Takie kieliszki miały w domach swoje specjalne miejsca. Stały na meblościankach, w gablotkach i kredensach. Używane tylko na specjalne okazje. „Kryształy”, czyli dekorowane ozdobnymi szlifami naczynia ze szkła ołowiowego, były w PRL-u symbolem luksusu i statusu społecznego. Wytwarzało je wówczas kilkanaście fabryk w Polsce. Wystawa Szlify eksploruje relacje między szkłem kryształowym a ludźmi.
„Kryształy” stanowią punkt wyjścia do opowieści o materialności szkła, tradycji rzemiosła, a także o symbolicznych znaczeniach przypisywanych przedmiotom. W tych mieniących się kruchych kieliszkach czy wazonach artystki i artyści widzą nośniki ludzkich historii. Relacje pracownic wytwarzających ozdobne szkło splatają się w narracji wystawy z panoramą znaczeń nadawanych materii kryształu przez użytkowników. Opowieść o szkle kryształowym snuta jest poprzez prace artystyczne, materiały archiwalne i badania etnograficzne. Na wystawie znalazły się fotografie autorstwa Agnieszki Rayss, obiekty Katarzyny Harasym powstałe z uszkodzonych czy zapomnianych naczyń oraz instalacja Aleksandra Baszyńskiego stworzona z kieliszków.
Kolejny wymiar relacji człowieka ze szkłem kryształowym wprowadzają archiwalia pochodzące z dokumentacji produkcyjnej Huty „Julia”. Są to między innymi wzory zdobień, które tradycyjnie przyjmowały formę rysunków technicznych kreślonych tuszem na kalce. Szlify, zmieniające szklane naczynie w „prawdziwy kryształ”, są do dziś wykonywane ręcznie przez doświadczone pracowniczki. Ich osobistych historii, nierozerwalnie związanych z dziejami zakładu, wysłuchała Ewa Klekot. Zebrane w formie nagrań audio są istotnym dopełnieniem ekspozycji. Ostatnią warstwą wystawy są sprzęty związane z różnymi etapami wytwarzania i zdobienia przedmiotów ze szkła kryształowego, a także same naczynia produkowane w Piechowicach.
Szlify to wielopoziomowa narracja o sposobach doświadczania „kryształów” i różnych wymiarach ich współistnienia z ludźmi. Szkło kryształowe, na które moda w ostatnich latach zaczyna wracać, ukazane jest w kontekście etnograficznym, społecznym i historycznym. Jego materialna forma – oprócz swojej atrakcyjności – zyskuje nowe, niespodziewane znaczenia.
Kuratorki: Ewa Klekot, Agnieszka Rayss
Artystki i artyści: Aleksander Baszyński, Katarzyna Harasym, Ewa Klekot, Agnieszka Rayss