Nie woda nie ziemia


25.04.2026 - 27.09.2026

Nie woda nie ziemia zaczyna się w miejscu, gdzie czas nie płynie linearnie. Grzęźnie. Gęstnieje. Zostaje pod stopami. W torfowiskach niska zawartość tlenu i kwaśna woda spowalniają rozkład — ciała, tkaniny, nasiona czy drewniane narzędzia potrafią przetrwać tysiące lat. Bagno staje się niezamierzonym archiwum: przechowuje historie, które miały zostać zapomniane i zatrzymuje je w niepokojącej wilgotnej teraźniejszości. To, co miało zniknąć, trwa.
Wydobywane z bagien „ciała torfowe” (bog bodies) często noszą ślady rytualnej przemocy. Ich spokój bywa mylący: na gładkiej powierzchni skóry kryją się rany, pęknięcia, zaciśnięte liny. Bagno przestaje być krajobrazem, a staje się pytaniem o porządek i jego cenę: kto został złożony w ofierze – i dlaczego właśnie on? Jednocześnie miejsca te od wieków pełniły też inne funkcje. Były kryjówką dla dezerterów, partyzantów, przemytników, uciekinierów — wszystkich tych, którzy musieli zniknąć, by przetrwać. Wrogość terenu paradoksalnie mogła też chronić.

Ta ambiwalencja wraca dziś na „zielonych granicach” — także na pograniczu polsko-białoruskim – gdzie las i bagno stają się korytarzem śmierci, a ludzie bywają przepychani tam i z powrotem, w strefie zawieszonej między prawem a porzuceniem. Nasączona wodą ziemia działa zarazem jak tarcza i jak broń: zasłania, spowalnia, wciąga, utrudnia pomoc.

Przez stulecia bagna osuszano w imię higieny, postępu i bezpieczeństwa. Były „nieużytkami” do ujarzmienia. Dziś wracają w nowej odsłonie ekstraktywizmu: jako tereny pod inwestycje militarne, a nawet miejsca, gdzie woda chłodzi infrastrukturę technologiczną - ukryte zaplecze cyfrowej gospodarki. Krajobraz, który miał być zbędny, znów okazuje się użyteczny.

Wystawa porusza wątki rozpięte pomiędzy geologią, mitem i współczesną polityką, i pyta, co się dzieje, gdy krajobraz nie chce wyschnąć. W świecie obsesyjnie domagającym się twardych granic bagno proponuje inne tempo: wolniejsze, nasycone, uparte. Czasem zostawia po sobie tylko mineralny błękit — wiwianit, który pokrywa kości, mokre drewno i to, co bagno przechowuje. Jego hipnotyczny zielonkawoniebieski odcień staje się dyskretnym znakiem rozpoznawczym wystawy, śladem tego, co wyparte. Artyści i artystki traktują bagno jako strefę czasu beztlenowego. To przestrzeń, która spowalnia rozkład, konserwuje przemoc i marzenia, a zarazem rozszczelnia to, co uznajemy za „racjonalne”.

 

Wraz: 
Zainab Aldehaimy, Roisin Agnew, Hoda Afshar, Centrala (Małgorzata Kuciewicz i Simone De Iacobis), Alia Farid, Katarzyna Hertz, Breda Lynch, Teresa Margolles, Philipp Modersohn, Vica Pacheco, Stach Szumski, Iza Tarasewicz, Zhang Xuzhan, Zorka Wollny, Glenda Zapata

Osoby kuratorskie
Anna Czaban, Krzysztof Gutfrański

 

Zdjęcie u góry: Alia Farid, Chibayish, 2022 (still). UHD video, color, sound; 20 mins 17 s, Commissioned by the Whitney Museum of American Art on the occasion of Whitney Biennial 2022:  Quiet As It is Kept. Filmed in the southern marshlands of Iraq with Riad Bahrani and Jassim and Qassim Mohammed. Courtesy the artist and Sfeir-Semler Gallery Beirut / Hambur

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski
22 628 12 71-73

ul. Jazdów 2

00-467 Warszawa

25.04.2026 - 27.09.2026

wernisaż

24.03.2026

00:00