowiska, sklepy i hurtownie, wykłady, pokazy filmowe, spacery i spływy – motywem przewodnim 18. edycji festiwalu WARSZAWA W BUDOWIE jest suwerenność żywnościowa, która stała się obecnie jednym z najważniejszych elementów strategii rozwoju europejskich miast. Podczas tegorocznego WWB wychodzimy z Muzeum, by doświadczyć miasta z innej – rolniczej i spożywczej – perspektywy oraz bezpośrednio przyjrzeć się temu, jak mieszkańcy Warszawy i Mazowsza hodują, przetwarzają, dystrybuują i spożywają jedzenie.
W świecie, w którym duże systemy zaopatrzenia tracą stabilność, a globalne łańcuchy dostaw coraz częściej ulegają przerwaniu, Warszawa, ze swoim historycznym zapleczem rolniczym i wciąż istniejącymi terenami uprawnymi oraz lokalnymi sieciami produkcji, ma szansę stać się przykładem miasta samowystarczalnego, a tym samym gotowego na to, by wykarmić swoich mieszkańców.
– W tegorocznej, osiemnastej już edycji WARSZAWY W BUDOWIE zatytułowanej Suwerenna i najedzona powracamy do formuły miejskiego festiwalu. Zamiast centralnej wystawy, proponujemy sieć działań, interwencji i wydarzeń. Główne lokalizacje festiwalu to budynek MSN-u – podcienia od strony Placu Centralnego, audytorium i forum – oraz działająca na Siekierkach Spółdzielcza Farma MOST. Oprócz tego odwiedzimy szereg miejsc, które współtworzą żywnościową mapę Warszawy i jej okolic – m.in. żoliborskie sady, bazarek Egipska na Saskiej Kępie, Rynek Hurtowy Bronisze, znajdujący się na Mokotowie sklep Zbiory czy rozciągający się na południe od stolicy, mikroregion Urzecze, który od stuleci zaopatruje stolicę w warzywa, owoce, miód, nabiał i ryby – mówi Jakub Depczyński, współkurator festiwalu WWB.
Suwerenne i najedzone miasto to takie, w którym rolnictwo stanowi jedną z głównych sfer urbanistyki. Wieś i miasto nie są przeciwieństwami, lecz częściami jednego ekosystemu. Miejskie tereny uprawne – grunty rolne, ogródki działkowe, sady, przydomowe ogrody i uprawy społeczne – tworzą jego strukturę tak samo jak drogi, place i budynki. Rolnictwo wnika do samego centrum miasta, a żywność staje się spoiwem łączącym jego gospodarkę, kulturę i codzienne życie. Urzeczywistnienie tej wizji wymaga rozwijania terenów rolniczych otaczających miasto – tak zwanej strefy żywicielskiej, z której pochodzą plony na potrzeby mieszkanek i mieszkańców.
– Sięga ona do około 80–100 kilometrów od centrum Warszawy, ale jej elementy są obecne także w obrębie miasta: w postaci tradycyjnych upraw gruntowych, szklarni, systemów hydroponicznych czy hodowli grzybów w piwnicach i garażach. To, co lokalne, tworzy fundament samowystarczalności i odporności miasta. Warszawa jest szczególnym miejscem do przyglądania się idei suwerenności żywnościowej ze względu na jej historyczny mikroregion – Urzecze, położone częściowo w granicach miasta, a częściowo w otaczających je gminach. Na Urzeczu znajduje się Spółdzielcza Farma MOST, gdzie zaprezentowana zostanie duża część prac tegorocznego festiwalu. Pokażemy, jak spojrzenie na miasto z perspektywy żywności może stać się kluczem do jego zrównoważonego rozwoju, łącząc sposób użytkowania ziemi z lokalną gospodarką, codziennym życiem i odpornością na kryzysy – mówi współkuratorka tegorocznego WWB Joanna Erbel.
Warszawa jest zbudowana na żyznych glebach. Jeszcze w pierwszej połowie XX wieku jej obrzeża stanowił pas wsi i sadów – tereny uprawne, które karmiły centrum. Dziś wiele z tych miejsc zniknęło pod zabudową, lecz ślady dawnej strefy żywicielskiej wciąż są obecne w przestrzeni miasta: w nazwach ulic, w ogrodach działkowych, w przydomowych sadach i w pamięci mieszkańców. Powrót do tych wątków dziś nie oznacza nostalgii, ale uświadomienie sobie, że rozwój miasta zawsze zależał od gleby, wody i ludzi, którzy potrafili mądrze czerpać z ich zasobów.
– Festiwal nie proponuje też wizji odległej przyszłości, lecz praktyczne odpowiedzi na teraźniejszość – projekt miasta, które karmi się z zasobów regionu i włącza rolnictwo, ogrodnictwo oraz wspólne gotowanie i jedzenie w podstawowy obieg życia miejskiego. Zachęca do spojrzenia na Warszawę z perspektywy jej metabolizmu – tego, jak się odżywia, jak oddycha, jak gospodaruje energią i materią. Żywność staje się tu punktem wyjścia do rozmowy o relacjach między ludźmi, przyrodą i infrastrukturą, a pytanie żywność staje się pytaniem o całość – o przestrzeń, ekonomię i odpowiedzialność za miejsce, w którym się żyje – dodaje trzecia kuratorka WWB, Alicja Wójcik.
Działania w ramach festiwalu będą realizowane zarówno w budynku MSN-u (jego podcieniach, w audytorium oraz na forum przed Muzeum), jak i w przestrzeniach miejskich, w których spotykają się miasto i wieś: ogrodach społecznościowych, farmach miejskich, targowiskach i bazarach, hurtowniach i sklepach spożywczych.
Festiwal WARSZAWA W BUDOWIE powstał w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie w 2009 roku. Podejmuje istotne tematy miejskie oraz szeroko rozumiane zagadnienia projektowania: od wzornictwa przemysłowego i grafiki użytkowej przez architekturę i urbanistykę po projektowanie społeczne. Pomysł na festiwal wziął się z potrzeby zdobywania wiedzy na temat przemian stolicy oraz z intuicji, że przestrzeń publiczną można ulepszać. Od 2023 roku festiwal jest realizowany naprzemiennie przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie oraz Muzeum Warszawy.
WARSZAWA W BUDOWIE 18. jest efektem współpracy pomiędzy MSN-em oraz siecią partnerów, którzy od wielu lat są zaangażowani w działania na rzecz rozwijania suwerenności żywnościowej w Polsce: Fundacją Heinricha Bölla, CoopTech Hubem, Spółdzielczą Farmą MOST, PLZ Spółdzielnią, Kongresem Miasta dla Suwerenności Żywnościowej, Koalicją Suwerenności Żywnościowej i Stowarzyszeniem Dla Nas, Warszawskim Rolno-Spożywczym Rynkiem Hurtowym Bronisze.
Kuratorki i kuratorzy: dr Joanna Erbel, Alicja Wójcik, Jakub Depczyński

Spółdzielcza Farma MOST. Fot. Joanna Erbel

Oprowadzanie po Spółdzielczej Farmie MOST podczas Kongresu Miasta dla Suwerenności Żywnościowej. Fot. Piotr Kruszak

Spółdzielcza Farma MOST. Fot. Joanna Erbel