Warsaw Gallery Weekend | 18.09-20.09
Na wystawie Wolna składanka zaprezentujemy kolaże Teresy Pągowskiej z lat 90., stworzone z papierowych szablonów uproszczonych sylwetek kobiecych, których artystka wcześniej używała podczas malowania, oraz najnowsze obrazy Martyny Pinkowskiej, powstałe specjalnie z myślą o tej prezentacji.
Pinkowska zaludnia swoje obrazy anonimowymi postaciami kobiet, umieszczonymi w trudnych do zidentyfikowania wnętrzach. Interesuje ją powtarzalność codziennych czynności i rytuałów. W tle często pojawia się okno, które zamiast otwierać przestrzeń, podkreśla izolację bohaterek i wyznacza granice ich zamkniętego świata. Monochromatyczne, niemal przezroczyste sylwetki przypominają duchy. Artystka bada napięcie między materialnym ciałem a zamieszkującym je „ja”.
W twórczości obu artystek kobiece postacie pozbawione są indywidualnych rysów i twarzy. Stają się nośnikami gestów, emocji i relacji. Pągowska utrwalała te gesty za pomocą malarskich szablonów. Gdy przykleiła je do kartonu i oprawiła, zrezygnowała z ich dalszego ożywiania na płótnie. Powtarzane wcześniej ruchy i pozy zostały zatrzymane w czasie — zamrożone, a zarazem przyszpilone niczym owady w gablotach.
Zdjęcie u góry: Martyna Pinkowska, Stara Panna / Old Maid, 2026