Maciej Maciejewski nie planuje obrazu, raczej pozwala mu się wydarzyć. Linia, plama, zabrudzenie czy inny przypadkowy ślad stają się początkiem jego kolejnego malarskiego ruchu.
Bliski mu jest dziecięcy bazgroł. Szybki i surowy, jak gdyby jeszcze nieoswojony. Maciejewski wykorzystuje jego energię, żeby rozbić oczywiste wyobrażenie, jakie nosimy w sobie odnośnie do ciała. Dlatego jego postacie są dziwne. Przypominają ludzi, zwierzęta, maski lub coś pomiędzy, a może wszystko na raz.
Można również powiedzieć, że są to obrazy mówiące o naszych czasach, w których coraz trudniej znaleźć oparcie. Ciało zaskoczone przez niebezpieczeństwo ucieka. Czasami ucieka w bezruch, czasami przed siebie. U Maciejewskiego ta ucieczka przybiera postać zmiany kształtu: zastygnięcia w formie, która jeszcze się nie ujawniła. Może jest tak, że ciało u Maciejewskiego, czy to ludzkie, czy to zwierzęce, wybiera nieczytelność, żeby pozostać żywe.
Sny mają kły to wystawa o formach, które wymykają się kontroli. O ciałach, które nie mieszczą się w jednej postaci. Sny działają tu (i w ogóle) jako ścieżki do tego, co ukryte: żywe, wstydliwe, trudne do oswojenia, ale i gotowe do ataku. Wszystko może w nich ożyć. Wszystko może zmienić kształt. Wszystko może ugryźć.
Łukasz Dziedzic
Maciej Maciejewski
Urodzony w 1984 roku w Chorzowie. Malarz, absolwent Edukacji Artystycznej w Zakresie Sztuk Plastycznych na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie. Dyplom zrealizował z malarstwa. W swoich pracach podejmuje tematy relacji międzyludzkich, społecznego napięcia oraz związku człowieka z naturą. Jego malarstwo opiera się na ekspresyjnej deformacji, intensywnym kolorze i świadomie użytym brudzie malarskim.
Kurator: Łukasz Dziedzic
Oblatów 4 - jest projektem rezydencyjno-wystawienniczym Fundacji Galeria Szara.
Zdjecie u góry: Maciej Maciejewsk, Samoprzytulenie, 2023