Nicolas Grospierre. Permakryzys – architektura jako zapis idei społecznych
Jakie znaczenia niesie architektura w kontekście politycznym, socjologicznym czy ekonomicznym? Jaką historię w niej zapisujemy, ale też jaką wizję przyszłości? 14 maja o godz. 18.00 Gdańska Galeria Fotografii otwiera wystawę jednego z najważniejszych fotografów pracujących w Polsce, laureata Paszportu „Polityki” Nicolasa Grospierre’a. To pierwsza tak szeroka prezentacja jego twórczości w Trójmieście.
Nicolas Grospierre jest artystą wizualnym i fotografem pochodzącym ze Szwajcarii, ale od 1999 roku mieszka i pracuje w Polsce. Studiował politologię w Paryżu oraz socjologię i ekonomię w Londynie, co wpłynęło na jego zainteresowanie architekturą jako zapisem idei społecznych. W swojej twórczości analizuje przede wszystkim dziedzictwo modernizmu, urbanistykę oraz relacje między przestrzenią, historią i wyobrażeniami przyszłości.
Wystawa w NOMUS-ie – Nowym Muzeum Sztuki, gdzie mieści się Gdańska Galeria Fotografii, pokazuje wybór kluczowych cykli Grospierre’a z lat 2000–2025, dzięki czemu można prześledzić, jak zmieniało się jego podejście do fotografii: od precyzyjnego dokumentowania architektury, przez eksperymenty z fotomontażem i układami typologicznymi, aż po prace wykorzystujące narzędzia cyfrowe, sztuczną inteligencję i techniki analogowe.
Punktem wyjścia dla artysty jest architektura – traktowana nie tylko jako forma przestrzenna, ale jako zapis historii i idei. Budynki, które fotografuje Grospierre, powstawały często jako wizje lepszej przyszłości: bardziej racjonalnej, uporządkowanej i sprawiedliwej społecznie. Szczególnie ważne są dla niego realizacje inspirowane myślą Le Corbusiera i szeroko rozumianą architekturą modernizmu, której prostota form i geometryczna logika miały odpowiadać na potrzeby nowoczesnego społeczeństwa, ale i stanowiły wyraz reprezentacji komunizmu.
Artysta fotografuje obiekty i układy architektoniczne w wielu krajach – m.in. w Polsce, Francji, Gruzji, Brazylii, Ukrainie czy Stanach Zjednoczonych – pokazując, jak podobne idee architektoniczne realizowano w różnych kontekstach politycznych i kulturowych. W jego pracach pojawiają się monumentalne bryły, surowe betonowe struktury i powtarzalne układy form. Część z nich nadal funkcjonuje, inne zmieniły przeznaczenie lub pozostały niedokończone, stając się śladami niespełnionych wizji przyszłości.
- Tytułowy permakryzys odnosi się do poczucia życia w stanie ciągłej niepewności – w świecie, w którym kryzysy społeczne, ekonomiczne czy klimatyczne nakładają się na siebie i trudno wskazać stabilny punkt odniesienia – opowiada Małgorzata Taraszkiewicz-Zwolicka, kuratorka wystawy.
Fotografowane przez Grospierre’a budynki mogą być odczytywane jako materialne świadectwa dawnych wyobrażeń o przyszłości, które dziś wymagają ponownej interpretacji. Nie są jednak wyłącznie znakami upadku – pokazują raczej, że przestrzeń i idee mogą zmieniać znaczenie wraz z upływem czasu.
W najnowszych pracach artysta poszerza swoje zainteresowania o sam proces powstawania obrazu. Łączy techniki analogowe z cyfrowymi, wykorzystuje algorytmy i sztuczną inteligencję, a także eksperymentuje z działaniem światła słonecznego jako współtwórcy fotografii. W ten sposób podkreśla, że fotografia nie jest zamkniętym zapisem rzeczywistości, lecz dynamicznym procesem – otwartym na zmianę i nowe możliwości.
Wystawa zachęca do spojrzenia na architekturę nie tylko jak na element krajobrazu, lecz jako nośnik idei o tym, jak mogłoby wyglądać wspólne życie. W świecie doświadczającym ciągłych przemian prace Grospierre’a przypominają, że przyszłość – choć niepewna – wciąż pozostaje przestrzenią do wyobrażenia.