Wystawa rozwija się wokół materialnych i symbolicznych przeciwieństw. Wapno, biel, chlor i sól przywołują skojarzenia ze sterylnością, higieną, konserwacją i oczyszczeniem. Owoce, jaja, kwiaty czy insekty odsyłają z kolei do płodności, pragnienia, obfitości, ale też przemijania i rozkładu.
Między tymi porządkami rozciągają się pola mrowienia, naradza się akt twórczy, który wymaga pewnej katastrofy. Wystawę nawiedza również figura Domu. W twórczości Filipa Musiała przychodzi on pod postacią architektury umarłych. Agnieszka Apoznańska odsłania jego intymny wymiar, prywatne przeciążenie, metaforyczny hoarding. Marta Jabłońska poniekąd zaprasza do środka, stając w dialogu z problemem bezgranicznej gościnności. Mikołaj Sobotka sięga po wybielacz – substancję codziennego użytku, która w kontakcie z tkaniną staje się narzędziem przeciwko życiu i podtruwa powietrze w mieszkaniu. Agnieszka Sztejerwald z kolei ilustruje napięcie emocjonalne panujące w jego wypłowiałych pomieszczeniach.
JA Domu nie jest zamkniętą całością – ukazuje, że to, co obce może stać się częścią nas, a to co własne, może z czasem zacząć zachowywać się jak intruz.
Próby Szczelności zawierają więc wewnętrzny paradoks. Sprawdzanie szczelności zakłada istnienie granicy, ale jednocześnie wymaga wystawienia jej na działanie czegoś, co mogłoby ją przekroczyć. Innymi słowy, żeby przekonać się czy coś jest szczelne, trzeba stworzyć warunki potencjalnego przecieku.
osoby artystyczne: Marta Jabłońska, Filip Musiał, Mikołaj Sobotka, Agnieszka Apoznańska, Agnieszka Sztejerwald
kuratorka: Iza Gierszewska